-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Friule złożone i przymierzone. Myślę, że zwis gąsienic będzie ok. Na koniec będą jeszcze przyklejone od góry do trzech środkowych kół. Czy kierunek biegu gąsienic jest prawidłowy bo na wielu znalezionych zdjęciach zdjęciach to różnie bywało? Zamierzam wkrótce wybrać się do sklepu. Mam pytanie o kolor bazowy który siadł by na tym egzemplarzu z LWP - lata pięćdziesiąte. Skłaniam się ku Tamiya Field Grey ale wolałbym coś z Hataki bo polubiłem te farby. Macie może jakieś propozycje?
-
Oleje masz, jakieś ziemiste kolory + wet effects i praktykować bo Twoje prace naprawdę zasługują na to ostateczne dopieszczenie. Mokrzenie dla mnie to też dość trudna sztuka, ale np w Leopardzie dałem się namówić już na praktycznie skończonym modelu i jakoś to wyszło choć nie powiem, że się nie bałem... A do matowienia figurek polecam Vallejo Premium Matt Varnish. Nakładałem z pędzla bez rozcieńczania, na figurkach nie będzie widać smug (ładnie się redukuje na powierzchni) i efekt matowości naprawdę mocny. Dla spotęgowania lub w zastępstwie można np wetrzeć śladowe ilości pigmentu.
-
Grunt mokry, grząski, namoknięty. Czołg jedzie, gąsienice suche, trawsko w gąsienicach suche, koła zakurzone, suche, dolne partie pojazdu suche, matowe. Coś mi to przypomina... Niemcom "kaski" się błyszczą - ok, ale na mundurach to nie przejdzie. Zamysł na podstawkę i osadzenie wszystkich elementów z figurkami i pojazdem jak zawsze w Twoim wykonaniu mi się podoba. Sam panzer też ładnie wykonany - szczególnie, że używasz puszki. Tylko weathering czołgu nijak się ma do tego po czym jedzie. Mimo wszystko jestem na tak ale nalegam na to, żebyś opracował jakaś technikę mokrzenia swoich modeli, a takie (bardzo fajnie robione) scenki jak ta i z Kruppem znacznie zyskają na spójności i przyczepić się do czego nie będzie. Ewentualnie robić suchy grunt ? choć mokry fajniej wygląda
-
Pojazd ciekawy, unikalny. Masa pracy i świetny efekt. Młotki mnie w ogóle nie pociągają no ale ten ma konkret lufę jak w czołgu... Cymes!
-
Zacząłem składać koła i wogóle nie trzymają się w w wahaczach bez kleju. Czym można by je tam tymczasowo osadzić do dopasowania gąsienic. Coś co będzie odpowiednio trzymać ze dwa dni ale też łatwo odejdzie z modelu kiedy nie będzie potrzebne? Patafix się nada? Jak już bym moczył to bardzo króciutko bo nie chce mieć zardzewiałych gąsek. Może zapasowe do montowania na błotniku trochę bardziej ale też bez przesady.
-
Mimo wszystko dzięki za chęci i zaangażowanie ekspertów do rozwikłania tej zagadki.
-
Łyżeczka tamiyi do nakładania pigmentów
TAW odpowiedział slepy → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tak rozprowadzony pigment nie wchodzi tylko w zakamarki. Osiada na płaskiej powierzchni w sposób dość nieregularny. -
Łyżeczka tamiyi do nakładania pigmentów
TAW odpowiedział slepy → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Posypujesz pigmentem z takiej "łyżeczki" bez wklepywania i możesz zalać np white spiritem żeby sam się nieregularne rozprowadził. -
No to wycofuję się że wczesniejszej opinii. Nie trzeba nic robić - jest jak najbardziej ok.
-
Na szczęście mam jeszcze dużo czasu żeby się nad tym zastanowić. Kusi to, że rzadko mam w domu warunki do pracy aerografem i też czysta ciekawość... Efekt też ładny ?
-
Teraz te gąsienice wyglądają b. dobrze. Na poprzednim zdjęciu raziły mnie pomarańczowym kolorem. Tonowales je czymś czy tylko inne oświetlenie?
