Jump to content
Sign in to follow this  
VDR

Aerograf - zależności ciśnienia, gęstości farby etc. etc.

Recommended Posts

Od pewnego czasu staram się doświadczalnie ustalić zależności między ciśnieniem a gęstością farby ale to trochę takie wyważanie koła.

Jest tu tylu doświadczonych modelarzy używających tego narzędzia, że pewnie dość szybko ten temat powinien się zapełnić ich wnioskami.

Chciałbym osiągnąć w tym temacie coś na kształt zasad ekspozycji i głębi ostrości w fotografii - coś ala zależności czasu i przysłony.

 

A więc zaczynajmy:

 

Niskie ciśnienie 1 bar + rzadka farba

Niskie ciśnienie 0,8-1 bar + farba o konsystencji mleka

Niskie ciśnienie 0,8-1 bar + gęsta farba

 

Średnie ciśnienie 1,5 bara + rzadka farba

Średnie ciśnienie 1,5 bara + farba o konsystencji mleka

Średnie ciśnienie 1,5 bara + gęsta farba

 

Duże ciśnienie 2 bary + rzadka farba

Duże cisnienie 2 bary + farba o konsystencji mleka

Duże ciśnienie 2 bary + gęsta farba

 

Jakie skutki, efekty powyższe zestawienia dadzą ?

Takie zestawienie powinno dać odpowiedź na pytanie co się dzieje kiedy zmniejszamy/zwiększamy ciśnienie przy stałej gęstości oraz co się dzieje kiedy zmniejszamy/zwiększamy gęstość farby przy stałym ciśnieniu.

 

Myślę, że początkującym dało by to dużo wiedzy, a jeśliby to było jeszcze udokumentowane fotografią powierzchni pomalowaną przy powyższych ustawieniach byłoby to cenna wiedzą.

 

Są chętni podjąć się wyzwania ? Ja niestety jako newbie za dużo powiedzieć nie mogę. Wciąż odkrywam co z czym :/

 

P,s wartości ciśnienia mocno umowne...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardziej liczyłem na opis co się dzieje kiedy damy rzadką farbę i duże ciśnienie a co gdy małe. Odległość może być dodatkowym parametrem. Wielu początkujących w tym ja - kombinuje bo "konsystencja mleka" to też pojęcie mocno subiektywne, nie zawsze zdając sobie sprawę, że wystarczy oddalić aerograf albo zmniejszyć ciśnienie albo dolać rozpuszczalnika, farby aby malować lepiej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to może zrób sam taki test i pokaż wyniki.

 

Myślałem o tym ale ja użyłem aerografu z 20 razy więc te moje wyniki mogłyby być zafałszowane - bo to co dla mnie będzie ok, u profesjonalisty może oznaczać - zalanie szczegółów ;P Ale jak tylko znajdę chwilę wolnego to coś takiego zrobię tylko, że bez interpretacji wyników ;) Same zdjęcia z opisem przy jakim ciśnieniu, jakiej gęstości i jakiej odległości było malowane ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy średnica dyszy ma tutaj znaczenie? Wydaje się, że w przypadku większej dyszy ciśnienie powinno być wyższe niż dla mniejszej (przy tej samej gęstości farby, odległości itd).

 

Nawiązując jeszcze do tematu konsystencji mleka, to na zagranicznych forach piszą o konsystencji mleka odtłuszczonego, więc raczej bliżej wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy większej dyszy potrzeba większej wydajności kompresora. Ciśnienie może być niższe, bo farba łatwiej bedzie przechodzić przez aerograf.

 

Co do twoich rozterek. Piszesz pracę magisterską? Skoro jak sam mówisz masz aerograf i farby, to czemu sam nie przeprowadzisz takiego eksperymentu który notabene nie da Ci nic oprócz pewnej ilości wiedzy teoretycznej która ma się nijak do praktyki. Walnij parę fotek tego co zmalowaleś(może być na pw), a powiemy co i jak. Uwierz mi, ale przy tak dużej ilości zmiennych- rodzaj farby, rozcieńczalnik, temperatura otoczenia, aerograf musisz samemu nauczyć się dobierać farbę do warunków pracy.

Brzmi to strasznie skomplikowanie, ale jest bajecznie proste. Rozcienczasz farbę tak jak lubisz, pryskasz raz zeby sprawdzić jak sie zachowuje farba i tyle. Jak trzeba to korygujesz konsystencję rozpuszczalnikiem lub farbą.

 

Ps- w konsystencji mleka chodzi po prostu o to, aby farba była płynna zamiast mieć konsystencję kisielu. Dodatkowo sama gęstość nie mówi nam o innym bardzo ważnym parametrze jakim jest lepkość farby, a to ona powoduje czy farba przechodzi przez aerograf czy nie. Warto zaznaczyć, że Vallejo o podobnej gęstości co farba gunze C czy Gaia zachowuje się nieco inaczej właśnie przez wiekszą lepkość roztworu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To naprawdę nie jest problem do którego potrzeba doktoratu.

