Jump to content
GEM

Su-22 UM3-K Eduard/Ciro 1:48

Recommended Posts

Dolne powierzchnie jeszcze nie są skończone to taki początek pracy nad podcieniowaniem powłoki.

Jeśli chodzi o te pomarańczowo/żółtawe przebarwienia to może ktoś mi podpowie, od czego one mogły powstawać. Czy były to może pozostałości po smarze, oleju? Którym były jakoś zabezpieczane metalowe powierzchnie? To będzie dla mnie ważna wskazówka jak to zrobić dalej.

 

Dolny tylny fragment kadłuba malowany jest ochronną srebrzanką żaroodporną (przynajmniej teoretycznie odporną), która na skutek wysokiej temperatury, bądź wycieków oleju (prace okresowe, obsługi bieżące) z czasem jednak się łuszczy (co ilustruje zdjęcie bojówki), wyciera na skutek uderzania cząsteczek powietrza ( to zdjęcie z airlines) itd, itp. Te żółtawe fragmenty, to barwa naturalnego metalu. W Twoim przypadku sugerowałbym się zdjęciem z airlines, a więc cienka warstwa srebrzanki, która uległa bardziej wytarciu niż złuszczeniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To na to wygląda, że śruby. To jak najbardziej zostaw i nic nie rób z "patelnią" A z tymi żółtymi to wątpliwa sprawa żeby to były przepalenia. Na dolnej powierzchni skrzydeł, na tych aluminiowych częściach widać wzierniki takiego samego koloru, wydaje mi się, że zbliżony to jest kolor do Zinc Chromate z domieszką ALU. To chyba jest podkład jakiś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmialus- to stop tytanu, a nie podkład.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A widzisz, dzięki za wyjaśnienie, to ten stabilizator byłby z tytanu??

Share this post


Link to post
Share on other sites

A w życiu pięknym. Elementy osłon, które płasko przylegają do silnika i są zbliżone do niego muszą być wykonane ze stopów odpornych na temperaturę. Natomiast stabilizator przymocowany jest pionowo, a więc posiada minimalną powierzchnię styku z blachą o podwyższonej temperaturze- dodatkowo chłodzony jest przez cząsteczki powietrza. Ponadto blachy poszycia nie rozgrzewają się przecież równomiernie.

Nie pamiętam już, czy w stabilizatorze umieszczono anteny, ale znając życie tak- w MiGu-21 były tam umiejscowione anteny Lazura i prosta ARK-9. Tu zapewne jest podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żebym wiedział, że walczysz z dyszą podesłałbym Ci gotowca.

A skąd masz gotowca?

Tak pytam, żebym wiedział na przyszłość.

A wracając do dolnej powierzchni kadłuba, to temat trochę mi rozjaśnił moje wizje. Płetwa w moim przypadku jest malowana w tygryska. Jest zgodnie z pierwowzorem podzielona na trzy części.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma lekko działamy dalej. Poeksperymentowałem trochę nad tym, o czym dyskutowaliśmy, czyli nad dolną częścią kadłuba i nad patelnią. To, co było zeszlifowałem, ponownie pomalowałem metalikiem, i na to trochę podcieniowałem farbą transparentną. Dalej trochę to przykopciłem. Oceńcie jak to teraz wygląda.

img6733pk.jpg

Patelnię tak jak pisałem trochę przetarłem, ale chyba jeszcze trochę to poprawię. Dodam może jakieś podmalówki na nitach srebrzanką. I chyba jeszcze trochę to wyczyszczę.

img6736cs.jpg

Dysza znalazła się na swoim miejscu, czyli w kadłubie.

img6740lp.jpg

Zacząłem przygotowywać owiewki kabin. Na owiewce pierwszej kabiny jest taka charakterystyczna instalacja. Może ktoś wyjaśni, do czego to służy?

Aby ją wykonać zamaskowałem wewnętrzną stronę taśmą maskującą.

img6730rb.jpg

A następnie zamalowałem to lakierem matowym. Po zdjęciu maskowania, wyszedł taki efekt.

img6745l.jpg

Krawędzie tutaj są jeszcze trochę postrzępione, ale jak lakier doschnie to się to zapoleruje i będzie cacy. To tyle na dzisiaj.

