Jump to content
mandrivecs

KTO Rosomak M1M w/RPG-net - PKW Afganistan

Recommended Posts

Witam wszystkich. Tej relacji warsztatowej nie było w planach, ze względu na braki czasowe w obrabianiu zdjęć i umieszczaniu na serwerze, ale jednak ...jest. W zamiarze ma powstać coś jak na zdjęciu poniżej - KTO Rosomak w wariancie M1M (z opancerzeniem HSW) i siatkami RPG-net używany przez PKW Afganistan.

1_zpsi4kri9jd.jpg~original

 

Na rozkład trafił zestaw IBG MODELS 35032 - model od dawna wyczekiwany przez wszystkich sympatyków sprzętu używanego aktualnie na szeroką skalę przez Wojsko Polskie...

2_zpsjbw1u3ft.jpg~original

 

 

Model zacząłem budować jakiś miesiąc temu - stan zaawansowania prac oraz krótka charakterystyka elementów zestawu:

 

3_zpsjljaumfy.jpg~original

4_zpshae1nslf.jpg~original

Kompletnie poklejona i pomalowana pierwsza sekcja - rama, mosty i kompletne zawieszenie. Rama składa się z kilkunastu elementów - spasowanie idealne, ale ze względu na liczbę składowych trzeba zwrócić uwagę, żeby po sklejeniu trzymała "oś". Przed wklejeniem amortyzatorów należy przyłożyć ramę do wanny podwozia, żeby ustawić je pod odpowiednim kątem. Drążki kierownicze podzielone są w taki sposób, że w łatwy sposób można zrobić skrętne koła - nie zdecydowałem się na to, trochę ze strachu przy pierwszym podejściu, ale wszystko ładnie widać w warsztacie Flachentego. Przy wklejaniu wahaczy do ramy proponuję pod ramę podłożyć paski polistyrenu grubości 2-3 mm. - wahacze opuszczone są "do dołu" i żeby wkleić równo wszystkie osiem po obu stronach najlepiej umieścić ramę właśnie na małym podwyższeniu. Ja wklejałem na wyczucie i są małe różnice... będę musiał manewrować lekko kołami... Wszystkie elementy poklejone prosto z pudła - w przedniej osłonie nawiercone 4 dziury. Zestaw nie daje kalek na amortyzatory, które u siebie zastosował Andrzej - zastanawiam się jeszcze, czy coś tutaj kombinować/dobierać kalki.

 

5_zpsx34dktjd.jpg~original

Sekcja druga - wanna wraz niektórymi elementami wnętrza - sklejona tak, żeby dało radę pomalować bez problemu pędzlem i zaszpachlować ewentualne łączenia elementów wnętrza, śladów po wypychaczach (widoczne są tylko od wewnętrznej strony wanny - przy zamkniętym wnętrzu nie ma widocznych śladów po wypychaczach na całym modelu - brawo dla projektantów), czy miejsc, gdzie wchodzą zakończenia amortyzatorów. Nad jednym elementem widać szpachel - tyle brakuje mu do górnej pokrywy. Zestaw daje kompletne wnętrze - jest sporo uproszczeń, ale odwzorowano wszystkie elementy. Minusem jest to, że instrukcja nie daje schematu malowania wnętrza, ani opisu kolorów. Trzeba szukać zdjęć na własna rękę w sieci. Przy zamkniętym wnętrzu odpada nam 35% elementów i 40% pracy. Można wykonać otwarte tylne drzwi przedziału desantu.

 

6_zps0lcbw8i2.jpg~original

Sekcja trzecia - górna połówka kadłuba - obydwie części spasowane idealnie. Świetne powierzchnie antypoślizgowe. Można wykonać uchylony właz kierowcy i otwarte włazy w części desantu.

 

7_zpsmohsaxhi.jpg~original

Sekcja czwarta - wieża - ładnie odwzorowana, na minus nieruchoma lufa. Brak przecinaka do drutu na wieży - który często również tam występował - ładny opracował i udostępnia Andrzej. Można wykonać otwarte włazy. Niestety wieża pusta w środku.

