Jump to content
Franz75

Karaś PZL 23 1/72 Stary Heller

Recommended Posts

Witam

Dawno się na forum nie udzielałem, nie mówiąc już o zamieszczaniu relacji.

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce na wyprzedaży za jedyne 5$ stary poczciwy Heller. Chyba do dziś tzn. od 1978 jest to najlepsza wersja w 1/72 Karasia. Kiedyś za dawnych taki model mieć to było marzenie. W składnicy tylko Iły, Jaki, czasem cos z DDR rzucili.

 

20160515_211844_zpsoexwiokw.jpg

 

Model jest kompletny, tylko kalkomania hmmm. . jest do niczego. Zastanawiam się jak podejść do tematu, model ma wypukłe linie podziału. Czy pokusić się o wycinanie wklęsłych linii? Z jednej strony kusił mnie Karaś z Mirage 1/48 ale Hellerowi postanowiłem dać szanse.

Waloryzować blaszkami go nie będę bo to przy tej skali zniknie i tak. Kalkomanie z Technomondu zamówiłem z Polski.

 

 

20160515_211945_zpsir5n11dc.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Koniecznie nacinaj nowe Linie - oplaci sie a pracy nie za duzo

Sam robilem juz raz ten model i moze w przyszlym roku - jeszcze raz. Tym razem juz z blachami Edka albo Parta

(podobno te z Parta sa nie w skali ( za duze ) , ale nie mierzylem dokladnie)

W kazdym razie - ogladam

Pozdrawiam Bravo112

Share this post


Link to post
Share on other sites

I to jest to co lubię ...a nie zestawy od jakich "ktoś" wymaga super składalności i zero szpachli...powodzonka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, grooving zakupiony. Będę trasował nowe linie podziału, a niech tam.

Kabina w środku ma kolor khaki, tylko jaki jest naj naj. Lata świetlne nic nie robiłem z kampanii wrześniowej, i nie wiem co tu użyć. A wiem ze są na tym forum modelarze którzy doktoraty na tym zrobili. Rozumie się ze sam poszperam ale podpowiedzi mile widziane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tym razem juz z blachami Edka albo Part

To Edward ma do tego blachy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacznę od tego: http://www.findmodelkit.com/sites/default/files/p23_finisz_10_0.jpg Model Alexa, fantastyczny, z blachami Parta i silnikiem Ardpolu. Warto zakupić Eduarda i wszystko co ma Part. Eduard ma lepszą tablicę i fotel pilota. Gdybym jeszcze raz go robił, to bym właśnie zrobił mix blaszek, drogo ale warto, bo szklarnia duża i wszystko ładnie widać. Linie ciąć, można też pokusić się o nity, do poprawy stateczniki poziome i od podstaw trzeba zrobić rury wydechowe. Gondola dolnego strzelca bardzo trudna do wykonania z blach Parta, łatwo uszkodzić delikatne zagięcia. Oryginalna wanna strzelca w zestawie za mała i trzeba wyciąć według szablonu nowy otwór pod fototrawkę Parta. Malowanie i Polskie khaki, jakie ono było, czy zielone, czy inne? W Stalowej Woli specjalnie poszedłem na wykład Marka Rogusza i widziałem oryginalne wzorniki Polskiego khaki, było ono ciemno brązowe. Skąd się wzięło khaki 1 i khaki 2? otóż zdaje się że od 1937 roku było ono produkowane w Radomiu i miało ciemniejszy odcień. Dlatego powstał mit o dwóch odcieniach owego khaki. Wzorniki z wytwórni z Radomia nie zachowały się, dlatego kolor jest bardziej opisowy i domniemany, ale z tego co zrozumiałem kolor był ciemnobrązowy, a malowano cały samolot w khaki i na to nakładano jasny kolor na skrzydła. Farby to były lakiery nitro-celulozowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki czsochaj, myślę podobnie i podejmę się wykonania Karaska w full wypasie, a co z tego wyjdzie zobaczymy.

Nieodzowny AJ Press przyszedł z pomocą, będę trasował nowe linie. Ale na planie nitów nie widać.

 

 

-%20PZL-23%20Karas-page-001_zpstzyrnccb.jpg

 

 

Kupiłem już nożyk, i zaczynam zabawę. W między czasie zapoluje na blaszki, Parta już zlokalizowałem, poszukuje EDKA .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak wypas to wypas, znalazłem silnik do Karaska gdzieś na wschodzie

 

http://northstarmodels.com/product/172-bristol-mercury-pegasus-alfa-romeo-126rc43-engine-vector-resin-72-001/

 

Prace ruszyły, obrobię najpierw skrzydła. I tak nie mam photo etched parts. Musiałem zmodyfikować Olfe do tego nożyka.

 

20160521_144951_zpsdoyvrq2u.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i skucha, a miało być tak pięknie.

