Bartas89 Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 Czy farby Mig Ammo są godne polecenia? W encyklopedii od Mig Ammo wyczytałem, że ich podkład i farby można lać do aero bez rozcieńczania. Czy to prawda, czy ściema jak z farbami Vallejo Air? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kjp_a_man Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 Czy farby Mig Ammo są godne polecenia?Chcesz polecać — sam wypróbuj. … ich podkład i farby można lać do aero bez rozcieńczania. Czy to prawda' date=' czy ściema jak z farbami Vallejo Air?[/quote']Któż ci zabroni? Chcesz to lej. Ja dawałem nierozcieńczone farby do aerografu i dopiero w aerografie mieszałem, ale w sumie wolę rozcieńczać przed nalaniem dp aerografu. Try it by yourself. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Solo Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 Czy farby Mig Ammo są godne polecenia? W encyklopedii od Mig Ammo wyczytałem, że ich podkład i farby można lać do aero bez rozcieńczania. Czy to prawda, czy ściema jak z farbami Vallejo Air? Sam nie używałem, ale zbyt wiele negatywnych opinii o tych farbach słyszałem żeby je polecać. Tak naprawdę jedyne pewne i sensowne rozwiązanie to lakiery Mr. Paint, albo farby takie jak Tamiya czy Gunze (celulozowe i teoretycznie akrylowe, ale nie do końca), które są niezawodne i po prostu najlepsze na rynku. Ich jedyną wadą jest chyba tylko zapach, bo nie każdy może sobie pozwolić na to w mieszkaniu czy domu. No i też cena bywa zaporowa dla niektórych, w końcu taka butelka Mr. Paint to ponad 20 zł. Ale warto, naprawdę warto. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Panzer4 Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 Czy farby Mig Ammo są godne polecenia? W encyklopedii od Mig Ammo wyczytałem, że ich podkład i farby można lać do aero bez rozcieńczania. Czy to prawda, czy ściema jak z farbami Vallejo Air? Sam nie używałem, ale zbyt wiele negatywnych opinii o tych farbach słyszałem żeby je polecać. Tak naprawdę jedyne pewne i sensowne rozwiązanie to lakiery Mr. Paint, albo farby takie jak Tamiya czy Gunze (celulozowe i teoretycznie akrylowe, ale nie do końca), które są niezawodne i po prostu najlepsze na rynku. Ich jedyną wadą jest chyba tylko zapach, bo nie każdy może sobie pozwolić na to w mieszkaniu czy domu. No i też cena bywa zaporowa dla niektórych, w końcu taka butelka Mr. Paint to ponad 20 zł. Ale warto, naprawdę warto. I jak się doliczy przesyłkę to za trzy farbki Mr. Paint mamy komplet 6 lakierów z Hataki. Doskonała jakość przy bardzo dobrej cenie. Ja miałem doświadczenie z farbami Ammo. Miałem 4 sztuki. Został mi tylko gunmetal, bo reszta skończyła w koszu na śmieci. Ani to dobre do aero ani pod pędzel. Zresztą odpowiedzią na Twoje pytanie jest ostatnia publikacja Ammo. Producent farb musiał wydać książkę i nakręcić film instruktażowy jak malować tymi farbami. Jeżeli farby wymagają instrukcji obsługi na kilkadziesiąt stron i 30 minut filmu to chyba wiele wyjaśnia jak są "user friendly". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
