Jump to content
słomek

Sprężarka własnej roboty

Recommended Posts

Witajcie!

Ja również chciałbym się pochwalić efektem mojej długotrwałej pracy i wielu przygód, których końcowym efektem jest ta oto sprężarka Wyposażona jest we wszystkie udogodnienia typu zawór zwrotny, wyłącznik ciśnieniowy, zawór bezpieczeństwa, reduktor i szybko-złączkę. Butla to stara gaśnica, może nie wygląda na zbyt dużą ale w zupełności wystarcza do płynnego malowania. Wyłącznik załącza agregat przy 2,6 bar a wyłącza przy 5.

Czasy sprężania:

0-5 Bar - 1:14 min

2,6-5 Bar - 35 s.

 

Zapraszam do oglądania i komentowania, Bartek

 

s6002993.jpg

s6002994.jpg

s6002995.jpg

s6002996.jpg

s6002997.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Wygląda dobrze, tylko więcej takich! Pozdrowienia

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie małe pytanie. Planuje budowę kompresorka z lodówki, mam już prawie wszystko brakuje tylko jakiegoś zbiornika czy nada się butla po gazie pędnym wamodu 750 ml?? Do ilu bar można ją nabić??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne pytanko.Odziedziczyłem agregat lodówkowy z którego zamierzam zrobić kompresor modelarski.Problem w tym że agregat po podłączeniu do prądu nie działa.Radzono abym zrobił zwarcie w odciętym kablu od termostatu. również nie zadziałało, kompresor włącza się na kilka sekund po czym się wyłącza, słyszałem że złączenie kabli od termostatu poprzez kondensator mogło by poskutkować. Czy ktoś coś wie na ten temat. Sprężarka to Danfoss TLS6F. Proszę o pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do niesprawności sprężarki to nie wiem , jesli dostałeś na złomie byc moze jest zepsuta , jesli działała wczesniej a wiesz to napewno to nie wiem, moze nie podruzowała w pozycji stojacej?

co do zbiornika to lepszym wyborem było by naczynie przeponowe do co na allegro były niedawno po 15 zł gdzieś kilkulitrowe , co do butli po wamodzie to już lepiej zrób bez tego bo to w sasadzie nic ci nie da a moze jeszcze byc zagrozeniem nie wspominając o trudności z podłączeniem tego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również odradzam butlę po gazie. Albo naczynie przeponowe albo jakaś stara gaśnica. Z gaśnicą jest taka kwestia że trzeba ją troche ospawać- tzn jakieś nóżki dorobić i prawdopodobnie gwint- większośc z nich ma lewy gwint i w dodatku nie pasujący do hydraulicznego. Co do elektryki się nie wypowiem bo nie mam o tym zielonego pojęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejne pytanko.Odziedziczyłem agregat lodówkowy z którego zamierzam zrobić kompresor modelarski.Problem w tym że agregat po podłączeniu do prądu nie działa.Radzono abym zrobił zwarcie w odciętym kablu od termostatu. również nie zadziałało, kompresor włącza się na kilka sekund po czym się wyłącza, słyszałem że złączenie kabli od termostatu poprzez kondensator mogło by poskutkować. Czy ktoś coś wie na ten temat. Sprężarka to Danfoss TLS6F. Proszę o pomoc.

 

Jeśli się włącza, to już nieźle. Zwarcie na termostacie jest oczywiście konieczne.

Sprawdź czy masz olej w kompresorze. Może na skutek tarcia zbyt szybko się przegrzewa uzwojenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o olej to ciężko mi powiedzieć czy jest. Jak lekko potrząsam kompresorem to słychać jak by w środku był jakiś luźny duży element, który obija się o wewnętrzne ścianki, nie wiem co to może oznaczać. można lać do niej normalny silnikowy olej czy trzeba jakiś specjalistyczny? I rozumiem że olej wlewa się prze trzecią rurkę wychodzącą z obudowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak przez tą trzecią rurkę. chyba nawet w tym wątku, kilka stron wcześniej był poruszany temat oleju. Leje się specjalny olej do sprężarek ale nikt nie wie dokładnie ile.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przechyl kompresor tak...jak dzbanek, z którego chciałbyś coś wylać. Raz na jedną, raz na drugą stronę. Jeśli wypłynie ok. 0.5 litra płynu to znaczy, że olej był i dalej nie mam koncepcji co powoduje wyłączanie się kompresora.