Farba musi być dobrze rozcieńczona, inaczej potrafi zapchać aero albo pryskać.

LuckyLuke - po prostu spróbuje ją dobrze rozcieńczyć, w przypadku farb Gunze, albo Tamiya to jest mniej więcej stosunek 1:3, albo 1:4 i przy ciśnieniu nie wyższym niż 1 atmosfera, a najlepiej w okolicach 0,5-0,7 patrz jak kładzie się farba na powierzchni.

Jeśli ciśnienie jest właściwe i mieszanka dobra, to masz idealną mgiełkę układającą się w równą, pozbawioną zacieków warstwę.

Jeśli farba jest zbyt gęsta, zaczną pojawiać się mniejsze albo większe kropki farby, a w skrajnych przypadkach aero zacznie pluć.

I to tyle, wystarczą 3 minuty żeby to sprawdzić i dojść do tego kiedy Ci się najlepiej maluje.

Ja w tej chwili w ogóle nie patrzę na proporcje, rozcieńczam farbę na oko, dbam głównie o niskie ciśnienie, bo to moim zdaniem jest podstawa komfortu malowania.

I mam pełną kontrolę nad całym procesem.

Reszta to kwestia talentu, który się ma albo się go nie ma, ale farba, sprzęt i ciśnienie do tego już nic nie mają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przy większej dyszy potrzeba większej wydajności kompresora. Ciśnienie może być niższe, bo farba łatwiej bedzie przechodzić przez aerograf.

 

Co do twoich rozterek. Piszesz pracę magisterską? Skoro jak sam mówisz masz aerograf i farby, to czemu sam nie przeprowadzisz takiego eksperymentu który notabene nie da Ci nic oprócz pewnej ilości wiedzy teoretycznej która ma się nijak do praktyki.

 

nie no jak wezme aerograf do reki i pomaluje to zdobede wiedze praktyczna nie teoretyczna

Natomiast teoria tez jest wazna - bo ...nie majac teorii bede kombinował i odkrywał co sie stanie gdy.

 

To tak jak w fotografii - zasady ekspozycji sa opisane w kazdej jednej ksiazce o fotografii a mimo to nie kazdy wygrywa World Press Photo ;P

Ale teorie warto znac

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale teorii praktycznie nie ma.

Lejesz farbę i sprawdzasz czy efekt Ci pasuje.

Jak nie, to zmieniasz parametry aż zacznie pasować.

The End.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak jak w fotografii - zasady ekspozycji sa opisane w kazdej jednej ksiazce o fotografii a mimo to nie kazdy wygrywa World Press Photo ;P

Ale teorie warto znac

No to dobrze, że wiesz jak się ma teoria do praktyki. Tak w skrócie.

Przy mocno rozcieńczonej farbie problemem będzie zbyt duże ciśnienie. Taka farba aby dobrze kryla musi być nakładana z bardzo malej odległości, a to sprzyja tworzeniu się kleksów itp. Należy w tedy zmniejszyć ciśnienie. Głównie się to ma do bardzo transparentnych farb z których robimy filtry oraz cieniowanie.

Bardzo gęsta farba będzie wymagała dużego ciśnienia żeby poprawnie się nakładała(inaczej będzie pluć), a to powoduje inne problemy. Gęstą farbę nakłada się ze sporej odległości aby równo rozprowadzać farbę, a to sprzyja wysychaniu farby już w locie przez co na model osiądzie już po części wyschnięta farba. Dodatkowo zwiększa się odkurz który wygląda niechlujnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo piszesz, że teorii nie ma. No to dla przykładu dwie strony z książki:

 

Radu Vero "Airbrush: The Complete Studio Handbook"

 

aerograf.jpg

 

aerograf2.jpg

 

Teoria jak najbardziej istnieje

Share this post


Link to post
Share on other sites

To samo chciałem napisać- masz teorię ,to się do niej stosuj, ja wolę własne doświadczenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że mam jakąś książkę nie oznacza, że inni mają i mogą z tej wiedzy czerpać. Wątek założyłem bo przeszukując forum nie znalazłem praktycznie żadnej wiedzy na temat podstawowy - malowania aerografem. W większości slogany. I początkujący zdobywają doświadczenie wymyślając koło.

