Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
16 godzin temu, Xmen napisał:

Tak już całkiem na zakończenie.

Oglądam sobie zdjęcia z różnych imprezach modelarskich oraz na FB i stwierdziłem że nie rozumiem nowoczesnego modelarstwa.

Drukowanie sobie elementów w 3D , drukowanie kalkomanii , malowanie oznaczeń od szablonów plus pierdyliard  różnych"wynalazków" z chemii .Do tego programu do obróbki zdjęć plus wykorzystanie AI.

Nie ogarniam tego 

Chyba czas na modelarską emeryturę.:super:

ej, ale wiesz ze nie ma wymogu uzywania wszystkich tych dobrodziejstw? tak samo jak nie ma wymogu picia Thibo Family z rodziną. 
Kazdy klei i robi jak hce, jedni wywalaja 5 krotnosc wartosci modelu na kazdy mozliwy dodatek bo musi byc na bogato, inny przez 2 lata rzezbi jeden model korzystajac tylko z tego co ma pod reka, a inny bierze model i skleja go tak jak go przygotowal producent. Najwazniejsze aby spelnialo to swoje glowne zalozenie, ma pomagac wyluzowac sie po dniu codziennym i produkowac endorfinki :)

 

  • Like 5
Napisano

@abtb @Moses Niby tak ale jak nie używa się technik które teraz są" modne" to czyta się komentarze że model jest bez wyrazu, nudny , płaski i wygląda jak z klocków.

Nie jest to ani przyjemne ani budujące.

Ja jestem tym już zmęczony a nie mam ani czasu ani chęci się uczyć tego wszystkiego.

Czas pokaże jak się sytuacja rozwinie ale na chwilę obecną wesoło nie jest.

Napisano
33 minuty temu, Xmen napisał:

Niby tak ale jak nie używa się technik które teraz są" modne" to czyta się komentarze że model jest bez wyrazu, nudny , płaski i wygląda jak z klocków.

Nie jest to ani przyjemne ani budujące.

Ja jestem tym już zmęczony a nie mam ani czasu ani chęci się uczyć tego wszystkiego.

Czas pokaże jak się sytuacja rozwinie ale na chwilę obecną wesoło nie jest.

Rozumiem, wspieram i trzymam kciuki. Ja też powoli robię się niemodny, nie chce mi się już po prostu. Do nowych modeli czasem coś dokupię, wszystkie stare mają zapasy dodatków ale nie wiem czy je wykorzystam. Tablica, pasy i dość. Nawet kabin mi się nie chce otwierać...

  • Like 1
Napisano

@barszczoDzięki.

Na chwilę obecną odpoczywam od sklejania modeli.Od końca czerwca nic a nic nie skleiłem.Kupuję następne modele ale sam nie wiem po co.

Napisano (edytowane)

Pewnie niektórzy się dziwią dlaczego piszę w swoich wątkach o takich sprawach.

Ciekaw jestem  jak na hobby wpływa tzw. wypalenie.

Brak chęci na robienie tego co jeszcze niedawno sprawiało ogromną radość i zadowolenie.

Podchodzę do tego bardzo poważnie i to nie jest żadna "beka" z kogokolwiek.

Edytowane przez Xmen
Napisano
38 minut temu, Xmen napisał:

Pewnie niektórzy się dziwią dlaczego piszę w swoich wątkach o takich sprawach.

Ciekaw jestem  jak na hobby wpływa tzw. wypalenie.

Brak chęci na robienie tego co jeszcze niedawno sprawiało ogromną radość i zadowolenie.

Podchodzę do tego bardzo poważnie i to nie jest żadna "beka" z kogokolwiek.

Zgodzę się coś jest na rzeczy.Mają na to wpływ i przyczyny obiektywne.

Napisano
2 godziny temu, Xmen napisał:

Brak chęci na robienie tego co jeszcze niedawno sprawiało ogromną radość i zadowolenie.

Wyrazy współczucia... Moim zdaniem brak chęci do robienia czegoś, co dotychczas się lubiło to taki rodzaj "lampki ostrzegawczej" - która mówi człowiekowi o jakiejś "zbliżającej się awarii" - że coś jest nie w porządku zanim coś się naprawdę urwie. Czasem są to problemy w pracy, czasem problemy osobiste a czasem nawet zbliżająca się choroba (doktor House tak mówił, więc to musi być prawda).  Wierzę, że w takim przypadku trzeba "naprawić swoje życie" (bardzo trudna rzecz do zrobienia!) i jeżeli się to uda zrobić, to i chęć do budowania może wrócić.

Może też oczywiście być tak, że powyższa teoria jest nic nie warta... W każdym przypadku życzę Ci powodzenia i pozdrawiam

Paweł

Napisano (edytowane)
3 godziny temu, Xmen napisał:

Brak chęci na robienie tego co jeszcze niedawno sprawiało ogromną radość i zadowolenie.

Głowa do góry, przejdzie. Najlepiej rozgrzebać nowy model 1, 2, 3  i zaskoczy, wena wróci.