Jeśli nie wyleje się nic, to musisz wlać ok. 0,5 litra (wartość szacunkowa) i znowu spróbować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejne pytanko.Odziedziczyłem agregat lodówkowy z którego zamierzam zrobić kompresor modelarski.Problem w tym że agregat po podłączeniu do prądu nie działa.Radzono abym zrobił zwarcie w odciętym kablu od termostatu. również nie zadziałało, kompresor włącza się na kilka sekund po czym się wyłącza, słyszałem że złączenie kabli od termostatu poprzez kondensator mogło by poskutkować. Czy ktoś coś wie na ten temat. Sprężarka to Danfoss TLS6F. Proszę o pomoc.

 

Miałem to samo z moim agregatem konkretnie jak tata miał jak używał do kół...

spróbuj wywalić całą puszkę ewentualnie termostat i zostawić samą cewkę...

możliwe że wyłącza się przez termostat sprawdź czy chodzi w ciepłym pomieszczeniu

 

ja mam podłączony tak i działa (przedtem włączał się i wyłączał)

3cb0eaf64aca3311m.jpg

 

a tak jest w całości:

 

cea9908488520b80m.jpg

997287bf6017408cm.jpg

może zdjęcia nie najlepsze ale robione na szybko

Share this post


Link to post
Share on other sites
spróbuj wywalić całą puszkę ewentualnie termostat i zostawić samą cewkę...

 

Hmm..... u mnie nie ma cewki w ogóle jest układ startowy ptc z takim krążkiem przeciw przeciążeniowym. Kupiłem kondensator rozruchowy ale nie wiem gdzie go wpiąć bo jak podłączam go pod kable od termostatu to w ogóle sprężarka nie chodzi. Co do oleju to zaraz się zorientuje co i jak z jego zawartością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z jednego schematu elektrycznego,który właśnie "wykopałem" na PC wynika, że kompresora TLS z rozusznikiem PTC kondesator podpinamy między końcówki oznaczone S i N. Jeśli nie są opisane, to wg schematu są to obie, górne końcówki na PTC. Ale muszą być dwie, w jednym rzędzie. Jedna z lewej, druga z prawej strony PTC.

 

Jeśli nie masz jednej z tych końcówek tzn, że Twój układ rozruchowy i kompresor obywają się bez kondensatora, w normalnych warunkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje wszystkim za pomoc ale z przykrością muszę stwierdzić, że moja sprężarka nie działa i działać poprawnie nie będzie. Podłączałem ją na wszystkie możliwe sposoby olej w niej jest. Najwidoczniej ma uszkodzone uzwojenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasem bywa tak. Najlepiej jest (nie zawsze jest taka możliwość) brać maszynę która jeszcze przy nas chodziła i wycinać ją wraz z całą elektryką. Dobrym sposobem jest też pójść do serwisu lodówek i tam kupić agregat używany, ale sprawny (ja ostatnio dałem 50 zł) - pan z serwisu zademonstruje działanie urządzenia i pokaże co gdzie podłączyć, a także których rurek używać do doprowadzania i odbioru powietrza. Także uważam, że warto skorzystać z takiej opcji, jeśli jest ona do dyspozycji. Pozdrawiam i życzę miłego dnia

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

W formie rozluźnienia atmosfery

Też postanowiłem zbudować sobie kompresisko, którym można by sobie podziałać w domowym ciepełku, bez konieczności importowania garażowego "jazgota" (<100dB )

Sprzęt jest bardzo tymczasowy i nie zamierzam inwestować w niego więcej niż to konieczne

 

Efektem wycieczki do babci był taki Szpej

psikado.jpg

 

Sprężarka z radzieckiej zamrażarki rocznik 1975...

Wygląda jakby wraz z "Bismarckiem" zwiedzała dno oceanu, ale najważniejsze że dmucha, i to jak . Stały przepływ na reduktorze ma 5 bar.

 

Następnie udałem się do zakładu utylizującego pojazdy i w drodze wymiany: płyn za metal, nabyłem "butel" od instalacji LPG.

 

butel.jpg

 

"Odrobinkę" za duża ale innych nie było... Na tabliczce widać, że ma dość spory zapas "mocy".

