Jump to content

WujekAlice

Members
  • Content Count

    627
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WujekAlice

  1. Zdaje się, że to jest dokładnie to co w pudełku AZ Model
  2. Przy okazji grzebania po monografii znalazłem kilka zdjęć poszczególnych elementów płatowca, a raczej płatowców - każdy miał wnęki podwozia w innym kolorze - szare, jak spodni kolor kamuflażu, niebieskie- czyli pewnie metallic blue-green i zielone najbardziej pasujace do brytyjskiego interior green. To tak na temat jakim kolorem malować wnęki. Czyli właściwie trzeba znać zdjęcia samolotu. A pytanie o działka wcale nie było takie głupie (chociaż faktycznie nie zwróciłem na to uwagi, bo ostatnie Zero Model 22 kleiłem jakieś 25 lat temu), bo działka z krótszą lufą to był najpóźniej typ 22 produkowany do czerwca 1942, a zdjęcia pochodzą z 1944 roku - ciekawe ile jeszcze Modeli 22 wtedy było w użyciu? 2 lata - samolot myśliwski tak długo nie żyje, jedynie mógł się ostać faktycznie jako maszyna dyspozycyjna, albo szkolna
  3. Dokładnie - liczynity locuta causa finita
  4. Wiesz co, trzeba zapytać kogoś, kto służył wtedy w tej jednostce i sprawa Ci się wyjaśni. A co do zdjecia - to są ewidentnie dwa kolory - pod skrzydłami nie ma cienia, znaczy jest, ale nie taki jak powinien być przy takim kącie padania promieni. A gdyby tak świeciło słońce, że mozna byłoby założyć, że to nie dwa kolory, tylko cień, to inaczej by to wszystko było oświetlone. To wygląda w ogole na dzień bez słońca. Spokojnie kapsel, Twoje malowanie idzie się obronić.
  5. Hobby Boss to dla nieletnich dzieci. Warto zacząć od czegoś nieco bardziej złożonego. A jeśli nie jesteś strasznie ambitnym liczynitem to Revell faktycznie ma kilka ciekawych propozycji - Spitfire Mk V, Mark II, P47 też mają i to nawet fajnego, Mustanga B też mają ale ponoć "do tarcia chrzanu", Hurricane II B, Airfix robi sporo Spifire'ów i Hurricane'ów, poza tym Defianta i Typhoona - ale te to już trochę wyższa klasa trudności, nasza Arma Hobby robi dobre Jaki 1 i też dobre Hurricane'y, no i cały zestaw naszej rodziny P - do spółki z IBG, Academy robi sporo fajnych modeli - niespecjalnie skomplikowanych - np. P40B/E/M/N - efektowne modele, też Hawkera Tempesta, trochę Mustangów, ale ponoć one też są "do tarcia chrzanu", Spitfire'a Mark XIV. Hellcata i Corsaira też. No i zostali Japończycy - Tamiya, Hasegawa - głównie - tam też jest sporo alianckich myśliwców - np dosyć prosty, ale przyjemny w robocie Spitfire Mark I Tamiyi pierwszy mój model Hasegawy to był Hellcat - bardzo spokojny model, jeszcze z efektownymi kalkomaniami Kocia Morda, chociaż najlepszy Hellcat to pewnie Dragon/Cyber Hobby. Dużo fajnych modeli i to dobrze robi czeski Eduard, ale to już trochę wyższa szkoła jazdy. Wspomnę o Italeri, ale zaraz mnie tu pewnie zagdakają, bo Italeri jest zupełnie błeee, ale wysokościowego Spita Mark VI robią tylko oni, - nie licząc Hellera/Smera z wypukłymi liniami podziału blach, Mustanga I też tylko oni. Poza tym Italeri robi serię powojennych F4U w wersjach nocny myśliwiec, szturmowiec, wersja francuska. Heller ma głównie stare wypraski sprzed 40-45 lat i właściwie nie ma nic, co by Cię mogło bardzo zainteresować, ale robi Coudrona Cyclone 714, samolot o tyle ciekawy, że chociaż francuski, to loty bojowe na nich we Francji odbywali właściwie tylko Polacy, a dywizjon I/145 (Warszawski) był jedyną jednostka bojową w całości wyposażoną w CR 714. W ogóle założenie jest proste - trzymaj się dużych firm, takich gigantów na rynku, bo oni robią modele najlepsze jakościowo jeśli chodzi o sklejalność - tam wszystko pasuje, nie pracujesz jak mechanik w warsztacie samochodowym - czyli pilnik, szpachla, pilnik, szpachla. Kwestia ewentualnych odchyleń od planów - w większości tych modeli jeżeli są, to stosunkowo niewielkie.
