Nużek Napisano 9 Sierpnia 2015 Autor Napisano 9 Sierpnia 2015 Panowie jak sobie poradzić z tą widoczną kreską na środku. Szpachlowałem kilka razy, kilka razy szlifowanie robiłem i nadal ta linia widoczna jest. Może przetrzeć lub przeryć w tym miejscu tak aby powstało wyraźne zagłębienie i wtedy wypełnić to szpachlą? Cytuj
Solo Napisano 9 Sierpnia 2015 Napisano 9 Sierpnia 2015 No ale to wgłębienie jest? Jak tak to zaszpachluj i dopiero szlifuj. Cytuj
KRL Napisano 9 Sierpnia 2015 Napisano 9 Sierpnia 2015 Moim zdaniem po nałożeniu szpachli zbyt mocno ją wycinasz. Cytuj
Maxy Napisano 9 Sierpnia 2015 Napisano 9 Sierpnia 2015 Podobnie miałem tez w F-15 E Hasegawy ale w skali 1/72. Tam chodzilo o to że pod spodem była pusta przestrzeń i powierzchnia skrzydła uginała się pod naciskiem. Warstwa szpachlówki pękała na nowo. Ja oderwałem sklejoną klejem czesc, dolozylem pasemka plastyku pod spodem by była wieksza powierzchia styku i zalałem cyjanoakrylem. Dopiero jak zrobilo się w miare sztywe i nie uginalo się , szczelina znikła. Cytuj
duju69 Napisano 9 Sierpnia 2015 Napisano 9 Sierpnia 2015 Dokładnie zalej CA który jest dużo elastyczniejszy niż szpachlówki, i wyszlifuj. Cytuj
Skarga Napisano 9 Sierpnia 2015 Napisano 9 Sierpnia 2015 Wiem że za chwilę mogę zostać odsądzony od czci i wiary ale dawno temu, takie rzeczy załatwiało się przy pomocy ramek rozpuszczonych w acetonie. Tyle ze to wymagało pewnej wprawy. Spoina była jednorodna i po wyszlifowaniu nie było śladu. To bardziej przypominało napawanie niż szpachlowanie ale u mnie się sprawdzało. Cytuj
Nużek Napisano 10 Sierpnia 2015 Autor Napisano 10 Sierpnia 2015 Po części każdy z Was ma rację. Plastik w tym miejscu się ugina. Jak szlifowałem to był ugięty, jak puściłem palcami to wtedy widać było tą rysę. Po prostu było miękko w tym miejscu i wszystko pracowało. Postanowiłem przeryć grubszą linię w tym miejscu i zalałem to CA. Nadmiar wpłynął w szczelinę co dodatkowo sklei skrzydło od środka. Połączenie powinno stać się bardziej sztywne. Zobaczymy co po wyszlifowaniu będzie. Nie odpuszczę bo będzie kiepsko wyglądać no i kolejna dobra lekcja na przyszłość. Cytuj
karambolis8 Napisano 11 Sierpnia 2015 Napisano 11 Sierpnia 2015 Żeby nie robić dziwnych zagłębień przy szlifowaniu i wyprowadzić to na prawdę na gładko polecam owinąć papier ścierny wokół kawałka grubszej polistyrenowej "deseczki". Cytuj
Nużek Napisano 15 Sierpnia 2015 Autor Napisano 15 Sierpnia 2015 Udało się wyszlifować skrzydła tak aby nie było widać wyżej opisanego łączenia. Dokleiłem skrzydła do kadłuba. Jeszcze zabezpieczone taśmami. Po zdjęciu taśm trzeba będzie dopasować zbiorniki paliwa. To chyba się nazywa konforemne zbiorniki paliwa, o ile to rzeczywiście zbiorniki paliwa :p. Z pierwszych przymiarek zauważyłem że będzie sporo szpachlowania szczelinek itd. O tym później, teraz model wygląda tak: Cytuj
Solo Napisano 15 Sierpnia 2015 Napisano 15 Sierpnia 2015 No i gra muzyka. Ja słabo pamiętam jak przylegają ten konforemne do kadłuba, ale czy one zasłaniają te szparki pomiędzy skrzydłem a kadłubem, czy będziesz je jeszcze szpachlować? Cytuj
Nużek Napisano 15 Sierpnia 2015 Autor Napisano 15 Sierpnia 2015 (edytowane) Chyba delikatnie zasłaniają bo musiałem najpierw dokleić skrzydła aby móc dokleić zbiorniki. Dziś jeszcze będę kombinował. Po doklejeniu "na sucho" zbiorników pojawia się spora szpara przy gondoli podwozia. Reszta widocznych szczelin znika po dociśnięciu palcem. Po prostu zaszpachlować to czy jakiś inny patent wykonać? Edytowane 15 Sierpnia 2015 przez Gość Cytuj
Solo Napisano 15 Sierpnia 2015 Napisano 15 Sierpnia 2015 To sprawdź to, bo jeśli tak to z jednej strony na znacznej długości tego łączenia nie będziesz musiał szpachlować, mniej pracy. Cytuj
Nużek Napisano 15 Sierpnia 2015 Autor Napisano 15 Sierpnia 2015 Tak jak przypuszczałem, zbiornik zakrywa łączenie skrzydła z kadłubem. Choć i tak będzie trzeba delikatnie zalać połączenie szpachlą. Chyba wystarczy dissolved putty i wytrzeć wszystko patyczkiem do uszu. Generalnie dookoła cały zbiornik będzie trzeba zaszpachlować dissolved putty. Tak mi się wydaje. Cytuj
