Skocz do zawartości

North American PBJ-1D Mitchell // Italeri 1/72


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Płytki, srytki, walnij wiadro szpachli, potem hebel i diaxa i będzie  po robocie!

😉

Troszkę jeszcze dziób wymaga podszlifowania między nosem a kabiną pilota, prawda?

PS. Gdzie kupiłeś taki ładny stojaczek?

Czy ten przyrządzik znacząco zwieksza komfort pracy, czy tylko po prostu wygląda "profi"?

Michał.

Edytowane przez socjo1
Napisano

Podoba mi się poprawka z płytką. Wydaje mi się, że pamiętam czasy, kiedy nie tykałeś takich sposobów. Może coś mi się myli... .

 

Limuzyna - odsuwana część osłony kabiny, łącząca się z wiatrochronem.

Napisano

@socjo1łatka jest z grubsza obrobiona, będą jeszcze szlify. 
Stojaczek kupiony na FB o ile sie nie myle  od niego 
https://www.facebook.com/profile.php?id=685655597

 

Przydaje się, stabilizuje model przy pracach gdzie przydała by się druga reka. 

@greatgonzonie mylisz się, jeszcze niedawno przygotowałbym betoniarkę 😉

  • Like 1
Napisano
2 godziny temu, socjo1 napisał:

Płytki, srytki, walnij wiadro szpachli, potem hebel i diaxa i będzie  po robocie!

Poxipol, szlifierka i ch...

image.jpeg.6345755e57deb9c97dae4a2c47e84220.jpeg

Napisano

Młodzież słucha, ona się uczy...

Panowie Majstrowie pamiętajcie proszę o narybku modelarskim i chociaż raz na trzy strony wyjaśnijcie/przypomnijcie co to jest ZC, IG, ZCY bo co z tego, że czytam ze zrozumieniem instrukcję obsługi małego AGD skoro Waszego szyfru nie potrafię złamać. Dziękuję za wyjaśnienie terminu "limuzyna", czy wiatrochron to przednia część osłony kabiny i jeśli tak, to jak nazywa się tylna część?

  • Like 1
Napisano (edytowane)

Jeśli masz na myśli stałą część osłony za  limuzyną, pojawiającą się w przypadkach, gdy osłona jest wieloczęściowa, to o ile się orientuję  nazywa się ona 'stała część osłony za limuzyną' :).

Wiatrochron - tak.  Terminy bywają  płynne, np, wiatrochron może być odsuwany do przodu, albo osłona może być jednoczęściowa, coś może być odejmowane itd. Ale ogólnie to widać, że Moses się tym razem lekko rozpędził ;).

 

ZC  - Zinc Chromate

ZCY - Zinc Chromate Yellow,

IG - Interior Green,

AGD - hmmmm... ?

 

A jak już zainteresowałeś się terminologią lotniczą, to Ci naskarżę, że ludzie na forum namiętnie używają słowa  'płatowiec' wymiennie ze słowem 'samolot', co jest denerwującym błędem. Płatowiec to, najprościej, samolot bez silnika.

Edytowane przez greatgonzo
  • Like 1
  • Thanks 1
Napisano
14 minut temu, greatgonzo napisał:

Ale ogólnie to widać, że Moses się tym razem lekko rozpędził ;).

 

No właśnie powiem Ci ze nie wiedziałem czy to osłona, czy wiatrochron :D

  • 3 weeks later...
Napisano (edytowane)

Corsair w gablocie, wracam do Mitchella. Trochę obawiałem się szpachlowania i szlifowania, ale o dziwo tragedii nie było. Dodałem też jakieś płytki fototrawione ze złomu na burtę na dziobie

IMG_20220131_201651.thumb.jpg.f15bd699edd20a972c0485b4d2d3729d.jpg

IMG_20220131_201734.thumb.jpg.9bce0cf13610d171b1276f330e12914b.jpg

 

Przeryłem skrzydła i gondole. Po zamontowaniu na sucho tragedii też nie ma

 

