Merten Posted April 7, 2019 Share Posted April 7, 2019 Kolejny nieartyleryjski temat - ciężkie działo piechoty, to jak nazwa wskazuje broń piechoty właśnie, a nie artyleria. Obydwa modele z AFV Models. Na razie składam ciągnik. Pamiętam, ze miałem już do czynienia z AFV i jakoś dobrze mi się kojarzyło, a tymczasem jestem trochę rozczarowany łączeniem części z wypraskami. Grube to jakieś i ciężkie do obrobienia potem. Może dlatego, że model ma już prawie 20 lat? Jak patrzę na sIGa, który jest o wiele nowszy, to wygląda o wiele lepiej. Ale więcej powiem jak już go zacznę. Zestaw chciałem osadzić w realiach frontu wschodniego z lata 1944. I tak sobie pomyślałem o jednej z ciekawszych, a mało znanych 12. Dywizji Pancernej. Od razu pytanie: szukałem kalkomanii niemieckich dywizji pancernych, ale z reguły są robione pod konkretny czołg. Tymczasem szukam tylko symbolu 12. DPanc. Pomoże ktoś? 418 on Flickr 419 on Flickr 420 on Flickr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted April 7, 2019 Share Posted April 7, 2019 fajny temacik ----> będę zaglądał Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
krzy65siek Posted April 8, 2019 Share Posted April 8, 2019 A ta haubica to nie jest przypadkiem do ciągu konnego? Pozdrawiam Krzysiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enten Posted April 8, 2019 Share Posted April 8, 2019 z chęcią odkupię pudełko po ciągniku Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotrkur Posted April 8, 2019 Share Posted April 8, 2019 51 minut temu, enten napisał: z chęcią odkupię pudełko po ciągniku Jak chcesz to mogę parę innych Ci sprzedać Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted April 8, 2019 Author Share Posted April 8, 2019 No to tak od końca... 1. Wielkie dzięki Piotrkur za pomoc! 2.W pudełku oczywiśćie haubica leży i to ostatnia nie sklejona leFH 18, bo leFH 18/40 już mam i leFH 18M też. Ta ostatnia będzie w komplecie z ciągnikiem 5-tonowym. 3. Słuszna uwaga krzy65siek i rzeczywiście sIG pokazany na pudełku jest z kołami (i zawieszeniem) do wersji konnej (bespannt), ale AFV się popisało i dało trzy rodzaje kół i inne detale zawieszenia. Są właśnie te do wersji konnej, zwykłe jak do haubicy leFH 18 o ciągu motorowym i późne szprychowe, drewniane z oponą też do ciągu motorowego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted April 11, 2019 Author Share Posted April 11, 2019 Ciągnik sklejony. Na koniec zostawiłem sobie przyjemność wyboru logo firmy produkującej Sd.Kfz.11. W tej wersji AFV przewidziało dodatkowe blaszki i mógłby to być Auto-Union, Adler, Hanomag io jeszcze inne. A stanęło na Hansa-Lloyd . 421 on Flickr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Skoren86 Posted April 12, 2019 Share Posted April 12, 2019 Fajnie wygląda i co najważniejsze czysta praca. Mam nadzieję, że ten ślad po wypychaczu, widoczny na przodzie nie będzie później widoczny. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted April 14, 2019 Author Share Posted April 14, 2019 Parę fotek działa. W sumie mały szkrab, chociaż strzelał wielkimi pociskami. Na razie wyglądem przypomina mi kolubrynę, którą imć Kmicic vel Babinicz pod Częstochową wysadzał. Aparat trochę oszalał ze względu na srebrną lufę, więc lepsze fotki wyjdą po położeniu podkładu. No, ale to jeszcze trochę. 