Jump to content
tornado

CITROEN 15 SIX - Heller - skala 1:8

Recommended Posts

No więc kupiłem w mieszalni oryginalną czrną perłę - BMW 475 + klear + utwardzacz, za wszystko zabuliłem prawie 50 złociszy. Do malowania tak dużych powierzchni użyłem małego pistoletu K-3 z dyszą 0,5 mm, jak narazie pomalowałem całą karoserię, drzwi i tylną klapę bagażnika. Zrobiłem także częściowo polerkę, przy okazji okazało się że był zaciek na progu pod tylnym nadkolem pewniakiem skutek drinkowania przy malowaniu. Zaciek już zlikwidowałem, ale i tak trzeba będzie to miejsce ponownie pomalować.

 

ad93d74bef36bb13.jpg

e7d6327906804290.jpg

53c683f3a6e37f34.jpg

487f1a9d0881965b.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolorek jak ta lala ale jakos nie pasuje do tak wiekowego pojazdu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaję sobie sprawę że perła niebardzo pasuje do tego modelu, szczególnie że na fotkach wygląda jakby jej było więcej niż w rzeczywistości. Jednak na żywo jest całkiem cacay, a model ma przez to ładny połysk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aj tam czepiscie się do koloru

Dla mnie jest pomalowene git

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robie ten sam model, w tej chwili maluje silnik, jaką farbą go malowałeś i czy malowałeś lakierem bezbarwnym matowym ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile dobrze pamiętam to była Pactra A 100 lub A 81, pamiętam natomiast że coś z nimi kombinowałem aby uzyskać taki kolor. Silnk jeszcze nie jest pomalowany bezbarwnym. Jak zapewne wiesz model kupiłem z już sklejonym silnikiem, wiec miałem problem z pomalowaniem kolektora. Nie mogłem użyć aero bo nie było możliwości oklejenia taśmą, a farbki (metalizery) kiepsko nakładało się pędzelkiem, więc użyłem srebnego sprayu (świetnie rozprowadza sie pędzelkiem) który najpierw napsikałem do pokrywki a potem pomalowałem pędzelkiem.

Ps.

Może byś zrobił swoją relację chętnie ją pośledzę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zaraz zaczynam malować Tamiya XF-5 Flat Green.Oczywiście chętnie zrobię relację.Jutro zrobie pierwsze zdjęcia po wyschnięciu silnika.Po pomalowaniu silnika zaczne robić poprawki w zawieszeniu, które mam już sklejone.I poźniej do malowania.Jutro wrzuce zdjęcia z postępem mojej pracy Częsci srebrne silnika już mam wszystkie pomalowane.Budy jeszcze nie skleiłem i widzę, że łatwo nie będzie, moje podwozie jest wykrzywione, więc czeka mnie trudna przeprawa, a widzę, że części nie sa zbyt dobrze dopasowane

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomalowałem jednak X-5 Green, więc trochę się błyszczy więc matowy lakier będzie niezbędny.XF-5 nie pasował mi do tego silnika, wydaje mi się jakoś bardziej wojskowy niż na silnik.Zdjęcia mam dawać w tym temacie czy utworzyć nowy ? Wczoraj nie mogłem wrzucić zdjęć bo cały dzień nie miałem internetu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty sklejasz swój model a ja swój, wiec i temat załóż osobny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po dłuższej przerwie zabrałem się ponownie za Cytrynę. Jak narazie zmontowałem tylne zawieszenie, posklejałem kilka luźnych elementów (jutro szlifowanko), a także posklejałem do kupy felgi koł.

 

d12ce63bc77f0a61.jpg

4d79f89cd914a11f.jpg

94c63c15345413b5.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmm, nie widać kleju, jest dobrze, czekam na dalsze postępy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko Ci to idzie oby tak dalej powo !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po długiej przerwie powracam do budowy Citroena Przemyślałem sobie to co napisał okonek o kolorze lakieru i postanowiłem przemalować cały model. W tym celu udałem się do mieszalni lakierów i kupiłem potrzebne składniki, tym razem kolor bazy jest z katalogu Citroena z tamtego okresu.

 

afb86afaf4c087fa.jpg

 

Wszystkie elementy karoserii, które były pomalowane perłą już zmatowałem i zaraz biorę się z ponowne malowanie.

 

fc9cd9848a8ba73f.jpg

3bb357b8429ac9bf.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie blachy prysnąłem podkładem, następnie czarną bazą a na to wszystko trzy warstwy bezbarwnego. Lakier z utwardzaczem rozrobiłem w stosunku 70/30 %. a rozpuszczalnik lałem na oko aż mikstura była odpowiednio żadka. Nie odmierzałem czasu pomiędzy malowaniem kolejnych warstw, leciałem taśmowo, gdy skończyłem malować lakierem ostatni element to odrazyu brałem się za pierwszy itd. Myślę że do jutra clear wystarczajaco utwardzi się aby wziąć sie za polerkę

 

a283ebc5ef6f51bem.jpg8ffbf1b99505e5ccm.jpg31a3a5a51397376cm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i juz widac ze okonek mial racje... do tych 1/8 to jakas witrynka tornado Ci bedzie potrzebna Do Jaguarka mozna dorobic Revellowskiego Triumph'a Tiger'a 100 tez ta skala...

