Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam modelarzy!
Chciałbym uzupełnić moją kolekcję samolotów z czasów hiszpańskiej wojny domowej 1936-38. Inicjatorem tej kolekcji był samolot Polikarpow I-16 typ 5 firmy Clear Prop. Aby to zrobić, chcę otworzyć budowu jednego z pierworodnych radzieckiego przemysłu lotniczego - szybkiego bombowca Tupolew SB-2. Wezmę stary, ale oryginalny zestaw z Donieckiej fabryki zabawek. Specjalne dodatki w tym przypadku nie są planowane - celem jest staranne złożenie i piękne pomalowanie. Od razu jednak zastrzegam, że wszystkie canopy w kabinach będą wymienione, będą maski na nich i kalkomanie od Begemot. Mam nadzieję, że ta budowa przywoła ciepłe, nostalgiczne wspomnienia.

 

525855397_IMG_2199(1).thumb.JPG.3a85a6ef627fb612dd3db6a084bbdced.JPG

 

1204652101_IMG_2201(1).thumb.JPG.05d3617049d54327d7296028ca742c5b.JPG

 

903880356_TupolevSB-2Katiuska00.thumb.jpg.de42b6479a57effa2bb2161e33c7e620.jpg

  • Like 10
Posted
16 godzin temu, JollyMonk napisał:

Mam nadzieję, że ta budowa przywoła ciepłe, nostalgiczne wspomnienia.

 

Chyba jedynie. Albo przede wszystkim.

 

Oprócz tego pot, krew i łzy.

 

:cool:

  • Haha 2
Posted

Jakiś czas temu podśmiewywano się ze mnie, że bawię się w struganie zestawów sprzed czterech- pięciu dekad ale nawet one w ramkach wyglądały lepiej niż Twój zestaw. Przerażający rzekłbym nawet. Życzę powodzenia i kibicuję. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Posted

Linie podziału blach są na tyle siermiężne, że nie będzie żadnego problemu żeby przeryć cały model - rysik będzie "szedł"  przy tych liniach jak przy najlepszej linijce. Można całkiem solidnego wintydża wystrugać. 

 

32 minuty temu, kapsel napisał:

Życzę powodzenia i kibicuję. 

Podpisuję się pod tym obiema rękoma :cool:

Posted

Ja to się zawsze zastanawiam co ludźmi kieruje by brać się za takie modele.

Jeszcze bym zrozumiał gdyby nie było lepszego jakościowo odpowiednika danego modelu.

Jednak w sytuacji gdy jest to po co utrudniać życie.

To jednak tylko moje zdanie.

Koledze życzę powodzenia i dużo samozaparcia bo na pewno będzie potrzebne.:super:

  • Thanks 1
Posted
10 minut temu, Xmen napisał:

Jeszcze bym zrozumiał gdyby nie było lepszego jakościowo odpowiednika danego modelu.

A jest?

11 minut temu, Xmen napisał:

Jednak w sytuacji gdy jest

Jeżeli masz na myśli Katiuszke z ICM-u to to jest model żeby sobie

 

12 minut temu, Xmen napisał:

utrudniać życie.

Hubert z nim walczył na sąsiednim forum - wygrał ale czy mniej go to kosztowało niż struganie tego strucla?

A poza tym złożenie tamijuniowych "klocków lego" to nie to samo co walka z paździerzem - może wyjdzie tak sobie (a nawet słabo)  ale nabyte doświadczenie  - bezcenne. :wink:

A tak w ogóle to trzeba czasami zrobić "czyszczenie magazynów" i powalczyć ze struclem :haha:

  • Like 3
Posted
6 minut temu, abtb napisał:

 

A tak w ogóle to trzeba czasami zrobić "czyszczenie magazynów" i powalczyć ze struclem :haha:

O to to :piwo:

  • Like 1
Posted
32 minuty temu, abtb napisał:

A tak w ogóle to trzeba czasami zrobić "czyszczenie magazynów" i powalczyć ze struclem :haha:

U mnie podczas "czyszczenia magazynów " takie strucle to mają tylko jeden kierunek.Worek na opady plastikowe.

  • Like 1
  • Sad 1
Posted
15 minut temu, Xmen napisał:

Worek na opady plastikowe.

Tylko uważaj, żebyś nie wyrzucił jakiegoś białego kruka za miliony :haha:

  • Haha 1
Posted
3 hours ago, kapsel said:

Jakiś czas temu podśmiewywano się ze mnie, że bawię się w struganie zestawów sprzed czterech- pięciu dekad ale nawet one w ramkach wyglądały lepiej niż Twój zestaw. Przerażający rzekłbym nawet. Życzę powodzenia i kibicuję. 

