Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam

Dawno się na forum nie udzielałem, nie mówiąc już o zamieszczaniu relacji.

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce na wyprzedaży za jedyne 5$ stary poczciwy Heller. Chyba do dziś tzn. od 1978 jest to najlepsza wersja w 1/72 Karasia. Kiedyś za dawnych taki model mieć to było marzenie. W składnicy tylko Iły, Jaki, czasem cos z DDR rzucili.

 

20160515_211844_zpsoexwiokw.jpg

 

Model jest kompletny, tylko kalkomania hmmm. . jest do niczego. Zastanawiam się jak podejść do tematu, model ma wypukłe linie podziału. Czy pokusić się o wycinanie wklęsłych linii? Z jednej strony kusił mnie Karaś z Mirage 1/48 ale Hellerowi postanowiłem dać szanse.

Waloryzować blaszkami go nie będę bo to przy tej skali zniknie i tak. Kalkomanie z Technomondu zamówiłem z Polski.

 

 

20160515_211945_zpsir5n11dc.jpg

  • Odpowiedzi 171
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Witam

Koniecznie nacinaj nowe Linie - oplaci sie a pracy nie za duzo

Sam robilem juz raz ten model i moze w przyszlym roku - jeszcze raz. Tym razem juz z blachami Edka albo Parta

(podobno te z Parta sa nie w skali ( za duze ) , ale nie mierzylem dokladnie)

W kazdym razie - ogladam

Pozdrawiam Bravo112

Napisano

I to jest to co lubię ...a nie zestawy od jakich "ktoś" wymaga super składalności i zero szpachli...powodzonka.

Napisano

Ok, grooving zakupiony. Będę trasował nowe linie podziału, a niech tam.

Kabina w środku ma kolor khaki, tylko jaki jest naj naj. Lata świetlne nic nie robiłem z kampanii wrześniowej, i nie wiem co tu użyć. A wiem ze są na tym forum modelarze którzy doktoraty na tym zrobili. Rozumie się ze sam poszperam ale podpowiedzi mile widziane.

Napisano

Zacznę od tego: http://www.findmodelkit.com/sites/default/files/p23_finisz_10_0.jpg Model Alexa, fantastyczny, z blachami Parta i silnikiem Ardpolu. Warto zakupić Eduarda i wszystko co ma Part. Eduard ma lepszą tablicę i fotel pilota. Gdybym jeszcze raz go robił, to bym właśnie zrobił mix blaszek, drogo ale warto, bo szklarnia duża i wszystko ładnie widać. Linie ciąć, można też pokusić się o nity, do poprawy stateczniki poziome i od podstaw trzeba zrobić rury wydechowe. Gondola dolnego strzelca bardzo trudna do wykonania z blach Parta, łatwo uszkodzić delikatne zagięcia. Oryginalna wanna strzelca w zestawie za mała i trzeba wyciąć według szablonu nowy otwór pod fototrawkę Parta. Malowanie i Polskie khaki, jakie ono było, czy zielone, czy inne? W Stalowej Woli specjalnie poszedłem na wykład Marka Rogusza i widziałem oryginalne wzorniki Polskiego khaki, było ono ciemno brązowe. Skąd się wzięło khaki 1 i khaki 2? otóż zdaje się że od 1937 roku było ono produkowane w Radomiu i miało ciemniejszy odcień. Dlatego powstał mit o dwóch odcieniach owego khaki. Wzorniki z wytwórni z Radomia nie zachowały się, dlatego kolor jest bardziej opisowy i domniemany, ale z tego co zrozumiałem kolor był ciemnobrązowy, a malowano cały samolot w khaki i na to nakładano jasny kolor na skrzydła. Farby to były lakiery nitro-celulozowe.

Napisano

Dzieki czsochaj, myślę podobnie i podejmę się wykonania Karaska w full wypasie, a co z tego wyjdzie zobaczymy.

Nieodzowny AJ Press przyszedł z pomocą, będę trasował nowe linie. Ale na planie nitów nie widać.

 

 

-%20PZL-23%20Karas-page-001_zpstzyrnccb.jpg

 

 

Kupiłem już nożyk, i zaczynam zabawę. W między czasie zapoluje na blaszki, Parta już zlokalizowałem, poszukuje EDKA .

Napisano
No i skucha, a miało być tak pięknie.]

Płaskie pow. skrzydeł to relatywnie łatwe pole do rycia linii.

A co będzie na kadłubie...

Przy okazji:

Warto robić jednocześnie symetryczne linie na drugim skrzydle. Raz mierzysz, oszczędzisz trochę czasu.