IMG_20220131_201824_1.thumb.jpg.49cf07879dcdd585d4edb880fbdcb1e1.jpg

IMG_20220131_201852_1.thumb.jpg.c64bcb93796bdcdd856ba2464595c39a.jpg

 

Tak samo sprawa wygląda z usterzeniem pionowym. Ogarnąłem też osłony silnika, uzbrojenie i silniki

 

IMG_20220131_202316.thumb.jpg.fe39c8766010396e79c4653798be8f3f.jpg

 

Tym samym główne elementy mam już przeryte. Pozostają drobne korekty i można montować do kupy. Co gorsza okazało się że mimo dania żelastwa na nos, model i tak leci na ogon. Sporo miejsc jeszcze jest za silnikami. Mam nadzieję że wsadzenie jeszcze tam ołowiu załatwi sprawę

 

 

Edytowane przez Moses
  • Like 1
Napisano
8 godzin temu, Moses napisał:

Co gorsza okazało się że mimo dania żelastwa na nos, model i tak leci na ogon. Sporo miejsc jeszcze jest za silnikami. Mam nadzieję że wsadzenie jeszcze tam ołowiu załatwi sprawę

Tylko uważaj, żebyś przy okazji nie załatwił goleni. na pewno nic więcej nie da rady wcisnąć do nosa?  Upychanie do gondol silnikowych może nie dać efektu. Za małolata w ten sposób dopychając załatwiłem podwozie w P-61 (bodajże NOVO).  Może jako plan awaryjny warto jakąś przeźroczystą podpórkę skonstruować.

Miałem B-25 w wersji H (też Italeri) i samo wypełnienie nosa ołowiem wystarczyło. Niestety tylko sam boxart mi się ostał, bo kiedyś podczas mojej dłuższej w domu nieobecności dorwały się do niego rączki pomiotów (bo nie da się tego inaczej określić) znajomych - finału można się domyślić.

Napisano

W kadłub już nic nie wcisne. Może coś się uda pod podłogę w dziobie, ale to raczej dalej będzie za mało. O golenie się nie boje, jest mocne, przynajmniej główne. Jakby co Italeri przygotowało w zestawie przezroczysta podpórkę.

Napisano (edytowane)
17 godzin temu, Moses napisał:

Sporo miejsc jeszcze jest za silnikami. Mam nadzieję że wsadzenie jeszcze tam ołowiu załatwi sprawę

W moim B-25 z Airfix-a wypełnienie przestrzeni pod podłogą (ale bez wnęki podwozia) nie wystarczyło. Musiałem rzeczywiście dużo dołożyć do gondoli. Ale i tak stoi ledwo-ledwo. Wypełniałem masą z ołowianego "piasku" i kleju PVA. Może jakbym użył samego ołowiu byłoby lepiej.

Podobny problem miałem kiedyś z modelem P-61A z Dragona. Ponieważ robiłem go z odejmowaną osłoną radaru, w dziobie praktycznie nie było już miejsca na ciężarki. Wsadziłem ołowiana płytkę między tablicę przyrządów a przedział radaru, ale to było za mało. Więc solidnie obciążyłem ołowiem gondole, tak daleko z przodu jak się dało. Model stał pewnie ale przednia goleń podwozia lekko gięła sie pod obciążeniem i po kilku latach pękła na wyskości amortyzatora. Nawierciłem obie części wzdłuż i dałem rurkę z igły lekarskiej która przy okazji udawała amortyzator. Od tej pory nie ma problemu. PXL_20220201_122709718.PORTRAIT.thumb.jpg.2a1f12a688e01f10a62d670f407caa24.jpg

Edytowane przez HKK
  • Like 1
Napisano
43 minuty temu, Roland_Sebastian napisał:

Inne wyjście to przykleić model do podstawki 😉

 

W sumie zajmuje tyle miejsca w gablocie że głupim pomysłem to nie było by 😉

 

Kupię dziś różnej wielkości wędkarskie obciążniki, zobaczymy może coś się uda wepchać po podłogę w dziobie.