 

20160521_164703_zpsoocxzgle.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grube te linie wychodzą w odniesieniu do gabarytów modelu. Tniesz na kilka razy? Spróbuj na raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

...i nie używaj szpachli do poprawy źle wytrasowanych linii tylko cyjanopanu itp...

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i skucha, a miało być tak pięknie.]

Płaskie pow. skrzydeł to relatywnie łatwe pole do rycia linii.

A co będzie na kadłubie...

Przy okazji:

Warto robić jednocześnie symetryczne linie na drugim skrzydle. Raz mierzysz, oszczędzisz trochę czasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech, robię to pierwszy raz, do tej pory modele sklejałem z wyższej półki. Pierwszy raz robię taką reanimacje, myślę ze warto. Dzięki za rady,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie, że warto. Tyle, że musisz uzbroić się w cierpliwość. Pierwsze przyłożenie rylca bardzo delikatne, żeby tylko zaznaczyć linię. Sprawdzasz prawidłowość - jeżeli w porządku - pogłębiasz, jeżeli nie - co niestety zdarza się nazbyt często - zalewasz klejem CA (jak radził jurayahip), wyrównujesz, szlifujesz i dajesz na nowo. No i tak aż do skutku, czyli momentu, kiedy stwierdzisz, ze Ci się podoba...

 

Trzymam kciuki i kibicuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co będzie na kadłubie...

Co prawda nie zryłem wielu linii, ale kiedyś i mnie poradzono: weź starą miarkę zwijaną (lub kup za +/- piątkę w hipermarkecie) i po pocięciu na potrzebne kawałki masz elastyczny przymiar do trasowania i mierzenia. A nawet "pace" do nakłądania szpachli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra też jest taśma 3M elastyczna i taśma DYMO taka do drukowania wypukłych napisów.

Taśma miernicza jest jednak szeroka i mało wygodna jak sądzę.

To jest lepsze:

http://www.pd.sklep.pl/product_info.php/tasma-metalowa-art-1220-5mm0045-mm-p-461

Mam szczęście, że jeszcze wiele lat temu, kiedy mój ojciec trudnił się naprawianiem uzębienia ludziom, to takich wynalazków sporo nazbierałem. Stomatologia to źródło niewyczerpane narzędzi i materiałów dla modelarzy:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powodzenia Miałem przepak SK Model też z wypukłymi liniami, ale plastik był bardzo miękki i średnio nadawał się do rycia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiąc swojego Karasia z tego zestawu, linie ryłem zwykłą igłą do szycia. Co prawda tą największą, ale za to linie wychodziły delikatne. Wystarczyło ją trochę przysposobić i nadal mi służy do rycia. Linie na zaokrągleniach trasuję po przyklejeniu taśmy DYMO. Warunek, powierzchnia musi być czysta, odtłuszczona i bez pyłu. Nity robiłem ,,samoróbką" z zębatki od zegarka. Plastyk faktycznie słaby, zadzierał się i rozwarstwiał. W obecnej chwili nie mogę pokazać zdjęć mojego Karasia, bo hosting ....ale jest w albumie z Kielc; https://drive.google.com/file/d/0B_AjWKvsIblRNjZhN1VPUmptSG8/view na 26 karcie ze zdjęciami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabawa trwa, do trasowania używam giętkiej linijki z Day-Timer notebook. Na razie sprawuje się ok, jest dość giętka.

 

20160522_084007_zpswuzkrrao.jpg

 

 

Nowo zakupionym nożykiem trasowanie idzie sprawnie, plastik jest dość miękki. Zobaczymy jak będzie z kadłubem. W miedzy czasie zamówiłem photo etch z Eduard'a. Jedno skrzydło już zrobione, dla przetestowania zapuściłem farbę w wycięte linie podziału. Jestem zadowolony z efektu kontynuuje prace nad resztą.

 

20160526_131737_zps1cneyv5v.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy za grube są, przyłożyłem mojego Emila dla porównania. Zdjęcie tez trochę przeinacza, a sam nie wiem. Mogę zalać

Mr. Surfacer'em 1200. Zastanowię się.

 

20160527_094642_zpsgl3yolgu.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ten model (w nowszym pudełku) ale nie mam jeszcze odwagi zabrać się za rzeźbienie dlatego też oglądam z uwagą zmagania wszystkich z materią. Dla mnie jest SUPER. Strugaj dalej - jak się gapię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam sam się boje, ale jadę z tym koksem, zresztą to niezła frajda.

Na grubość lini trzeba ostro uważać, i prowadzić nożyk powoli. Po głowie chodzi mi projekt Wrzesień 39. Biedne Krasie dostały ostro w kość, przestarzała konstrukcja i brak koncepcji polskiego dowództwa jak je użyć przyczyniły się do wysokich strat. Jedno trzeba powiedzieć ze nasi piloci byli bardzo odważni a szczególnie ci którzy latali na takich sprzętach jak Czaple, RWD 8, Lubliny czy Karasie choć te ostatnie potrafiły Niemcą krwi napsuć.

W Emilu są krzywe kółka, ech te przeprowadzki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.