Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 558
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. Nie ma się co strzępić bo i to już kiedyś było... Jak ich naprawdę podziwiam za prowadzenie wojny informacyjnej, tak tutaj zachodzę w głowę jak mogli się nadziać na taką minę z tymi znakami identyfikacyjnymi i jeszcze wstrzelić w narrację Kremla o "wojnie z faszyzmem". Z drugiej strony te czołgi z krzyżami wyglądają bardzo... klimatycznie. A to zdjęcie: jak dla mnie petarda! Takie typowo "dioramowe" - wyjazd z drogi gruntowej na szutrową, widoczna załoga, Hollywoodzki kąt wieży i lufy i te krzyże choc skojarzenia mam jednoznaczne też robią robotę - mniam. Może kiedyś Miniart w ramach współpracy POL-UKR uraczy nas takim modelem. A w razie czego kalki na "jedynie słuszne" malowanie jakoś sobie ogarniemy
  2. Wysmaczkowany do granic, a jak się pomyśli, że na każde obicie lakieru są kwity to już w ogóle kosmos. I te wypłowienia na zbiornikach... No cudny jest - świetny balans w realizmie wyglądu i atrakcyjności dla modelarskiego oka. Nie żebym Cię podpuszczał, ale jak to mówili u mnie w szkole: "nie zrobisz tego"
  3. Bardzo dobrą robotę zrobiłeś z siatką na koszu. Tak więc raczej mamy jasność czy dla tej blaszki i gąsienic ognikowych warto iść w droższy zestaw Academy - dla mnie raczej nie warto. Za to te anteny wydają mi się za grube. Też kiedyś miałem taki zestaw anten ale zrezygnowałem z jego montażu bo wyglądały jak kije od szczotki. Nasze K2 co prawda nie mają zestawu do brodzenia w koszu, ale mają samą okrągłą podstawę zamontowaną na siatce - jeśli by Ci się chciało to jeszcze nie jest za późno. Jesteś obserwowany bo sam szukam inspiracji na malowanie i brudzenie
  4. TAW

    K2 Black Panther (Academy 1/35)

    Trudne nie są ale czasochłonne na pewno - głównie obróbka po wycięciu elementów. I wydaje mi się, ze nie dają wystarczającej różnicy jakości w porównaniu z gumowymi paskami żeby się koniecznie w nie bawić.
  5. TAW

    K2 Black Panther (Academy 1/35)

    Rzeczywiście jak na moje warunki to wręcz błyskawica, ale też trzeba przyznać, że ten model robiłem z bardzo luźnym podejściem do detali i złotem też nie bardzo się świeci. Czasem można sobie zrobić prosto z pudła i poczuć dziecięcą radość A jakbym poszedł w gumowe gąsienice to dziś byłby już w kolorach.
  6. TAW

    K2 Black Panther (Academy 1/35)

    I porobione. Zestaw do końca składał się świetnie i można by go polecić nawet na pierwszy model. Uważać trzeba jedynie przy obróbce elementów kosza i więcej pułapek w tym modelu nie ma. Dodałem parę dodatkowych, bezkosztowych detali - łańcuszki do browninga, anteny z pręcików mosiężnych, przystosowałem osłony peryskopów do włożenia w nie zrobione własnoręcznie "wkłady" z elementami przezroczystymi (to dopiero na samym końcu po malowaniu), dodane liny Eureki bo sznurek zawsze wygląda jak sznurek i zrobiony prototyp peryskopu dowódcy ( element odblaskowy w środku będzie jeszcze pryskany clearem smoke bo mocno odbija niebieskim): i dodane druciki do kapsli granatów dymnych Ogólnie, to zachodnie kanciaki nie kręcą mnie tak bardzo jak zimnowojenne ruski po modyfikacjach, ale co by nie mówić to K2 ma fajną drapieżną sylwetkę, ciekawszą wg mnie niż Leo czy Abrams.
  7. Jest bardzo mocno uciorany ale wygląda ładnie. Raczej bym zostawił, a nawet dodał trochę brudu na przedniej płycie bo w porównaniu z resztą to wydaje się być za czysta (jakieś zacieki jeśli się da, bo nie wiem czy narzędzia wklejone na stałe). No i jeszcze okolica włazu kierowcy - na wieży jest więcej brudu a wydaje mi się, że tam powinno się więcej zbierać. I jeszcze kwestia gąsienic - może złudzenie optyczne, ale wydaje mi się, że jedna jest dużo jaśniejsza od drugiej.
  8. Piękny samolot i piękny model. Coś świeżego i nietypowego zarówno w konstrukcji jak i kolorze malowania - dla mnie bomba!
  9. TAW

