Jump to content
GEM

Su-22 UM3-K Eduard/Ciro 1:48

Recommended Posts

Wiesz dużo osób się łapie, tak samo podawane jest w Aero Planie, że FS36375. A to jednak nie ta barwa. Najbardziej odpowiednim kolorem jest MM1721. Ten szary jest zupełnie ciemny. No ale nie ma co gdybać jest jak jest, a jest super

Share this post


Link to post
Share on other sites

Była mała przerwa w relacji, ale już to nadganiam. Prace toczyły się bardzo dorywczo, ale coś tam podłubałem.

Tak jak pisałem wcześniej, miałem zamiar skorygować kształt tyłu kadłuba pod statecznikiem pionowym. W tym celu ponacinałem w kilku miejscach połówki kadłuba w miejscu gdzie chciałem powiększyć wybrzuszenie.

img5183f.jpg

 

Następnie w te nacięcia wcisnąłem skrawki polistyrenu.

img5185uh.jpg

 

Zalałem to klejem CA, i wstępnie oszlifowałem, i sprawdziłem, jaki to przyniosło efekt.

 

img5187t.jpg

Wymagało to jeszcze małych korekt, ale to robiłem już szpachlą. Efekt końcowy chyba jest pozytywny

 

img5765rk.jpg

 

Ponieważ dostarczona w zestawie dysza to tylko prowizoryczna rurka, postanowiłem, że zrobię nową dyszę od podstaw.

Zmieniłem całkowicie sposób wklejenia gotowej dyszy w kadłub, do dalszego montażu wkleiłem w kadłub rurkę zwiniętą a foli aluminiowej. W tą rurkę na końcu będzie wsunięta dysza.

img5753md.jpg

 

Jak widać częściowo odtworzyłem wzmocnienia wewnętrznej strony kadłuba. Może nie wygląda to za bardzo profesjonalnie, ale założyłem z góry, że elementy, których po sklejeniu nie będzie widać, lub będzie widać bardzo mało odtwarzam w uproszczeniu.

 

Przyszedł czas na rozpoczęcie sklejania w całość kadłuba. Nie ukrywam, że miałem z tym trochę problemów. Największym wyzwaniem było utrzymanie prawidłowej "osi" kadłuba. A to przy sklejaniu połówek z kilku elementów, jednoczesnym korygowaniu kształtu, potem sklejenie tego w całość było dla mnie małym wyzwaniem. Niestety nie obyło się bez kilkakrotnego rozcinania kadłuba i ponownego korygowania. Aby sobie ułatwić to dopasowywanie, najpierw wstępnie punktowo sklejałem elementy, i dopiero jak byłem pewien, że jest ok. to dopiero zalewałem klejem na gotowo.

Na fotkach widać białe wstawki, to polistyren używany do korygowania kształtu i długości kadłuba. A w kilku miejscach to niestety efekt mojego niezbyt dokładnego cięcia kadłuba.

Ale jak to mówią, - Przyjdzie farba, przyjdzie kit i będzie git.

 

img5760g.jpg

img5784x.jpg

img5787l.jpg

img5792u.jpg

img5800wh.jpg

 

 

Zaczynam prace nad dyszą.

 

 

img5737l.jpg

 

Dalej przyjdzie czas na skorygowanie tego koszmarka na boku kadłuba, który będzie we wnęce komory podwozia. Nie przejmujcie się porysowanym od papieru ściernego kadłubem. To wszystko będzie dopracowane. Większość linii podziału jest do zrobienia od nowa. Korci mnie jeszcze zdobienie nitowania. Ale to jeszcze nad tym pomyślę. Jeśli macie jakieś uwagi i sugestie to walcie śmiało. Lepiej teraz jak w galerii

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że dawno nie widziałem tak pochlastanego modelu. Wygląda to wszystko znakomicie i obawiam się, że efekt końcowy mnie zabije.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już jest git, ajak przyjdzie kit, ... to będzie cymesik. Faktycznie pokroiłeś go paskudnie doktorze Gemenstin Będziesz miał piękną kolekcję polskich rurolotów, bo prawdziwy samolot to ma śmigło, ... to pewnie wiesz

Pozdro Jarek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzesiu, a Ty za rurę montujesz

 

 

Całkiem sympatycznie to zaczyna wyglądać

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wygląda rasowo. Z tym nitowaniem nie jest tragedia przyznam szczerze, sądziłem, że będzie gorzej a uporałem się z tym w dwa wieczory:

 

th_IMG_5190.jpg

 

th_IMG_5413.jpg

 

Apropos zdjęć jeszcze czekam, coś nie widu jej w jednostce Ale jak będę miał podeśle błyskawicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tradycyjnie ciekawa robota, bardzo lubię rzetelne przedstawianie zakresu prac na poszczególnych etapach. Jest też sporo uroku w wyglądzie modeli w toku produkcji, niekiedy przypominają prawdziwe samoloty w trakcie montażu.

A kolega smialus to nie powinien ukrywać Suczki tylko też warsztat sprawić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Będziesz miał piękną kolekcję polskich rurolotów, bo prawdziwy samolot to ma śmigło, ... to pewnie wiesz

.

Jarek; Grzegorz już ma ładną kolekcję śmiglaków z szachownicą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarek; Grzegorz już ma ładną kolekcję śmiglaków z szachownicą.

