-
Liczba zawartości
2 558 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Aerografem też by się chyba dało. Jakby wywiercić dziurkę w arkuszu hipsu czy czymś podobnym i przyłożyć jak szablon tylko nie dociskając to też by te kropki miały rozmyte krawędzie.
-
Jest jeszcze opcja, że załoga sama usmarowała czymś pojazd jako kamuflaż. W kampanii wrześniowej podobno paćkali błotem po białych krzyżach, żeby się tak nie rzucały w oczy. Sam autor musiałby się wypowiedzieć co miał na myśli.
-
Właśnie miałem pisać, że tak jakby jakaś wena naszła i głód modelarstwa wrócił Oby tak dalej do samego końca
-
Sturmpanzer IV "Brummbär Mid 1:35 Dragon 6460
TAW odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Od technicznej strony to ten zimmerit wygląda dobrze jednak mam jakieś takie wrażenie, że poszczególne sekcje są za szerokie. To na dole bym zostawił bo przyjdą koła, gąsienice i pewnie jakiś brud i wszystko zejdzie na dalszy plan, ale na górze proponowałbym dziabać czymś drobniejszym. Z resztą speców od "panzerki" tu nie brakuje i pewnie ktoś to wkrótce oceni fachowym okiem. -
Zgadza się - przemyślane i z wyczuciem.
-
Jak miło... Sam się zacząłem w takie rzeczy bawić to i chętnie popatrzę. Bardzo ładnie to na ten moment wygląda Michale, ale też mam wrażenie, że do końca nie dotrwa. Jednak trzeba iść w większy kontrast tak jak pisze Spotter i Knoor. Ale po cichu mam nadzieję i trzymam kciuki, że coś się uchowa bo fajny pomysł z tymi przebarwieniami. Będę podglądał co się z tym będzie dalej działo bo w przyszłym tygodniu planuję właśnie takie czarno - białe na T-54 ale ograniczę się tylko do światła i cienia. @knoorGdzie warsztat tej trójki bo jestem ciekaw tego sposobu?
-
W końcu wróciłeś z "przepustki" do kamaszy Sam mam w pudle SEP V2 więc masz kolejnego widza Z jakiego zestawu będziesz robił?
-
Pz. Kpfw. III Ausf. M Takom 1:35 Warsztat wykończenia
TAW odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
I dobrze się stało. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Nie wiem kto był na tyle przekonujący, że odwiódł Cię od tego pomysłu ale wisisz mu piwo ? Sam się niepewnie czuję robiąc chipping więc sprzedam Ci bezstresowy sposób na obicia (podpatrzony w warsztacie BożoWpożo). Nie wiem jakich farb używasz więc napiszę po kolei co potrzeba. Lakier błyszczący Mr Hobby GX100+ Leveling Thinner, Airbrush Thinner od Vallejo i jakiś kolor do chippingu. Ten kolor do chippingu może być być od Vallejo, AK lub MIG. Chodzi o to żeby to były farby wodorozcieńczalne czyli tzw błoto. Więc malujesz sobie czołg w cały kamuflaż i zabezpieczasz lakierem Mr Hobby. Dajesz mu odpocząć powiedzmy dwa dni i nanosisz kolor chippingu jak tylko chcesz. Jeśli gdzieś przesadziłeś to usuwasz patyczkiem do uszu lub pędzlem nasączonym w Thinnerze Vallejo. Ten rozcieńczalnik usunie farbę chippingu nie naruszając powierzchni zabezpieczonej lakierem Mr Hobby. Możesz robić wiele podejść aż w końcu efekt Ci się uda. Możesz rozważyć taką metodę kiedy do tego przyjdzie. Sam ją stosuje i od tej pory ten etap robię na kompletnym luzie -
Pz. Kpfw. III Ausf. M Takom 1:35 Warsztat wykończenia
TAW odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Spoko Spotter, przecież zdaję sobie z tego sprawę i nie bez powodu szczycę się tutaj tym modelem w takim kontekście ku przestrodze. A gdybym miał tu wtedy konto i założony warsztat to pewnie by mi ktoś powiedział co trzeba i kredki wystarczyłoby zmyć pędzlem z wodą, a tak to już jestem mądrzejszy ale po szkodzie. Nikt tu nikomu nie chce zepsuć modelu i czasem warto się jeden krok cofnąć żeby potem nie żałować. Sprawa jest jeszcze na takim etapie że warto ten krok wstecz rozważyć. -
Pz. Kpfw. III Ausf. M Takom 1:35 Warsztat wykończenia
