Jump to content

Pędzle (może być edytowane)


Jakubdo
 Share

Recommended Posts

Witam.

  Jestem początkujący i mam problem z pędzlami tamiya z okrągłą rączką i czymś jeszcze ale muszę to jeszcze zweryfikować aby nie gadać głupot na forum.

Nie malowałem nimi dużo, praktycznie nic  patrząc na to ile modeli można pomalować tymi samymi  pędzlami jeżeli się o nie dba  , stosowałem się do zasad jak o nie dbać  , a i tak włosie zaczyna pojedynczo się rozdzielać i jeden pędzel muszę podmienić , ponieważ się "rozczapirzył". Mam trzy pędzle tej firmy: jeden do detali, drugi do trochę większych elementów(podmieniam go) i trzeci do powierzchni typu kokpit, lecz mam jeszcze jeden takiej wielkości ale z nim wszystko w porządku.

    Co sądzicie o tych pędzlach i jaki kupić zamiast tego drugiego i  ewentualnie  zamiast tego do detali rozmiaru  chyba 0   ? 

Jakby co to ukierunkowałem się na modele samolotów , raczej głównie skala 1/48. Można śmiało pisać pytania co do tego szczegółowe.

                                                                                                                                                              Dzięki za informacje.

Link to comment
Share on other sites

Cześć!

Wybacz, że tak napiszę i nie wiem też ile takie pędzle kosztują - ale zwykle kupowanie pędzli w sklepach dla modelarzy jest błędem, bo przeważnie płaci się duże pieniądze za badziewny towar. Tańsze i lepsze pędzle można dostać w sklepie dla plastyków, przy czym też towar bywa bardzo różny, od jednorazówek za pojedyncze złote po luksusowe konstrukcje z egzotycznego włosia za kilkadziesiąt złotych (coś takiego bałbym się kupić, żeby przypadkowo nie zepsuć). W lepszych sklepach oprócz możliwości spotkania seksownych studentek ASP dostaniemy też fachową poradę jeżeli chodzi o dobór włosia naturalnego/syntetycznego do stosowanej farby akryle/oleje a także jeśli chodzi o sposoby dbania o pędzel, a także mamy możliwość nabycia tańszych odpowiedników innych modelarskich produktów, takich jak rozcieńczalniki do farb i samych farb - więc polecam się wybrać, jeżeli tylko ktoś nie ma za daleko.

 

Mam nadzieję, że ta uwaga będzie przydatna - pozdrawiam i życzę miłego dnia

Paweł

Link to comment
Share on other sites

Z własnego doświadczenia mogę polecić Tamiya Brush Conditioning Fluid. Żel, w którym po umyciu pędzla zanurza się włosie i kształtuje je np. na ręczniku papierowym, a potem zostawia do wyschnięcia. Przed ponowny użyciem wystarczy delikatnie wypłukać zaschnięty żel w zimnej wodzie. Stosowanie znacząco wydłużyło żywotność używanych przeze mnie pędzli. Produkt bardzo wydajny, wystarczy na długo. Są też analogiczne z innych firm modelarskich i inne dostępne w sklepach dla plastyków.

 

Niestety łatwo jest zdeformować włosie nieopatrznie myjąc pędzel w zbyt ciepłej wodzie. Też użycie rozcieńczalników do olejów potrafi nagle trwale zdeformować końcówkę pędzla. Przekonałem się już o obydwu możliwościach.

Pędzle ze sklepów dla plastyków są jak najbardziej godne polecenia, używam takich bezproblemowo, a wybór jak wspomniano wyżej jest bardzo duży.

 

z pozdrowieniami

Sławek

Link to comment
Share on other sites

W temacie malowania pędzlem dodałbym jeszcze kubeczek do mycia, jeśli nie masz. Niby banalna rzecz, a bardzo przydatna zwłaszcza przy malowaniu akrylami które szybko zasychają. 

https://www.amazing-art.eu/en/produkty/cup-for-cleaning-brushes/ - zaletą tego są uchwyty dzięki którym pędzel nie opiera się włosiem o dno.

https://www.games-workshop.com/en-PL/Citadel-Water-Pot-2018   - ten z kolei ma szczelinki, które pomagają w wyciskaniu wody i formowaniu włosia.

Link to comment
Share on other sites

No dobra. A jak ja już mam te pędzle italeri więc wnioskując po waszych odpowiedziach lepiej je podmienić na coś lepszego? Czy na razie jak Slaw_21 napisał mogę kupić ten żel i na początek te pędzle mi wystarczą(tego że mi wystarczą  nie powiedział jakby co , żeby nie było) ? Ponieważ ja już wydałem trochę . A i dodam, że z tych pędzli płaskich na większe powierzchnie mam firmy eeeee pro painting ? Nie wiem czy to w ogóle jest znane i dobre bo jestem zielony co do tego tematu.

Link to comment
Share on other sites

A lepszy będzie ten tamiyi czy vallejo ? Aha i może będzie prościej jak po prostu na zdjęciu pokażę o co mi chodzi ?