KRL Napisano 15 Sierpnia 2015 Napisano 15 Sierpnia 2015 Ale zbiorniki konforemne o ile się nie mylę można zdemontować, więc jak zaszpachlujesz całość to nie będzie dobrze. Ja właśnie składam wersję C i na szczęście nie mam zbiorników konforemnych za to złożenie silników i dziesiątków jakiś małych drucików i innych popychaczy mało mnie nie wykończył. Czy w 1:48 silniki też takie skomplikowane? Cytuj
Nużek Napisano 15 Sierpnia 2015 Autor Napisano 15 Sierpnia 2015 aaaa i tu mnie masz. czyli szpachlowanie bedzie tylko w miejscach gdze rzeczywiscie cos nie pasuje i robi sie szczelina. zobaczymy jak to bedzie wygladac po sklejeniu Cytuj
Matys Napisano 15 Sierpnia 2015 Napisano 15 Sierpnia 2015 Ale zbiorniki konforemne o ile się nie mylę można zdemontować, więc jak zaszpachlujesz całość to nie będzie dobrze. Ja właśnie składam wersję C i na szczęście nie mam zbiorników konforemnych za to złożenie silników i dziesiątków jakiś małych drucików i innych popychaczy mało mnie nie wykończył. Czy w 1:48 silniki też takie skomplikowane? Niedawno składałem Academca w 1/72. Nawet tam na jedną dyszę składało się bodaj 21 albo 22 części, więc generalnie zabawa z silnikami w F-15 występuje zawsze, ale przynajmniej fajnie potem wyglądają Cytuj
Nużek Napisano 15 Sierpnia 2015 Autor Napisano 15 Sierpnia 2015 Skrzydła od strony brzucha postanowiłem zalać dissolved puty i przetrzeć wacikiem bo jednak co nieco będzie widać, zwłaszcza na samym początku skrzydeł. Dużo roboty nie było ale nie będzie na pewno problemu później jak wszystko złożę. Poza tym zalałem z grubsza łączenie skrzydeł na górze. Teraz trzeba będzie już grubiej szpachlą posmarować i porządnie przeszlifować, choć na wstępie zalęję jeszcze to połączenie CA. Tak wygląda przed CA, szpachlą i szlifowaniem. Cytuj
Nużek Napisano 15 Sierpnia 2015 Autor Napisano 15 Sierpnia 2015 No właśnie było cięzko je ustawić, zawsze z którejś strony coś nie grało, próbowałem to ustawić ale wyszło jak widać. Zdecydowałem, że spasuję najlepiej jak można środek a resztę będzie trzeba szpachlować i szlifować. Bedzie roboty ale dam radę Cytuj
Nużek Napisano 16 Sierpnia 2015 Autor Napisano 16 Sierpnia 2015 Panowie co robie nie tak. Jak chcialem przeszlifowac papierem tamki 400 to chwile pozniej papier jest zalepiony i zamiast scierac to jest calkiem sliski. Nie ma tego problemu ze sciereczka lub gąbką. Zwykle uzywam sciereczki lub gąbki ale tym razem chcialen do "deseczki" przykleic papier i w tez sposob szlifowac. Cytuj
Nużek Napisano 17 Sierpnia 2015 Autor Napisano 17 Sierpnia 2015 Arek dzieki za porządną krytykę. Rozkleiłem skrzydło i przykleiłem jeszcze raz. Efekt jest duuuużo lepszy. Cytuj
Nużek Napisano 22 Sierpnia 2015 Autor Napisano 22 Sierpnia 2015 Panowie mam do odtworzenia linie podziału. Dokładniej w kształcie owalnym. Mam szablon. Potrzebuję coś do rycia. Wystarczająca będzie szpilka krawiecka czy koniecznie trzeba kupić igłę w aptece? Jakiej grubości igła bedzie najodpowiedniejsza? Cytuj
Nużek Napisano 6 Września 2015 Autor Napisano 6 Września 2015 Panowie przymierzam się powoli do ostatnich szlifów przed położeniem surfacera. Model trzeba jakoś odtłuścić. Czytałem gdzieś, że model należy zanurzyć w wodzie. Potrzebuję parę szczegółów. Woda ciepła, zimna, gorąca (chyba nie :p) ? Z płynem czy bez. Na jak długo ma być zanurzony model czy tylko po prostu zmoczyć go i szczoteczką do zębów lub pędzelkiem przetrzeć we wszystkich miejscach? Druga sprawa. Czy stateczniki pionowe teraz dokleić czy najpierw pomalować i później dokleić? Choć wydaje mi się, że pierwsza opcja będzie lepsza. Cytuj
PabloA Napisano 6 Września 2015 Napisano 6 Września 2015 Ja przed malowaniem myję model płatkiem kosmetycznym nasączonym roztworem wody i mydła Cytuj
Nużek Napisano 6 Września 2015 Autor Napisano 6 Września 2015 Ja małe elementy lub miejscowo myłem model płatkiem kosmetycznym nasączonym wódką. Po takim myciu wszelki pył z linii podziłłu też ci usuwa taki zabieg? Czy jeszcze wspomagasz się szczoteczką? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.