-
Liczba zawartości
2 558 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Czytałem kiedyś, że można zrobić taka miksturę ale parę osób wspominało też, że porozciągała im te gąsienice - coś zaczęło się dziać między otworami a drucikiem. Jakbym wydał taką kasę na gąski i potem je szlag trafił chyba bym się pochlastał. Czytałem ostatnio o tych specyfikach i większość głosów jest na tak z naciskiem na produkt AK, który jest podobno mocniejszy i szybciej działa i dodatkowo można go bardziej rozcieńczyć przez co można wypalić nawet dwa komplety gąsienic. Z czystej ciekawości rzucę chyba te trzy dychy bo podoba mi się efekt uzyskany choćby na tym filmie, a który ciężko by mi było osiągnąć malowaniem. Nawet jak się nie uda to się nadrobi aerografem ale konstrukcja gąsienic pozostanie niezmieniona.
-
Ok, to wkrótce będę zamawiał. A jak zostaną ogniwka to się skontaktuję bo zaczynam się też przekonywać do żywicznej osłony do Pattona, którą mi proponowałeś, więc moglibyśmy się najwyżej wymienić, ale to już na privie będziemy gadać jak przyjdzie czas ? Kiedy ja właśnie składam Type 59 taki jak na pierwszym zdjęciu w temacie.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Groźnie i posępnie wygląda -
Trochę w życiu przeszedł i fajnie wyszedł ? Jedyne z cyklu "ajabym" to ciekawie wyglądałby ze zwisającą gąsienicą...
-
Witam. Warsztat wakacyjny - relaksacyjny dla oddechu od rzeźbienia Pattona. Będę się starał zrobić T-54 w podobie do tego ze zdjęcia poniżej. Bez rury do przeprawy wodnej ? Żeby uniknąć rozdrobnionego modelu Miniartu wybrałem zestaw Type 59 od Takoma. Buduję czołg bez wdawania się w przeróbki konstrukcyjne (zakładam, że płyta silnikowa taka jak w zestawie) i narzucić kalki od Toro o takim kroju jak na wzorcowej fotografii. Zestaw składa się dość szybko - w jeden wieczór jest już korpus z zawieszeniem. Na plus zestawu jest to, że mamy dwa karabiny DsZK - chiński i radziecki (czyli też nasz) więc pięć dyszek zostaje w kieszeni Model cierpi jednak na niedostatek elementów przeźroczystych (tylko lampy). Dalszy etap to upodobnienie modelu do tego co widać na zdjęciu wzorcowym, a czego w chińskiej kontrukcji nie było - trzeba było sięgnąć po profile hipsowe. Zamierzam dokupić Friule, żeby łatwiej uzyskać zwis gąsienic. Czy takie będą ok? I czy warto się bawić w burnishing liquid? *Zdjęcia zamieszczone jedynie w celu dyskusji.
-
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
No to mi wiele wyjaśniło bo ja myślałem, że były tak przewożone - zamontowane do wieży w jakiś prowizoryczny sposób coś a'la T-64. Czyli dla upewnienia się to ich normalne miejsce "do marszu" było standardowe z tyłu pod beczkami? -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
To zdjęcie bardzo mi się podoba. Tylko co tam robią te rury do brodzenia i jak to jest tam zamontowane? -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Chodzi właściwie o takie szczególiki jak osłony wlewów i zmieniony kształt siatki i pokrywy wentylatora. Sam osobiście przy braku dowodów czy to nasze czy nie nasze skłaniam się do zrobienia Type 59 Takoma bez przeróbek jako pojazd 2301. Jedynie trzeba by dokupić DSzK od Abera bo chiński się trochę różnił. Też sprawdź swojego zestawowego gdybyś chciał mu zamontować karabin. -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Czyli tatusiowy model odpada - trochę trzeba by dokupić i pokombinować, a też wolałbym uniknąć rozdrobnienia Miniartu. A nawet jeśli to i tak nie znamy jego numeru. Przywołam jeszcze zdjęcia, które się tu już wcześniej pojawiły. Tutaj czołgi jak rozumiem produkcji ZSRR ze względu na widoczne przetłoczenie na pokrywie wentylatora? Tylko że kalkomanii z takimi numerami niestety nie ma Tutaj czołg, który zamierza wykonać Martinello z Type 59. Czy wiadomo jakiej produkcji był ten pojazd 1273 bo tak jak patrzę to chyba by mi siadł zestaw Takoma a do tego kalki są. Dwa klosze na przedniej płycie, koła i lufa się zgadzają. Jedyną niewiadomą jest płyta nadsilnikowa, której na zdjęciach nie widać. Jest jeszcze jedna opcja do której robi kalki Toro. Czy wiadomo coś o czołgu 2301? * Zdjęcia zamieszczone w celu dyskusji. -