422 on Flickr 424 on Flickr 423 on Flickr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zipster Posted April 15, 2019 Share Posted April 15, 2019 Ładnie to wygląda, ale trochę offtopując, uważacie, że można użyć tej armaty jako zamiennik fabrycznej w modelu bison'a od ark models? Chciałbym go zbudować ale niestety jedyne co znajduje to ten od ark model a do nich mam uprzedzenie od czasu budowy pz1f. Podwozie ich, armata ta, da radę czy to za dużo dłubania? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Super Moderator Greif Posted April 15, 2019 Super Moderator Share Posted April 15, 2019 @zipster szkoda czasu na Ark, szukaj na ebay, masz nowego SmartKit Dragona. @Merten boczne żaluzje by sie przydało z blaszki dać, fajnie to wygląda. Oglądam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted April 13, 2020 Author Share Posted April 13, 2020 Tak sobie po datach patrzę, że chęć na modelarstwo nachodzi mnie raz na rok i trzyma ze 2 miesiące. Dziś 13 kwietnia, więc minął rok bez dwóch dni, ale oglądanie rozgrzebanych projektów zacząłem już dobry miesiąc temu. sIG dokończony w jeden dzień i dokładnie wczoraj. Robiąc fotki ciągnika odkryłem, że pomimo pochwał kolegów, zrobiłem coś takiego, że nie mogłem uwierzyć. Wkleiłem do góry nogami przednią oś! W efekcie koła nie wchodziły pod błotniki. Po chwili paniki jak to wyprostować zastosowałem 3 krople nitro, które rozpuściły co miały rozpuścić i jest ok. Szkody na plastiku minimalne, ale i tak dobrze, że ta część nie jest widoczna. Zdjęć tego bałaganu już nie robiłem. Cyknę fotke po pomalowaniu. 20200412_172710 on Flickr 20200412_172749 on Flickr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted May 8, 2020 Author Share Posted May 8, 2020 Kilka tematów ciągnę równocześnie i długo to wszystko trwa. No, ale nic na siłę. Pomalowany kamuflaż. Sugerowałem się dość popularną fotką z lata 1944, bo i w takich realiach model ma być osadzony, a do tego ma pasować też do Paka 40 i leFH 18/40, które już dawno czekają sklejone. Do ciągnika będę dorabiał fragment plandeki w centralnej części kadłuba. 439 on Flickr 440 on Flickr No i działo piechoty, które ma zostać w Dunkelgelb. Świeci się od Sidoluxu. Ciągnik zresztą też. Jedno i drugie wcześniej miało nałożone filtry. Teraz pójdzie wash. 442 on Flickr 441 on Flickr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted May 8, 2020 Author Share Posted May 8, 2020 Co do kamuflażu, to sugerowałem się tym poniżej i on z założenia miał być niedomalowany. Pewnie kiedyś uda mi się zrobić z ręki jakiś mniej "popluty". Wyciągnę to może jeszcze, bo sporo warstw na to pójdzie. A szary to pierwsza warstwa pod gumę (Dark Rubber - Vallejo). Szczerze mówiąc problem to mam z tymi czarnymi, na których została farba podkładowa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted May 9, 2020 Share Posted May 9, 2020 Bardziej chodzi o z kwestie techniczną. Kamo samo w sobie bardzo ciekawie wyszło, jednak odkurz jest bardzo duży. Podejrzewam za gęstą farbę bądź zbyt wysokie ciśnienie. Co się tyczy kół, to masz kolor gumy nie w odpowiednich miejscach. Za dużo pomalowałeś. Zobacz na fotki poniżej (zdjęcia z Primeportal). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
push-up78 Posted May 9, 2020 Share Posted May 9, 2020 Co do malowania jest fajne lubię takie .Chodzi dokładnie o miękkość plam.Masz za słabe ciśnienie albo za gęstą farbą malujesz.Te grubsze kropki w koło plam.Powinna być niemal mgiełka rozmyta.Niby w rzeczywistości były i takie .Jak Tobie to nie przeszkadza to spoko.Jednak nas konserwatystów to razi po oczach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
