Jump to content
Solo

J-35J Draken // Hasegawa // 1:48

Recommended Posts

Po ponad trzech miesiącach pracy przedstawiam Wam mój najnowszy model: J-35J Draken Hasegawy.

Tutaj znajdziecie prowadzony przeze mnie warsztat tego modelu.

 

Model jest powszechnie znany i bardzo ceniony, więc nie ma sensu dużo o nim pisać.

To znakomity produkt Hasegawy, charakteryzujący się świetnym detalem i spasowaniem. Model praktycznie sam się składa - niemalże same plusy.

Z minusów należy podkreślić brak ruchomych powierzchni sterowych oraz hamulców, jak również całkowity brak uzbrojenia, co u Hasegawy niestety jest normą.

 

Do budowy modelu użyłem sporo dodatków waloryzujących: fotel, wnęki podwozia, dyszę silnika i koła Airesa, blaszki, maski i Sidewindery Eduarda, wloty powietrza QuickBoosta, Falocny z zestawu uzbrojenia Hasegawy oraz pitoty i czujniki Mastera.

Model malowany farbami Gunze, Tamiya i Alclada.

Samodzielnie wykonałem wiele drobnych elementów podwozia, wnękę turbiny RAT, jakieś drobiazgi w kabinie i kilka innych.

 

Zapraszam do galerii.

 

01.jpg

02.jpg

03.jpg

04.jpg

05.jpg

06.jpg

07.jpg

08.jpg

09.jpg

10.jpg

11.jpg

13.jpg

14.jpg

15.jpg

16.jpg

17.jpg

18.jpg

19.jpg

20.jpg

21.jpg

22.jpg

23.jpg

27.jpg

28.jpg

29.jpg

30.jpg

31.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie żyleta!!!! Piękny!!!

 

Pozdrawiam serdecznie

Christian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda było zamalowywać ten piękny kamuflaż, dlatego wybrałem egzemplarz maszyny bez tych wielkich cyfr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda REWELACYJNIE!!! Twoje modele zawsze wychodzą extra ale ten jest chyba najlepszy Bardzo mi się podoba!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobają mi się przebarwienia na granatowym. Na zielonym mniej widoczne. Na zdjęciach od frontu widać, że trochę z geometrią jest kulawo, ale nie rzuca się to mocno w oczy. Udany model

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie oglądało się Twój warsztat, który prowadziłeś. Sam model rewelacyjnie CI wyszedł.

A ja chciałbym Ci podziękować za cierpliwość w odpowiadaniu mi na miliony pytań związanych z Twoim warsztatem, zwłaszcza serię "jak co jest zrobione". Dużo wiedzy z tego wyniosłem. Dzięki i czekam na kolejne warsztaty, zwłaszcza ten z F9F.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki panowie za miłe słowa, mam nadzieję że nie zanudziłem długim warsztatem.

 

Na zdjęciach od frontu widać, że trochę z geometrią jest kulawo, ale nie rzuca się to mocno w oczy. Udany model

 

Możesz nieco rozwinąć?

Wydaje mi się, że bryła maszyny ma geometrię w porządku, zresztą tam się nie da tego zepsuć, chyba że to producent coś nakopsał, ale jak tak się przyglądam modelowi, to nie widzę żadnych problemów z geometrią...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo przepiękny ,malowanie rewelacyjne zwłaszcza spód , dla mnie wykonanie pełna profeska !!!. Gratulacje ,pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model pięknie się prezentuje, widać jak bardzo dużo pracy w niego włożyłeś. Słowa uznania i gratulacje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lubię "serialu", który prezentujesz w warsztatach, ale Twoje modele mi się podobają. Draken wygląda świetnie, choć ciemniejszy kolor kamuflażu ciągle mnie nie przekonuje.

 

Jednak ostatecznie model bardzo przyjemny dla oka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Znaczy się granat jest nie ok, czy ogólnie kamo jest za ciemne?

 

Teraz na fotach znów wygląda inaczej, niż na zdjęciach w warsztacie. Rozrzut poprzez całą historię modelu był spory, od ciemnych szarości, poprzez wariacje na temat czarno-zielonych poprzez granat do niebieskiego Ten jaśniejszy kolor wydaje się być na większości zdjęć podobny cały czas, ale z ciemniejszym kolorem to interpretacja dowolna ;)

 

Ciągle przerabiasz zdjęcia w programach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajowy. Bardzo ładny detal. Fakt, że z są delikatne niedopatrzenia geometryczne o których wspomniał karambolis(przednie koło, wiatrochron , i lekko chyba sidewindery, ale tego nie jestem pewien.Ale kto nie popełnia takich błędów niech pierwszy rzuci kamień. A solo odważnie wrzucił fote w ujęciu z przodu, które zawsze wychwyci jakąś drobną asymetrie. Niemniej model urzeka precyzją i czystością wykonania i detalem. Solo znakomicie opanowałeś malowanie aerografem. Wiesz, ze dla mnie jest za czysty ,-)), ale ludziom podobają sie często jeszcze czystsze samoloty. Mnie zresztą również ,-))

Gratuluje ukończenie kolejnego znakomitego modelu !!!

 

No i znakomite FOTY !!!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Spiton, jeszcze chwila i uwierzę że robię dobre modele.

 

Ciągle przerabiasz zdjęcia w programach?

 

Owszem.

Tu masz przykład:

 

- zdjęcie bez żadnej obróbki:

 

32.jpg

 

- zdjęcie po obróbce jakiej poddawałem wszystkie zdjęcia w galerii:

 

33.jpg

 

swoja droga to jestem ciekaw jak on tak naprawde na żywo wygląda...Na zdjęciach to dużo można pokazać i schować

 

No i rozgryzłeś mnie.

Na żywo to jest tak naprawdę MiG-15, do tego kartonowy, a żeby było lepiej to malowany pędzelkiem i Humbrolami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda tylko na wyostrzenie, może nieco jaśniejsze, ale zgaduję. Ciągle pokręcę nosem na ten ciemniejszy kolor, ale tylko pro forma. Taką formę przyjąłeś, Twój model, Twoja wola. I tak wygląda ładnie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak po prawdzie to oba kolory są mocno przekłamane, ale prawdziwe kolory w Drakenach są takie ponure...

Od samego początku nie ukrywałem, że u mnie będzie to trochę... podkoloryzowane.

 

A co do zdjęć: tak jest jak napisałeś: obróbka u mnie polega głównie na kadrowaniu, wyostrzaniu i regulacji kontrastu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda jak Draken. Błędy wytknięto, więc czarnej roboty nie muszę odwalać. Gratulacje z końcowy efekt!

 

Produkujesz coraz lepsze modele. I to jest niepodważalny fakt. Strach się bać, jeśli utrzymasz takie postęp przez następnych kilkanaście modeli:)

 

 

Solo, serio - walnij jakiś ponury model w różowo-seledynowym kamuflażu

 

Jestem za.

Jest sporo takich wesołych malowań, które występowały w rzeczywistości. BAC Lightning choćby, albo treningowe maszyny RAF.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.