Tap-chan Napisano 29 Kwietnia 2019 Autor Napisano 29 Kwietnia 2019 Trochę szkoda, jednak chyba kupię na amazonie. Cytuj
Solo Napisano 6 Maja 2019 Napisano 6 Maja 2019 Panowie, chciałem się upewnić: PS-290 to odpowiednik Iwaty HP-TH? Nie ma żadnej innej Iwaty o podobnych parametrach? Cytuj
HKK Napisano 7 Maja 2019 Napisano 7 Maja 2019 23 godziny temu, Solo napisał: Panowie, chciałem się upewnić: PS-290 to odpowiednik Iwaty HP-TH? Nie ma żadnej innej Iwaty o podobnych parametrach? Raczej nie, jeśli wykluczyć mini pistolety lakiernicze serii G i LPH 1 Cytuj
zbigi10000 Napisano 8 Maja 2019 Napisano 8 Maja 2019 Mam takie pytanie czy przesiadka z H&S evo 0.2 na PS 270 ma sens .Mam sentyment do aerografów H&S, i dobrze się mi z nimi pracuje ,ale, no właśnie ALE. ,czegoś brakuje . Cytuj
Bengal Napisano 8 Maja 2019 Napisano 8 Maja 2019 przesiadłem się z ultry na iwatę, raz nią malowałem i ultrę zostawiam do pokładu Cytuj
Solo Napisano 8 Maja 2019 Napisano 8 Maja 2019 14 minut temu, zbigi10000 napisał: Mam takie pytanie czy przesiadka z H&S evo 0.2 na PS 270 ma sens . Nie ma szansy żebyś był niezadowolony, choć lepiej się przesiąść na Iwatę. Cytuj
zbigi10000 Napisano 8 Maja 2019 Napisano 8 Maja 2019 Czyli radzicie skok na głęboką wodę , i na przykład ps 770.Nie chcę przepłacać.Pracowałem już z Infinity, i nie było dla mnie żadnej różnicy w stosunku do EVO. Cytuj
Solo Napisano 8 Maja 2019 Napisano 8 Maja 2019 Powiem Ci jak ze mną było, bo ja też przesiadłem się z Infinity na Iwatę CMC, niedługo potem jeszcze na inną. Naturalnie nie było jakiegoś szoku jakościowego, to nie ten poziom sprzętu. Ale pierwsza fajna sprawa: skończyły się praktycznie problemy z zatykającą się dyszą przy malowaniu ekstremalnie cienkich kresek. Co prawda one potem niejako wróciły, ale to już trochę inny temat i kwestia przyczyny. Innymi słowy aerek okazał się znacznie bardziej niezawodny i dający powtarzalność niż H&S. Po prostu wlewałem farbę i malowałem, nie martwiąc się czy aby wszystko dobrze wyczyściłem po ostatnim malowaniu i coś mi się znowu przytka. Druga sprawa to odrobinę płynniej pracujący spust, choć tutaj to akurat jakiejś takiej wielkiej różnicy nie zauważyłem. No i jednak jakość - czuć w ręku że się ma jednak lepszy sprzęt, bardziej niezawodny - trudno wyjaśnić to dlaczego, ale to po prostu czuć. No i na koniec - gdy wróciłem na moment do Infinity, to dało się odczuć różnicę na minus. Nie jakąś wielką, ale w sumie już mi się nie chce tym aerkiem malować. Sprzedać go nie sprzedam, bo może się przyda, ale jednak pracować nim na co dzień nie ma sensu. Cytuj
zbigi10000 Napisano 8 Maja 2019 Napisano 8 Maja 2019 (edytowane) No właśnie przy H&S przy malowaniu precyzyjnym trzeba wyrobić sobie nawyk ,że tak powiem pryskania na bok,po prostu trzeba na maxa otworzyć i przedmuchać co jakiś czas .Samo puszczenie i ponowne lekkie otwarcie niewiele pomaga (i tu właśnie przydaje się Quick Fix). Edytowane 8 Maja 2019 przez zbigi10000 Cytuj
