abtb Napisano 8 Lutego 2024 Napisano 8 Lutego 2024 1 minutę temu, Moses napisał: Kontrowersyjna ta teczka Się czepiłeś To jest czarna koperta (czyli różowa) - protoplasta czarnej skrzynki (która jak wiadomo jest pomarańczowa). Zapisów w czasie lotu dokonywał pilot przy pomocy ołówka na papierze kredowym Cytuj
Moses Napisano 8 Lutego 2024 Napisano 8 Lutego 2024 Ja się nie czeplem. Potwierdzam tylko zdjęciem że łosiosiowa 1 Cytuj
DamianPoltorak Napisano 8 Lutego 2024 Napisano 8 Lutego 2024 26 minut temu, Moses napisał: Potwierdzam tylko zdjęciem że łosiosiowa "We need to go deeper.." Jeśli już postawimy na ten łososiowy, to mowa o atlantyckim czy pacyficznym? Cytuj
barszczo Napisano 8 Lutego 2024 Napisano 8 Lutego 2024 9 godzin temu, socjo1 napisał: Nie wiem, czy zartujesz, czy nie. Jeśli rzeczywiście tak ma być, to moja uwaga jest niebyła. Ale przypadkiem takie teczki nie były ze skóry? Oczywiście że to żart. Ciągnąc go dalej, teczki były ze skóry, skóra ze świnek, świnki są różowe, ot i cała tajemnica . A na poważnie @kozborn zapuść ją jakimkolwiek ciemnym washem, nadmiar ściągnij pędzelkiem zamoczonym w white spiricie i będzie dużo lepiej. U mnie jest to standard w przypadku Edwardowych blaszanych pasów. Cytuj
kozborn Napisano 8 Lutego 2024 Autor Napisano 8 Lutego 2024 Gałka posrebrzona i nawet w lepszym położeniu (tzn. jak z załączonego obrazka), świnka załoszowana. Musicie uwierzyć na słowo, bo więcej mi się dziś nie chce. Jeszcze nie przyszedłem do siebie :] lecę czytać. Cytuj
kozborn Napisano 10 Lutego 2024 Autor Napisano 10 Lutego 2024 Prace idą bardzo powoli. Dziś zamknięcie kadłuba. Wcześniej doszło kilka kabelków na burtach. Nie obyło się bez małego szpachlowania. Niestety głębokie osadzenie kokpitu utrudnia mi zrobienie lepiej wyeksponowanych zdjęć. 2 Cytuj
zaruk Napisano 10 Lutego 2024 Napisano 10 Lutego 2024 1 godzinę temu, kozborn napisał: Niestety głębokie osadzenie kokpitu utrudnia mi zrobienie lepiej wyeksponowanych zdjęć. Kokpit już dokładnie obfotografowałeś. Także spoko. Cytuj
kozborn Napisano 14 Lutego 2024 Autor Napisano 14 Lutego 2024 Hm wena mnie opuściła. Poczekam aż wróci. Cdn. 1 Cytuj
barszczo Napisano 14 Lutego 2024 Napisano 14 Lutego 2024 2 godziny temu, kozborn napisał: Hm wena mnie opuściła. Poczekam aż wróci. Cdn. Oj znam to . Cytuj
greatgonzo Napisano 15 Lutego 2024 Napisano 15 Lutego 2024 W dniu 27.01.2024 o 20:20, kozborn napisał: zapraszam na warsztat relaksacyjny 23 godziny temu, kozborn napisał: Hm wena mnie opuściła. Brak nowych wyzwań. Nuda! Cytuj
zaruk Napisano 16 Lutego 2024 Napisano 16 Lutego 2024 W dniu 14.02.2024 o 15:51, kozborn napisał: Poczekam aż wróci. Już? Cytuj
kozborn Napisano 16 Lutego 2024 Autor Napisano 16 Lutego 2024 Ech chwilowo ugrzązłem gdzieś pomiędzy ospą wietrzną, syntezatorami a pomysłem na kolejną książkę. Ale spoko, w końcu przejdzie. Cytuj
socjo1 Napisano 16 Lutego 2024 Napisano 16 Lutego 2024 (edytowane) 10 minut temu, kozborn napisał: Ech chwilowo ugrzązłem gdzieś pomiędzy ospą wietrzną, syntezatorami a pomysłem na kolejną książkę. Ale spoko, w końcu przejdzie. I książki też piszesz??? Zdrowia! Edytowane 16 Lutego 2024 przez socjo1 Cytuj
zaruk Napisano 16 Lutego 2024 Napisano 16 Lutego 2024 38 minut temu, kozborn napisał: Ech chwilowo ugrzązłem gdzieś pomiędzy ospą wietrzną, syntezatorami a pomysłem na kolejną książkę. Człowiek renesansu. Cytuj
kozborn Napisano 17 Lutego 2024 Autor Napisano 17 Lutego 2024 12 godzin temu, socjo1 napisał: I książki też piszesz??? Zdrowia! Tak, od czasu do czasu zdarza mi się napisać coś większego. Kiedyś trzepałem dużo esejów, publicystyki, artykułów popnaukowych, do niedawna regularne felietony tu i tam. Już nie bardzo mi się chce Chyba przestaję mieć sensowne poglądy, starość panie. Od dekady nie przeczytałem książki akademickiej. Kiedyś niemal wyłącznie takie. Dziś już niemal wyłącznie beletrystyka. A teraz myślę o książce, która będzie praktycznym poradnikiem-wyciągiem z moich szkoleń Cytuj