patrykvel Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 Co do tych wszystkich dziwnych wynalazków MIGa, AK, Vallejo, AK wypuścił ostatnio nową serię farb AK Real colors. Farby to lakiery akrylowe, czyli prawilne farby do aerografu, ale najlepsze numer to zalety produktu. Jednym z nich to uwaga. "Forget the clogging. AK real colors flows smothly in your airbrush." Czyli po części sami się przyznali, że ich wcześniejsze wynalazki w cale nie były tak fajne jak cały czas wciskali w swoich reklamach. :P No ale co zrobisz, jak spora część ludzi dalej wierzy w te brednie jakoby to był szczyt jakości farb do aerografu. Przyznać trzeba, że agresywny marketing przynosi tutaj korzyści. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Panzer4 Posted December 5, 2017 Share Posted December 5, 2017 Czyli po części sami się przyznali, że ich wcześniejsze wynalazki w cale nie były tak fajne jak cały czas wciskali w swoich reklamach. :P No ale co zrobisz, jak spora część ludzi dalej wierzy w te brednie jakoby to był szczyt jakości farb do aerografu. Przyznać trzeba, że agresywny marketing przynosi tutaj korzyści. Tylko z tej trójcy, którą wymieniłeś to Ammo było klasą samą w sobie. Te farby zatykają aero w chwili gdy je wlewasz do zbiorniczka. Jednocześnie jakimś cudem kompletnie nie nadają się do malowania detali pędzlem. Nie wiem jak to osiągnęli... Nie to, że AK są jakoś dużo lepsze, bo jedyny zestaw jaki od nich mam "Weathered Wood" używam do barwienia gruntu na podstawkach pod modele. Sprawdzają się znakomicie i doskonale mieszają z gipsem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
onkos1 Posted December 7, 2017 Share Posted December 7, 2017 Przyznam, że dość często maluję ModelAir i zależy jaką butelkę trafisz. Raz jest dobra raz nie. Z Hataką miałem ten sam problem. Polecenia godne jak już ktoś zauważył są tylko gunze i tamka, chociaż paleta barw dupy nie urywa. Sent from my ALE-L21 using Tapatalk Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cooper69 Posted December 7, 2017 Share Posted December 7, 2017 Przyznam, że dość często maluję ModelAir i zależy jaką butelkę trafisz. Raz jest dobra raz nie. Z Hataką miałem ten sam problem. Polecenia godne jak już ktoś zauważył są tylko gunze i tamka, chociaż paleta barw dupy nie urywa. Sent from my ALE-L21 using Tapatalk Hataka pomarańczowa jest nie gorsza od Gunze H i Tamiya. Sent from JA bez rozsyłania DARMOWEJ REKLAMY telefonu i aplikacji bo mi się ich nie chce w ustawieniach wyłączyć Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jerzype Posted December 7, 2017 Share Posted December 7, 2017 Moje refleksje w zastosowaniu do pojazdów w skali 1/72. Nowa hataka jest tańsza i... dużo lepsza! To najlepszy produceny jakość- cena bez dwóch zdań. Mig chyba stracił kontakt z rzeczywistością, takie pieniądze a nadaje się na 1/35 ewentualnie 1/48, ale na precyzyjne malowanie 1/72 NIE, farby albo zalewają model albo zatykają dysze, trzeba cały czas ciśnienie ustawiać...Zdecydowanie gorsze od tamki i mrhobby. Podobnie mają farby ak, naprawdę ładne kolory ale przy detalach/łatkach notorycznie zatykają dyszę. To skandal takie pieniądze rządać i kpina z klienta. Minimalnie lepsze lub równe ze starszymi braćmi vallejo. Ciągle nie znam farb lifecolor, nie tesrtuje bo mam już paletę. Uwaga. Zdecydowanie nie polecam lakierów MIG, które uważam za nawet gorsze od braci Vallejo, robią oooogromne strupy zakrzepniętego lakieru dookoła dyszy i w kielichu (vallejo dużo lepsze pod tym względem). Kaszana. Zatykają łatwo dyszę i trzeba je rozcieńczyć,wtedy bardzo łatwo zalać model, ponadto warstwa jest licha i nierównomierna bo zalewa detale a niknie na powierzchniach płaskich. Moim zdaniem ak i mig to farby dużo słabsze niż wskazuje cena, trochę za wysoko cenią te swoje przeciętne farbki. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