Założyłem wątek by to usystematyzować dla innych, bo to w końcu forum dyskusyjne a tu wnioski, że nie powinienem się nawet odzywać

Chłopaki - początkującego mało obchodzi czy Wy wolicie własne doświadczenia - tytuł wątku jest zupełnie inny. Ktoś chce się podzielić swoimi doświadczeniami w powyższym temacie aby zostało dla innych to z góry mu dziękuje. A osoby nie mające nic do dodania, czegoś co by wniosło coś ciekawego do tematu uprzejmie proszę - nie zaśmiecajcie wątku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę że dostałeś w tym temacie bardzo dużo bardzo praktycznych porad, ale chcesz czegoś więcej, czego - jak przypuszczam - nigdy nie dostaniesz.

Dlaczego - to już było wyjaśniane.

Tak więc czekaj dalej, a ja zabieram się, żeby nie zaśmiecać wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja myślę że dostałeś w tym temacie bardzo dużo bardzo praktycznych porad, ale chcesz czegoś więcej, czego - jak przypuszczam - nigdy nie dostaniesz.

Dlaczego - to już było wyjaśniane.

Tak więc czekaj dalej, a ja zabieram się, żeby nie zaśmiecać wątku.

 

Tak Solo, również w jednym z Twoich postów znalazłem bardzo dużo wiedzy teoretycznej mogącej mieć duże przełożenie na praktykę. Tak samo można to znalezć w wiadomościach Atlisa. Patrykvel w ostatnim poście też sporo informacji przekazał. I właśnie takich informacji życzyłbym sobie dla innych, którzy wezmą aerograf po raz pierwszy do ręki. To co dla Was jest oczywiste, dla szaraków nie i to im ten wątek miał służyć w domyśle. Zebrać to w jednym miejscu, bo ciężko te oczywistości znaleźć. I takiej wiedzy oczekuję - a nie filozofowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z VDRem. Mimo, że już używam aerografu od jakiegoś czasu, to faktycznie wciąż czuję się momentami jak zupełnie początkujący. Zebranie wiedzy i praktycznej i teoretycznej w jednym miejscu uważam, za bardzo dobry pomysł. Wiem, że Wy "starzy wyjadacze" robicie wiele rzeczy zupełnie intuicyjnie i już nawet pewnie nie pamiętacie jak to było na początku, lecz dla nowicjuszy usystematyzowanie tej wiedzy w jednym miejscu będzie z pewnością przydatne.

Więc nie irytujcie się tak bardzo tym, że my też chcemy robić (kiedyś) modele choć w połowie tak dobrze jak Wy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja sobie obejrzałam na YouTube "airbrushing for begginers" i tam calkiem sporo zostało wyjaśnione. Nawet pojawił się wątek mleka ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie, że dużo można znaleźć w sieci. Ale forum modelwork ma swoją renomę i może mieć ambicję bycia miejscem, gdzie znajdziemy (prawie) wszystko na tematy dotyczące modelowania, prawda?

[wazelina mode off]

Share this post


Link to post
Share on other sites

w sumie to niewiele mam do dodania, ale tak na szybko. Proponuję malować i ... dalej malować. Nie papier ale np. płytkę polistyrenu bo to nie to samo. Jak by dało radę to farby różnych producentów, a jak nie to te najtańsze (kolor obojętny) i dalej dużo malować. Z różnym ciśnieniem odległościami oraz rozcieńczeniem. No i to już wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zebrać to w jednym miejscu, bo ciężko te oczywistości znaleźć. I takiej wiedzy oczekuję

 

Przypomina to trochę sytuację, gdy uczeń niezbyt wierzy nauczycielowi i wbrew jego instrukcjom szuka innego sposobu w przekonaniu, że on na pewno musi istnieć, tylko nie wiedzieć czemu jest tajemnicą. Często zdarzało mi się to przy nauce rysunku.

 

Tymczasem ta teoria naprawdę ogranicza się do kilku zależności.

 

Im mniejsza dziura tym rzadsza farba.

Im gęstsza farba, tym większe ciśnienie.

Ilość farby, którą prawidłowo może przyjąć malowana powierzchnia jest ograniczona i tym mniejsza im rzadsza farba.

Ilość farby na powierzchni można regulować odległością i szybkością przesuwu narzędzia.

 

Więcej nie ma i nic nowego, nawet w ramach tego wątku nie powiedziałem.

 

Opisywanie zależności między tymi zmiennymi oznacza tak wiele możliwości, że teoretyczne usystematyzowanie tego to wielostronicowe elaboraty o znikomym znaczeniu, szczególnie dla początkujących. Dla nich będą zwyczajnie niezrozumiałe.