socjo1 Napisano 17 Lutego 2024 Napisano 17 Lutego 2024 Godzinę temu, kozborn napisał: Tak, od czasu do czasu zdarza mi się napisać coś większego. Kiedyś trzepałem dużo esejów, publicystyki, artykułów popnaukowych, do niedawna regularne felietony tu i tam. Już nie bardzo mi się chce Chyba przestaję mieć sensowne poglądy, starość panie. Od dekady nie przeczytałem książki akademickiej. Kiedyś niemal wyłącznie takie. Dziś już niemal wyłącznie beletrystyka. A teraz myślę o książce, która będzie praktycznym poradnikiem-wyciągiem z moich szkoleń Szacunek. Cytuj
kozborn Napisano 31 Lipca 2024 Autor Napisano 31 Lipca 2024 OK, Kochani, jedziemy z tematem dalej. Dziś wieczorem 50 pompek rozgrzewki i wracam do korsarza... Jeśli kogoś to dalej ciekawi to zapraszam do śledzenia. W międzyczasie pochwalę się strychem, który w ostatnich dniach pucowałem... Gdy kupiliśmy ten dom, strych był totalnie zawalony. Po tym jak wywlokłem stamtąd wszystkie klamoty, stosownie go dociepliłem (nie wierzę, że po małej drabince wniosłem tam 25 walców wełny izolacyjnej), położyłem panele dachowe, zbiłem kilka regałów... JEST. To jeszcze nie to (czeka go jeszcze malowanie jakże pięknych gołych ścian, zakup porządnej lampy, wygodnego krzesła, wybicie dużego okna (ma tylko lufcik w roku, zawsze coś, ale to nie to...). Ale generalnie studio-pracownio-biblio-azyl uważam za otwarty. Wczoraj wieczorkiem przygasiłem światła, ległem w sako i popłynąłem... bas robi robotę. 6 Cytuj
greatgonzo Napisano 31 Lipca 2024 Napisano 31 Lipca 2024 (edytowane) Czad! Poczułem się swojsko. Tyle, że u nas, to raczej erem Magdy, z którego patrzy sobie na jezioro, głaszcząc rozwaloną na kolanach Lupitę :). Na Korsarza też się zerknie. Co masz na fotach na ścianie? Edytowane 31 Lipca 2024 przez greatgonzo Cytuj
kozborn Napisano 31 Lipca 2024 Autor Napisano 31 Lipca 2024 (edytowane) 2 godziny temu, greatgonzo napisał: Co masz na fotach na ścianie? A witam kolegę! Na fotach rodzina i wspomnienia młodości durnej i chmurnej, prócz tego zasuszone skrzydlate insekty i trochę litografii - astronomia, anatomia, architektura, mapy... Mniemam że Lupita to kot? U nas Mila wchodzi najwyżej na piętro. Po drabinie na strych już się jej nie chce Edytowane 31 Lipca 2024 przez kozborn Cytuj
barszczo Napisano 31 Lipca 2024 Napisano 31 Lipca 2024 Pięknie, taka męska samotnia jest bardzo potrzebna . Cytuj
zaruk Napisano 31 Lipca 2024 Napisano 31 Lipca 2024 Canis lupus - szary wilk. Lupita - ... Szarówka? Cytuj
kozborn Napisano 31 Lipca 2024 Autor Napisano 31 Lipca 2024 Panowie, prace wznowione, ale na razie nie ma co pokazywać, skleiłem dwie rozetki cylindrów silnika i prysnąłem je gunmetalem, bardziej żeby poczuć zapach farby, kleju, uruchomić sentymentalne skojarzenia, poczyścić aerograf, porozgaszczać się w archiwach pamięci motorycznej. Nieśpiesznie... Przy okazji czy ma ktoś może jakieś fajne źródła jak malować detale silnika? Tamka całą "rozetę" traktuje gunmetalem, a za moment będę tam wpasowywał nieco fototrawionki - niestety edek nie sugeruje tam nic. Cytuj
greatgonzo Napisano 31 Lipca 2024 Napisano 31 Lipca 2024 Pytasz o tutorial, czy kolory? Cóż, jest taki film 'Wojna fasolowa'. Występująca tam świnia Lupita stoi u źródeł tego imienia. Może i szarówka. U mnie w cholerę strome, ale jednak schody. Same stopnie wystające ze ściany - zawsze mi się takie marzyły. Lupita popierdziela po nich na pełnym ogniu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.