Jump to content

Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72


Recommended Posts

W końcu znalazłem Twój nowy warsztat Mikołaju! Z pewnym zdziwieniem widzę, że wziąłeś się za inną epokę, co po sfinalizowaniu Jaka chyba wyjdzie Ci na zdrowie To co prawda nie moje klimaty, ale temat będę śledził na pewno. Jakieś 2356 odcinków emocji przed nami. A potem może jakiś pojazd.....? Chętnie bym jakiegoś T-34, Tygrysa albo Panterę tak pootwieranego zobaczył (skalę można by zwiększyć). W każdym bądź razie zapowiada się ciekawie. Z tego co widzę zestaw startowy dla wytrwałych.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 627
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

I dla Suczki się znalazło trochę czasu - dopalacz i dysza gotowe: I nie mogłem odmówić sobie przymiarki, aby zobaczyć jak to wygląda razem: CDN :-)

Dla rozgrzewki - trzeba zamknąć definitywnie etap zespołu napędowego: Siłowniczki przy dyszy. Mają takie wzmocnienia, które wykonałem z "pętelek" włosowatego pręcika plastikowego: Poci

Mikołaju, nie myślałeś aby tłoki siłowników wykonać z igieł lekarskich? Skoro i tak wykonałeś je od podstaw - może przy okazji warto oszczędzić sobie malowania metalizerem? Efekt naturalnej nierdzewki

Cześć - djack i Piotr - tak, tak - najlepiej byłoby zdobyć oryginalnego MiG-a-19 z KP. Temat niezwykle ciekawy.

xychu - witaj na widowni - widzę, że zmiana epoki jest sporym zaskoczeniem, natomiast nie przewiduję porzucenia lotnictwa

 

Kontynuując temat wnęk - zestaw nie rozpieszcza i na razie trwają mozolne prace nad wydobyciem tego, co niektórzy producenci dają wyjściowo. Na załatanych wnękach zestawowych naniosłem obrys:

 

obrys%252520wnek%252520A.JPG

 

obrys%252520wnek%252520B.JPG

 

Zanim rozdzieliłem centropłat do dalszych prac, należało zapewnić sobie sposób na późniejsze sklejenie połówek tak, aby nie utracić dokonanego wcześniej spasowania z kadłubem. W tym celu wywierciłem na przestrzał po 5 kanalików. W przyszłości podczas sklejania zostaną wklejone pręciki plastikowe i ustalenie położenia nie będzie problemem:

 

centr%252520otw%252520mont.JPG

 

Aktualny stan cięć płatów i kadłuba przedstawia się następująco:

 

panele%252520kadl%25252Bplat.JPG

 

Dużo pracy z tym zestawem...

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z przedmówcą

 

A co do zestawu- jaczek chyba bardziej wymagający był?

Poza tym docenia się bardziej wkład włożony w poprawki. Już teraz widać , że będzie "grubo" w efekcie końcowym.

Link to post
Share on other sites

He, he - AMO, PaRazo - łobuzerka - wspomnianego zawodu nie wykonuję, ponad aspekt medyczny zdecydowanie przedkładam aspekt rozrywkowy .

 

Moses - 3 lata byłoby dobrze, zauważyłem zresztą, iż inaczej gospodaruję czasem na modele od kiedy mam własny utworzony w tym celu pokoik i nie oglądam wieczorem TV. Jak jednak widać, mamy już około 3 tygodni od kiedy wystartowałem z Su, a tu ciągle piłowanie i daleko do stanu startowego oferowanego przez top-producentów. No ale coś za coś, wtedy nie mógłbym robić Su-20...

 

Pozostałym kolegom dzięki za dobre opinie, a co do pytania Piotra to:

Trudno powiedzieć, który zestaw bardziej wymagający. Jaczek był pierwszym modelem gdzie zdecydowałem się na bardzo szeroki zakres uzupełnień, a i tak pewne rzeczy tworzyły się na bieżąco w miarę napływu dokumentacji, nowych pomysłów, konsultacji (jedną z bardzo cennych wskazówek "zewnętrznych" była sugestia podniesienia bocznych pokryw, które sam do ostatniej chwili planowałem wykonać jako zamknięte). Sam zestaw pozwolił na zrobienie dość dobrej bazy;

W Panterowym Su zadań będzie więcej - większy, bardziej złożony pierwowzór, masa rzeczy do opracowania naprzód, mniejsze możliwości modułowego podziału - tzn. nie da się np. wykonać centropłata bez dokładnego zaplanowania wcześniejszego sposobu montażu ruchomych części skrzydeł, albo kabiny pilota bez wcześniejszego wykonania kanału wlotowego itd. Większość prac wywołuje konieczność zaplanowania czegoś obok.

Sam zestaw jest pancerny, masa pracy pilnikami, frezami, papierami, będzie też dużo zachodu z zachowaniem geometrii.

Podsumowując - Su to szerszy i trudny temat, ale po doświadczeniach z Jakiem, umiem - tak sądzę - pewne rzeczy planować. Choć nie wątpię, że niespodzianki się zdarzą...