  6. Teoretycznie tak, ale akurat Academy mi wystarczy. Poza tym bezkosztowo - bo wymiana.
  7. Jak w temacie - mam P40M/N, a potrzebuję P40 E - Akademia za Akademię - pudełko stan bardzo dobry, wypraski i kalki w folii. W razie czego mam inne modele na wymianę.
  8. Wydaje mi się, że podobnie jak Bydlę z Academy, czyli naprawdę efektownie. Ale stówę trzeba położyć na stół. Wypraski SH też ładnie wyglądają, ale droższe to o dychę, poza tym - to SH a nie Dragon czy Academy. EDIT - SH to te same wypraski co Academy plus dodatki żywiczne.
  9. Powiem Ci tak off the record, że się doczekacie.
  10. Wcale nie tak rzadko, mutację starego Fujimi pakuje mistercraft. Tyle, ze akurat ten model z Dragona/CH to faktycznie rzadko - dlatego zazdraszczam... A Cyber Hobby ma fatalna grafikę -gdzie im tam do starych malunków Dragona. W kwestii formalnej - Val to nie wieloryb, tylko imię - Val - zdrobnienie od Valerie. Dobrze Julek, że Cię koronawirus nie dopadł i dalej pracujesz. Keep rockin'
  11. Doświadczen z SH nie mam, to nie powiem czy to wyjątek, czy to tendencja.
  12. Jak 3 - snap-kit Zwiezdy, no chyba w tej skali lepszego nie ma. I Fulmar SH - też chyba lepszego nie ma. Chociaż ten visty, co go nawet Mastercraft Visty pakuje też daje radę, do tego za mniej więcej 25 zyli. Fajne zakupy
  13. Hm.... nie wiem czy muszę przeznaczać na modele, mam zapas na jakieś 20 lat intensywnego lepienia... Trzeba przybastować z zakupami, bo spadkobiercy nie będą mieli co z tym zrobić...
  14. Tego Fokkera Novo to nawet jeszcze mam. W barwach fińskich go zrobiłem.
  15. Co nie zmienia faktu, ze obaj byli postaciami o niezbyt "przejrzystych" życiorysach - Frey był pułkownikiem bezpieki wyrzuconym z bezpieki do wojska, a Raczkowski sowieckim partyzantem czyli de facto obaj z przeszłością w NKWD. Ale Freya wykopsali z armii za to że stawiał się sowieckim towarzyszom
  16. Nie potrafię znaleźć kto był wtedy dowódcą lotnictwa, ale to Freyowi-Bieleckiemu należą się spore zasługi jeżeli chodzi o modernizację i rozwój polskiego lotnictwa wojskowego na przełomie lat 50 i 60. Sprawdziłem - następcą Freya-Bieleckiego był Jan Raczkowski
  17. Mnie też bo fajna robota. Dopiero teraz zauważyłem że on ma kadłub w dwóch kolorach
  18. Jest i sporo zdjęć z czasów wojny, kiedy te samoloty są dość mocno wytarte. A tutaj to po prostu konsekwencja - jeżeli juz był tak wytarty koło kabiny to na pewno w innych miejscach ta farba też się za bardzo nie ostała. a jeszcze takie pytanie - a on miał zdjęte działka?
  19. Fajny, ale za mało na skrzydłach obliźnięty - jak już pod kabiną taki wytarty, to na skrzydłach morskie wiatry nad Pacyfikiem swoje wzorki też pewnie wyryły
  20. A to takie mosiężne to co to jest? Chłodnica?
  21. No, ładnie. Ale wnetrze to tak kolor interior green przypomina.... Światlo, czy tak wyszło?
  22. A propos Fokkera - to chyba nie za bardzo jest zrobić polskiego wojskowego Fokkera z zestawów, ktore są na rynku...
  23. Miałem tego Motha z Modelfarba i puściłem go dalej - trochę załuję.
  24. Przy tym oświetleniu ten night black hataki wychodzi jak fioletowy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.