Jump to content

Junkers Ju 87 B-2 Stuka, Italeri, 1:48


Recommended Posts

Po zamaskowaniu wszystkich elementów które nie będą malowane postaram się dokładnie umyć model alkoholem izopropylowym. Wykorzystam do tego zwykłe patyczki higieniczne. Mam nadzieję że farba nie będzie odchodzić. Wcześniej gdy robiłem Łosia nie umyłem go i farba w pewnych miejscach słabo trzymała i musiałem robić małe poprawki.

DSC_0001.JPG

Link to post
Share on other sites
  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Strata czasu, nie organizacja pracy. 😜

Szczerze polecam następny filmik. Jest jeszcze czas...  

I to by było na tyle. Wydaje mi się że samolot już gotowy. Pomalowałem śmigła, bomby, poprzyklejałem linkę antenową z żyłki wędkarskiej 0,20 mm. Spróbowałem go trochę ściorać dodając zadrapania na prz

Posted Images

Czyszczenie patyczkami higienicznym wydawało mi się trochę czasochłonne i niedokładne. Zacząłem czyścić zwykłym większym pędzelkiem o długości mniej więcej 1,5 cm.

Link to post
Share on other sites

To maskowanie kokpitu taśmami nie wydawaje mi się zbyt dobre. Zawsze zostaje niezamalowany ślad który trzeba potem poprawiać. Zrobiłem eksperyment z Patafixem od wewnętrznej strony kokpitu. Myślę że się go da spokojnie zdjąć na końcu. Nie bójcie się. Nie nawciskałem dużo do środka. Jest to taka jakby kopułka z placków Patafixu trochę na końcu wyrzeźbiona, poorana tak dla zabawy.

DSC_0001.JPG

Link to post
Share on other sites

Obejrzałem, dzięki. Dobry film, musze go zasubskrybować. Myślałem o blackbasingu, ale jeszcze w tym modelu chciałbym zastosować preshading linii paneli. W następnym modelu pewnie zrobię blackbasing.

  • Sad 1
Link to post
Share on other sites

Pomalowałem spód samolotu farbą RLM 65 (Hellblau). Był to konkretnie mix farb XF-21 i XF-23 w proporcji 1:1. Prawie zakryłem cienie ale widać jeszcze zależy jak się spojrzy. Dojdzie jeszcze weathering, także jestem zadowolony z efektu. Farba była dosyć rozrzedzona ale nie wiem dlaczego powierzchnia nie jest dokładnie gładka. Występuje efekt takiego proszku. Może powinienem zastosować Paint Retarder (opóźniacz). Muszę trochę poszorować twardziejszym pędzlem powierznie żeby zlikwidować ten efekt proszku. Retarder już zamówiony, górną powierzchnię spróbuję pomalować z jego zastosowaniem.

DSC_0005.JPG

Link to post
Share on other sites

Efekt proszku to może być overspray. Możliwe, że odsuwałeś aero zbyt daleko, więc część farby wysychała w powietrzu. A możliwe, że problem pojawił się już na etapie podkładu, jak u mnie w Me-262. Podkład warto przeszlifować na mokro drobnym papierem albo chyba micromesh (ale nie mam pewności, jeszcze nie zdobyłem tego materiału). Widziałem też, że ludzie szorowali podkład filcem, ale czy i jak to działa to sam muszę dopiero wypróbować. 

Link to post
Share on other sites

Rozcieńczam X-20A. Możliwe że odsuwałem trochę za daleko, odległość ok. 10 cm. Farby miałem wstępnie rozcieńczone w buteleczkach w proporcji 2 częsci farby i jedna część rozcieńczalnika, a jak mieszałem to dodałem jeszcze 33% rozcieńczalnika.

Link to post
Share on other sites

X-20A już zawiera retarder. 

Farbę używasz gęsta. 1:1 to totalne minimum dla Tamki. Dlatego masz chropowatą powierzchnię. 

Możesz prześlifować gąbkami 3M.