 

Dzięki za zainteresowanie, pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Zazdroszczę Ci tego, że potrafisz zaplanować budowę modelu od a do z,

W moim przypadku plany zawsze rozwijają się w miarę budowy modelu.

Niespodzianki natomiast to nieodłączny element każdej budowy.

Link to post
Share on other sites

trochę kolega model "rozebrał" i już się seksistowskie skojarzenia zaczęły.....

 

znaczy się koledzy zdrowi :-)

 

 

co do suczy....podziwiam Twoją pracę w tak grubym plastiku. Przecież miejscami ma on chyba 1,5-2 mm.A tu tak pięknie obrobione otwory pod panele. Zazdroszczę umiejętności....

Bardzo ciekawi mnie Mikołaju jak obrabiałeś te środkowe centropłaty.Wyjściowe są do wywalenia właściwie. Ja wręcz się zastanawiałem czy nie lepiej wykonać ich od podstaw?Masz może jakieś fotki od boku tych płatów tj miejsca jak wyglada to od miejsca gdzie wchodzą zewnętrzne ,ruchome części skrzydeł?

Link to post
Share on other sites

Mokołaju

Może na początek troszkę nie na temat Suczki.Po Twoim zasłużonym sukcesie "paprykarzowym"postanowiłem ufundować osobistą nagrodę za Twoją cierpliwość i wene.Myśle że tonacją będzie pasowała do miejsca Twojej pracy nie mylić z warsztatem.Sądze ze do Mikołajek dotre do Polski i osobiście będę miał zaszczyt wręczyć ją Tobie.Wracając do Suczki- z zapałem śledze poczynania Twe.Nie spuszczaj z tonu ...a N ma mój nowy nr tel.pzdr

Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich - mój pierwszy post ;)

Mikołaju - czy "detalowałeś" fotograficznie Su z poznańskiej Cytadeli? Co prawda do jej środka nie zajrzysz, ale wnęki podwozia, samo podwozie, drobiazgi zewnętrzne, można tam obejrzeć z bliska.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Witam - Adaś, no czekam już na Twój powrót, sporo czasu minęło , Grzegorz - dzięki za zainteresowanie i mam nadzieję na rychłe rozpoczęcie Twojego projektu.

W Su trwały w zasadzie niemal wyłącznie uciążliwe "roboty ziemne" zmierzające do usunięcia nadmiaru plastiku. Chyba rację miał Piotr pisząc, że lepiej byłoby zrobić ten centropłat od podstaw. Poniżej zdjęcie pokazujące różnice w grubościach ścianek - ta cieńsza i tak będzie jeszcze cieńsza:

 

centr%252520grub.JPG

 

Po dalszych pracach udało się tam gdzie trzeba osiągnąć gubość w granicack ok. 0,2 mm

 

centr%252520szlifA.JPG

 

centr%252520szlifB.JPG

 

Po udręce prac szlifierskich należało zrelaksować się pierwszym detalem w postaci tylnej ścianki wnęk podwozia gównego. Na początek wycięta płytka z naniesionym rysunkiem:

 

tyl%252520sc%252520wnek%252520A.JPG

 

Następnie wycięte wszelkie otworki pod późniejsze golenie, kable i przewody:

 

tyl%252520sc%252520wnek%252520B.JPG

 

Ścianki gotowe, żeberka klejone na lakier bezbarwny:

 

tyl%252520sc%252520wnek%252520C.JPG

 

I wklejone do skrzydeł:

 

tyl%252520sc%252520wnek%252520wklej.JPG

 

No to pracujemy dalej... Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites
Dlaczego nie kleisz takich elementów za pomocą Tamiya Extra Thin?

 

Cześć, a z tej prostej przyczyny, że nie dysponuję akurat rzeczonym klejem. Choć myślę wciągnąć go na listę zakupów.

Niemniej lakier i małe kropelki CA i zwykłego kleju też jakoś działają i w dniu dzisiejszym wykonałem dodatkowo ścianki boczne wnęk. Tak wyszło:

 

boczna%252520scianka%252520A.JPG

 

boczna%252520scianka%252520B.JPG

 

boczna%252520scianka%252520C.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites
Ładnie to idzie. Pomysł z Tamiyowskim klejem jest jak najbardziej na miejscu. Możesz go zadozować po złączeniu detali. Pięknie wpływa między elementy i nie pozostawia widocznych śladów. Bardzo dobrarzecz.

jak ten klej wygląda(opakowanie)?....z góry dzięki za odpowiedż

Link to post
Share on other sites

Serdeczne dzięki za pamięć i życzenia

W ostatnim tygodniu przeziębienie uniemożliwiło mi czerpanie przyjemności z budowy Su, ale mam nadzieję coś tam podgonić w weekend.

Na szczęście można się było wywrócić pod kocyk i oglądać snookera na eurosporcie w towarzystwie grzanego piwka

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.