Coś chyba przeoczyłem, gdzie można oglądnąć te prawdziwe samoloty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Będziesz miał piękną kolekcję polskich rurolotów, bo prawdziwy samolot to ma śmigło, ... to pewnie wiesz

.

Jarek; Grzegorz już ma ładną kolekcję śmiglaków z szachownicą.

O kurcze to chyba nie znam pełnej kolekcji Grzesia

Share this post


Link to post
Share on other sites

O kurcze to chyba nie znam pełnej kolekcji Grzesia

Proszę TU

Niestety w galeriach P 11 i Karasia zdjęcia poszły......

Łoś jest chyba tu na forum.

Grzegorz, wybacz ten OT.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Marek, Łosia widziałem w Koszalinie - chyba, ale ni w ząb nie przypominam sobie 11-ki, czy Karasia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę, proszę. Chwilę nie było mnie na forum, a tu taka dyskusja. Zdjęcia P-11, i Karasia faktycznie poszły. Musiałem zrobić trochę miejsca na koncie. Przepraszam.

Faktycznie pokroiłeś go paskudnie doktorze Gemenstin .

Jarku bardzo mi się podoba to określenie.

Obiecuję, że nie są to ostatnie moje modele z biało czerwoną szachownicą.

Panowie idę ciąć dalej, bo mi się pacjentka budzi.

Tym razem tnę skrzydła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisałem wcześniej powycinałem, co się dało ze skrzydeł, i statecznika pionowego. Nie było innego wyjścia skoro chcę zrobić, co, nie, co, powychylane. Wycinałem oczywiście przed sklejeniem połówek.

img5820l.jpg

Krawędzie pozaklejałem polistyrenem, z dużym naddatkiem tak, aby potem nie zabrakło materiału na dalszą obróbkę.

img5824bb.jpg

Poprawiam również kształt zagłębienia w kadłubie, które będą częścią wnęk podwozia głównego.

Na początek wstępnie wykleiłem istniejące wnęki patyczkami z polistyrenu

img5808sj.jpg

Zalałem to klejem CA. A kiedy klej był suchy wypełniłem to szpachlą.

img5812f.jpg

Teraz wszystko schnie.

CDN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wycinałem nożykiem Excel z wymiennym trójkątnym ostrzem. Tworzywo w tych wypraskach jest na tyle miękkie że nie ma problemu przy takich operacjach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały meldunek z postępu prac.

Jak na pewno wiedzą ci, którzy mieli styczność z tym modelem przekrój skrzydła jest trochę "fikcyjny". Postanowiłem to trochę poprawić. Usunąłem wszystkie grzebienie aero, i wzmocnienia ze stałej części skrzydła. Całość potem przeszlifowałem. Szczególnie krawędzie spływu, bo one były bardzo "napompowane".

img5847i.jpg

Przeszlifowałem i wyprowadziłem przekrój ruchomych skrzydeł. Wyprowadziłem krawędzie zewnętrzne i te wewnętrzne, w które będą wchodziły lotki i klapy. Odtworzyłem linie podziału i zrobiłem ślady po nitowaniu. Bardzo delikatne, tak, aby po nałożeniu farby, było je widać, ale żeby nie kuły w oczy. Na lotkach jak wiadomo są nity wypukłe. Początkowo miałem zamiar nawiercać i wciskać kulki, ale nie za bardzo mi to wychodziło. Postanowiłem, że zrobię te ślady inaczej. Na kawałku polistyrenu 0, 13 nitowadłem zrobiłem ślady po nitach, a następnie te płytki obróciłem, i przykleiłem do lotek, tak, aby wyciśnięte łby były na zewnątrz.

img5862g.jpg

img5868g.jpg

Dalej zabrałem się za stałe części skrzydła. Jak było już ostatecznie wyprofilowane, przeszlifowane, odtworzyłem linie podziału i zrobiłem nitowanie. Dalej zabrałem się za odtworzenie brzechw. Robiłem je z blaszki aluminiowej i płytek z polistyrenu.

Z blaszki wytłoczyłem segmenty, które przykrywają sworzeń obrotu skrzydła, przy okazji skorygowałem jego umiejscowienie, bo w zestawie jest trochę przesunięte.

img5888ds.jpg

img5887o.jpg

Skrzydła wymagają oczywiście jeszcze dopieszczenia. Potem prysnę to podkładem tak aby zobaczyć, co jest jeszcze do poprawki.

To tyle na dzisiaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No Panie, szacun. Własnie zdeklasowałeś wszystkie obecne i przyszłe warsztaty Su-22 na forum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ja się ciesze, że powstaje taki wątek. Będę miał co papugować jak się zabiorę za Su-22 , ale to daleka przyszłość.

 

Gem, świetnie te przeróbki wyglądają w Twoim wykonaniu. Podpatruje dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Imponująca robota:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeźnik . Ja w swoim nity jednak będę robił z kulek BGA, fakt trzeba się namęczyć, zrobię ocenie, może Twój patent zastosuję. A jak Grzesiu z nitowaniem kadłuba?? Sorki ale tej szparki nigdy nie ma w jednostce, jutro zadzwonię i zapytam kolegi czy by nie dało jej tam w jakiś sposób podejść. Z tego co rozmawiałem to jakoś mieli ją niebawem spisać ze stanu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.