TAW odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Ale planujesz więcej. Może i dużo ich nie ma, a wręcz przewrotnie powiem, że może jest ich za mało. Znowu przywołam dla przykładu pracę naszego kolegi Bazyla - wstawił na pierwszej stronie tego tematu zdjęcie obić swojego szermana. Jest tam ilościowo dużo więcej obić ale są drobniutkie, zróżnicowane, rozsiane i nie tworzą tak wielkiego kontrastu z farbą bazową. Są "tylko" dodatkowym smaczkiem i swoją intensywnością nie wysuwają się na pierwszy plan. Twoje obicia w takim stanie są wręcz tego przeciwieństwem bo są rzadkie i duże - grają pierwsze skrzypce po rzuceniu okiem na model. Poza tym skoro już zamierzasz tyrać to jeszcze wypadałoby obić parę krawędzi, okolice ruchomych elementów, elementy wystające poza swoje powierzchnie i oczywiście front czołgu - bo to raczej naturalne elementy do czipingu, a fluid Ci ich nie "wylosował". Jeśli te obicia będą tak duże jak dotychczas to na końcu okaże się, że farby podkładowej będzie ok 1/3 (być może wyolbrzymiam) modelu. Naprawdę tak widzisz jego przyszłość? Jeśli miałeś cierpliwość dojść do tego etapu to nie śpiesz się psuć swojej dotychczasowej pracy. Jeszcze możesz zacząć ponownie i zrobić ten preszejding i potrenować z gąbką i pędzlem na czymkolwiek choćby w czasie picia herbaty- warsztatu do tego nie trzeba rozkładać. Naprawdę szkoda czasu na modele, które chce się zrobić szybko. -
Pz. Kpfw. III Ausf. M Takom 1:35 Warsztat wykończenia
TAW odpowiedział Pan_na_Zulawach → na temat → [M]Warsztat
Nie idź Panie tą drogą. Koledzy dobrze piszą i bez złośliwości. Niektóre wyglądają ok a niektóre są po prostu za mocne. Fluid wbrew nazwie średnio nadaje się to takiego chippingu bo jest dosyć nieprzewidywalny i tę losowość widać na Twoim modelu. Trzeba mieć dobrą praktykę żeby panować nad tym efektem a i tak najlepiej się sprawdza w takiej roli do jakiej go przewidział bazylms w swoim T-62, a i tak tam chyba użył lakieru do włosów choć już nie pamiętam. Wiem, że skoro masz specyfik to chcesz skorzystać ale czasem się można zafiksować na punkcie jakiegoś siuwaksu i po prostu przesadzić. Przepraszam, że wrzucę swoje zdjęcie, ale też się kiedyś dałem ponieść kredkom akwarelowym bo też myślałem, że o wszystko się może otrzeć i zadrapać a na dodatek łolaboga do niego strzelali i przez to zaliczam tego szermana do raczej nieudanych modeli. Od tego czasu w chippingu stosuję zasadę, że obijam połowę z tego co zakładałem wcześniej i raczej dobrze na tym wychodzę co i Tobie radzę. Jak narazie przynajmniej dla mnie te zadrapania na Twojej trójce nie wyglądają ani estetycznie ani przekonująco ani dobrze, bo wyglądają tak jakby pojawiły się tam gdzie poprostu puściła farba i to samo jest z ich intensywnością. Całkowicie w dobrej wierze proponuję, żeby już na tym poćwiczyć metodą gąbki i pędzelka ewentualnie wspomagając się kredką, a potem pewnie sam wyciągniesz wnioski i zaczniesz od nowa z malowaniem. Chyba, że to co jest teraz w pełni odpowiada Twojemu planowi na ten model na to jedź dalej... -
Widziałem warsztat i kiedy miałeś pomalowany XF-51 to strasznie jasnobrązowy się wydawał ale miałeś chyba problem z oświetleniem zdjęć. Po farbie Miga wygląda już fajnie ale ja mam uraz do akryli tego producenta. Może na jednolity kolor to bym pewnie pomalował ale żeby jakieś efekty z niej powyciągać to wątpię. Po prostu nie czuję tych farb więc odpada. To by wskazywało na Olive Drab bo OD składa się właśnie z czarnego i żółtego pigmentu. To jest Twoja subiektywna obserwacja na podstawie zdjęć czy gdzieś o tym czytałeś, że powojnie używali już innej mieszanki? Bo jeżeli rzeczywiście zmienili farbę na bardziej zieloną to pojawia się jeszcze opcja żeby naszego pomalować zwykłym OD a Pattona może Olive Drab 2 czyli tzw. brytyjski OD. Tamiya robi taką farbę w serii LP dokładnie numer LP29. Co o tym sądzisz?
