Skocz do zawartości

Nowości lotnicze w skali 1/72


Solo

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, MarCorp napisał:

Wracając do meritum – temat nitów w modelach IBG był już wielokrotnie omawiany. Jest to świadoma decyzja producenta i można ją oceniać różnie, ale nie pojawiła się przypadkiem.

Chyba dalej coś ci umyka w temacie nitów .

Twoja odpowiedz powinna brzmieć raczej tak :

,,Wracając do meritum – temat skopanych ,brzydkich  nitów w modelach IBG był już wielokrotnie omawiany. Jest to świadoma decyzja producenta i można ją oceniać różnie, ale nie pojawiła się przypadkiem.''

Ustalmy coś raz na zawsze : to że IBG zdecydowało się robić ,,nity" na swoich modelach -to jest SUPER SPRAWA i wielki plus !

Wielki problem jednak w tym, że robią je nieudolnie ( a może raczej Chińczycy im tak robią) i brzydko w porównaniu do innych firm ,które też zdecydowały się na taki zabieg w swoich modelach- i o to jest ten ,,krzyk rozpaczy i niezadowolenia " takich jak ja malkontentów :szczerbol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, zatras napisał:

Chyba dalej coś ci umyka w temacie nitów .

Nic mi nie umyka.

Po prostu w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że Twoje określenia „skopane” czy „brzydkie” nie są faktami, tylko opinią. Masz do niej pełne prawo, tak samo jak inni mają prawo oceniać te same detale inaczej.

Właśnie dlatego napisałem, że jest to świadoma decyzja producenta, którą można oceniać różnie.

Natomiast czym innym jest stwierdzenie „nie podoba mi się sposób wykonania nitów”, a czym innym przedstawianie własnej oceny estetycznej jako obiektywnego faktu. To pierwsze jest kwestią gustu, to drugie trudno zweryfikować.

Jeżeli ktoś uważa, że inna firma wykonała ten detal lepiej – nie widzę problemu. Rynek jest na tyle duży, że każdy może wybrać model najbardziej odpowiadający jego oczekiwaniom.

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, MarCorp napisał:

Po prostu w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że Twoje określenia „skopane” czy „brzydkie” nie są faktami, tylko opinią. Masz do niej pełne prawo, tak samo jak inni mają prawo oceniać te same detale inaczej.

To chyba mówi jakiś MarCorp 2.0. Nie wiem czy to tylko ja tak mam, ale obserwuję ją od pewnego czasu i ta wersja zdecydowanie mi odpowiada. Spokojna, rzeczowa, używająca argumentów zamiast aroganckiego (często wręcz chamskiego) wyzłośliwiania się z pozycji najwyższego autorytetu. Szacunek.

Edytowane przez HKK
  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, HKK napisał:

To chyba mówi jakiś MarCorp 2.0. Nie wiem czy to tylko ja tak mam, ale obserwuję ją od pewnego czasu i ta wersja zdecydowanie mi odpowiada. Spokojna, rzeczowa, używająca argumentów zamiast aroganckiego (często wręcz chamskiego) wyzłośliwiania się z pozycji najwyższego autorytetu. Szacunek.

Szczerze mówiąc, nie mam poczucia, żebym nagle pisał dziś inaczej niż kiedyś. Nadal mam swoje zdanie, nadal piszę wprost i nadal staram się opierać wypowiedzi na argumentach oraz posiadanej wiedzy.

Jeżeli coś się zmieniło, to być może bardziej pilnuję formy. Nigdy jednak nie było moją intencją obrażanie użytkowników czy stawianie się ponad innymi. Czasem pisałem ostro, czasem dosadnie, ale wynikało to raczej z przekonania do przedstawianych argumentów niż z chęci kogokolwiek poniżyć. To jest szczerość, a nie chamstwo.

Mam też wrażenie, że część osób od dawna czyta moje wpisy przez pryzmat wcześniejszych sporów i przypisuje im intencje, których tam nie było. Na to niestety nie mam już większego wpływu.
Natomiast przyznam, że trochę bawi mnie pewna rzecz. Kiedy pojawiają się merytoryczne wypowiedzi, i tak po raz kolejny wracamy do opowieści o arogancji, chamstwie czy wywyższaniu się. Odnoszę wrażenie, że niezależnie od treści wpisu część dyskusji i tak będzie dotyczyła autora, a nie samego tematu. Prawda?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MarCorp napisał:

Czasem pisałem ostro, czasem dosadnie, ale wynikało to raczej z przekonania do przedstawianych argumentów niż z chęci kogokolwiek poniżyć. To jest szczerość, a nie chamstwo.

Uprzejmość może być udawana bądź szczera. Chamstwo jest zawsze szczere. Rzekłbym nawet, że chamstwo to daleko posunięta szczerość. Taka, która nie liczy się z odczuciami i krzywdą innych. Taka, która stawia przekonanie do własnych argumentów ponad kulturę dyskusji. I granicę łatwo przekroczyć.

Ale skończmy proszę ten offtop. Zaczęty zresztą przeze mnie. Niech zostanie, jak jest teraz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.