Skocz do zawartości

TAW

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez TAW

  1. Lina po lewej stronie jest bardzo fajnie i naturalnie ułożona natomiast po prawej wygląda mi trochę dziwne jakby lewitowała. Najbardziej z niedoróbek rzucają się w oczy zalane siatki i to tam trzeba by położyć krzaczory albo ścierkę żeby to trochę przykryć. Malowanie jak na mój gust wyszło bardzo fajnie- nie jest ani monotonnie ani komiksowo, dobrze wygląda żelazny zapas gąsienic no i krzaki tez dodają smaczku (co to za wyrób?). Ogólnie jestem na
  2. Zapinka bardo ładnie wyszła Jednak lina jest moim zdaniem nie do przyjęcia w takim stanie. Jest w mocno eksponowanym miejscu i dobrze ułożona będzie dużo wnosić do modelu. Wysilisz się na zapinki i całą resztę konstrukcji a ta lina jednak będzie razić. Jeśli nie uda się jej poprawić to rozważałbym nawet zakup nowej, niekoniecznie dedykowanej ale takiej na wymiar średnicy - jest jej 50 cm i w razie czego daje to szansę na poprawkę jakby nie wyszła. Szczerze mówiąc jestem zdziwiony, że jest taka zmaltretowana bo zawsze oceniałem te linki jako produkt wysokiej jakości - plastyczne i sztywne zarazem i po ułożeniu kształtu ten kształt zawsze mi zachowywały.
  3. Nie słyszałem nigdy nawet o takim samolocie a wygląda bardzo ciekawie. Aż zajrzałem do Wiki żeby uzupełnić braki w wiedzy więc bo spodobał mi się ten samolot - i już ta galeria ma u mnie plusika bo się czegoś dowiedziałem . Masz naprawdę rzadki i fajnie wykonany model
  4. Malowania w tym momencie nie ma co omawiać. Na rozjaśnienia nie starczyło dziś czasu wiec narazie tylko podkład i baza (Tamiya Nato Green). Za to wiadomo już jak mniej więcej przedstawia się kwestia powłoki antypoślizgowej. Jak dla mnie wyszło całkiem fajnie i delikatnie. Spodziewałem się większych grudek więc jestem nawet zadowolony. W tym czołgu zdecydowałem się na scenariusz ze świeżo założonymi gąsienicami nówka sztuka. Chciałem zrobić coś innego niż podrdzewiałe gąski, a że to egzemplarz pokazowy to się pokusiłem na coś takiego. Oczywiście nie zapomnę pomalować gumowych nakładek po obu stronach i w zależności jak brud siądzie to być może trzeba je będzie zmatowić.
  5. TAW

    Su-85 Zvezda 1/35

    Zwykle robiłeś podstawki, kto przyćmiewały "model właściwy". Tutaj wszystko się ze sobą komponuje bo pojazd wygląda bardzo dobrze i zdecydowanie gra pierwsze skrzypce. Jest bardzo realnie wyeksploatowany - biały schodzący kamuflaż, który uwielbiam na modelach i wojenny bród. Figurka też bardzo dobrze wyszła. Brakuje mi jedynie w tej kompozycji choćby niewielkich ilości śniegu na górnych partiach pojazdu. Ogólnie bardzo mi się podoba
  6. Udana operacja z klapami. Dobre podejście, ładnie i szczegółowo - tak trzymać do samego końca.
  7. Bardzo ładnie technicznie zmalowana figurka. Jednak tą panią przez rzeźbę twarzy zdecydowanie lepiej ogląda się z tyłu. Myślę, że w maseczce byłoby jej bardziej do twarzy - niektórym jednak pandemia służy...
  8. Z tymi blaszkami to rzeczywiście roboty byłoby sporo. Na dodatek ja chciałem mieć te żaluzje zdejmowane do malowania, więc trwałość konstrukcji też przemawia za zestawowymi, które same w sobie jak na plastiki nie są bardzo grube, a przynajmniej nie rażą swoją grubością tak jak klatka dla ptaków na stoliku do herbaty. Najlepszą waloryzacją jaką mogliby wypuścić do tego modelu to byłyby maty z siatką maskującą dociętą na wymiar i jakimś lekko elastycznym podłożu. Takie coś to bym brał nawet za gruby hajs.
  9. Tez mi się tak wydaje ale mi to nie przeszkadza. Są puszczone dość głęboko pod spód wiec odrywanie nie ma sensu. Bardziej mi przeszkadza to, że soczewka od termowizji jest wyraźnie mniejsza niż na prawdziwym pojeździe, ale to już producent tak ustalił a ja to jakoś przełknę.
  10. TAW