onkos1 Posted December 7, 2017 Share Posted December 7, 2017 Najlepiej bedzie jak sam sprobojesz roznych farb i sie przekonasz ktora ci pasuje. Jedni lubia pomarancze a inni jak im skarpetki smierdza... Sent from my ALE-L21 using Tapatalk bo chusteczka mnie obchodzi zdanie innych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ESP Posted December 7, 2017 Share Posted December 7, 2017 To farby Mig Ammo są takie słabe? Dobrze że jest forum bo bym nie wiedział... Pomalowałem właśnie pierwszy model nimi (Konig Tiger 1/35) i wszystko ok. Powierzchnia gładziutka, zero skórki pomarańczy. Aero (Infinity z dyszą 0.2mm) też się nie zatykał. Co zrobiłem źle? ps. Vallejo Air też mi się dobrze malowało... pewnie też coś nie tak robiłem... 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bartas89 Posted December 8, 2017 Author Share Posted December 8, 2017 To farby Mig Ammo są takie słabe? Dobrze że jest forum bo bym nie wiedział... Pomalowałem właśnie pierwszy model nimi (Konig Tiger 1/35) i wszystko ok. Powierzchnia gładziutka, zero skórki pomarańczy. Aero (Infinity z dyszą 0.2mm) też się nie zatykał. Co zrobiłem źle? ps. Vallejo Air też mi się dobrze malowało... pewnie też coś nie tak robiłem... Lałeś bezpośrednio do zbiorniczka aero bez rozcieńczania? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Panzer4 Posted December 8, 2017 Share Posted December 8, 2017 To farby Mig Ammo są takie słabe? Dobrze że jest forum bo bym nie wiedział... Pomalowałem właśnie pierwszy model nimi (Konig Tiger 1/35) i wszystko ok. Powierzchnia gładziutka, zero skórki pomarańczy. Aero (Infinity z dyszą 0.2mm) też się nie zatykał. Co zrobiłem źle? ps. Vallejo Air też mi się dobrze malowało... pewnie też coś nie tak robiłem... Wiesz, są i tacy, którzy żarcie z maka sobie chwalą... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ESP Posted December 8, 2017 Share Posted December 8, 2017 Nigdy żadnej farby nie leję do aero bez paru kropel rozcieńczalnika i/lub flow improvera. Nawet jak to farba dedykowana do aero. Ale najwyraźniej to wielki błąd którego inni unikają. ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bożo wpożo Posted December 8, 2017 Share Posted December 8, 2017 Chcesz powiedzieć , że ładujesz winylową farbe do aerografu i bez zająknięcia malujesz na ciśnieniu rzędu 0,8 bara cienkie kreski , precyzyjne malunki , transparentne przenikające się warstwy , z odległości do modelu rzędu pół centymetra , w sposób ciągły przez na przykład 15 - 20 minut ? I aerograf nie prycha , nie strzyka , nie smarcze i się nie zatyka ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Herod Posted October 26, 2018 Share Posted October 26, 2018 Czy farby Mig Ammo są godne polecenia? W encyklopedii od Mig Ammo wyczytałem, że ich podkład i farby można lać do aero bez rozcieńczania. Czy to prawda, czy ściema jak z farbami Vallejo Air? Vallejo Air to całkiem fajna farba po rozcieńczeniu. Ammo MiG... mam dwa zestawy modulacyjne, na które połasiłem się ze względu ceny. Pomalowałem nimi kilka wargamingowych czołgów i samochodów. Np: https://vaevictis15mm.blogspot.com/2016/12/m5a1-stuart-normandia-1944-m5a1-stuart.html https://vaevictis15mm.blogspot.com/2017/07/japonski-m3-stuart-7-puk-czogow.html Bardzo ciężko się z nimi pracuje. Bardzo się błyszczą co utrudnia modulacje kolorów. Zatykają dyszę mimo rozcieńczania, a PRZEDE WSZYSTKIM absolutnie okropnie się ścierają z malowanej powłoki przez swą skrajną delikatność (mimo lakierów). Jak zauważono nie nadają się jakimś cudem do pędzla nawet żeby podkreślić nimi detale. Więcej farb ammo miga nie kupiłem. Po prostu nie mam do niego nerwów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.