 

8_zpsfsfppx8b.jpg~original

Pozostałe elementy wnętrza do pomalowania - deska rozdzielcza, fotel kierowcy, silnik, kosz wieży, siedzenia desantu i tylne drzwi desantu. Wnętrze mimo uproszczeń i tak jest bardzo dobrze wyposażone, choć wydaje się, że niebawem pojawia się żywice i blaszki do waloryzacji. Niestety z oglądalnością tego jest jak w MRAP-ach - cokolwiek będzie widać praktycznie tylko w przypadku otwarcia tylnych drzwi desantu (choć i tak słabiutko), przez resztę włazów niewiele widoczne, a silnika chyba w ogóle nie będzie widać. Trzeba by ciąć wannę i otwierać przedział silnikowy, albo po wycięciu zrobić zdejmowany element.

 

9_zpsjz3cbmt2.jpg~original

Reszta pomniejszych elementów typu tylne zasobniki, wyciągarka, elementy wnętrza, lusterka, znaki priorytetu drogowego itp. jeszcze nie poklejona ze względu na malowanie pędzlem. Priorytet chyba zastąpię rewelacyjnym produktem Tomcata... Do wyciągarki pasowałoby dorobić linkę i puścić do tyłu pojazdu.

 

10_zpsphtb48u9.jpg~original

Ramki i elementy mocujące siatek p/RPG. Jedyne niewycięte z ramek bo te dałoby się pomylić przy montażu.

 

11_zpsy1dxbawa.jpg~original

Zestawowe koła - opony NOKIAN. Jak na plastyk - są bardzo dobrze wykonane. Kwestie merytoryczne odwzorowania samej opony, czy felg - pomijam. Problem w tym, że są to opony używane we wczesnym etapie w kraju i na początku PKW Afganistan. Rosomak M1M to późniejszy okres i tutaj powinny być raczej Micheliny (typów opon jest więcej). Znawca tematu Flachenty napisał, że choć nie widział żadnego piaskowego Rośka na Nokianach, to nie wyklucza, że coś tam gdzieś jeździło. Sam opracował świetne Micheliny z ugięciem opony i po dłuuuugim namyśle, zdecydowałem się na podmiankę, żeby było poprawnie. Nokiany wykorzystam przy kolejnym zielonym M1, albo jakimś krajowym.

 

12_zpsgjtbsbxg.jpg~original

Elementy przeźroczyste - bardzo dobrze wykonane, dobra przejrzystość. Kalka dokładnie wydrukowana przez TECHMOD, dale możliwość oznaczenia trzech konkretnych maszyn: "Żółty", "Bestia" i "Horus". Niestety nie dotarłem do żadnych zdjęć "Bestii". Chcąc wykonać "Żółtego", czy "Horusa" musimy jednak pokusić się o zmiany np. zmianę opon na Micheliny, dodanie przecinaka na wieży, dorobienie przednich koszy na drut kolczasty itd. Trzeba przeglądnąć zdjęcia i wprowadzić modyfikacje pod konkretny pojazd. problem w tym, że zestaw nie daje wszystkich koniecznych elementów. Zastanawiam się, czy nie lepiej zrobić "no name'a" i poobwieszać go według własnego uznania, praktycznie bez ograniczeń - na podstawie dostępnych zdjęć PKW. Kalki do innych wozów już wypuściło TOROModel - 2 różne zestawy..!

 

13_zpshm6bf0o6.jpg~original

Dwie duże blachy fototrawione - siatki p/rpg, siatki elementów grilla silnika i parę elementów kadłuba - krótko - rewelacyjna robota.

 

Tak to wygląda mniej więcej po złożeniu do kupy:

14_zpsyrow3kjy.jpg~original

15_zps5wjm6jtt.jpg~original

16_zpsrt61ozkb.jpg~original

Jest to naprawdę kawał porządnego modelu.

 

A teraz waloryzacje Flachentego:

18_zpspvvzccvf.jpg~original

Opony Michelin z ugięciem - rewelacja!

19_zpsavh9pzgk.jpg~original

Blachy - widzimy opancerzenie spodu wanny (pominięte w modelu), siatki osłaniające mosty (sekcja I) pominięte w modelu, przecinaki do drutu (w tym brakujący wieżowy), i dwie żywiczne kamery KDN-1 montowane na bokach kadłuba - pominięte w modelu. Teraz muszę jeszcze nabyć linkę do wyciągarki, liny Eureki do zarzucenia na burty i mamy komplet konieczny do poprawnego Rosomaka M1M (piaskowy)

 

Żeby wykonać model w zielonym malowaniu trzeba przerobić boki i tył pancerza - boki już opracował i udostępnia Flachenty, nad tyłem właśnie pracuje :git: Więc napis "green devil" na pudełku jest trochę złudny.