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Bałem się, że po malowaniu cały misterny detal pójdzie w p...u, ale wszystko dobrze widać. Tak jest na tych zdjęciach z bliska i z dobrym oświetleniem ale czy będziesz coś podbijał/ rozjaśniał bo z dalsza może się to zlać. Nie to żebym się mądrzył (bo za cienki w uszach jestem) czy nawet obawiał o końcowy efekt (bo widziałem wcześniejsze Twoje prace w galerii) ale jestem ciekaw co jeszcze zamierzasz tu zastosować. -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Wybacz, że podłącze się do tematu - szukam dla siebie pomysłu na T-54 w LWP a widzę że ten warsztat stoi na bardzo wysokim poziomie merytorycznym. Wybrałem już wstępnie model bazowy (Type 59 Takom) i chciałbym się spytać o T-54 radzieckiej produkcji służące w Polsce bo chcę sobie zrobić model dla relaksu bez ingerencji w konstrukcję. Było coś wspominane wcześniej o trzech egzemplarzach, które zostały do nas oddane na służbę. Możecie podać ich numery lub zdjęcia bo jak znajdę kalki to już praktycznie będę w domu Przy okazji mam zagadkę - mój ojciec był kierowcą czołgu w wojsku na przełomie 60/70 i miał okazję szkolić się na T-54. Próbowałem coś podpytać ale po takim czasie to wiadomo, a zdjęcia ma tylko z T-34. Pamiętał, że ta 54 była produkcji radzieckiej (wszystko w cyrylicy) miała stabilizację działa, noktowizję kierowcy (co by wskazywało na wersję A) ale nie było noktowizji dla strzelca (co wyklucza wersję B) i wszystko by się zgadzało bo u nas w użyciu była wersja A. Tylko jest jedna wątpliwość - czołg nie miał przedmuchiwacza lufy. Co to mogła być za wersja? -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
TAW odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Panowie, mam pytanko. Czy jest jakiś model względnie przyjemny w budowie i na znośnym poziomie jeśli chodzi o detal, z którego można by zbudować t-54 z LWP? Chodzi o wersję T-54A z dwoma reflektorami z przodu i znalazłem coś takiego z chińskiej armii https://www.mojehobby.pl/products/Chinese-Medium-Type-59-69-2-in-1.html Nada się ten zestaw? I czy "nasze" t-54 różniły się jakimiś szczegółami od radzieckich tak jak np T-55? -
Drut jest takiej samej grubości jak ten po drugiej stronie i jeżeli wydaje się grubszy od tamtego to tylko się wydaje ? Względem oryginału wg mnie jest trochę niedoszacowany - gdybym miał grubszy to bym właśnie użył grubszego.
-
Fantastycznie to wygląda!!! Może jakiś mały terenik mu dorobisz bo zasługuje jak nie wiem co.
- 75 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- dragon 6259
- 1:35
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
O nie nie nie... Już i tak daje mi ten model w kość z waloryzowaniem, ale jak chciałem Pattona to mam... Więcej robię rzeźby jak masy i czas leci a na modelu niewiele przybywa. To przy okazji jak jestem to pokażę mały postęp. Kopuła dowódcy z wszczepioną lufą Abera i parę następnych blaszek. Nie chciała ta lufa wchodzić w swoje miejsce - wiercenie i pogłębianie otworu aż w końcu otoczka pękła i do szpachlowania. Osłona peryskopu dowódcy z dwóch części zostawiała dużą szparę - do szpachlowania i przy okazji do wywiercenia zagłębienie w kruchej szpachli. I tak co krok jakaś niespodzianka. Ah, to modelarstwo...