-
Jeśli Hataka to tylko pomarańcza - szkoda że nie wypuścili tych kolorów UW na porządnym rozcieńczalniku. A co do yellow olive to już wiele razy naciąłem się na to, że kolor na próbniku i po przejściu przez dyszę to zupełnie inne dwa światy. Starałem się szukać wykonań innych modeli na etapie farby bazowej bez domieszanej innej farby i nadzieje pokładam w J.A. Green (Tamiya) i Khaki Green (Hataka), które właśnie widziałem w stanie surowym na innych modelach. Niestety nie udało mi się znaleźć modelu, który byłby pomalowany yellow olive od Hataki.
-
Dzięki Robercie. Na Twoich zdjęciach widać że ta przetłoczona blacha nad wydechem to cieniutka była. Można by tam delikatnie rudej dać bo chyba troszkę musiało podejść nalotem zanim malowali ponownie. Także co do koloru jeśli to sprawa dość umowna to wolałbym uniknąć malowania olive drab i zostawić go na Pattona który właśnie się lepi. Chciałbym uniknąć malowania czołgu z drugiej strony kurtyny tą samą farbą. Ewentualnie jeśli naszego pomalowałbym OD to Patton dostałby Khaki Drab jako dość mocno wypłowiały podczas działań wojennych olive drab. Ale zanim zacznę malować "Type 54" to na wycieniowanym kawałku plastiku wykonam test następujących farb, żeby zobaczyć jak się kładą na czarno białej powierzchni. Któraś z nich powinna się załapać.
-
Wyraźny detal, zakurzenie z wyczuciem. Ładny wóz i świetne wykonanie. No i przyjazne i pojemne wnętrze Bardzo mi się podoba choć za kołowcami nie przepadam
-
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Lepiej nie czekaj bo w tym miesiącu raczej aerografu nie dotknę a kolor wg moich obliczeń będę kładł dopiero na drugiej sesji Ale przed nałożeniem koloru na model popróbuję parę odcieni zieleni na wycieniowanym kawałku plastiku i wstawię zdjęcie - może Ci pomoże jeśli jeszcze nie ruszysz do tego czasu. A jak zamierzasz malować - cieniować czarnym i białym czy dopiero potem nakładać rozjaśnioną farbę na bazę? Pytam bo wtedy to zupełnie inaczej farby mogą wyglądać na modelu. A mógłbyś wstawić zdjęcie jeśli masz bo ciekawy jestem jakiej farby użyłeś i jak wygląda na modelu? -
Bardzo ładnie wyglądają te gąsienice na modelu - warto było.
-
No nie dawało mi to spokoju. Ludzie patrzą, wstyd na całe Wojsko Ludowe. Luz luzem ale coś mnie chyba zamroczyło, że wykazałem modelarsko defetystyczną postawę. I do tego ten kolor jak Shrek na weselu... Składam wniosek formalny o odpuszczenie grzechu zaniechania wraz z załącznikiem ? Jak widzicie będę malował jeszcze raz i tak samo będę zaczynał od czarno białej bazy. I znów pytanie o farbę (śmierdzącą) żeby (mam nadzieję) na jednym podejściu się zakończyło. Tamiya w instrukcji malowania swojego T-55 w polskim wariancie podaje khaki drab. W rosyjskim olive green lub olive drab 2. Znalazłem jeszcze Hataka Polish AFV Khaki Green. W co byście szli - LWP lata 50te? A i jeszcze jedno pytanie. Tam przy wydechu gdzie pojechałem pomarańczą przeźroczystą. Rdzewiało to czy nie?
