Jump to content
pedzelek

Szlifierka - dla modelarza.

Recommended Posts

Szukam szlifierki do około 200zł.

Przeznaczenie:

Szlifowanie - polerowanie figurek 1/35 (żywica i plastik) po np. millipucie.

Pewnie raz do roku do modeli plastikowych.

Do prac domowych znając życie pewnie raz na ruski rok (np. czyszczenie fug w łazience)

Czasami przeciąć jakąś pierdołę.

Na oku głównie Proxxon ,która ze względu na niskie obroty 5000 polecana do prac polerskich.

Albo chińcziki około 100zł

Pytam ponieważ mam wątpliwości czy taki sprzęt będzie mi potrzebny do takich prac....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do rzadkich prac właśnie kupiłem Proxxona i uważam, że to strzał w 10.

Miałem już średniej klasy zestaw na 220V Mc Alister (na prawdę niezły ale za bardzo uniwersalny - za mało dla mnie modelarski)

Mam szlifiereczkę Vellemana za kilkadziesiąt zł - od biedy ok

Mam szlifiereczkę bateryjną do pazurów - na bezrybiu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
...

Mam szlifiereczkę bateryjną do pazurów - na bezrybiu...

 

tą rotacyjną z rosmana? zastanawiałem się czy warto kupić? warto?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak kupi się Proxxona z regulacją na wiertarce i do tego zasilacz też z regulacją, to można zejść do na prawdę niskich obrotów, które nie palą plastiku, jak ktoś potrzebuje. Maksymalne obroty to chyba 20 tys więc też dosyć dużo więc zakres regulacji jest na prawdę spory.

Share this post


Link to post
Share on other sites
...

Mam szlifiereczkę bateryjną do pazurów - na bezrybiu...

 

tą rotacyjną z rosmana? zastanawiałem się czy warto kupić? warto?

 

taki tani badziew.

jedyna zaleta to wg. mnie bateryjki

 

31265805496_53a577bb32_b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu miałem szlifierkę kosmetyczną, jakiś no-name, za grosze, ale mniej więcej było to tyle warte ile kosztowało.

Brak kontroli, brak precyzji - od biedy można było coś zeszlifowac, ale komfort pracy był niski.

 

Potem przesiadłem się na Proxxona i to jest inna bajka i inny poziom komfortu pracy.

Ale to odrobinę kosztuje, niech nikt nie sądzi że wyjdzie tanio. Głęboko jednak wierzę, że pieniądze wydane w dobre narzędzia, to inwestycja.

Ja w tej chwili pracuję podstawowym narzędziem Micromot 50/E, z regulacją obrotów, bardzo precyzyjne narzędzie:

 

35ae38294bb8b179e44d1cca1383

 

Ale bywa niewygodne przy bardziej precyzyjnej dłubaninie, dlatego dokupiłem do niego rękaw giętki Micromot 100P - 50/E sobie wisi przy biurku, a ja pracuję leciutkim "przedłużaczem":

 

11f921484bb88a6076b0adb5bb07

 

Wadą Micromotu 50/E jest to, że trzeba go włączać i wyłączać drugą ręką, co przy częstych uruchamianiach narzędzia (np. przy wierceniu dużej ilości otworów), jest - delikatnie mówiąc - drażniące.

Dlatego kupiłem pedał FS i teraz jedna ręka trzyma narzędzie, druga obrabianą część modelu. Wygodna ogromna:

 

600791de46f8b4c161178c938cea

 

No i druga fajna rzecz do szlifowania, szlifierka PS-13, bajeczna rzecz do wszelkiego szlifowania większych powierzchni i pocieniania plastiku.

Ostatnio cieniowałem nią nieco zbyt grube połówki skrzydeł mojego Su-33 - bajka nie robota. 5 minut i gotowe, papierem ściernym w ręku pewnie bym do tłukł z godzinę.

Trzeba tylko kupić sobie porządny, gruboziarnisty papierścierny (ja używam 80) i taśmę dwustronnie klejącą, i nie trzeba się oglądać na papier ścierny dołączony do szlifierki.

 

4e32f5734deda9345c6745a2151a

 

No i zasilacz. Ja mam NG 2/E, bardzo fajny z regulacją napięcia, co dodatkowo może regulować obroty. Teraz kupiłbym pewnie NG 5/E, dzięki czemu można zasilać więcej urządzeń na raz.

 

4568427b48a8a0ebd7afb5749557

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z zasilaczem NG 2/S to nie ma szans żeby się zmieścić w dwóch stówkach. A taki zestaw z Micromotem 50/E naprawdę zacny... Sam od kilku lat używam zarówno do hobby jak i do wielu prac domowo-garażowych i chwalę. Teraz jeszcze do pełni szczęścia dokupię szlifierkę PS 13 i będzie git

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie mam ten zestaw od 2 dni (bez pedału i szlifierki) i... w porównaniu do poprzedników to niebo, a ziemia.