 

Edited by mbrnnr
Link to post
Share on other sites

Miałem podobny problem z chropowatą farbą Tamki. Dlatego przy modelu, który teraz robię, z ciekawości, zastosowałem farby Tamiya rozcieńczone tak do konsystencji mleka. Myślę, że stosunek rozcieńczalnika do farby to jakieś 70% do 30% albo nawet nieco więcej. Kryje to słabo i trzeba się więcej namachać aerografem ale pierwszy raz uzyskałem idealnie gładką powierzchnię. Podobnie postępuję z podkładem Tamki.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Po dłuższej przerwie wracam do modelowania. Chciałbym zrobić tego Junkersa dosyć ścioranego (odprapania, smugi, olej itd.), tak żeby przypominał samolot który przelatał już wiele godzin. Będzie to w pewnym sensie eksperyment z weatheringiem i nie wiem jak to wyjdzie bo mam mało doświadczenia z tym. Na początek pomalowałem kamuflaż, wcześniej próbowałem materiałów ściernych i wyszła dziwna niejednolita powierzchnia po lakierowaniu. Tak to wygląda w tym momencie.

DSC_0001.JPG

Link to post
Share on other sites

Model dostał oznaczenia (kalkomanie) 2 skrzydła niemieckich sił powietrznych Sturzkampfgeschwader 2 Immelmann gdzieś w Rosji z lipca 1941. Skrzydło to walczyło w kampanii w Polsce, później w bitwie o Francję i Brytanię a także na bałkanach i na froncie wschodnim. Ciekawe jest to zdjęcie archiwalne, widać że ten samolot naprawdę dużo się narobił. Ja oczywiście nie ścioram go tak jak na zdjęciu ale dodam w miarę dużo odprysków, zabrudzeń, zabrudzeń z rur wydechowych itd.

Stuka - StG2.jpg

Stuka - Top.JPG

Stuka - Down.JPG

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Znowu powrót do modelarstwa. Robię ten model z dłuższymi przerwami ale plan był żeby go zrobić do 1 września na 80 rocznicę wybuchu wojny, także jestem dużo przed czasem. Do zrobienia jeszcze pewne detale: śmigło, dolne hamulce, antena, bomby. Ostatnio zrobiłem tzw. szklarnię. Model dostał też brązowy wash. Widać że model jest tak jakby przykurzony aby zrobić wrażenie prawdziwego a nie zabawkowego. W ogóle moje wrażenie np. z pobytu na wystawach modelarskich to takie że po pierwszym wejściu na salę wydaje się że te wszystkie modele są jakby stare, przykurzone, jakby leżały długi czas na półce i przykurzyły się. Ale to właśnie ten weathering. Po bliższym przyjrzeniu się modelowi widać te zamierzone przybrudzenia i model bardziej się podoba.

Stuka - szklarnia.JPG

Stuka - dół.JPG

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

I to by było na tyle. Wydaje mi się że samolot już gotowy. Pomalowałem śmigła, bomby, poprzyklejałem linkę antenową z żyłki wędkarskiej 0,20 mm. Spróbowałem go trochę ściorać dodając zadrapania na przodzie skrzydeł, na skrzydłach przy wejściach kokpitu (chyba nieudana próba chippingu), sami oceńcie. Ogólnie model wyszedł według mnie fajnie, ma dużo szczegółów, silnik np. wyszedł dobrze według mnie. Zauważyłem że plastik jest bardzo wytrzymały na zgięcia. Nie udało mi się niczego złamać chociaż niekiedy szturchałem ręką małe szczegóły. Tak to wyszło, na razie zrobię jeszcze galerię i odstawiam go na półkę. Robiłem go od kwietnia, plan był żeby zrobić go na 80-tą rocznicę wybuchu wojny, tak więc zmieściłem się bez problemów w czasie. Dziękuję wszystkim śledzącym warsztat. Pozdrawiam.

Linka.JPG

Stuka.JPG

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Może masz rację. Chipping jeszcze nie mam dobrze opanowany, ale chodziło mi o dodanie pewnego kontrastu w wyglądzie i miał to być samolot wysłużony, po przejściach, gdzieś na przykład na wschodnim froncie, przykładowo w bitwie o Stalingrad. Myślę że samolot będzie może miał jeszcze więcej weatheringu ale muszę pomyśleć. Albo zrobię jakąś dioramę z nim ale to w przyszłości. Na razie odstawiam go do gablotki.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.