HKK Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 9 godzin temu, Solo napisał: Nie ma szansy żebyś był niezadowolony, choć lepiej się przesiąść na Iwatę Możesz mieć rację z tą Iwatą, ale tylko jeśli przyszły użytkownik: uparł się, że aero musi mieć dyszę 0.2 oraz, zdecydowanie preferuje mały zbiornik i lżejszy/mniejszy aerograf Wtedy, Iwata HP-BP czy BH nie ma alternatywy w MR Hobby. Ale w każdym innym przypadku, nie ma wg mnie żadnych, ale to żadnych powodów dla których należało by wybrać Iwatę zamiast dwu- lub trzykrotnie tańszego PS-289/270. Co do PS-289 vs PS-270. Tym drugim nie malowałem, ale jestem w stanie się założyć, że 270 nie namaluje "cieńszej linii" niż 289. Różnica wg mnie będzie polegać na mniejszej zmianie wielkości plamki z odległością od materiału w PS-270. Jeśli ktoś głównie pracuje na małych odległościach i małych plamkach, to może 270 będzie wygodniejszy. W przeciwnym wypadku 289 jest właściwym wyborem. Cytuj
Solo Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 20 minut temu, HKK napisał: Ale w każdym innym przypadku, nie ma wg mnie żadnych, ale to żadnych powodów dla których należało by wybrać Iwatę Poza jakością. Cytuj
HKK Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 3 minuty temu, Solo napisał: Poza jakością. Twoja teza o wyższej jakości Iwaty niż Mr Hobby nie ma żadnych podstaw i żadnej bazy dowodowej. Tym bardziej, że nie posadasz i nie używałeś aero Mr Hobby porównywalnego z jakąś Twoją Iwatą. Cytuj
zzz Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 Nie ma sensu kupować Iwatę, jeśli jest na rynku porównywalny Procon. Właściwie to jest o jeden powód więcej - łzy właścicieli Iwat. 1 Cytuj
Solo Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 8 godzin temu, zbigi10000 napisał: No właśnie przy H&S przy malowaniu precyzyjnym trzeba wyrobić sobie nawyk ,że tak powiem pryskania na bok,po prostu trzeba na maxa otworzyć i przedmuchać co jakiś czas .Samo puszczenie i ponowne lekkie otwarcie niewiele pomaga (i tu właśnie przydaje się Quick Fix). Początkowo też brakowało mi QF, ale w przypadku Iwaty okazało się że nie jest on niezbędny. W przypadku malowania cienkich kresek dysza też lubi się „przytkać”, jednak wystarczy puścić i znowu wcisnąć spust żeby znowu zaczął malować. Do tego przydatna jest naturalnie blokada plamki, ale to to wiadomo. Co do zalet Iwaty nad H&S, zapomniałem o jednej ważnej: H&S nie ma niestety w żadnej wersji regulatora ciśnienia MAC, który w Iwacie jest niezwykle wygodny do regulacji strumienia farby. Dzięki niemu bardzo łatwo ustawić odpowiednie ciśnienie do aktualniej mieszanki farby, robi się to intuicyjnie. Bardzo fajna rzecz. Cytuj
zzz Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 Zaworek MAC można dokupić, używam bardzo fajny od HS na wężu. W ten sposób ma każdy mój aerograf zaworek MAC. Nawet te najtańsze. Cytuj
Tap-chan Napisano 9 Maja 2019 Autor Napisano 9 Maja 2019 Ja tam bym się przy PS-289/270 zatrzymał. Kupowanie lepsiejszych (i droższych) aerografów to w modelarstwie przerost formy nad treścią. No chyba, że ktoś jest w stanie wykazać proporcjonalny do ceny wzrost jakości wykonywanego malunku i jakości wykonania/niezawodności pomiędzy Proconami a Iwatami. Dla mnie to jak kupowanie roweru za 20000 pln żeby jeździć co 2 dni po bułki do sklepu. Oczywiście jeżeli ktoś lubi czy kolekcjonować, czy używać drogie aero to nie ma w tym nic złego, ludzie dla hobby kupują przecież znaczki pocztowe za wyższe kwoty niż Iwaty. Albo jeżeli ktoś np. pracuje z aerografem na co dzień, to też uważam, że drogie narzędzia zaplusują. Ale dla modelarza-hobbysty bez zamiłowania do aerografów to zbędny wydatek. Cytuj