-
Bardzo dobra waloryzacja. Czekam na malowanie.
-
OT M-60PB czyli jugosłowiańska myśl techniczna 1:35
TAW odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Mi się kojarzą z dzieciństwem. Z takich toreb kupowałem kardridże do Pegasusa Przeglądałem niedawno Twój warsztat "Wiedźmy" właśnie pod kątem distressingu, który chciałbym kiedyś zastosować. I mam takie pytanie czy żeby nie stracić poprzednich efektów "podskórnych" czy rozjaśnień to można by do tej techniki zastosować farby clear np od Tamiya? Teoretycznie zmienią odcień powierzchni, a że są transparentne to byłoby widać wszystko pod spodem. -
Położenie dźwigni.
-
Byk jak się patrzy i to na pięknym szlaku bojowym. Czołg też w sumie fajny ? Teraz już wiadomo jak nacjonaliści wygrali wojnę - mieli lepszy sprzęt. A tak na serio to wszystko wygląda ByCZo mimo że to 72. Przychylam się do sugestii kolegi - więcej pancerki w życiu nie zaszkodzi ?
-
No to mamy winnych! Panel Linery Tamki są bardzo fajne w użyciu - świetny pędzelek i fajnie się rozpływają w zagłębieniach ale... zachowują się dość agresywnie i potrzebują porządnego lakieru błyszczącego np Mr Hobby (wash i kalki tylko na błysk) i nadmiar Panel Linera też trzeba wycierać na bieżąco żeby nie było niespodzianek. W ogóle dobry lakier dużo daje. Sam zmieniłem z Vallejo na Mr Hobby i odkryłem nową jakość.
-
Biorąc pod uwagę skale i że to drugi czołg to nawet bardzo przyzwoicie. Nie napiszę, że bardzo dobrze tylko dlatego żebyś nie osiadał na laurach ? Przyczepie się tylko do miejscami niezbyt dokładnego wytarcia washa i w paru miejscach wygląda jakby się wżarł w lakier - jakiej chemii używałeś? Zapodaj jeszcze jakieś metaliczne przecierki na gąsienicach bo trochę smutno wyglądają ?
-
Dzięki za czujność! Tyle roboty a tu taki babol został... Oczywiście będzie poprawione. Pokrętło to niewykorzystana część od Leoparda. Też mi się wydawało, że o czymś zapomniałem... Czyli jednak w ten weekend galerii nie pstryknę
-
Witam. Dwa popołudnia z lekkim haczykiem zajęło mi zrobienie pewnego elementu, którego na modelu mogłoby by nie być i zdecydowałem się jednak na zestaw Browninga od Abera. Wykorzystałem karabin z nieudanego kiedyś Pershinga od Tamiya. Zmyłem farbę, usunąłem stare blaszki zostawiając starą metalową lufę (stąd w paru miejscach nalot po debonderze) i zaszczepiłem nowe elementy. Nowa lufa pójdzie do kopuły dowódcy. Dużo trudu o dziwo sprawiło mi wykonanie z hipsu pozornie prostej konstrukcji stelaża na karabin. W pewnym momencie miałem już dać za wygraną i zrobić go na prostej rurce, ale miałem nie iść na łatwiznę ? i wyszło mi coś takiego. Zanim przyspawam do wieży to na wszelki wypadek poddam pod osąd kolegów modelarzy.
-
Ładny pojazd na dobrym terenie i świetny pomysł z rurociągiem, który pokazuje o co chodzi w konfliktach w tym regionie. Taka ciekawostka mi się przypomniała, że na początku Operacja Iraqi Freedom nazywała się Operation Iraqi Liberation lecz skrót był zbyt dosłowny ?
-
Z wyglądu rasowy drapieżnik a na dodatek super wykonany i nie trzeba nic więcej.