    K2 Black Panther (Academy 1/35)

    To zbyt świeża sprawa jeszcze jest na uszkodzenia. Z walkaroundu Tomka Mroczkowskiego Z poligonu Jak widać jeszcze nie są na takim etapie.
  10. TAW

    K2 Black Panther (Academy 1/35)

    I masz rację. Po tym co wiem dzisiaj też szedłbym w minimalizm.
  11. Piękna robota! To już przestaje być modelem plastikowym.
  12. TAW

    K2 Black Panther (Academy 1/35)

    Po opróżnieniu szklaneczek poszło już bardzo szybko. Cały dół już jest, spasowanie elementów jak na razie bez grama przesady idealne. Wkleiłem boczne fartuchy na stałe bo z przodu łączą się na gumowej części błotnika i nie chciałem mieć tam żadnego uskoku. Dodatkowo dla asekuracji poszła tam niewielka ilość szpachli. Niestety tym samym uwięziłem koło napędowe i napinające na stałe. A propos samych gąsienic bo zajęły mi dotychczas najwięcej czasu przy tym modelu i w inboxach wywiązała się dyskusja czy kupować Hobby 2000 z gumowymi paskami czy droższe Academy właśnie dla tych ruchomych gąsienic. Rzeczywiście są one ruchome, ale pracują bardzo sztywno i trzeba im pomóc ułożyć się jak trzeba. Po pomalowaniu będzie pewnie jeszcze ciężej Dodatkowo jest w nich feler konstrukcyjny: środkowe łączniki wchodzą luźno za to boczne bardzo usztywniają konstrukcję i sprawiają, że te środkowe nie idą równolegle do osi gąsienic co mnie trochę delikatnie mówiąc lekko zirytowało. Sprawdzałem sobie jak wyszło to innym modelarzom i na szczęście po pomalowaniu i pobrudzeniu nie jest to bardzo widoczne ale niesmak jednak pozostaje bo trochę pracy trzeba w nie włożyć. Na surowo wygląda to tak: Miałem okazję oglądać na żywo model wykonany z zestawu Hobby 2000 z gumiakami i powiem szczerze, że miałem spory problem żeby się zorientować czy to gumowce czy ruchome i poznałem tylko po tym, że zęby prowadzące nie miały dziurki w środku bo chyba jedynie pod tym względem te ruchome górują nad dobrze przygotowanymi gumowymi paskami. Pod względem odwzorowania wyglądu nie są też idealne bo może i mamy dziurkę w tych zębach ale powinny też mieć dziurkę w sworzniach a są pełne. Jeśli więc zastanawiasz się który model kupić ze względu na gąsienice, to biorąc pod uwagę cenę zestawu Academy i ilość pracy, którą trzeba włożyć w ich wykonanie to już raczej nie powinieneś się zastanawiać. Jeśli chodzi o skromne blaszki, to siatkę na koszu wieży można też zawsze ogarnąć jakimś uniwersalnym Aberem albo czymś takim w podobie...
  13. Kolor oznaczeń się nie zgadza No i widać, że potrzebowali niemało trafień żeby się przebić
  14. TAW