 

Podsumowując pierwszy etap pracy z modelem - za 150 zł otrzymujemy naprawdę duży i porządny model. Są pewne uproszczenia, ale szybko pojawiły się waloryzacje (za sprawą Andrzeja), a wszystko rekompensuje praktyczny brak śladów po wypychaczach w widocznych miejscach i rewelacyjne spasowanie elementów. Za taki zestaw pod chińską banderą trzeba by zapłacić min. 250 zł - więc tym bardziej brawa dla IBG.

 

Jeśli dotarliście do końca i nie zasnęliście to brawo dla Was. Mam nadzieję, że napisałem coś ciekawego o zestawie i zachęciłem tym samym do budowy Rośka. Dużo bardziej szczegółowe inboxy i recenzje są dostępne w sieci - można bez problemu zasięgnąć opinii. Ciąg dalszy nastąpi...

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już dawno za mną chodzi, ale poczekam aż wy się wykażecie i konkurencja będzie mniejsza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe, że na pudełku w wyraźny sposób nie zaznaczono obecności wnętrza modelu. Ktoś z lekka zawalił sprawę w IBG, jako że dla "innych firm" jest to poważny punkt marketingowy. Tym nie mniej model wygląda na udany.

 

Model nie " wygląda na udany" ale jest udany !

Moim zdanie najlepszy wydany w tym roku model. .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe, że na pudełku w wyraźny sposób nie zaznaczono obecności wnętrza modelu. Ktoś z lekka zawalił sprawę w IBG, jako że dla "innych firm" jest to poważny punkt marketingowy. Tym nie mniej model wygląda na udany.

 

Model nie " wygląda na udany" ale jest udany !

Moim zdanie najlepszy wydany w tym roku model. .

 

Czy najlepszy to nie wiem, ale na pewno bardzo dobry i rewelacyjny jest stosunek ceny do jakości. Świetną robotę robi Andrzej projektując dodatki i poprawiając braki w modelu. Eureka ma wypuścić liny... Jeśli jeszcze jakiś producent opracuje waloryzację wnętrza (mimo, że sporo jest, to sporo też brakuje - np. w wieży, po otwarciu włazów jest pustka), to będzie już rewelacja..!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe, że na pudełku w wyraźny sposób nie zaznaczono obecności wnętrza modelu. Ktoś z lekka zawalił sprawę w IBG, jako że dla "innych firm" jest to poważny punkt marketingowy. Tym nie mniej model wygląda na udany.

 

Model nie " wygląda na udany" ale jest udany !

Moim zdanie najlepszy wydany w tym roku model. .

 

Czy najlepszy to nie wiem, ale na pewno bardzo dobry i rewelacyjny jest stosunek ceny do jakości. Świetną robotę robi Andrzej projektując dodatki i poprawiając braki w modelu. Eureka ma wypuścić liny... Jeśli jeszcze jakiś producent opracuje waloryzację wnętrza (mimo, że sporo jest, to sporo też brakuje - np. w wieży, po otwarciu włazów jest pustka), to będzie już rewelacja..!

 

W którymś wątku jest sprawozdanie z "uzupełnianie wnętrza" a więc głównie sufit i przestrzeń za zagłówkami.

Nie każdy też odczuwa potrzebę wnętrza, zwłaszcza przy zamkniętym pojeździe. Moim zdaniem dobrze, wyważono cenę / zawartość.

To nie może być zestaw kierowany do Elity i Zegarmistrzów, ale też zwykły "sklejacz" powinien mieć możliwość/zasięg kupna (cena). Jak "ktoś" chce to zawsze waloryzacje dokupi, lub sam sobie "wydłubie". Niedawno prowadziliśmy pasjonującą rozmowę z Leszkiem, właścicielem jednego ze sklepów modelarskich na temat dostępności modeli. Jeżeli będą tylko i wyłącznie drogie i skomplikowane dla profesjonalistów, a do tego bedzie trzeba dokupić "tonę" chemii do pomalowania, to, to nie wychowamy sobie następców i "hobby" zaginie, bo "zwykłymi" olejnymi po 3 zł i terpentyną też można "się bawić".

 

To właściwie jest pierwszy model pojazdu używanego w Wojsku Polskim (1/35) jaki można zrobić "z pudełka", nie jest "żywicą" a cena nie jest (powiedzmy) zaporowa dla początkującego.