Na razie znalazłem tylko 1 wadę - zasilacz nie posiada wyłącznika sieciowego i trzeba go z gniazdka ręcznie wyłączać.

 

Zestaw Micromot 50E + zasilacz z regulacją NG 2E wyszedł za 250 zł i nie uważam tego za wygórowaną kwotę

 

Na przykład dziurki wiertłem 0.4 mm wierciłem precyzyjnie z ręki.

 

Za to gwarantuję Wam, że nie jest problemem wydać drugie tyle na porządne frezy, wiertła itp. do każdego z tych urządzeń, przy których wiertełka z modelarskiego to... jakiś śmiech jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem kiedyś, 'testowo', tanią szlifierke w markecie budowlanym za niecałe 100zł i to z wałkiem giętkim. Oczywiście obroty byly za szybkie. Dlatego dokupilem za kolejne ok 40zł elektroniczny regulator obrotów. I wtedy już dało się tym odrabiać plastik. Oczywiście do precyzji markowego sprzętu nie ma co porównywać, lecz do okazjonalnych prac jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze, że przez pierwsze dwa lata używałem Proxxona bez dedykowanego zasilacza. Za źródło prądu robił stary zasilacz ATX ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak czytam was ... i przemyślałem, że rozejrzę się za "zestawem Micromot 50E + zasilacz z regulacją NG 2E (około 250zł + akcesoria w zależności od wyboru około 10zł od sztuki)" drożej niż sądziłem i myślę ,że nie będę żałować. Jeszcze się prześpię z tym

Dzięki za szybkie podpowiedzi!

 

 

Solo sporo masz tego. Może zainteresuję Cię imadło 100zł to już wogle prawą i lewą rękę masz wolną. A noga na pedał i gazu!

2b79525f4154b754med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Dremela 3000 z gietkim wałkiem i jak narazie jestem bardzo zadowolony choc wydaje mi sie ze najnizsze obroty czyli 10.000 obr.min to za duzo mogły by byc wolniejsze najwyzsze to 33.000 obr.min

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najrozsądniej kupić cały zestaw "proxxon-28515" (Micromot 50/E + zasilacz bez regulacji w komplecie + akcesoria (całość około 260zł)

Jeśli będę mieć zastrzeżenia co do prędkości -zasilacz można wymienić na drugi z możliwością regulacji.

Ceny wymiany zasilacza aż tak nie odczuję ponieważ wartość samych akcesorii około 100zł (34elementy).

 

5311a2febbc3258c.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli dobrze widzę to te akcesoria w dużej części są polerskie, nie wiem więc czy jest sens je kupować do modelarstwa.

Bardziej przydadzą się dobre wiertła, frezy z nieco większymi główkami, korundowe taśmy szlifierskie czy też stalowe tarcze do cięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gwarantuję Ci, że więcej nie znaczy lepiej.

Próbujesz znaleźć więcej "cukru w cukrze"

 

Lepiej mieć za tą cenę zasilacz z regulacją bo frezy kupisz taniej niż wymienisz zasilacz.

Oprócz frezu kulowego i wierteł nic Ci się właściwie do modeli nie przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akcesoria chyba lepiej kupować na sztuki to co konkretnie potrzebujesz. Czasem na allegro trafiają się niedrogie, bardzo dobrej jakości. W tym zestawie zbyt wielu przydatnych rzeczy nie widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem to co większość polecała. Sam też byłem częściowo za Proxxonem i przekonaliście mnie dodatkowo do jego kupna.

 

Wiertarko-frezarka Proxxon MICROMOT 50-E + Zasilacz Proxxon MICROMOT NG 2-E - za pobraniem wyszło 234.95 zł (megamajster)

Bardzo sobie chwalę. Testowałem na jednej figurce. Pewnych rzeczy ręcznie nie da się zrobić tak profesjonalnie tak jak to robi ta frezarka.

Szybko, profesjonalnie i przyjemnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy używa ktoś z was elektrycznego pilnika lub frezarki do obrabiania elementów po wycięciu z wypraski? Zastanawiam się nad takim czymś bo byłoby to wygodniejsze i dużo szybsze niż dotychczasowe ścieranie ręczne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czołem, a gdzie Ci się tak spieszy. Ja jak siadam w swoim warsztaciku, to nie wychodzę z niego, chyba, że za potrzebą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdzie mi sie nie spieszy ale jeśli można sobie usprawnić pracę to czemu z tego nie skorzystać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.