-
To nie pozostaje nic innego jak posłuchać i wypalić gąsienice za pomocą Tamiya Dark Iron ?
-
Rdza na gęsich raczej nie powinna dziwić ale sam jej kolor wg mnie trochę zbyt intensywny. Jeśli zamierzasz je dalej brudzić to po zabiegach nikt nie określi dokładnie czy to rdza czy glina spod pyłu się wyłania. Jeśli zamierzasz robić na czysto to warto by ostudzić ten kolor.
-
Czytałem kiedyś, że można zrobić taka miksturę ale parę osób wspominało też, że porozciągała im te gąsienice - coś zaczęło się dziać między otworami a drucikiem. Jakbym wydał taką kasę na gąski i potem je szlag trafił chyba bym się pochlastał. Czytałem ostatnio o tych specyfikach i większość głosów jest na tak z naciskiem na produkt AK, który jest podobno mocniejszy i szybciej działa i dodatkowo można go bardziej rozcieńczyć przez co można wypalić nawet dwa komplety gąsienic. Z czystej ciekawości rzucę chyba te trzy dychy bo podoba mi się efekt uzyskany choćby na tym filmie, a który ciężko by mi było osiągnąć malowaniem. Nawet jak się nie uda to się nadrobi aerografem ale konstrukcja gąsienic pozostanie niezmieniona.
-
Ok, to wkrótce będę zamawiał. A jak zostaną ogniwka to się skontaktuję bo zaczynam się też przekonywać do żywicznej osłony do Pattona, którą mi proponowałeś, więc moglibyśmy się najwyżej wymienić, ale to już na privie będziemy gadać jak przyjdzie czas ? Kiedy ja właśnie składam Type 59 taki jak na pierwszym zdjęciu w temacie.
-
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Groźnie i posępnie wygląda -
Trochę w życiu przeszedł i fajnie wyszedł ? Jedyne z cyklu "ajabym" to ciekawie wyglądałby ze zwisającą gąsienicą...
-
Witam. Warsztat wakacyjny - relaksacyjny dla oddechu od rzeźbienia Pattona. Będę się starał zrobić T-54 w podobie do tego ze zdjęcia poniżej. Bez rury do przeprawy wodnej ? Żeby uniknąć rozdrobnionego modelu Miniartu wybrałem zestaw Type 59 od Takoma. Buduję czołg bez wdawania się w przeróbki konstrukcyjne (zakładam, że płyta silnikowa taka jak w zestawie) i narzucić kalki od Toro o takim kroju jak na wzorcowej fotografii. Zestaw składa się dość szybko - w jeden wieczór jest już korpus z zawieszeniem. Na plus zestawu jest to, że mamy dwa karabiny DsZK - chiński i radziecki (czyli też nasz) więc pięć dyszek zostaje w kieszeni Model cierpi jednak na niedostatek elementów przeźroczystych (tylko lampy). Dalszy etap to upodobnienie modelu do tego co widać na zdjęciu wzorcowym, a czego w chińskiej kontrukcji nie było - trzeba było sięgnąć po profile hipsowe. Zamierzam dokupić Friule, żeby łatwiej uzyskać zwis gąsienic. Czy takie będą ok? I czy warto się bawić w burnishing liquid? *Zdjęcia zamieszczone jedynie w celu dyskusji.
