Skocz do zawartości

WujekAlice

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 348
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez WujekAlice

  1. Heller to bez rewelacji, bardzo prosty, ale fajnie sklejalny, Italeri to był jak przeciąg - pojawił się i zniknął. Sword jest najczęściej spotykany - ale też stadami nie lata. Ciekawi mnie jak się go robiło, bo się przymierzam do ewentualnego kupna - jak trafię.
  2. też fajne - wszystkie robi Airfix. A Revell robi Sea Vixena - może kolega by się skusił, zrobił i pokazał?
  3. Seria V - Vixen, Venom, Vampire - wszystkie ogólnie awaryjne i wypadkowe - ale ładnie wyglądają.
  4. A do tego wypraski Xtrakit to są te same co SH tylko cena 'pa pałom"
  5. Ładny , podoba mnie się. Ja jeszcze takie wczesne "rury" lubię. Ale jak narzekasz na spaoswanie części to jest jeszcze Dragon...? Ale z tym też sobie poradziłeś.
  6. WujekAlice

    -

    Ładny, nawet ściorany rozsądnie!
  7. Wystrugać coś takiego z Amodelu... szacun. Bardzo ładny Jak.
  8. Fajna robota, bardzo mi się podoba, tylko szkoda że nie skorygowałeś błędnego wyglądu tylnej ściany przedziału podwozia - tamte listwy pod tym łańcuszkami mają trochę inne ułożenie i jest ich za mało - trzeba było wziąć z Airfixa. To jest jeden z tych błędów, których Arma trzyma się już od początku produkcji i powiela je w następnych modelach
  9. Lekko przeceniana maszyna. Ale model fajny. Podstawka z obrazkiem w zestawie? A ten znaczek to mam
  10. Miód malinka - urocze straszydła. mam cały komplet. Bloch zrobiony, w wersji z malowaniem Vichy. Reszta w szuflandii.
  11. WujekAlice

    BF-109 F-4 1/72 Eduard

    Fajny model i fajnie wygląda. A odcieniami kolorów bym się też zbytnio nie przejmował. Jak samolot był garażowany pod chmurką, to szybciej płowiał, jak w hangarze - to wolniej. poza tym co dostawa, to mógł być inny odcień. poza tym jeśli kolor nakładany był w warunkach polowych, to wystarczyło żeby wiatr jakimś kurzem zawiał i był już inny odcień. Nie ma co być ortodoksem
  12. Brudzing trochę przesadzony, odrapane były, ale były znacznie mniejsze i były czystsze od spodu - to tak na podstawie zdjęć. Ogólnie fajny model i robota też dobra. Nie chcę, żeby zabrzmiało to jakoś złośliwie, ale wózek wymiata!
  13. Swego czasu był dostepny zestaw Dragona, potem pakował go Revell - dobry był.
  14. Tak - czyli okej, na starszego nie ma co liczyć... Może jakaś terapia jakaś pomoże...
  15. Ej tam, zaraz przeklęnstw - wiesz, za co się zabrałeś, to nie marudź tylko dawaj jeszcze kilo szpachli Jako osobnik który spędził sporo czasu na klejeniu tych modeli wiem, ze idzie się z nimi dogadać i efekt koncowy potrafi być całkiem przyjemny. I szczerze mówiąc aż tak duzo szpachli nie trzeba - za to pilnik w robocie non-stop
  16. nosz ba, modelarz to z założenia bogaty klient, bo ma forse na sklejanie jakichś plastikowych dupereli, to mozna go skubać...
  17. Wejdź na Mojehobby i sobie porównaj. Tam są inboxy z obu firm. Moim zdaniem to to samo. Wróć - niektóre zestawy AML są bardziej rozbudowane, ale niektóre takie same.
  18. A wywiad przeprowadzał Ondrej Neff - jeden z popularniejszych czeskich autorów sci-fi ("Największy szajbus w dziejach swangu")
  19. WujekAlice

    Boxarty Ogoniok

    Aurora i Patiomkin były to modele zrobione na bardzo dobrym poziomie - wszystko dobrze pasowało, żadnych nadlewów, oba robiłem jako 10-11 latek. Są dostępne do tej pory przez firmę ARK, ale formy już są mocno zjechane.
  20. Bardzo zacny model, dobrze spasowany, prawie pilnika nie trzeba używać, a na półce z tym kogutem prezentuje się bardzo ładnie.
  21. Sympatyczny model - oczywiście na vizus, bo jak znam stare KP to szpachla, pilnik, szpachla pilnik.
  22. Zapowiada się fajnie. A to jeszcze Arma z czasów, kiedy im się nie zaczęły mylić systemy walutowe.
  23. Nie bzium tylko brrrruum. potem jazgot działek i karabinów i zrzut plastikowej bomby na plastikową fortecę. Albo zgrupowanie sił nieprzyjaciela. Oczywiście, że nie ma przymusu robić na wcisk. dlatego dopisałem "A może się mylę"
  24. Snap kity wydają mi się taką zabawkową formą modelarstwa - pewnie się mylę... Ale tewn model mam - pewnie gdzieś na pólce leży. to chyba nawet Revell pakował. Co do Hasegawy to się nie wypowiadam, bo nie znam. Ponoć żadna rewelia.
  25. Fiat 50 - Fly to są wypraski AML. A zremasterowane wypraski w/w modeli - why not?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.