-
Naprawdę szkoda, że nie natrafiłeś na ten temat dzień wcześniej (żebyś mnie źle nie zrozumiał to nie mam absolutnie o to pretensji). Wtedy nie było by problemu bo był w stanie surowym. Teraz mam robotę popchniętą do przodu a musiałbym w tym momencie szpachlować i kłaść nowe spawy co się też wiąże z kolejnym malowaniem, bo samo dosztukowanie kolorem przedniej płyty raczej nie zegra się potem z całością. A potem kto wie czy na kolejnym etapie ktoś nie wychwyci następnego błędu, który łatwo poprawić... Temat naszych T-54 i T-55 to jest już w polskim modelarstwie klasyka. Jeden zrobi sowieta z szachownicą, drugi będzie ciął i szlifował hips i ostatnio pojawiła się trzecia opcja - kupić rozdrobnionego Miniarta. A ja to już w ogóle poszedłem w tango bo będę miał chińczyka z kuricą. Przy tym modelu postanowiłem się po prostu nie spinać, ale dzięki za uświadomienie mnie o kolejnych istotnych detalach w budowie T-54 i T-55. Może kiedyś to zaprocentuje bo wezmę któregoś z nich na warsztat na poważnie.
-
Tak. Nie dokładałem żadnego koloru do farby bazowej. Tylko kilka warstw mocno rozcieńczonej farby i patrzyłem jak wychodzi krycie choć miałem obok siebie jeszcze farbę buff ale sobie darowałem. Tak szczerze mówiąc to robiłem takie małe podchody pod B&W bo może kiedyyyś się o to pokuszę. Ale narazie to jeszcze za cienki jestem w aerografie.
-
W konstrukcji już nie będę nic ruszał. Gdyby to była jedyna nieścisłość to może, ale pewnie jest ich więcej bo od początku robię go na luziku. Co do koloru to ściemnieje jeszcze przynajmniej dwa razy. Raz po bezbarwnym a drugi po całościowym washu też nabierze trochę brązowego odcienia. Na początku właśnie chciałem wyjść od jaśniejszego koloru. Potem i tak pewnie jakaś biedronka więc jeszcze dużo może się zmienić. Choć może przed bezbarwnym mu jeszcze zapodam mgiełkę olive drab z grubej dyszy. Ale to zobaczymy - bez planowania, na luzie i działania doraźne. Just for fun
-
Sorki, skopiował mi się post.
-
No cóż na przeróbki już będzie za późno bo w końcu trafił mi się dzień do malowania. Ale spoko model miał być na luźno więc przełknę parę nieścisłości. Zacząłem od takiej bazy. A potem zapryskałem to Protective K od AK i wyszło tak. Zdjęcia robiłem na szybko i nie mogłem ustawić dobrego światła i kolor trochę przyżółkł - najbardziej wiarygodne jest pierwsze. Na tym etapie myślę że będzie ok. Porozjaśniam jeszcze detale z pędzla i oczywiście osłona jarzma też do malowania. Koło na próbkę.
-
Ostatnio ciągle czasu mi brakuje ale jak się trafi wolny dzień w tygodniu a pociecha pójdzie do przedszkola to szybko polecę po kompresor do piwnicy a co zmaluję to zamelduję Takim też jeździł mój ojciec w woju. Mam dostęp do zdjęć więc mógłbym się pokusić tylko musiałbym znaleźć kalki albo jakiś szablon z numerami. Ten model traktuję zupełnie na luźno. Jaki jest taki już będzie bo ustalenie czy to nasz czy sowieta i rozpoznanie wszystkich elementów różniących obie konstrukcje to jest chyba poza moimi możliwościami poznawczymi. Dlatego tym razem na luźno - złożyć z części z pudła i nakleić "piastowskiego orła" Co do tych czołgów wypożyczonych/dostarczonych do naszej armii to jeszcze w roku '70 tata kierował T-54 produkcji ZSRR więc pozostawały dość długo w użyciu albo dostarczali je co jakiś czas.
-
Warsztat prowadzisz pierwsza klasa. Świetnie przygotowany risercz - wiesz co chcesz uzyskać. Krok po kroku wiesz co masz robić i wychodzi tak jak chcesz. O co by Cię nie zapytać to zawsze masz odpowiedź i cierpliwie tłumaczysz Ogrom włożonej pracy i piorunujący efekt końcowy - pewnie już pakują jakiś medal w Moskwie ? za to co wyprawiasz z tymi rosyjskimi czołgami. Model wygląda jak prawdziwy pojazd i do figurek też masz rękę. Nic tylko patrzeć i podziwiać. Tak jak Kamil K jest królem na Bałkanach tak Ty ustanowiłeś swoją władzę w Rosji ? Z czystej ciekawości zapytam czy robisz tylko rosyjską pancerkę czy zdarza Ci się też zrobić coś z zachodu?
- 36 odpowiedzi
-
- wojna w czeczenii
- t-80bv
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
