Skocz do zawartości

Aerografy - podstawy, modele, konserwacja


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam

Nadszedł czas po 6 latach malowania pędzlem kupić aerograf.

I nie będę pytał jaki wybrać tylko:

Czy pierwszy areograf ze zbiornikiem pod aerografem będzie się nadawał czy lepiej

żeby zbiornik był tradycyjny(grawitacyjny)

 

Wiem że w poradniku było wyraźnie napisane że takie areografy są raczej na duże powierzchnie.

Ale jak to wygląda w praktyce, czy z tego typu areografu mogę używać do wszystkiego?

Dodam że myśle o tym areografie http://www.exito.sklep.pl/pl/p/MAR-Aerograf-EW-6000B-dysza-0.2-mm/9180

 

Bo jak on jest niezbyt dobry to wezme z allegro tg-180 (zaczołem od Exito bo jestem z Krakowa i nie musze płacić za przesyłke)

 

 

2.Jedni piszą żeby na początek nie wydawać za dużo pięniędzy na areograf,

inni znowu żeby zainwestować raz w pożadny areograf.

 

Bo wg.mnie na początek faktycznie lepiej kupić jakiś gorszy areograf do nauki

i dobry kompresor.

 

 

pozdrawiam i z góry dzięki za odp.

Napisano

Z tymi z dolnym zbiorniczkiem jest ten problem, że trzeba zwykle trochę więcej farby wlać, żeby miało co zassać. A w grawitacyjnym można malować już po wlaniu kropli - często się to przydaje do małych poprawek, cieniowania itp. Tg-180 to dobry sprzęt na początek.

Napisano

Z tym, że warto zadać sobie pytanie czy zdarzy się sytuacja, kiedy do pół kropli farby dodamy pół kropli rozpuszczalnika by uzyskać jedną kroplę mieszanki, bądź jakie znaczenie będzie miało użycie jednej kropli gotowego specyfiku nie wymagającego rozcieńczania. Ta kropla to pojęcie symboliczne i niejednoznaczne, a aerograf z dolnym zasilaniem w farbę bez problemu zasysa cztery krople z wykałaczki. Ważniejszym tematem jest wygoda uchwytu (kwestia ustawienia dolnego zbiornika), a jeszcze ważniejszym widoczność malowanych detali i dostęp do nich. Bywa czasem, że elementy modelu blokują dojście, ale tu może przeszkadzać zarówno górny, jak i dolny zbiornik. Ogólnie nie przypadkiem zdecydowana większość aerografów jest zasilana z góry.

  • 4 weeks later...
Napisano

Witam,

Mam problem , chciałem dzisiaj malować , po dosyć długiej przewie ( i czyszczeniu aerografu) odpaliłem pistolet a ku mojemu zdziwieniu powietrze samo leci -.-" czy to wina tego , że nie zapodałem kropli oleju pod spust? Da się to naprawić? Jakie smarowidło jest najlepsze i dostępne w markecie budowlanym typu castorama?

I jeszcze jedno pytanie, nalewam farbę to zbiorniczka i chce malowac , leci troche farby a potem nic , wina gestej farby?

  • 3 weeks later...
Napisano

Nigdy w życiu nie dawałem nic pod spust. Rozbierz spust, zaworek na doprowadzeniu powietrza, pewnie się coś przycięło. Na drugie pytanie odpowiedź jest podobna, jeśli nic nie grzebałeś w uszczelkach, dokręceniu dyszy, to powodem tego, że farba raz leci a raz nie jest grudka w farbie albo coś ci pozostało w dyszy z poprzedniego malowania. Zatkaj wylot z aero i naciśnij jakbyś chciał malować, przepłuka ci się aero że tak powiem zwrotnie i jak był grudka to może ją wypchać do tyłu, u mnie to z reguły pomaga.

  • 4 weeks later...
  • 6 months later...
Napisano

Używałem jakiś czas EW-770, który jest do nich bardzo podobny. Całkiem dobrze się spisywał ale dopiero po pewnych modyfikacjach osłony dyszy. Bez modyfikacji aero potrafił pluć farbą zbierającą się na osłonie.

Lepszą osłonę mają np te modele:

K-130 http://allegro.pl/uniwersalny-aerograf-0-3mm-double-action-k130-i3280751114.html

AD-7790 http://allegro.pl/aerograf-ad-7790-dysza-0-2mm-dysza-0-3mm-i3255852137.html

Intrygującym modelem ze względu na potencjalnie solidniejszą dyszę jest:

http://allegro.pl/aerograf-z-profesjonalna-dysza-0-3mm-i3305390719.html

Nie ma w nim natomiast regulacji minimalnego skoku igły (śruba z tyłu aerografu).

Napisano

W zestawie są trzy dysze więc w razie uszkodzenia jednej będzie można korzystać z pozostałych.

Przydatne uwagi odnośnie obsługi:

1) Dokręcanie dyszy kluczykiem jest dość ryzykowne - łatwo można zerwać gwint.

W zupełności wystarczające powinno być dokręcenie dyszy palcami.

2) Kolejność demontażu w celu dokładnego oczyszczenia: odkręcić tylną część, odkręcić nakrętkę trzymającą iglicę i wyjąć iglicę, odkręcić osłonę dyszy, odkręcić dyszę.

3) Kolejność składania odwrotna do demontażu, dobrze jest uważać by nie wypadł spust.

Przy wkładaniu iglicy zachować dużą czujność by o nic nie zawadzić czubkiem i go nie skrzywić/nie złamać. Nie wciskać na siłę tylko delikatnie z umiarem.