 

Pozdr.

Pawel

Share this post


Link to post
Share on other sites
no i juz widac ze okonek mial racje... do tych 1/8 to jakas witrynka tornado Ci bedzie potrzebna Do Jaguarka mozna dorobic Revellowskiego Triumph'a Tiger'a 100 tez ta skala...

 

Pozdr.

Pawel

W planach mam zamowienie witryny specjalnie dla gigantów w 1:8 , a co do motorka to od kilku dni pracuję nad kupnem Harley'a

 

fef656dfb2a44466.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wszystkie blachy prysnąłem podkładem, następnie czarną bazą a na to wszystko trzy warstwy bezbarwnego.
Jaaacie... Ale to oblednie wyglada. Nawet bez polerowania...

Share this post


Link to post
Share on other sites

To się nazywa samochodowe lakiery

 

 

Andrzej super

 

Powiedz tylko ile czasu od ostatniej warstwy bazy kładłeś clear??

 

Niektórzy mawiają, że trzeba czekać minimum 24 godziny, ale z własnych doświadczeń wiem, że najlepiej kłaść clar na mokro/lepiącą bazę... Pytam dlatego, bo nie używałem jeszcze samochodówek (chociaż mam całe pudło PPG).

 

 

Pozdrawiam,

Przemek

Share this post


Link to post
Share on other sites
To się nazywa samochodowe lakiery

 

 

Andrzej super

 

Powiedz tylko ile czasu od ostatniej warstwy bazy kładłeś clear??

 

Niektórzy mawiają, że trzeba czekać minimum 24 godziny, ale z własnych doświadczeń wiem, że najlepiej kłaść clar na mokro/lepiącą bazę... Pytam dlatego, bo nie używałem jeszcze samochodówek (chociaż mam całe pudło PPG).

 

 

Pozdrawiam,

Przemek

Lakiernik doradzał mi abym malował clearem (baza i lakier to akryle) możliwie szybko jak tylko podeschnie baza. Można też kłaść lakier na nastepny dzień, ale wóczas trzeba przeszlifować bazę. Ja zacząłem malować lakierem gdy tylko baza podeschła na tyle aby można było dotykać palcem i nie zostawić śladu, czyli po pół godzinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki serdeczne.

 

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś nie wiedzie mi się przy budowie Citroena w zeszłym roku po pomalowaniu kasty urwałem prawy przedni błotnik, przykliłem go CA i jakoś sie trzymał. Obecnie podczas polerowania modelu znowuż urwałem ten błotnik, oczyściłem miejsca łączenia z farby i przykleiłem go, tym razem połączenie wzmocniłem od spodu kawałkami ramki z wypraski.

 

fa22b55fe9dbd69d.jpg

 

Nastepnie ubytki zaszpachlowałem Humbrolem i pomalowałem podkładem, niestety tam gdzie była szpachla farba się zważyła

 

cd60eb11b52ceeae.jpg

 

Po wyschnięciu przeleciałem to papierem wodnym i prysłem tym razem bazą, nestety znowuż w tym miejscu się zważyło robiąc głębokie wżery Apiać przeszlifowałem i wszystko zalepiłem szpachlą revellowską Plasto

 

ec29dd942ab3a9cc.jpg

 

Zastanawiam się dlaczego farba tak reaguje na szpachlę, przecież niejeden raz używałem tych szpachli i tego gatunku lakierów samochodowych. Tym razem po przszlifowaniu mam zamiar jako podkładu użyć farbkę Pactra, może to coś pomoże

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może warto zrobić próbę, gdzieś na boku przed malowaniem modelu.

Dawno temu zaniechałem stosowania szpachlówek Revella i Humbrol, teraz to tylko Gunze i Tamiya. Jak do tej pory nie miałem z nimi żadnych problemów, nie używam jednak lakierów samochodowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okazuje sie, że szpachla modelarska reaguje z lakierami samochodowymi, prysnąłem na nią Paktrą i jest ok Jednak będę musiał jeszcze trochę podszpachlować bo są jeszcze delikatne wżery. Błotnik narazie schnie, a ja tymczasem zabrałem się za zawieszenia. Wreszcie zdobyłem spreżynki do amortyzatorów i odrazu je poskładałem do kupy, no i mam to co chciałem - czyli całą zawieche ruchomą Zanmontowałem także tarcze osłaniajace i układ hamulcowy, no i oczywiście wszystko pomalowałem

 

76e127409de2ef68.jpg

a0a12427acab5bfe.jpg

81d39bd060caaa1e.jpg

2c49a3d173b11bfa.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierdziu te szczęki hamulcowe wyglądają jak w prawdziwym samochodzie . Ja za niedługo będe odczuwał wrażenie, że ty chyba masz jakis warsztat w tym domu :D . Modelik bardzo mi się podoba, nie umię się doczekać efektu końcowego

 

PoZdRo :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
że ty chyba masz jakis warsztat w tym domu

Warsztat mało powiedziane. Z taką kolekcją to Tornado może otwierać salon exotic car'ów

 

Piękne, po prostu piękne

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.