Liczę na kolejne czyli SKOTA, może Stara 66 ( nasi w ONZ czy "zwykłą straż pożarna) stara 266, Honkera, czy gaza 69 ( w wersji szer. leńczyka czy innego WOP-u )

Share this post


Link to post
Share on other sites

W którymś wątku jest sprawozdanie z "uzupełnianie wnętrza" a więc głównie sufit i przestrzeń za zagłówkami.

 

To właściwie jest pierwszy model pojazdu używanego w Wojsku Polskim (1/35) jaki można zrobić "z pudełka", nie jest "żywicą" a cena nie jest (powiedzmy) zaporowa dla początkującego.

 

Liczę na kolejne czyli SKOTA, może Stara 66 ( nasi w ONZ czy "zwykłą straż pożarna) stara 266, Honkera, czy gaza 69 ( w wersji szer. leńczyka czy innego WOP-u )

 

A. Jeśli możesz to daj link, bo nie znam tego materiału, a chętnie przeglądnę...

B. Zgadzam się... za ten wsad w pudle MENGA bulilibyśmy "pod 3 stówki"...

C. Ja też, ale myślę, że mając bazę, to IBG pójdzie tym razem w rozwój "platformy" Rosomaka, niż nowe modele, choć też mam nadzieję na nowe zestawy. Tutaj jest plus, że w ostatnim czasie pojawiło się sporo rodzimych producentów oferujących nowe produkty. Mantis robi np. świetne figurki specjalsów USArmy, więc może doczekamy się też naszych rodzimych operatorów...

 

Edit: Linki zakupione...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega się wziął za Caracale, to wymówili przetarg...

 

... teraz pewnie nasze "Rośki" SUPER ANTONI sprzeda

Share this post


Link to post
Share on other sites
:haha: kolega się wziął za Caracale to wymówili przetarg...

 

... teraz pewnie nasze "Rośki" SUPER ANTONI sprzeda

 

Do Caracala wrócę... Przyznaję, że zabrałem się za niego na fali ekscytacji i nieświadomości ile rzeczy będzie do przerobienia w zestawie bazowym Italeri. Początkowo sądziłem, że praktycznie trzeba będzie tylko wydłużyć kadłub. A tu trzeba przerobić jeszcze wirniki, wnętrze i oszklenie, bo boczne okna w Caracalu są większe niż w Cougarze... Sprawę częściowo rozwiąże drugi identyczny model i przeszczep elementów - i muszę Ci napisać, że drugi model do operacji też od niedawna posiadam. Do tematu wrócę na pewno, choć chyba szachownic na kadłubie nie będzie. Trzeba będzie jakiegoś Brazyla zrobić... Pisałem już gdzieś, że jeśli odpuszczą Caracale, to na bank Minister Antoni (piszę oficjalnie bo tadek czuwa...) bierze BlackHawki od Yankesów i już oficjalnie wiemy, że pierwsze dwa przylatują jeszcze w tym roku (dla wojsk specjalnych), a kolejne osiem już w przyszłym... (zamówienie z wolnej ręki bez przetargu)...

 

Trochę szkoda, że najpierw byliśmy zapatrzeni w ZSRR, a obecnie spoglądamy tylko i wyłącznie na USA... Z drugiej strony reszta Europy już raz nas wystawiła... Choć obiektywnie to już jeden mały Francuz chciał powrotu Polski na mapę Europy, tylko nie zdążył bo dostał ostatecznie łupnia... eh...

 

A Rosomaków Minister Antoni nie sprzeda - chyba, że zaczniemy produkować też na eksport

Najlepsze jest to, że po zwycięstwie Patrii - ich produkt był krytykowany tak samo mocno - a nawet bardziej niż Caracale... Po latach okazało się, że był to najlepszy zakup technologii przez MON po zmianie ustroju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W którymś wątku jest sprawozdanie z "uzupełnianie wnętrza" a więc głównie sufit i przestrzeń za zagłówkami.

 

 

 

 

 

A. Jeśli możesz to daj link, bo nie znam tego materiału, a chętnie przeglądnę...

 

 

Edit: Linki zakupione...

 

 

Kolega "żeźbi" Rosomaka, modernizuje wnętrze ..

 

..http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?f=83&t=50034&sid=69a206ccc3369c19321eb840ceffb040&start=225..

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Kolega "żeźbi" Rosomaka, modernizuje wnętrze ..