Nie zaprzeczam, tak było.:piwo: Ale nie będę dodawać (dużo) - po prostu używam go jako palety.:roll: Ponadto te modele fabryki w Doniecku są mi bliskie od dzieciństwa, jak wspomnienie. A zostawić modelkę rozłożony w pudełku to grzech.:nienie: Poćwiczę rysowanie trudnego kamuflażu na tym modelu wcześniej jak wziąć dobre drogie.

  • Like 1
Posted
3 godziny temu, abtb napisał:

nie będzie żadnego problemu żeby przeryć cały model - rysik będzie "szedł"  przy tych liniach jak przy najlepszej linijce.

To żart, jak sądzę?

Posted
3 hours ago, abtb said:

Linie podziału blach są na tyle siermiężne, że nie będzie żadnego problemu żeby przeryć cały model - rysik będzie "szedł"  przy tych liniach jak przy najlepszej linijce. Można całkiem solidnego wintydża wystrugać. 

Podpisuję się pod tym obiema rękoma :cool:

Dzięki za wsparcie! Macie rację, ale życie jest za krótkie żeby przerysować na modelu NOVO. Przynajmniej nie będę na tym konkretnym modelem.
A może się mylę, ale zamiast żeber paski powinny być wypukłe (zewnętrzne).:stolek:

Posted (edited)
3 hours ago, Xmen said:

Ja to się zawsze zastanawiam co ludźmi kieruje by brać się za takie modele.

Jeszcze bym zrozumiał gdyby nie było lepszego jakościowo odpowiednika danego modelu.

Jednak w sytuacji gdy jest to po co utrudniać życie.

To jednak tylko moje zdanie.

Koledze życzę powodzenia i dużo samozaparcia bo na pewno będzie potrzebne.:super:

Tego modelu nie trzeba już kupować - już go mam. Ona uzupełni kolekcję. Nie zrobię dokładnej kopii - tylko starannie złożę. Zobaczysz, kiedy będzie skończony i pomalowany - nikt nie będzie pamiętał, że jest NOVO. Dziękuję!

Edited by JollyMonk
  • Like 1
Posted
11 minutes ago, JollyMonk said:

A zostawić modelkę rozłożony w pudełku to grzech.:nienie:

:haha:

 

Idzie ci coraz lepiej z polskim, wiekszosc twoich postow jest prawie bezbledna, ale od czasu do czasu zdarzaj sie takie cukierki:)

Tak trzymac 👍

Pazdzierz nie pazdzierz to i tak kibicuje, bedzie wymagal sporo pracy zeby cos ciekawego z niego wyciagnac.

  • Haha 1
Posted
3 hours ago, abtb said:

A jest?

Jeżeli masz na myśli Katiuszke z ICM-u to to jest model żeby sobie

Hubert z nim walczył na sąsiednim forum - wygrał ale czy mniej go to kosztowało niż struganie tego strucla?

A poza tym złożenie tamijuniowych "klocków lego" to nie to samo co walka z paździerzem - może wyjdzie tak sobie (a nawet słabo)  ale nabyte doświadczenie  - bezcenne. :wink:

A tak w ogóle to trzeba czasami zrobić "czyszczenie magazynów" i powalczyć ze struclem :haha:

Całkowicie się zgadzam! :piwo: Chociaż może kiedyś kupię ICM do zrobienia uczestnika sowiecko-fińskiej wojny na nartach;)

  Hubertowi się udało zrobic dobrę robotę - jego model popchnął mnie na tę budowę :lajkonik:

Posted
3 godziny temu, abtb napisał:

A poza tym złożenie tamijuniowych "klocków lego" to nie to samo co walka z paździerzem - może wyjdzie tak sobie (a nawet słabo) 

No i można nie źle bujać w obłokach podczas długich sesji szlifowania.  :surfer:

Nie raz mówiłem że nie ważne co idzie na warsztat, liczy się koniec w galerii.  :cool:

  • Like 2
Posted
16 godzin temu, marek d napisał:

No i można nie źle bujać w obłokach podczas długich sesji szlifowania.  :surfer:

Co kto lubi:mrgreen:.Ja wolę bujać w obłokach podczas innych sesji.:odlot:

Posted

To zabawne: na przyzwoitych modelach, gdzie autor wkłada maksimum wysiłku, reakcje są znacznie mniejsze niż tutaj, gdzie budowa jeszcze się nie zaczęła: lol:

Zaczynajmy! Przejdźmy od prostych do złożonych.

Naostrzyłem grubość stabilizatorów i podnośników od wewnątrz. Kompatybilność producenta nie jest zbyt dobra. Wycięcia zostały załatane. Połączenie będzie na przewodzie.

 

738627902_SB-2collage03.thumb.jpg.239502062b5bf35adccd7a2bce07b0be.jpg

  • Like 2

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.