Mam gorzej:  zostałem emerytem!  I wierz mi na razie nie spotkałem nikogo kto to przeżył więc marnie wygląda przyszłość. :cool:

Edytowane przez marek d
Napisano
5 godzin temu, Xmen napisał:

@barszczoDzięki.

Na chwilę obecną odpoczywam od sklejania modeli.Od końca czerwca nic a nic nie skleiłem.

 

Wydaje mi się, że warto słuchać swojego wnętrza. Nie chce Ci się sklejać? To odpuść, widocznie czas na przerwę. 

Miejmy nadzieje, że to żaden sygnał alarmowy, po prostu czas na odpoczynek. Albo na projekt z innego działu - okrętowego na przykład 😉

 

Godzinę temu, marek d napisał:

Mam gorzej:  zostałem emerytem!  

 

Wcześnie jakoś. Ale to nic niezwykłego. Daj znać, jak zostaniesz dziadkiem. 

Napisano
14 godzin temu, Xmen napisał:

Ciekaw jestem  jak na hobby wpływa tzw. wypalenie.

Brak chęci na robienie tego co jeszcze niedawno sprawiało ogromną radość i zadowolenie.

Wypalenie, tuziez brak checi wynika z tego ze nasz mozg potrzebuje nowosci, a nie robienia ciagle tego samego. Mam czasami cos takiego klejac albo kolejny starszy model w ktorym musze non stop cos lubac, albo  kiedy robie 10 z kolei moel z tym samym schematem malowania i napiesm Marines. wtedy najlepiej sprawza sie chwila przerwy i zrobienia czegos innego. Albo jakiegos nowego samoskladalnego modelu bez zadnych dodatkow, albo nawet cos kompletnie poza moimi typowymi zainteresowaniami - np cos polskiego.  Najczesciej pomaga. 

Napisano
Godzinę temu, Moses napisał:

Wypalenie, tuziez brak checi wynika z tego ze nasz mozg potrzebuje nowosci, a nie robienia ciagle tego samego. Mam czasami cos takiego klejac albo kolejny starszy model w ktorym musze non stop cos lubac, albo  kiedy robie 10 z kolei moel z tym samym schematem malowania i napiesm Marines. wtedy najlepiej sprawza sie chwila przerwy i zrobienia czegos innego. Albo jakiegos nowego samoskladalnego modelu bez zadnych dodatkow, albo nawet cos kompletnie poza moimi typowymi zainteresowaniami - np cos polskiego.  Najczesciej pomaga. 

Nie wychodząc poza obszar amerykańskiego lotnictwa

https://www.mojehobby.pl/products/US-Navy-Woman-Pilot-2.html

Napisano
6 minut temu, Xmen napisał:

Jaki to związek z dyskusją w tym wątku?

Bardzo prosty - zamiast sklejać kolejnego Meśka - sklej se babę w mundurze :szczerbol:  Tylko szkoda że zapięty - brak widoku na dodatkowe argumenty zachęcające do sklejenia :haha:

A ogólnie to ciekawa dyskusja - wypalenie (w tym wypadku hobbystyczne). Siadasz w fotelu i patrzysz na półki z modelami i myślisz - plastikowe samolociki które tylko zajmują miejsce i nikomu poza tobą nie są potrzebne. A z drugiej strony  presja "konkurencji" która jojczy że można było żywice, blaszki, a czemu by nie tak........... Srał to pies. Może i koledzy mają rację - sklej Szermana albo inną Panterę i ci minie. Ja też w swoim hobby miałem epizod "pancerny". I to chyba taki kilkuletni zanim mi wróciła wena na samoloty. A co do technik, dodatków itp. - jak ci nie przeszkadza, że opony nie mają ugięć a rura wydechowa stosownego otworka to nie ma się czym przejmować i lepić, lepić i jeszcze raz lepić. Każdy samolot był kiedyś nowy i nie nosił śladów eksploatacji. 

Ta twoja melancholia spowodowała u mnie spadek zapału i coś czuję, że tylko cztery modele w tym roku jeszcze skończę i zamykam zakład :koniec:

  • Like 1
  • Thanks 1
Napisano

Ale co Ci Moses zrobił, że mu proponujesz narzeczoną Frankensteina?

 

 

 

33 minuty temu, abtb napisał:

Każdy samolot był kiedyś nowy i nie nosił śladów eksploatacji. 

Tylko, że niemal nie ma modelarzy, którzy by chcieli robić model samolotu w tej fazie jego żywota.

Co, oczywiście, ma się nijak  do 'obowiązku' robienia śladów eksploatacji na modelu, ale to inna historia.

  • Thanks 1
Napisano (edytowane)
3 godziny temu, abtb napisał:

A ogólnie to ciekawa dyskusja

Ciekawa bo i temat na czasie.Jestem pewien że nie tylko mnie dotyczy tylko ja pierwszy odważyłem się o tym napisać otwarcie.

Jeszcze jest temat depresji (która zresztą też mam).Jak to wpływa na postrzeganie hobby przez daną osobę.

 

Edytowane przez Xmen

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.