Moses Napisano 2 Kwietnia 2025 Napisano 2 Kwietnia 2025 Oz Wy ancymony. Tak niecnie wkręcić ludzi... Cytuj
Gerd Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 (edytowane) Giełda staroci w sobotę,,,, 10zł - żal było nie wziąć, Klej w załączonej tubce wciąż pracuje, Edytowane 4 Kwietnia 2025 przez Gerd 7 Cytuj
barszczo Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 12 minut temu, Gerd napisał: Giełda staroci w sobotę,,,, 10zł - żal było nie wziąć, Klej w załączonej tubce wciąż pracuje, Piękny . Swojego kupiłem w Myślenicach w lipcu 1989 . Cytuj
Gerd Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 4 minuty temu, barszczo napisał: Piękny . Swojego kupiłem w Myślenicach w lipcu 1989 . ciągle czeka czy zrobiony? Cytuj
Slawek_26869 Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 27 minut temu, Gerd napisał: Giełda staroci w sobotę,,,, 10zł - żal było nie wziąć, Klej w załączonej tubce wciąż pracuje, Ja swojego również kupiłem jakoś zaraz po wydaniu; sklejony jakoś w połowie lat '90 na pływakach. Orginalną "Spójnię" w tak atrakcyjnej cenie sam bym chętnie kupił żeby zrobić go na kółkach (co prawda mam Mirage, ale co sentyment to sentyment) Cytuj
barszczo Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 23 minuty temu, Gerd napisał: ciągle czeka czy zrobiony? Prawie od razu zrobiony, a nawet uwieczniony świeżo nabytym Zenitem 12XP. Malowany resztkami Humbroli, Revellami i polskimi farbami ze szklanych buteleczek. Oczywiście pędzelkiem, czego w tej skali nie udało mi się niestety ukryć. No i pierwsze próby z obiciami na osłonie silnika: 8 Cytuj
Gerd Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 1 minutę temu, barszczo napisał: Zenitem 12XP ja do dziś mam Zenita TTL (ze światłomierzem ze wskazówką) 2 Cytuj
barszczo Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 Teraz, Gerd napisał: ja do dziś mam Zenita TTL (ze światłomierzem ze wskazówką) Ja swojego też mam do dzisiaj. I dalej działa . 1 Cytuj
wuwumaster Napisano 4 Kwietnia 2025 Napisano 4 Kwietnia 2025 W dniu 27.03.2025 o 21:25, kopernik napisał: Też o tej książeczce nigdy nie słyszałem, i też kupiłem ją ostatnio za grosze i sobie zacząłem poczytywać z ciekawości i sentymentu Jak wychodziła to byłem małolat klejący pierwsze Novo kupione od ruskich na Tomexie (krakusy wiedzą o co chodzi) albo zts-y, wtedy taka książeczka to by dla mnie było coś! O piłce z żyletki wiedziałem już wtedy, miałem i ja swoją (ja z tych co ostrze żyletki uderzali ostrzem nożyka kuchennego celem wyszczerbienia). ALE ! znalazłem coś dla mnie nowego i nieoczywistego. Śledzę ten temat na forum chyba od poczatku ale nie wiem czy to już się pojawiało: Precyzyjny pistolet do malowania EXTRA BLICK. Pogooglowałem trochę , znalazłem jakieś zdjęcia ze starych ofert na alle czy olx, dawno nieaktualne ogłoszenia więc nie wiem ile taki wynalazek by stał na dziś : No dla mnie nowość widzę że igła ze stałym wysunięciem blokowana śrubką, powietrze uwalniane obrotowym spustem? No i ustawianie do rozmiaru dłoni, czad! Czy ktoś miał / ma może taki sprzęt? Po etykiecie widzę że produkcja w Łukowie - czy to może jakiś wczesny produkt ze słynnych Łukowiaków? (na forum pojawiał się temat łukowiaka ale zdjęcia/linki wygasły więc ciężko coś porównać...). Ze starszych sprzętów to znam i mam słynnego ruska, ale ten Ekstra BLICK to dla mnie odkrycie. Jak ktoś wie coś więcej to bardzo chętnie się dowiem Pozdrawiam serdecznie ww 1 Cytuj
Grzes Napisano 7 Kwietnia 2025 Napisano 7 Kwietnia 2025 Nie wiem czy o tej pozycji już było (1984r.) Cytuj
letalin Napisano 12 Kwietnia 2025 Napisano 12 Kwietnia 2025 Takie coś ze "Skrzydlatej Polski" z początku lat osiemdziesiątych ub. wieku. Cytuj
giberes Napisano 12 Kwietnia 2025 Napisano 12 Kwietnia 2025 W dniu 4.04.2025 o 20:48, Gerd napisał: Klej w załączonej tubce wciąż pracuje, Znaczy, wąchałeś ? Cytuj
jmx62 Napisano 12 Kwietnia 2025 Napisano 12 Kwietnia 2025 2 godziny temu, letalin napisał: Takie coś ze "Skrzydlatej Polski" z początku lat osiemdziesiątych ub. wieku. Już było Cytuj