marioba Posted May 9, 2020 Share Posted May 9, 2020 Czołem! A dla mnie kamuflaż wyszedł super! Ten twój wygląda jak pomalowany miotłą, szmatą lub szczotką do zamiatania. Nie zawsze malowano pistoletem natryskowym. Do malowania używano każdego sprzętu którym można było rozprowadzić farbę. Poza tym jakość malowania zależała też od rodzaju medium z którym zamieszano pigment. A jak wiemy używano nafty, benzyny, wody, pokostu itp. To jak pomalowałeś ciągnik nadaje mu według mnie większego realizmu. Polepiłem jakiś czas temu 11/4 AFV. Stoi w galerii. Pamiętam że lepiło to się parszywie. Poza tym sam model był z transparentnego, jasnożółtego plastkiu, co utrudniało lepienie, a potem malowanie. Mariusz 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted May 9, 2020 Author Share Posted May 9, 2020 (edited) Co do kół, to one są tak na sucho i jeszcze będę je poprawiał na szablonach. Oczywiście,, że na razie są niedomalowane. Co do kamuflażu... Sam nie jestem zadowolony, ale malowałem już miejscami trzy razy i nie pokryję go jeszcze raz Dunkelgelbem. To miało wyglądać jak niedbałe pociągnięcia pistoletem natryskowym. Miejscami po trzy razy w tym samym miejscu, miejscami raz i stąd różne natężenie. Tak (mi się wydaje) był malowany pojazd z załączonego zdjęcia z epoki. Na tą chwilę niestety nie potrafię tego niestety lepiej zrobić. Ćwiczyłem przed tym malowaniem, a na koniec i tak jest popluty a miejscami to nawet bardzo popluty. Nie ma co szukać tłumaczeń. Trzeba było dłużej poćwiczyć z rozcieńczaniem farby i ciśnieniem i dopiero malować. Teraz to już mi tylko zostaje jakoś to "wyciągnąć". Edited May 9, 2020 by Merten Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
TAW Posted May 9, 2020 Share Posted May 9, 2020 Dla mistrzów aerografu to te plamy kamuflażu na pewno nie do przyjęcia. Lecz o dziwo wygląda to bardzo interesująco i inaczej niż na wielu innych modelach i świetnie się prezentuje w swojej niedoskonałości. Jeszcze odpowiedni łedering i może być bomba! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zipster Posted May 11, 2020 Share Posted May 11, 2020 A mi sie wlasnie te plamki podobaja, wszyscy maluja piekne plamki z smart plastelinka albo z lapki pieknie wypelnione a jest masa fot sprzetu gdzie to byly wlasnie napackane bylejak plamy to samoz camo zimowym ktore czesto bylo nakladane jakims mopem, wiaodmo, ze prezencja tego gorsza a w tym hobby wlasnie o prezencje czesto gesto chodzi Jedyne co to moze koncowke tego tłoka co wylazi pomaluj na jakis metaliczny i bedzie fajnie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Merten Posted May 12, 2020 Author Share Posted May 12, 2020 Dziękuję za komentarze. Jak widzę są też zwolennicy, co cieszy, ale krytyczne też przecież dobre, bo po prostu chcę się ogarnąć i WRESZCIE nauczyć używać aerografu. Patrzę na tutoriale w necie i widzę co robiłem całkiem źle. Głównie to oczywiście rozcieńczanie farby. Szkoda, że nie chciało mi się wcześniej. Ehhh... Więc na chwilę biorę na wstrzymanie i poćwiczę, a potem podejmę ostateczną decyzję czy jeszcze raz maluję, czy pójdzie dalej jak jest. Z samego rodzaju kamuflażu nie zrezygnuję, bo te maziaje z oryginalnego zdjęcia bardzo mi się podobają, ale może (jednak!) pociągnę go jeszcze raz Dunkelgelbem i spróbuję zrobić takie plamki bez rozprysków wokół. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.