 

Pozostaje samodzielne eksperymentowanie z tymi zależnościami, co jest najskuteczniejszą drogą do zgłębiania tematu. To oczywiście też żadna nowość. Skuteczność wzrośnie, gdy zmienimy nastawienie z jak to zrobić, na co chcemy osiągnąć. Jeśli wiemy dokładnie jaki efekt chcemy uzyskać, możemy łatwiej do niego się zbliżyć. To jest sposób postępowania towarzyszący modelarzom niezależnie od stopnia zaawansowania w posługiwaniu się aerografem. Intuicyjność to tylko ewentualne skrócenie procesu eksperymentu, nie jego wyeliminowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

VDR- Tylko zauważ, ze to wszystko co podaliśmy można odkryć samemu w przeciągu godziny. Farbę rozcieńczasz do konsystencji mleka i to jest Twój punkt wyjściowy. Jak farba słabo kryje oraz tworzą się łatwo kleksy to masz za rzadką i zbyt duże ciśnienie. Jak farba tworzy duży odkurz oraz tworzy szorstką powierzchnię(wysycha w locie) to jest za gęsta, jak zamiast aerozolu masz coś w stylu plucia farby to masz za niskie ciśnienie. Naprawdę nie ma tutaj większej filozofii.

Innym problemem są same farby jakich używamy. Vallejo air mają dużo bardziej wąski zakres poprawnego działania niz takie Tamiya/gunze rozcieńczanie color thinnerem. Te ostatnie są świetne dla początkujących, bo są bardzo mało wrażliwe na to jak je rozcieńczasz i jak malujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
VDR- Tylko zauważ, ze to wszystko co podaliśmy można odkryć samemu w przeciągu godziny. Farbę rozcieńczasz do konsystencji mleka i to jest Twój punkt wyjściowy. Jak farba słabo kryje oraz tworzą się łatwo kleksy to masz za rzadką i zbyt duże ciśnienie. Jak farba tworzy duży odkurz oraz tworzy szorstką powierzchnię(wysycha w locie) to jest za gęsta, jak zamiast aerozolu masz coś w stylu plucia farby to masz za niskie ciśnienie. Naprawdę nie ma tutaj większej filozofii.

Innym problemem są same farby jakich używamy. Vallejo air mają dużo bardziej wąski zakres poprawnego działania niz takie Tamiya/gunze rozcieńczanie color thinnerem. Te ostatnie są świetne dla początkujących, bo są bardzo mało wrażliwe na to jak je rozcieńczasz i jak malujesz.

 

 

Widzisz - może muszę kupić Vallejo bo maluje Gunze i Tamką z zółtym level thinnerem Czy można odkryć - oczywiście, że tak. Nie jestem pewien czy w godzinę bo początkujący nie wie jak powinno być poprawnie Ty patrzysz dzisiaj na to zupełnie inaczej niż ktoś kto ma w ręku po raz pierwszy aero. Widzisz ten powyższy post znów coś wnosi do tematu bo napisałeś trochę więcej o odkurzu ;) Sparafrazuję - cóż trudnego jest w robieniu zdjęć - ustawiasz czas, przesłonę, iso, ogniskową, kadrujesz - większej filozofii nie ma ;) Jak każdy dołoży cegiełkę - ze swoich wrażeń i swoich doświadczeń to początkującemu będzie łatwiej. Ja już się sporo dowiedziałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

A od czego jest nawet youtube gdzie jest masa poradników i kanałów profesjonalnych modelarzy którzy pokazują jak złożyć model od A do Z. Tego jest od cholery w internecie. Jak chcesz to mogę Ci podać parę anglojęzycznych.

Jeżeli potrzebujesz porady dotyczącego malowania, to najlepiej powiedz z czym masz problem i w tedy powiemy co trzeba poprawić. Tak samo łatwiej jest powiedzieć co należy poprawić w danym zdjęciu, niż pisać poeaty na temat poprawnego robienia fotek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A od czego jest nawet youtube gdzie jest masa poradników i kanałów profesjonalnych modelarzy którzy pokazują jak złożyć model od A do Z. Tego jest od cholery w internecie. Jak chcesz to mogę Ci podać parę anglojęzycznych.

Jeżeli potrzebujesz porady dotyczącego malowania, to najlepiej powiedz z czym masz problem i w tedy powiemy co trzeba poprawić. Tak samo łatwiej jest powiedzieć co należy poprawić w danym zdjęciu, niż pisać poeaty na temat poprawnego robienia fotek.

 

Naprawde nie chodzi o to by szukać poza forum No chyba, że ono ma do czegoś innego służyć Co do fotek - mam nadzieję, że wkrótce nowe będą w moich warsztatach. Pierwsze użycie aero (nie licząc malowania po płycie pilśniowej) przez moją osobę masz tutaj (te dalsze fotki - kokpit był robiony pędzlem:

viewtopic.php?f=86&t=52064

 

Ten model został już dawno zmyty z farby i czeka na ponowną sesję malarską. Błędów tam dzisiaj widzę znacznie więcej niż w momencie kiedy rozpoczynałem ten warsztat

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.