 

Edited by Jakubdo
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Fixer napisał:

nie chodzi o te żeberka na dnie, tylko szczeliny w ściance

Ok czaje :)

Link to comment
Share on other sites

Dodam jeszcze jedno pytanie do wątku. W okolicy skuwki pędzla  po myciu z nich akryli  wodą z mydłem zostają drobne odbarwienia. Próbowałem to zmyć wodą z mydłem, rozpuszczalnikiem wamodu, na chwilkę zanurzając i płukając wodą i za pomocą mydła w kostce(mydliny). Nie zmyłem wszystkiego do końca. Więc co zrobić ?  Jakby co to nie zanurzałem całego pędzla w farbie i przed malowaniem zamaczałem go w rozcieńczalniku dodatkowo wycierając nadmiar o papier. Jak już napisałem wcześniej dam zdjęcia o co mi dokładnie chodzi.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem co powoduje odbarwienia w okolicach skuwki ale jeśli to nie am wpływu na jakość pędzla i jego malowanie to bym się nie przejmował.Przebarwienia mam i na pędzelkach W&N serii 7 na skuwkach.Co do pędzelków podepnę się z odpowiedzią tu kolega Juffre napisał o pędzlach Kozłowski serii 309.,Jak chcesz w na prawdę dobrej cenie dobre pędzle to się możesz na nie skusić.Sam mam kupiłem na próbę i na razie są to moje docelowe pędzelki do malowania .Mają swoje chimery na początki włosie się trochę potrafi rozwarstwiać ale mogę napisać ,że po zabawie i formowaniu specyfikami do układania włosia można fajnie nimi malować.Ja używam płynu do mycia naczyń z płynem lanoliną.Dają radę.Cena za pędzelek w necie to coś koło 10zł.w sklepach 13-14.Jakość myślę  większa od ceny więc jest naprawdę dobrze.Są w mojej opinii lepsze od serii pędzli Winsor & Newton round.Miałem nie polecam większych rozmiarów .Prócz rozmiaru 00 na prawdę świetny rozmiar.Do detalu.Tu podaje foto tych pędzli Kozłowski i figurkę ,którą nimi zmalowałem.

 

image.thumb.jpeg.6332a4aeade70351503616bf4a69cdea.jpeg

 

image.thumb.jpeg.747bfe7cc9886beadf18bf94b023e4ea.jpeg

 

Edited by push-up78
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Mag-Pol retuszerskie, Kozłowski, Koh-i-noor ( mam je w księgarni), Renesans...te dla mnie są spoko.

Nakupiłem też z kilogram takich jakby jednorazówek niby do zdobień kosmetycznych - jakość różna ale tanie niesamowicie, niektóre po 1zł.

Nie wiem co jest z Italeri...kupiłem kilka płaskich, jakbym ich nie szanował to z  włosia robi się miotła...rozpuszczalnik niekompatybilny z włosiem???

 

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 16.06.2021 o 21:05, robertmodelarz napisał:

Tańszy kup, chemicznie to ta sama substancja😀

 

Z całym szacunkiem... nie dosyć, że film grozy (szczególnie w  scenie formowania  zwykłego pęczka... wydać ,że  Pan  w pietruszce nie robił ;)) to jeszcze nijak logicznie nie  mogę połączyć  dwunastogodzinnego moczenia , mycia , płukania i niezbyt  widocznego  formowania  z  krótkim stwierdzeniem

W dniu 16.06.2021 o 18:54, Slaw_21 napisał:

w którym po umyciu pędzla zanurza się włosie i kształtuje je np. na ręczniku papierowym, a potem zostawia do wyschnięcia. Przed ponowny użyciem wystarczy delikatnie wypłukać zaschnięty żel w zimnej wodzie.

 jeśli nawet  to ta sama  substancja  to  zdecydowanie inna forma i  inny  sposób użycia. Może  dobrze,że powstał ten viralsponsoraowany tutorial na yt skutecznie  zniechęca.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A jeszcze jedno. Czy do detali nadadzą się kolibri lub renesans ? Po prostu rozważam kilka możliwości. No i pytanie bardzo ogólnikowe którą firmę byście polecali najbardziej  : kozłowski , kolibri , renesans , mag-pol ?  Tutaj zaznaczę aby był balans , czyli nie iść maksymalnie w jakość ani wytrzymałość.

Edited by Jakubdo
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, Jakubdo napisał:

A jeszcze jedno. Czy do detali nadadzą się kolibri lub renesans ? Po prostu rozważam kilka możliwości. No i pytanie bardzo ogólnikowe którą firmę byście polecali najbardziej  : kozłowski , kolibri , renesans , mag-pol ?  Tutaj zaznaczę aby był balans , czyli nie iść maksymalnie w jakość ani wytrzymałość.

Malowałem Mag=-polami lata dają radę ale po przesiadce na Kozłowskiego te polecam.Trzymają szpic czego nie można powiedzieć o syntetykach Mag pola.Po paru już malowaniach się przekrzywiają na bok.Kozłowski moim zdaniem trzyma linie raz a dwa naturalny i tego się trzymaj.Do detalu Kozłowski seria 309 nr 0 lub 2/0/. Ten 2/0 na prawdę ultra cienki.Nie kieruj się żadnym balansem wybierz raz a dobrze.

Link to comment
Share on other sites

Skoro wyszedł temat pędzli, to od siebie napiszę, że używam zestawu pędzli kupionego w chińskim markecie albo ostatnio w action. Pomalowałem już tak blisko 180 modeli. Oczywiście po drodze używałem też pędzi revella oraz airfixa, ale to jednak te zwykłe pędzle za 8 zł paczka robiły robotę. Kiedyś kupiłem sobie w sklepie malarskim cieniutki pędzelek, ale szybko włosie się rozeszło. Aerografem tylko raz malowałem i nawet to było ciekawe doświadczenie, ale weź to potem wyczyść, a ile farby na straty idzie przy malowaniu aero. 

Moje rady:

Pędzel dobrze odsączyć z wody, a następnie nabierać mało farby na pędzel.

Do malowania powierzchni używać jak najszerszego pędzla.

Kilka cienkich warstw farby.

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.