Wyników w konkursie typerów nie trafiłem. Trudno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy to przypadkiem nie materiał pirotechniczny do kruszenia oszklenia przy katapultowaniu?

Lub wersja druga mniej prawdopodobna- ogrzewanie niczym w autach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy to przypadkiem nie materiał pirotechniczny do kruszenia oszklenia przy katapultowaniu?

Lub wersja druga mniej prawdopodobna- ogrzewanie niczym w autach.

2x NIE

Na owiewce pierwszej kabiny jest taka charakterystyczna instalacja. Może ktoś wyjaśni, do czego to służy?

Jest to antena radiostacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy to przypadkiem nie materiał pirotechniczny do kruszenia oszklenia przy katapultowaniu?

Lub wersja druga mniej prawdopodobna- ogrzewanie niczym w autach.

2x NIE

Na owiewce pierwszej kabiny jest taka charakterystyczna instalacja. Może ktoś wyjaśni, do czego to służy?

Jest to antena radiostacji.

 

Trzeci raz nie . To antena radiokompasu dzieki niej mozna słuchac Warszawy 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Trzeci raz nie .

Obawiam się jednak że trzeci raz tak

Radiostacja jest urządzeniem służącym do odbioru lub nadawania sygnałów radiowych. Radiokompas sygnały te odbiera więc, jakby nie patrzeć zalicza się do grupy urządzeń opisywanych/charakteryzowanych słowem "radiostacja". Celowo nie podałem konkretnej nazwy urządzenia, ponieważ nie pamiętałem czy chodzi o pokładową czy radiokompas.

Dzięki za przypomnienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radiokompas jest tylko urządzeniem odbiorczym sygnałów z radiolatarni , a nigdy radiostacją:-) Jego zadaniem jest pokazywanie KKR. Funkcja przesłuchu jest tylko opcjonalna:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Radiokompas jest tylko urządzeniem odbiorczym sygnałów z radiolatarni , a nigdy radiostacją:-) Jego zadaniem jest pokazywanie KKR. Funkcja przesłuchu jest tylko opcjonalna:-)

Mariusz co to jest ARK i do czego służy nie musisz mi tłumaczyć Radiokompas odbiera sygnały radiowe za pomocą anten bezkierunkowej i kierunkowej lub za pomocą kierunkowej anteny fazowej, a więc jest z której strony byś go nie oglądał jest radiostacją odbiorczą. Mylicie ogólne pojęcie radiostacji z urządzeniem radiofonicznym. Radiolatarnia NDB czy VOR też jest radiostacją ( w tym przypadku nadawczą) pomimo tego, że docelowo nie służy do przekazywania fonii (no może oprócz nadawania swojego identyfikatora alfabetem Morse'a).

 

EDIT.

Napisałem: "Mylicie ogólne pojęcie radiostacji z urządzeniem radiofonicznym." Może "mylicie" to trochę niefortunne sformułowanie. Chodzi mi o to, że zawężacie pojęcie "radiostacja" tylko do urządzeń radiofonicznych.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uuuuu Tytus, a niech i będzie, ultrasem nie jestem jeśli chodzi o definicje. W świetle tej suki, wystarczy powiedzieć, że w osłonę kabiny wtopiona jest antena prosta radiokompasu średniofalowego ARK-22 i bedzie. To samo ma miejsce w TS-11, tylko radiokompas ciut inny.

 

Jeśli chodzi natomiast o tylnią spodnią część mdelu, myślę, że suchy pędzel byłby tu jak najbardziej na miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No daj ze pokoj. Załoze ze jest Ci znana klasyfikacja urzadzen w/g ATA-100 ,dla przypomnienia urzadzenia komunikacji to rozdział ATA-23 , radiokompas zas nalezy do grupy ATA-34 nawigacja .

Tytus, a ULB to tez radiostacja ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co ma ATA-100 do ogólnego pojęcia "radiostacja"? ATA klasyfikuje urządzenia znajdujące się na SP i przyporządkowuje je do konkretnych rozdziałów. Fakt wykorzystania ARK do nawigacji, a urządzeń radiofonicznych, do komunikacji i takiego ich sklasyfikowania w ATA-100 nie zmienia ich sposobu działania, a więc nadawania i odbierania sygnałów radiowych, co jest domeną radiostacji.