    T-34/76 zakład 112 Dragon 1:35

    Pamiętaj, że nic nie musisz ale wszystko możesz. Ty widzisz lepiej jak to wygląda w rzeczywistości i podejmujesz decyzję bo to Twój model. Nic na siłę jeśli nie ma potrzeby. Porównaj swoją wieżę ze zdjęciami i oceń sam czy trzeba czy nie.
  15. TAW

    T-34/76 zakład 112 Dragon 1:35

    Racja, że to nie jest spaw i tutaj trochę nieopacznie użyłem tego sformułowania bo w sumie nie wiedziałem jak to określić w technice wykonania co mogło wprowadzić Was w błąd - mea culpa . Też robiłem T-34 i wiem, że ta "linia technologiczna" nie powinna jak spaw wyglądać, ale jednak powinna być wypukła co potwierdzają zdjęcia tej wersji wieży. Oczywiście można by zostawić jak jest bo każdy robi swój model jak uważa, ale jednak zostało tu zrobione trochę dobrej pracy dodatkowej względem zestawu wyjściowego i myślę, że warto byłoby dopieścić również ten element, który na każdym zdjęciu wydaje mi się wklęsły i prawdopodobnie będzie się tam zbierał wash.
  16. TAW

    T-34/76 zakład 112 Dragon 1:35

    A ja właśnie widzę, że jest tam zapadnięcie na samym łączeniu, ale jak tam jest naprawdę to nie wiem bo zdjęcia czasem zakłamują głębię. W razie czego można by to uzupełnić pręcikiem wyciągniętym z ramki i trochę zmaltretować przy użyciu cienkiego kleju.
  17. TAW

    T-34/76 zakład 112 Dragon 1:35

    Tak, właśnie o to mi chodziło. Na modelu wygląda to na linie wklęsłą, a na zdjęciach prawdziwych pojazdów z Twojego pierwszego postu jest tam wypukłość.
  18. TAW

    T-34/76 zakład 112 Dragon 1:35

    ładne, ładne, ale łączenie wieży będziesz jeszcze spawał?
  19. Jeśli antislip podszedł pod maskę to możesz go zdrapać wykałaczką. Daj ją wcześniej do namoczenia wodą żeby nie była zbyt twarda jeśli jest bardzo szpiczasta i nie rysowała plastiku.
  20. Nie dość, że wyłamane gąsienice to jeszcze ten właz - musisz mieć jakiś felerny egzemplarz bo robiliśmy go z córką jako jej pierwszy model i wszystko było ok. Nic tu szpachli nie było dawane. Jak widzę nie będzie lekko, ale walcz bo ciekaw jestem co można wycisnąć z takiego maleństwa przy poważniejszym podejściu.
  21. Moją opinię już znasz - wyszło bardzo dobrze. Tylko te spawy... No cóż, następny będzie lepszy bo jak dla mnie jest to model dla Ciebie przełomowy. Spokojne działanie bez pośpiechu przynosi efekty. Podstawka robiona od podstaw bardzo klimatyczna, jedynie brakuje mi choć odrobiny śniegu na drodze. Co następne?
  22. Prawdziwa pokruszona cegła i kostka też dałyby radę.
  23. Mi się podoba. Dodałbym tylko parę oznak uznania od demonstrujących typu kamienie i cegłówki, którymi z lekka poobrzucałbym model
  24. Można stosować tą samą chemię co do Mr Hobby bo też jest to celuloza. Hataki są o wiele bardziej rozrzedzone i nie trzeba ich tak mocno rozcieńczać - zresztą każdy lubi inną gęstość farby więc to sobie musisz indywidualnie do tego dojść.
  25. Kolor idealny pod ten egzemplarz Niestety przydarzył Ci się duży odkurz a na zdjęciu widać, że to przejście między kolorami jest bardzo wyraźne i ostre. I dotyczy to też wozów z bardziej natowskimi odcieniami brązu. Widocznie wtedy woleli na ostro. Trzeba było maskować ale jeszcze nie jest za późno żeby zamaskować patafixem fragmenty krańcowe poszczególnych kolorów i to poprawić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.