 

..http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?f=83&t=50034&sid=69a206ccc3369c19321eb840ceffb040&start=225..

 

Widzę że moje wnętrze wyszło na światło dzienne.

No cóż, wnętrze które jest w modelu, powiem szczerze, praktycznie nie istnieje, wyjątkami są: silnik + wentylatory, siedziska desantu i obsługi wieży oraz stanowisko kierowcy.

Cała reszta jest do zrobienia od nowa. Kosz wieży w modelu ma:

-za małą średnice o ok 4 mm, zły kształt kosza wieży, bo to co jest w modelu to fikcja. Oryginał wyglądał całkiem inaczej.

Mocowania osłon kosza wieży są błędne, osłony były mocowane do górnej części dachu kadłuba a nie do kosza wieży, jak to jest w modelu.

 

Wnętrze wieży praktycznie nie istnieje, po za armatą i siedziskami załogantów nie ma nic.

Nie ma: SKO, nie ma mechanizmu obrotu wieży, peryskopów oraz reszty elektroniki.

 

Tak więc całe wnętrze trzeba zrobić praktycznie od nowa.

 

IBG zrobiło naprawdę fajny model Rosomaka, ale wnętrze to ...

 

 

Pozdrawiam

Jacek

 

PS. Widzę że chyba będę musiał wrzucić na Modelwork mój warsztat z rośkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolega "żeźbi" Rosomaka, modernizuje wnętrze ..

 

..http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?f=83&t=50034&sid=69a206ccc3369c19321eb840ceffb040&start=225..

 

Akurat Jacek "rzeźbi" Rosomaki od dawna - był jednym z inspiratorów wydania tego modelu przez IBG

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolega "żeźbi" Rosomaka, modernizuje wnętrze ..

 

..http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?f=83&t=50034&sid=69a206ccc3369c19321eb840ceffb040&start=225..

 

Akurat Jacek "rzeźbi" Rosomaki od dawna - był jednym z inspiratorów wydania tego modelu przez IBG

 

Cieszę się, że mogę skorzystać z jego pracy. Może zainspiruje kolejne, o jakich pisałem, proponowałem...

 

Pozdrawiam ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, wnętrze które jest w modelu, powiem szczerze, praktycznie nie istnieje, wyjątkami są: silnik + wentylatory, siedziska desantu i obsługi wieży oraz stanowisko kierowcy.

Cała reszta jest do zrobienia od nowa. Kosz wieży w modelu ma:

-za małą średnice o ok 4 mm, zły kształt kosza wieży, bo to co jest w modelu to fikcja. Oryginał wyglądał całkiem inaczej.

Mocowania osłon kosza wieży są błędne, osłony były mocowane do górnej części dachu kadłuba a nie do kosza wieży, jak to jest w modelu.

 

Wnętrze wieży praktycznie nie istnieje, po za armatą i siedziskami załogantów nie ma nic.

Nie ma: SKO, nie ma mechanizmu obrotu wieży, peryskopów oraz reszty elektroniki.

 

Tak więc całe wnętrze trzeba zrobić praktycznie od nowa.

 

IBG zrobiło naprawdę fajny model Rosomaka, ale wnętrze to ...

 

 

Pozdrawiam

Jacek

 

PS. Widzę że chyba będę musiał wrzucić na Modelwork mój warsztat z rośkiem.

 

Tutaj kłania się to, co jest napisane parę postów wyżej... Każdy produkt ma swoich potencjalnych odbiorców. Produkt IBG w formie w jakiej powstał może zaspokoić oczekiwania najszerszego spectrum zainteresowanych. Tzn. początkujący polepią go w układzie zamkniętym, bardziej zaawansowani z takim wnętrzem jakie daje zestaw, a "zegarmistrzowie" mają przyzwoitą bazę do doróbek i przeróbek. Zestaw wydaje się całkiem przyjemnym kompromisem. Prawda jest taka, że mimo iż napchasz wszystkiego do środka zgodnie z dokumentacją to widać z tego będzie 20%, a budujesz tylko dla własnej frajdy... Chodzi mi o to, że sam pewnie dodam coś do wnętrza, głównie do wnętrza wieży, żeby przez otwarte włazy nie było widać pustki, ale nie będę przesadzał z nakładem pracy, żeby budowa nie trwała 2 lata...

