Też będę zaglądał. Ale tak dwie sprawy - jak wiadomo to są wypraski Dragona, ale nie mają 20 , a 30 lat. Coś mi to nie pasowało, bo pamiętam, jak się śliniłem do tych modeli jeszcze na studiach (zdecydowanie za krótki finansowo byłem wtedy na Dragony), a to było sporo dawniej niż 20 lat. Druga sprawa - aparaty fotograficzne - zdaje się, że wszystkie samoloty rozpoznawcze to były bombowce zaopatrzone w kamery - czyli najpierw był bombaj, a potem wstawiali aparaty i bomb juz nie targał. Zresztą przeglądam właśnie tzw. handbuch wersji B2, a tam są bomby, ale o aparatach nic nie piszą. Jeśli przeglądniesz oryginalną instrukcję Dragona, to tam jest zaznaczone, w jakich wersjach te kamery były. KG76 używało wersji bombowych, czyli de facto pierwotnych, czyli kamer nie powinno być - najprawdopodobniej. Tu w instrukcji jest oznaczenie dla bombowców B2, a rozpoznawczych B2b - to chyba autorski pomysł Dragona.
EDIT: Bombaje nie miały kamer - sprawdziłem w handbuchu - bildgerate - czyli urządzenia obrazujące miały tylko rozpoznawcze, to był tzw. rustsatz "b" - pewnie dlatego oznaczenie B-2b