Napisano
Już wybrałem myślę ze będzie dobry na naukę i dziękuje za odpowiedz http://allegro.pl/show_item.php?item=3291347689

Może jestem zbyt ortodoksyjny, ale ja bym nie kupił aero, który nie ma regulacji wydajności powietrza. Malować na pół przycisku spustu bym nie potrafił i chyba mało kto tak maluje, więc aby zmniejszyć wydajność pozostaje obniżyć ciśnienie na kompresorze. Jednak regulacja ciśnienia to nie to samo co regulacja wydajności.

Napisano
[...] ja bym nie kupił aero, który nie ma regulacji wydajności powietrza. [...]

Ja natomiast nie jestem przekonany co do potrzeby posiadania takiej regulacji w aero.

Kiedyś kilka razy próbowałem w moim EW-770 regulacji tą śrubą ale jakoś nie działało to zbyt wygodnie.

Lepiej mi odpowiadała możliwość regulacji w kompresorze, zwłaszcza jeśli kompresor posiada manometr.

Regulując śrubą w aero tak na prawdę brak informacji jakim ciśnieniem pracujemy.

Ustawione ciśnienie w kompresorze manometr pokazuje wprost - dla mnie tak jest łatwiej zapanować nad powtarzalnością procesu malowania.

Tak na prawdę spora część profesjonalnych aerografów nie ma takiej regulacji - tylko kilka modeli Iwat z najwyższej półki i chińskie podróbki (piwaty) mają takie regulacje.

Być może jest to kwestia gustu i przyzwyczajenia - ja wolę bez

Napisano
...Lepiej mi odpowiadała możliwość regulacji w kompresorze, zwłaszcza jeśli kompresor posiada manometr.

Regulując śrubą w aero tak na prawdę brak informacji jakim ciśnieniem pracujemy.

Ustawione ciśnienie w kompresorze manometr pokazuje wprost - dla mnie tak jest łatwiej zapanować nad powtarzalnością procesu malowania...

Oczywiście, że każdy ma swoje przyzwyczajenia i nikomu nie chcę ich zmieniać, ale z lekka prostując.

Nieprawda, że regulując śrubą w aero nie wiesz z jakim ciśnieniem pracujesz. Ciśnienie pokazuje Ci kompresor (pomijając spadek ciśnienia na przewodach). W aero regulujesz tylko wydatek (przepływ). Jeśli odkręcisz tę śrubę i zwiększysz przepływ to spadek ciśnienia bedzie tylko chwilowy. Ponieważ w kompresorze masz ustawione np. 2 bary, to regulator ciśnienia natychmiast zareaguje i podniesie w układzie ciśnienie na 2 bary. Tak więc, czy malujesz duże powierzchnie, czy drobne wnęki malujesz zawsze 2 barami.

Natomiast gdy nie masz tej regulacji musisz cały czas dostosowywać ciśnienie do tego co malujesz.

Obserując w Bytomiu warsztaty Kamila FS., też zauważyłem, że ciśnienie ma ustawione na stałe, a w zależności od operacji reguluje przepływ na aero.

I tak na zakończenie: regulacja przepływu (w najprostszej postaci) to regulacja wprost - śrubą przymykasz otwór.

Regulacja ciśnienia to przymykanie otworu poprzez sprężynę która ma siłę docisku zależną od jej ściśnięcia.

Napisano

Dzięki za wyjaśnienie - jeszcze kiedyś może spróbuję w moim EW-770 ale obecnie korzystam z H&S Ultry a tam tej możliwości brak.

Napisano

Dziękuje za odpowiedz a co używacie do czyszczenie po farbach emaliowych rozpuszczalnik czy ten cleanlux i tylko wlewacie i puszczacie powietrze trzy rozbieracie

Napisano

Maluję akrylami i zwykle do czyszczenia używam zmywacza wamodu.

Najczęściej przy zmianie koloru wystarcza mi solidne przepłukanie aerografu ale co pewien czas rozbieram i czyszczę sprzęt dokładnie. Dokładne czyszczenie robię zawsze po skończonej sesji malarskiej - może jestem przewrażliwiony ale staram się dbać o sprzęt tak by jak najdłużej służył mi bezawaryjnie.

Napisano
Wamod jest drogi ,aceton kosztuje kilka złotych i myje doskonale aero

Czy aceton nie jest zbyt agresywny dla gumowych uszczelek (nie każdy aero ma teflonowe) ?

Po acetonie przepłukujesz jeszcze czymś bardziej neutralnym lub wycierasz do sucha ?

Napisano

Acetonem tez czyszcze pseudoiwate i nic sie nie dziaje ,uzywałem tez tego specyfiku do czyszczenia pedzli z lidla ale aceton jest w/g mnie lepszy no i dostepny w kazdym sklepie z farbami

  • 3 weeks later...
Napisano

Czy ktoś miał styczność z aerografami Adlera . Mam jeden na oku (ADLER Aerograf AD-7704 [dysza 0,2 oraz 0,3 mm ] ). Jest łudząco podobny do tej bardzo polecanej psełdo iłaty , ale czy to ta sama jakość i czy nada się na pierwszy aerograf ?

Napisano

To wszystko jest to samo. Nada się na pierwszy jak nie chcesz wydać więcej pieniędzy. Nie chce mi się szukać ile ten konkretny kosztuje, ale nie warto kupować droższego niż 100zł. Powyżej tej ceny płacisz za bajery, których w 99% przypadków nie będziesz używał, a w 1% i tak byś sobie bez nich poradził.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.