 

Zmiana wymiarów kosza nie wchodzi w grę - bo raz że nie potrafię, a dwa, że trzeba by zbyt dużo ciąć.

Co do montażu osłon kosza to masz rację, ale w takim układzie jak zaprojektowało IBG kleisz wieżę jako oddzielną sekcję i w całości wkładasz w już poklejony kadłub... Możesz ją potem np. wyjąć, żeby podejrzeć ja wygląda wnętrze.

Chcąc zrobić poprawnie najpierw kleisz wieżę, potem wsuwasz ją w górną część wanny kadłuba, następnie wklejasz osłony kosza do sufitu wanny (dół musi zachodzić za podłogę kosza - więc w tym momencie wieża nie jest już wyjmowana do góry, bo podłoga haczy o osłony) i na koniec sklejasz dwie połówki kadłuba...

Jak zauważyłeś swoich osłon jeszcze nie przykleiłem, bo mam dylemat co zrobić. Wklejenie ich w kosz jest praktyczniejsze, a czy uproszczenie będzie bardzo widoczne..?

 

Co do warsztatu - dawaj do na forum... Ps. będziesz kończył tamtego ze scratchu... Szkoda było by go tak zostawić, włożyłeś w niego wiele pracy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w co najmniej jednym swoim rośku (Shadow/Kojot) muszę wyeksponować wieże na podstawie serwisowej.

Tak więc, wnętrze ma być jak najbardziej zbliżone do oryginału.

A że moje lenistwo czasami mnie przerażą to wolę, od razu zrobić raz a dobrze.

I mieć później spokój

 

 

Co do warsztatu - dawaj do na forum... Ps. będziesz kończył tamtego ze scratchu... Szkoda było by go tak zostawić, włożyłeś w niego wiele pracy...

 

Warsztat już jest.

 

http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=55726

 

Nie wiem co zrobię ze starym rośkiem.

Na razie leży w pudełku. Myślę ze prędzej wykorzystam swoją wieżę od rośka

 

 

Pozdrawiam

Jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doleciały pierwsze kalki i zestaw lin Eureki:

20_zpsuidqtyuf.jpg~original

 

...i powyginane pierwsze "blachy od Flachy" produkcji Tomcata... rewelacja - pasują idealnie i są bardzo plastyczne - dobrze się z nimi pracuje :gut:

21_zpsowuelr24.jpg~original

 

Niech tylko autor (albo ktoś, kto wie) się wypowie, czy maja być przyklejone w takim układzie, czy je pozamieniać / poprzesówać..? Bo nie wiem jak są zamontowane na pojeździe... :czyta:

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapominałeś chyba, że autor siatek pokazał ich rozmieszczenie w swoim warsztacie.

Tylko te trapezy poprzeczne zagnij o 45 stopni a nie o 90 stopni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zapominałeś chyba, że autor siatek pokazał ich rozmieszczenie w swoim warsztacie.

Tylko te trapezy poprzeczne zagnij o 45 stopni a nie o 90 stopni.

Dzięki za podpowiedź... Wyleciało z głowy... Tylna osłona się różni, ale poprawię ułożenie i pozwolę sobie spytać jeszcze raz, żeby nie było gafy...

Ps. 45 stopni na zewnątrz, czy do wewnątrz..?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli można spotkać zagięcie 90 stopni to nie ruszam, żeby przypadkiem coś nie pękło... Nadgorliwość to pierwszy stopień do piekła. Zresztą autor też zrobił 90 stopni... Ale oczywiście zapamiętam na przyszłość..!

 

Doleciały kolejne fanty do Rosomaka:

DSCF9766_zpszrdnbwgy.jpg~original

...wsparcie ogniowe i...

DSCF9768_zpslhwfayvd.jpg~original

...kalki - część druga (wg. kolejności zakupu, bo z nazwy to 1.) oraz koła Panzer Art...

Jutro postaram się zrobić zdjęcie dla porównania kół zestawowych IBG, Panzer Art i Andrzeja... :czyta:

 

Powtórzę swoje wcześniejsze pytanie jeszcze w tym wątku: Dlaczego zdecydowana większość żółtych Rosków z siatkami ma zdemontowane tylne dodatkowe zasobniki (te w miejscu śrub)..? Na zielonych bez siatek są praktycznie zawsze, a na żółtych z siatkami prawie nigdy, a czasami np. jeden zielony..?