    BTR-40 , 1/35

    Ładny, podoba się Broń wyszła super. Przyczepię się tylko do środkowego pasa zieleni na drodze - ostry i wyrazisty i mocno kontrastuje z tym co na poboczu. No i rzeczywiście coś jest z tymi oponami bo jeszcze przed przeczytaniem komentarza Adama też się zastanawiałem co one takie zielone. Może specyfiki zmieszane ze sobą dają taki efekt albo jakiś filtr w aparacie? Nie mniej jednak bardzo porządne wykonanie i też chętnie poznam przepis na wykonanie broni wzbogacony o elementy drewniane.
  11. Aha. Bo napisałeś, że jeszcze tylko drobne poprawki i odniosłem to do całego modelu a zapewne chodziło o wieżę
  12. Z pewnością ze względu na stylowy wiktoriański stolik do herbaty Naprawdę nie wiem skąd ci brytole brali inspirację do takiego rozwiazania... Odkąd banki przeniosły się do telefonów to żona już do niego nie zagląda i lewucha się gromadzi . Oprocentowanie porównywalne z bankowym.
  13. Co do koszy... no cóż, sam pokleiłem sobie na nich palce i pewnie zostawiłem na nich ślad DNA. Bez wątpienia pieta Achillesowa tego zestawu. A wieża bardzo ładnie i subtelnie przykurzona. Wybrałeś dobre kolory do weatheringu bo super się to prezentuje na tym malowaniu. Ciężko to teraz porównać bo patrzę na brudzenie górnej płyty kadłuba z poprzednich etapów i wydaje mi się, że wieża dostała bardziej w kość niż tam na dole, ale to może być tylko złudzenie. Może jeszcze jakieś delikatne smugi a'la zacieki tymi kolorami na fartuchach?
  14. Będę! Ale nie wiem kiedy bo tego po nocach nie ogarnę. Niewykluczone, że prędzej wystrugam jeszcze jakiś inny egzemplarz do stanu pod aerograf
  15. To żart był oczywiście bo jak na moje potrzeby to byś musiał cały czołg zanurzyć Poza tym z żywicą się za bardzo nie lubimy... W każdym razie też bym chciał kiedyś mieć Twardego na półce, ale jak umiejętności brak to trzeba czekać aż jakiś producent mnie uszczęśliwi. Tym bardziej podziwiam takie modelarstwo jakie właśnie robisz.
  16. Świetny i unikalny czołg będziesz miał w kolekcji. Piękny detal. Odlejesz może z żywicy? Najlepiej ze dwie sztuki bo pierwszą i tak bym spartolił...
  17. Na dole nie było już drobnicy tylko same konkretne elementy wiec poszło nawet szybciej niż myślałem. Produkt w stanie surowym gotowy na podkład. W jednej z galerii @Pan_na_Zulawach poruszaliśmy kwestię bieda studio do fotografowania modeli wiec przy okazji pokażę swoje - może ktoś skorzysta zanim pójdzie do sklepu dla fotografów. Stolik, arkusz bristolu, dwie lampki do codziennego domowego użytku. Podwyższenie z tyłu to dwie pufy nałożone jedna na drugą i coś do podtrzymania arkusza u góry (jak widać portfel pod koniec miesiąca też daje radę ). Zdjęcia robione z wolnej (ale pewnej ) ręki najtańszym telefonem z oferty Oppo. Efekty jak powyżej. Wiadomo, że nie są to zdjęcia jakie pokazują tu modelarscy profesjonaliści, bez grama cienia i ostrością w każdym obszarze kadru ale myślę że "jak ze te piniondze to bedzie".
  18. Podziałam jeszcze delikatnie skalpelem ale nie obiecuje, że uda się to wszystko wyeliminować na tak delikatnej konstrukcji. Nie mniej jednak spróbuję.
  19. No to cieszy mnie to niezmiernie, że coś tam widać że się dzieje i nawet dobrze się dzieje bo trochę już zmęczony jestem tym budowaniem. Najwięcej czasu pochłaniają części, których prawie nie widać i czasem mam wrażenie, że stoję w miejscu. Ale zostało już niewiele i drobnicy też o wiele mniej będzie to może jakoś to pójdzie i może do końca tygodnia oddam pod ocenę kompletny produkt w stanie surowym.
  20. Bardzo mi się podoba ten kolos, do tego uwielbiam pojazdy w zimowym kamuflażu w stanie rozkładu a tu wyszło to świetnie. Świnie wyszła rdza na zapasie gąsienic i łańcuchach. Naprawdę jest na czym oko zawiesić
  21. Nareszcie mogę zameldować jakiś większy postęp. Wieża ukończona w stanie "podkład ready". Wiele z elementów nie jest jeszcze wklejona na stałe, żeby nie utrudniać dalszej pracy. Z tego powodu brakuje też anten, które wyciągnę z ramki nad świeczką, peryskopów przy kopule dowódcy i pasa z amunicją - trafią na swoje miejsce na sam koniec. Na tym etapie nie widziałem już żadnej możliwości żeby w miarę łatwo dorobić jakieś detale pominięte przez producenta. Zrobiłem tylko szparę na łączeniach osłony termicznej na lufie. Co do optyki KMu udało mi się osiągnąć w miarę zadowalający efekt połyskujących niebieskich kropek. Zmieszana farba srebrna i niebieska przezroczysta zabezpieczona Ultra klejem Miga żeby maska w płynie nie zrobiła mi kuku podczas jej usuwania. Klej daje też lekki efekt szkła. Do głównego wizjera dowódcy dorzuciłem srebrnego cekina. Szkło powinno być prawie że czarne więc będzie pod sam koniec malowane Tamiya Clear Smoke tak jak duża soczewka przy KM. Z tego co nie udało mi się zrobić to przede wszystkim nie wywierciłem dziury w lufie KMu - najmniejsze wiertło jakie mam (0,3 mm) okazało się za duże i końcówka lufy zaczęła pękać. Za to ja nie pękam bo znalazłem sposób jak to obejść . Megatron jeździ czasem z żółtą zaślepką na wylocie lufy więc ją po prostu namaluję Pozostało jeszcze "tylko" boczne dopancerzenie i osłony z tyłu kadłuba, jakieś tam szczególiki z drucików i idziemy do piwnicy po kompresor
  22. Coś tam powoli sobie dłubię po nocach i w końcu wydłubałem największe (prawdopodobnie) zło w tym modelu - mechanizm KMu. Jak naliczyłem potem w instrukcji 37 byczych elementów a nie widać tego wcale... Dodałem jeszcze prowizoryczne okablowanie. Ciężko było układać druciki na tak kruchej konstrukcji i podklejać je w niektórych miejscach żeby zachować ruchomość tego mechanizmu. Teraz zrobiłbym to raczej przed sklejeniem ale wcześniej nie wiedziałem gdzie będą na tyle duże luzy żeby wpuścić druty. Na pewno nie udało się odwzorować wszystkich meandrów okablowania ale przewody biegną mniej więcej w odpowiednim kierunku. W optykę wsadziłem kawałek DVD (będzie jeszcze malowana Tamiya Clear Smoke bo główna optyka była raczej ciemna). Boczne "kuleczki" nie dają natomiast żadnego refleksu (pewnie za małe) a powinny być błękitno - niebieskie. Prawdopodobnie zapuszczę mołotowa i na to niebieski clear.
  23. Robię bardzo podobnie (telefon + bristol) bez żadnych profesjonalnych dodatków czy samoróbki. To jednak modelarstwo jest moim hobby a nie fotografia i to na modele i kosmetyki trwonię nadwyżki budżetowe, także rozumiem Z tego co wyczytałem to jedyną różnicą jest to, że stosuję dwa źródła światła i warto żeby były o takich samych parametrach. Oczywiście nie kupowałem jakichś lamp studyjnych tylko po remoncie wprowadziłem standaryzację oświetlenia na moim biurku i biurku pociechy. Wszystko musiało oczywiście pasować do nowego wystroju wiec i aprobata żony też była (bo nie wiedziała o co tak naprawdę chodzi ). Jak robię zdjęcia "na poważnie" to pożyczam lampkę od córy i mam bieda - studio ale swoja rolę spełnia dość dobrze. Jak byś był zainteresowany to jak będę to rozkładał to mogę podrzucić na priv zdjęcie jak to wygląda.
  24. TAW