Napisano
55 minut temu, Moses napisał:

że głupim pomysłem to nie było by

Model jakby ambitniejszy, to może w takim razie warto pomyśleć o podstawce ekspozycyjnej, takiej by można było zerknąć na spód. Np. z wykorzystaniem luster.

Napisano

Jaki tam ambitniejszy, toż to zwykły pułkownik, dodatkowo od spodu niczego ciekawego nie będzie...

 

Dzis dotarło do mnie kilka przydasiów

 

IMG_20220203_223721.thumb.jpg.2f84c4124d891386e6b7322379f91e8f.jpg

 

@Psar77te piłki są genialne, gdybym je miał wcześniej :D

 

IMG_20220203_222756.thumb.jpg.615479ff5d8f6a07ef0e754f8c8fa9aa.jpg

IMG_20220203_222820.thumb.jpg.c5a47222485dd1eb2b24cde864a3d771.jpg

 

rozpocząłem maskowanie szybek poprawiłem linie.

 

IMG_20220203_222934.thumb.jpg.10a99a5cbc8345876693664e0e3f1937.jpg

Nie cierpię szpachlowac, szlifować i szpachlowac, w szczególności wenwszelakich trudno dostępnych miejscach.  Także po wstępnym dopasowaniu powklejalem paski hipsu, tam gdzie szpary będą największe.

 

IMG_20220203_223106.thumb.jpg.060b083858d4885e19de513f91c0cca5.jpg

Pracy że szpachlą i pilnikiem wymagają jeszcze osłony silników. 

 

Także coraz bliżej moment składania modelu do kupy, 

  • Like 3
Napisano

Mam dwa pytania - czy maski na szkiełku mogą być trochę krzywo i to nie zaszkodzi?  I o te piłki spytam, może ktoś ma rozeznanie - są chyba trzy zestawy, od "fine" do "thick". Czym się różnią? Jakoś czytam tu i ówdzie i nie mogę dojść...

Fajny masz ten stojak.

Napisano
29 minut temu, Moses napisał:

@Psar77te piłki są genialne, gdybym je miał wcześniej

 

Cieszę się, że Ci podpasowaly 🙂

 

No i postepy w Mitchelku też cieszą 🙂

 

Napisano

Te piłki różnią się gruboscia, ja wziałem zestaw Thick - 0,15mm. pasują dobrze do skali 1/72 (pod warunkiem ze nie bede robił nic Airfixa 😉 ) Maski starałem się przyklejać równo, wygląda jakby problem lezał w projekcie. 

Napisano

Masz na myśli grubość ostrza (na przykład do twardego plastiku), czy grube ząbki?

Napisano

Bardziej patrzę pod kątem nacinania i odtwarzania linii. O wiele wygodniejsza metoda, w szczególności przy obłych ksztaltach kadłuba niż np wykorzystując popularny nożyk trumpetera. 

  • Thanks 1
Napisano

IMG_20220210_213513_1.thumb.jpg.81b3041bdc57e9d63063f1702bec952e.jpg

 

Skrzydła sklejone, niestety na łączeniach, mimo wklejonych wstawek hipsowych trzeba szpachlowac.

Po wsadzeniu skrzydeł w otwory, wyszła spora szpara. Raz że nie dałbym rady tego wyprowadzić szpachlą, dwa chce dokleić skrzydła po pomalowaniu, wkleiłem więc hipsa. 

 

 

  • Like 1
Napisano

Tak z ciekawości, jaki jest powód  wklejania skrzydeł po malowaniu? Nigdy tego nie praktykowałem a widziałem parę razy że niektórzy tak  robią 

Napisano

W tym wypadku będzie mi prościej malowac część skrzydła między kadłubem a gondolami. Z doklejonymi skrzydłami, ciężko by mi się manewrowalo aerografem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.