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

 

Powtórzę swoje wcześniejsze pytanie jeszcze w tym wątku: Dlaczego zdecydowana większość żółtych Rosków z siatkami ma zdemontowane tylne dodatkowe zasobniki (te w miejscu śrub)..? Na zielonych bez siatek są praktycznie zawsze, a na żółtych z siatkami prawie nigdy, a czasami np. jeden zielony..?

 

Prawdopodobnie powodem mogły były siatki.

Z tego co widziałem po zdjęciach, siatka utrudniała dostęp do pojemnika.

A dwa, że dość często pojemniki były uszkadzane przy przejazdach przez wyschnięte wadi.

 

Pozdrawiam

Jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odbiegając lekko od tematu. Lufę też będziesz wymieniał w swoim Rośku na metalową? Mój czeka jeszcze na dodatki :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Odbiegając lekko od tematu. Lufę też będziesz wymieniał w swoim Rośku na metalową? Mój czeka jeszcze na dodatki :(

 

Nie - lufy wymieniał nie będę... Na zdjęciach wcześniej widziałeś już poklejone fragmenty, w tym wieżę. Wymienione będą tylko koła i znaki priorytetu drogowego (jeszcze nie nabyłem). Reszta elementów to bardziej dodatki i elementy, które zostały pominięte przez producenta niż do podmiany.

No i kalki - chyba będzie BAD BOYS... Chciałem coś koniecznie z anteną Duke, ale chyba sobie daruję, kosztem ciekawszego oznakowania konkretnego wozu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, że dotarły ostatnie z dostępnych aktualnie kółek, to trzeba zaprezentować ten istotny element i pokusić się o luźne porównanie tego co mamy do wyboru...

Pudełko ostatniego z nabytych zestawów - całkiem przyjemne z ładnym boxartem...

22_zpsxytpnqzu.jpg~original

 

I zawartość po otwarciu... Osiem kółek w woreczku strunowym na usztywnionej dekturce...

23_zpsduuaez72.jpg~original

 

Rzut oka z przodu: Koła Andrzeja są mniejsze od pozostałych i mają ugięcie opony... Widoczne różnice w wielkości felgi...

24_zpsdqu7lg3o.jpg~original

 

Rzut oka z tyłu:

25_zpsbs5wk2k0.jpg~original

 

Rzut oka na bieżnik: Panzer Art ma najwyraźniejsze detale i bieżnik...

26_zpsyulm5m62.jpg~original

 

Rzut z profila: Doskonale widać różnice w wielkości...

27_zps36l1i5j1.jpg~original

28_zpsk6ud5hbl.jpg~original

 

Rozprawka:

- Na chwilę obecną dysponujemy trzema produktami - plastykowymi kołami z oponami Nokian oraz żywicami z oponami MICHELIN produkcji Mk FL (Andrzej) oraz PANZER ART

- Obydwie żywice wyglądają dużo lepiej od opon plastykowych, choć te ostatnie jak na plastyk są bardzo przyzwoite - trudno o ugięcie opony itp., ale mając na uwadze czym raczy nas Italeri czy Revell to nawet koła z zestawu IBG są zadowalające...

- Jeśli chodzi o żywice - koła Andrzeja mają ugięcie opony i są dwa rodzaje (położenie piasta - napisy na oponie), PA daje wszystkie osiem jednakowych i bez ugięcia opony...

- Koła Andrzeja wydaja się być najbardziej zbliżone wielkością do oryginału posiadają delikatny detal; koła PA są większe - wielkością zbliżoną do zestawowych NOKIAN'ów i są bardzo "wyraziste" co dla niektórych jest cechą pożądaną...

 

Reasumując:

- chcąc budować pojazd na Nokianach - nie ma wyjścia - montujemy koła zestawowe; chcąc budować pojazd na Michelinach wybieramy

między żywicami Andrzeja i PanzerArt,

- najbardziej zbliżone do oryginału są koła Andrzeja i jeśli chcemy poprawić wygląd modelu poprzez zróżnicowanie kół, czy ugięcie opon to te trzeba zastosować...

- jeśli chcemy pomieszać typy opon Nokian - Michelin to trzeba raczej zastosować koła PA - są tej samej wielkości co koła zestawowe, więc będą w miarę jednakowo wyglądać na modelu (choć trzeba zauważyć, że wszystkie trzy mają RÓŻNĄ WIELKOŚĆ FELGI..!).

 

To tyle, co rzuciło mi się w oczy...

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.