letalin Napisano 12 Kwietnia 2025 Napisano 12 Kwietnia 2025 OK, pewnie było, ale wczoraj przeglądałem książkę o griffonowych Spitfire i wypadło. Parę lat tego szukałem. Cytuj
barszczo Napisano 12 Kwietnia 2025 Napisano 12 Kwietnia 2025 Godzinę temu, letalin napisał: wczoraj przeglądałem książkę o griffonowych Spitfire i wypadło. Parę lat tego szukałem. Standard . Cytuj
Wymysl Napisano 12 Kwietnia 2025 Napisano 12 Kwietnia 2025 Godzinę temu, letalin napisał: przeglądałem książkę o griffonowych Spitfire Jaką? Cytuj
merlin_70 Napisano 14 Kwietnia 2025 Napisano 14 Kwietnia 2025 Do paru kwestii się odniosę : 1. Poradnik modelarza lotniczego - jedna z książek wydawanej w ramach " białej serii modelarskiej " . Generalnie było bardzo poprawne opracowania dla modelarzy lotniczych ( czyli tych co modele latają ) , aczkolwiek jedna z kilku . Wychodziło tego sporo . Dla kogoś kto bawił się w modele latające , chodził do modelarni LOk - u akurat literatura była naprawdę pomocna . Wychodziły zbiory profili lotniczych , czy podręczniki do konkretnego rodzaju modelarstwa lotniczego ( halowe, na uwięzi . z napędem elektrycznym. ) obecnie cześć zwłaszcza z racji nowych technologii i materiałów się zdezaktualizowała , ale podstawy są i to dość solidnie wyłożone. Modelarstwo plastikowe zostało w tej serii pominięte. Kartonowe z kolei doczekało się chyba 4 opracowań z tej serii . Każde z nich w sposób przystępny czegoś uczyło na temat obróbki kartonu . Dziś z perspektywy czasu zdecydowanie bardziej przydatne modelarzowi kartonowemu niż książka Wagnera modelarzowi plastikowemu , bo miedzy innymi pokazywało jak sobie radzić , z tym co jest dostępne, jak rozróżniać rodzaje kartonu, czym malować a nie śnić o mitycznej szpachlówce Britfixa i pędzelku co nie zostawia śladu smug . Jak wszystko w PRL - u trzeba było być w odpowiednim miejscu i czasie by to kupić , bo ciekawsze tytuły tez szybko znikały. 2. Precyzyjny pistolet do malowania . Gdzieś go raz na żywo widziałem , ale to już po 1989 roku , więc nie PRL . Wydawał mi się zaprzeczeniem ergonomii . No i kwestia " precyzyjności " była mocno umowna . Ale wtedy już były ( a nawet wcześniej ) aerografy z ZSRR/ potem, Rosji , pojawił się po nim Łukowiak i wykonane z plastiku aerografy od Model Mastera. Ale to zwykle na początku nie aerograf był problemem tylko sensowne źródło zasilania . U mnie dopiero w XXI wieku ( u około 2002 roku został w sposób w miarę satysfakcjonujący rozwiązany problem malowania aerografem ( aerograf " pseudoiwata" + kompresor membranowy Atlantisa , jeszcze bez zbiornika wyrównawczego ) 1 Cytuj
jmx62 Napisano 19 Kwietnia 2025 Napisano 19 Kwietnia 2025 Wszystkim modelarzom wspominającym czasy PRLu zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy i mokrego lanego poniedziałku życzy jmx62. 4 Cytuj
India Napisano 20 Kwietnia 2025 Napisano 20 Kwietnia 2025 Dzięki, dołączam się i można dodać- Wypoczętych 2 Cytuj
Grzes Napisano 21 Kwietnia 2025 Napisano 21 Kwietnia 2025 W dniu 19.04.2025 o 21:04, jmx62 napisał: Wszystkim modelarzom wspominającym czasy PRLu Przypominam, że dziś Dyngus, który bywał taki... albo taki... Cytuj
Grzes Napisano 23 Kwietnia 2025 Napisano 23 Kwietnia 2025 Przed chwilą Marek Jakubiak (kandydat w wyborach prezydenckich) w wywiadzie u Krzysztofa Stanowskiego powiedział, że "za młodu" sklejał modele samolotów. Miał 180 zrobionych i pomalowanych. 2 Cytuj
krn78 Napisano 23 Kwietnia 2025 Napisano 23 Kwietnia 2025 Pewnie nie podniesie więcej tego tematu. Ot, wspomniał o młodości i tyle. Nie wiem, co musieliby brać w jego zespole doradców, żeby zasugerowali mu: opowiadaj, że w młodości sklejałeś ze sobą kawałki plastiku tak, żeby wyszły z tego czołgi i samoloty. To droga do prezydentury. Cytuj
giberes Napisano 23 Kwietnia 2025 Napisano 23 Kwietnia 2025 Godzinę temu, Grzes napisał: Przed chwilą Marek Jakubiak (kandydat w wyborach prezydenckich) w wywiadzie u Krzysztofa Stanowskiego A ten Stanowski to może ten kandydat? Jeżeli tak, to była debata 1:1, a nie wywiad. Kurczę, Hołownia nie wiedział 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.