ULB z tego co mi wiadomo działa na zasadzie emisji fal ultradźwiękowych, a nie radiowych, więc odpowiedź jest prosta - nie nie jest radiostacją.

Proponuję zakończyć ten O/T krótkim stwierdzeniem qalimara, które daje GEMowi jednoznaczną odpowiedź na pytanie czym są paski na osłonie kabiny:

W świetle tej suki, wystarczy powiedzieć, że w osłonę kabiny wtopiona jest antena prosta radiokompasu średniofalowego ARK-22...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo za wyjaśnienie tematu. Pytanie zadałem tak z ciekawości, bo już przy moim pierwszym modelu Su zastanawiałem się co to jest. Teraz dzięki Wam już wiem że jest to antena. Dziękuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu nie pisz wiecej i nie upieraj sie ze ARK/NDB/VOR to radiostacja ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jakim celu antena (od czegokolwiek by nie była) ma być taka "połamana" i na dodatek owinięta wokół głowy pilota i kokpitu, w którym pewnie było parę urządzeń mogących zakłócić jej pracę? Nie było lepszego miejsca?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie było. W tego typu samolotach występuje chroniczny jego brak. Natomiast dlugość anteny jakakolwiek by nie była musi być proporcjonalna do długości fali (połowy długości, ćwiartki itd- ponadto, czym bardziej ją skracamy tym jej skuteczność maleje), co wymusza określone wymiary. Jak zwykle wszystko jest kompromisem. Natomiast kwestia zakłóceń w tym akurat systemie (w powiązaniu z radiolatarnią naziemną tak to należy nazwać) jest pomijalna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zamist transparentnej pomaranczowej użyłbym alcladowej sepii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
dlugość anteny jakakolwiek by nie była musi być proporcjonalna do długości fali (połowy długości, ćwiartki itd- ponadto, czym bardziej ją skracamy tym jej skuteczność maleje), co wymusza określone wymiary.

Ale ta długość anteny ma być chyba mierzona po prostej? Kilkumetrowa antena w formie "kłębka druta" to przecież nie to samo, co prosty pręt, prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto mówi o kłębku druta? Popatrz na zwykły dipol pół, albo ćwierćfalowy- może mieć kształt prostego "druta", a jednocześnie równie dobrze może być ukształtowany w formie zagiętej. Zysk ten sam, straty identyczne. Długość anteny nie mierzy się po prostej, a po części "efektywnej" z której zbiera się sygnał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po prostu nie pisz wiecej i nie upieraj sie ze ARK/NDB/VOR to radiostacja ...

...OK nie napiszę więcej Napiszę, że transponder to też radiostacja. Za chwilę napiszesz, mi żebym nie pisał takich rzeczy.

To może napiszę Ci co to jest radiostacja:

Radiostacja - zespół urządzeń umożliwiających nadawanie, odbieranie sygnałów przenoszonych za pomocą fal elektromagnetycznych

Zawężasz pojęcie radiostacji do urządzeń o nazwanych symbolami R-XXX i RS-XXXX, jak widzisz pojęcie radiostacji ma dużo szersze znaczenie.

Wracając natomiast do klasyfikacji ATA-100, to nie bardzo wiem dlaczego powołujesz się na ten system i czego to ma dowieść. Jeżeli fakt, że radiostacje pokładowe figurują w rozdziale 23 a ARK w 34 ma świadczyć o tym, że ARK nie jest radiostacją (bo to służy do komunikacji a tamto do nawigacji), to idąc tym samym tokiem rozumowania można stwierdzić, że kamery video (rozdz. 23) są radiostacjami, a ARK można zaliczyć do termometrów (rozdz. 34). Żeby powołać się na jakiś dokument trzeba wiedzieć w jakim celu i wg jakich wytycznych został stworzony. Czy termopara przestanie być termoparą jeżeli umieścimy ją w dwóch różnych rozdziałach ATA-100, przecież jest takich przypadków sporo. Tak samo radiostacja nie przestanie być radiostacją z powodu wykorzystania jej do różnych celów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.