-
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
No to mi wiele wyjaśniło bo ja myślałem, że były tak przewożone - zamontowane do wieży w jakiś prowizoryczny sposób coś a'la T-64. Czyli dla upewnienia się to ich normalne miejsce "do marszu" było standardowe z tyłu pod beczkami? -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
To zdjęcie bardzo mi się podoba. Tylko co tam robią te rury do brodzenia i jak to jest tam zamontowane? -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Chodzi właściwie o takie szczególiki jak osłony wlewów i zmieniony kształt siatki i pokrywy wentylatora. Sam osobiście przy braku dowodów czy to nasze czy nie nasze skłaniam się do zrobienia Type 59 Takoma bez przeróbek jako pojazd 2301. Jedynie trzeba by dokupić DSzK od Abera bo chiński się trochę różnił. Też sprawdź swojego zestawowego gdybyś chciał mu zamontować karabin. -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Czyli tatusiowy model odpada - trochę trzeba by dokupić i pokombinować, a też wolałbym uniknąć rozdrobnienia Miniartu. A nawet jeśli to i tak nie znamy jego numeru. Przywołam jeszcze zdjęcia, które się tu już wcześniej pojawiły. Tutaj czołgi jak rozumiem produkcji ZSRR ze względu na widoczne przetłoczenie na pokrywie wentylatora? Tylko że kalkomanii z takimi numerami niestety nie ma Tutaj czołg, który zamierza wykonać Martinello z Type 59. Czy wiadomo jakiej produkcji był ten pojazd 1273 bo tak jak patrzę to chyba by mi siadł zestaw Takoma a do tego kalki są. Dwa klosze na przedniej płycie, koła i lufa się zgadzają. Jedyną niewiadomą jest płyta nadsilnikowa, której na zdjęciach nie widać. Jest jeszcze jedna opcja do której robi kalki Toro. Czy wiadomo coś o czołgu 2301? * Zdjęcia zamieszczone w celu dyskusji. -
1/35 T-80 i jego modyfikacje (BV, UK, UD (Kontakt-1) ...)
TAW odpowiedział x_bandit → na temat → [M]Warsztat
Bałem się, że po malowaniu cały misterny detal pójdzie w p...u, ale wszystko dobrze widać. Tak jest na tych zdjęciach z bliska i z dobrym oświetleniem ale czy będziesz coś podbijał/ rozjaśniał bo z dalsza może się to zlać. Nie to żebym się mądrzył (bo za cienki w uszach jestem) czy nawet obawiał o końcowy efekt (bo widziałem wcześniejsze Twoje prace w galerii) ale jestem ciekaw co jeszcze zamierzasz tu zastosować. -
T-55 Polish Prod. - MiniArt 37068 (oraz Type 59 Hobbybos, T-54B, T-55AM i T-55AM2B Takom)
TAW odpowiedział martinello → na temat → [M]Warsztat
Wybacz, że podłącze się do tematu - szukam dla siebie pomysłu na T-54 w LWP a widzę że ten warsztat stoi na bardzo wysokim poziomie merytorycznym. Wybrałem już wstępnie model bazowy (Type 59 Takom) i chciałbym się spytać o T-54 radzieckiej produkcji służące w Polsce bo chcę sobie zrobić model dla relaksu bez ingerencji w konstrukcję. Było coś wspominane wcześniej o trzech egzemplarzach, które zostały do nas oddane na służbę. Możecie podać ich numery lub zdjęcia bo jak znajdę kalki to już praktycznie będę w domu Przy okazji mam zagadkę - mój ojciec był kierowcą czołgu w wojsku na przełomie 60/70 i miał okazję szkolić się na T-54. Próbowałem coś podpytać ale po takim czasie to wiadomo, a zdjęcia ma tylko z T-34. Pamiętał, że ta 54 była produkcji radzieckiej (wszystko w cyrylicy) miała stabilizację działa, noktowizję kierowcy (co by wskazywało na wersję A) ale nie było noktowizji dla strzelca (co wyklucza wersję B) i wszystko by się zgadzało bo u nas w użyciu była wersja A. Tylko jest jedna wątpliwość - czołg nie miał przedmuchiwacza lufy. Co to mogła być za wersja? -
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
TAW odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Panowie, mam pytanko. Czy jest jakiś model względnie przyjemny w budowie i na znośnym poziomie jeśli chodzi o detal, z którego można by zbudować t-54 z LWP? Chodzi o wersję T-54A z dwoma reflektorami z przodu i znalazłem coś takiego z chińskiej armii https://www.mojehobby.pl/products/Chinese-Medium-Type-59-69-2-in-1.html Nada się ten zestaw? I czy "nasze" t-54 różniły się jakimiś szczegółami od radzieckich tak jak np T-55?