Napisano

Ech, robię to pierwszy raz, do tej pory modele sklejałem z wyższej półki. Pierwszy raz robię taką reanimacje, myślę ze warto. Dzięki za rady,

Napisano

Pewnie, że warto. Tyle, że musisz uzbroić się w cierpliwość. Pierwsze przyłożenie rylca bardzo delikatne, żeby tylko zaznaczyć linię. Sprawdzasz prawidłowość - jeżeli w porządku - pogłębiasz, jeżeli nie - co niestety zdarza się nazbyt często - zalewasz klejem CA (jak radził jurayahip), wyrównujesz, szlifujesz i dajesz na nowo. No i tak aż do skutku, czyli momentu, kiedy stwierdzisz, ze Ci się podoba...

 

Trzymam kciuki i kibicuję

Napisano

A co będzie na kadłubie...

Co prawda nie zryłem wielu linii, ale kiedyś i mnie poradzono: weź starą miarkę zwijaną (lub kup za +/- piątkę w hipermarkecie) i po pocięciu na potrzebne kawałki masz elastyczny przymiar do trasowania i mierzenia. A nawet "pace" do nakłądania szpachli.

Napisano

Dobra też jest taśma 3M elastyczna i taśma DYMO taka do drukowania wypukłych napisów.

Taśma miernicza jest jednak szeroka i mało wygodna jak sądzę.

To jest lepsze:

http://www.pd.sklep.pl/product_info.php/tasma-metalowa-art-1220-5mm0045-mm-p-461

Mam szczęście, że jeszcze wiele lat temu, kiedy mój ojciec trudnił się naprawianiem uzębienia ludziom, to takich wynalazków sporo nazbierałem. Stomatologia to źródło niewyczerpane narzędzi i materiałów dla modelarzy:)

Napisano

Robiąc swojego Karasia z tego zestawu, linie ryłem zwykłą igłą do szycia. Co prawda tą największą, ale za to linie wychodziły delikatne. Wystarczyło ją trochę przysposobić i nadal mi służy do rycia. Linie na zaokrągleniach trasuję po przyklejeniu taśmy DYMO. Warunek, powierzchnia musi być czysta, odtłuszczona i bez pyłu. Nity robiłem ,,samoróbką" z zębatki od zegarka. Plastyk faktycznie słaby, zadzierał się i rozwarstwiał. W obecnej chwili nie mogę pokazać zdjęć mojego Karasia, bo hosting ....ale jest w albumie z Kielc; https://drive.google.com/file/d/0B_AjWKvsIblRNjZhN1VPUmptSG8/view na 26 karcie ze zdjęciami.

Napisano

Zabawa trwa, do trasowania używam giętkiej linijki z Day-Timer notebook. Na razie sprawuje się ok, jest dość giętka.

 

20160522_084007_zpswuzkrrao.jpg

 

 

Nowo zakupionym nożykiem trasowanie idzie sprawnie, plastik jest dość miękki. Zobaczymy jak będzie z kadłubem. W miedzy czasie zamówiłem photo etch z Eduard'a. Jedno skrzydło już zrobione, dla przetestowania zapuściłem farbę w wycięte linie podziału. Jestem zadowolony z efektu kontynuuje prace nad resztą.

 

20160526_131737_zps1cneyv5v.jpg

Napisano

Nie wiem czy za grube są, przyłożyłem mojego Emila dla porównania. Zdjęcie tez trochę przeinacza, a sam nie wiem. Mogę zalać

Mr. Surfacer'em 1200. Zastanowię się.

 

20160527_094642_zpsgl3yolgu.jpg

Napisano

Mam ten model (w nowszym pudełku) ale nie mam jeszcze odwagi zabrać się za rzeźbienie dlatego też oglądam z uwagą zmagania wszystkich z materią. Dla mnie jest SUPER. Strugaj dalej - jak się gapię.

Napisano

Ja tam sam się boje, ale jadę z tym koksem, zresztą to niezła frajda.

Na grubość lini trzeba ostro uważać, i prowadzić nożyk powoli. Po głowie chodzi mi projekt Wrzesień 39. Biedne Krasie dostały ostro w kość, przestarzała konstrukcja i brak koncepcji polskiego dowództwa jak je użyć przyczyniły się do wysokich strat. Jedno trzeba powiedzieć ze nasi piloci byli bardzo odważni a szczególnie ci którzy latali na takich sprzętach jak Czaple, RWD 8, Lubliny czy Karasie choć te ostatnie potrafiły Niemcą krwi napsuć.

W Emilu są krzywe kółka, ech te przeprowadzki...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.