HKK Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 34 minuty temu, Solo napisał: Co do zalet Iwaty nad H&S, zapomniałem o jednej ważnej: H&S nie ma niestety w żadnej wersji regulatora ciśnienia MAC, który w Iwacie jest niezwykle wygodny do regulacji strumienia farby. Dzięki niemu bardzo łatwo ustawić odpowiednie ciśnienie do aktualniej mieszanki farby, robi się to intuicyjnie. Bardzo fajna rzecz. Taki zawór do H&S można dokupić. Kiedyś oferowali wersję Evo fpc od razu z tym zaworem. Nie wiem, czy nadal dostępna. Swoją drogą uważam, że zawór na szybkozłączce (pod warunkiem, że nie tani "chinol") to znacznie sensowniejsza opcja w przypadku Iwaty. Różnica w cenie między Iwatą z zaworkiem i bez jest po prostu idiotyczna. Ok 200 zł. Zaworek pod zbiorniczkiem jest minimalnie wygodniejszy, ale nie warty tej kwoty. Cytuj
HKK Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 5 minut temu, Tap-chan napisał: No chyba, że ktoś jest w stanie wykazać proporcjonalny do ceny wzrost jakości wykonywanego malunku i jakości wykonania/niezawodności pomiędzy Proconami a Iwatami. Nie tylko nie ma dowodów na proporcjonalny wzrost jakości ale na jakikolwiek wzrost również. Cytuj
Solo Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 Naturalnie mam ten zawór i szczerze odradzam. Nie działa liniowo, przy przykręcaniu ciśnienia najpierw ono spada bardzo wolno, potem gwałtownie, a na koniec... wzrasta. Reklamowałem ten zawór w Fine-Art, ale okazało się że wszystkie te zawory tak działają, producent nie potrafi z tym nic zrobić, nie da się wymienić bo każdy następny działa tak samo. Ponoć wcześniejsze wersje działały normalnie, ale te nowsze mają taką wadę fabryczną i nic się nie da zrobić. Zresztą taki zawór na szybkozłącze był dla mnie bardzo niewygodny, usztywniła mi przewód ciśnieniowy, pogorszył komfort pracy. MAC w Iwatach naturalnie działa perfekcyjnie i jest o niebo wygodniejszy. Cytuj
zbigi10000 Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 1 godzinę temu, HKK napisał: ... Jeśli ktoś głównie pracuje na małych odległościach i małych plamkach, to może 270 będzie wygodniejszy. W przeciwnym wypadku 289 jest właściwym wyborem. I to jest właśnie to o co mi chodzi.Postawię na PS 270. Cytuj
HKK Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 36 minut temu, Solo napisał: Naturalnie mam ten zawór i szczerze odradzam. Ale masz ten zawór fpc od H&S czy "zwykły" zintegrowany z szybkozłączką? Bo owszem, wszystkie powszechnie dostępne (czyli chińskie) zawory na szybkozłączkach to zwykle szajs. Dopiero zawór Sparmax-a dał mi poprawną pracę. Co do mniejszej wygody takiego zaworu to się zgadzam. Ale dopłata 200 zł za zintegrowany z aero jest groteskowo wysoka. Nb. zawór w Procon-ach działa tak samo dobrze jak w Iwatach. Bo jest identyczny Cytuj
Solo Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 (edytowane) Mam zawór fpc HS, mam i chinola. Edytowane 9 Maja 2019 przez Solo Cytuj
zzz Napisano 9 Maja 2019 Napisano 9 Maja 2019 (edytowane) Chodzi o taki MAC. Dostępny jest też Sparmax czy jak inaczej, Iwata. Bo HS, Sparmax i Iwata to jedna firma. Edytowane 9 Maja 2019 przez mbrnnr Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.