    Stug III G Tamiya 1:35

    Tak, wiem @Spotter, że jesteś szczerym i wymagającym krytykiem. Sam miałem okazję popróbować i raczej wyszło mi na dobre, także dzięki Ale ja mam taki typ, że "co, ja nie dam rady?" Oczywiście są też granice umiejętności i czasem rzeczywiście nie dam rady ale spróbować zrobić lepiej zawsze warto. No ale ludzie są różni a słowo koszmarek jak dla mnie dość dyskusyjne - trochę pieszczotliwe a trochę uszczypliwe.. Na początku drogi może zrazić tak samo jak zmotywować, szczególnie kiedy rozpoczyna recenzję modelu. Też robiłem tego Shermana i tez mi go koledzy fajnie ocenili - atak samuraja i koszmarek od Spottera też był, ale nie w galerii tylko przy innej okazji. Jakby co to żadnej urazy nie wypominam bo pisząc to się śmieję pod nosem Zresztą Spotter też ten model kiedyś robił Jak przyjdzie jego czas to dawaj go na warsztat to będziesz miał porady na bieżąco i korekcje błędów a do galerii trafi już wymuskany.
  25. No z tego testu wynika, że różnica raczej iluzoryczna. Jeszcze jakby co można spróbować rozcieńczenia pasty wodą. W razie czego jest jeszcze specyfik posypkowo-klejowy ale nie widziałem go jeszcze w użyciu.https://exito.sklep.pl/pl/p/AK-INTERACTIVE-8200-Anti-Slip-Texture/57220 Choć jeśli grubość posypki podobna do VMSa to do 1/72 też raczej nie podejdzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.