Głowica tego czegoś ma zawór zwrotny i regulowany zawór bezpieczeństwa, który rozkręcę tak, by otwierał się przy ciśnieniu 5-6 bar. Dla bezpieczeństwa

Cały osprzęt to reduktor, dwa filtry paliwowe trochę wężyka i opaski... i cała naprzód

Share this post


Link to post
Share on other sites

Partyzancki sprzęt, kolego Kiemlicz! Ale racja jest - po co masz się w zimie mrozić w garażu Powodzenia w budowie

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś się orientuje gdzie na terenie Poznania i okolic znajduje się jakieś złomowisko na którym mogła by się znajdować lodówka ze sprawnym kompresorem? Proszę o odpowiedź, nie widzi mi się kupowanie kompresora na allegro za powiedzmy stówe jak wiem, że można za kilka złociszy znaleźć na złomie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

To nie jest taka prosta sprawa - skąd chcesz wiedzieć, czy w danej lodówie agregat jest sprawny, czy też nie? Ja bym proponował użyć wyszukiwarki internetowej i poszukać "surowce wtórne" czy też "złom" - to powinno pomóc. Ale bardziej bym polecał firmę z ul. Małeckiego w Poznaniu (okolice rynku Łazarskiego), pół roku temu tam mi gość sprzedał kompresor (załączony na moich oczach i z instruktażem jak go podłączyć!) za 50 zł. Najlepiej do nich zadzwonić wcześniej, bo zwykle siedzą u klientów. To tyle moich porad, pozdrawiam i życzę powodzenia ze sprężarką

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie,

po przeczytaniu całego wątku sie napaliłem i spróbuje poskładać.

Od znajomego mam agregat (ma dwa więc powiedział że który lepszy to se weź).

A w piwnicy leży marker z butlą od paintbola.

I tu dwa pytanka:

1. Jak zweryfikować który z agregatów lepszy?? Oba identyczne ale myślałem aby podłączyć do sieci i niewiem na głośność czy jak??

2. Butla 20oz parametry techniczne znalazłem w necie i są jak poniżej. Czy to sie nada?? Czy za małe??

Ciśnienie robocze 124 bar /1800 psi

Ciśnienie próby 186 bar /2700 psi

Pojemność 20oz / 560 gr /0,83 l

Waga (bez CO2 i zaworu ) – 0,68 kg

Wymiary: średnica 81 mm ,wysokość 234 mm

beznazwy.png

2059238614.jpg

 

Szukam jakiejś małej butli aby tak jak autor wątku upakować wszystko w obudowe od komputerka

Bardzo spodobał mi się ten patent

Pozdrawiam

Przemek

Share this post


Link to post
Share on other sites

a to sprężareczka od kumpla, ale niewiem jak podłączyć elektryke

coś czytać zacząłem i mętlik mam, jakiś kondensator rozruchowy??? pozbyć się freonu??

 

DSC00110.jpg

lewa rurka jest zagięta?? czy tak ma być??

 

DSC00108.jpg

 

dzięki z góry za re:

Przemek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zoacz ten dokument. Dotyczy Twojego kompresora.

 

http://www.the-acc-group.com/ACCDocs/100.pdf

 

Kondensator rozruchowy nie jest niezbędny.

Zasada ogólna to obejście obwodu Termostatu lodówki. Ze schemacików na końcu instrukcji wynika, że fazę zasilania możesz podłączyć direkt na złącze "1" (jeśli takowe jest, bo z fotki nic nie widzę. Z resztą nie widzę też złącza "L"), a przewód neutralny (zwykle niebieski) na "N".

Nie zapomnij o uziemieniu obudowy (zielono żółty przewód).

Przy włączaniu łapy precz od metalu. Jeśli masz jakieś wątpliwości to skonsultuj podłączenie z kimś, kto ma coś wspólnego z elektrycznością.

 

Freonu to już raczej pozbył się ten kto odciął kompresor od obiegu lodówki.

Kompresor potrzebuje 2 rurki. Sssącą i plującą. Trzecia ma znaczenie przy napełnianiu obiegu medium chłodzącym i powinna być zaślepiona. Pozostałe 2 rurki muszą być drożne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Ja bym powiedział tak: Po pierwsze trzeba spróbować podłączyć agregat do prądu. Który się prędzej uda podłączyć, ten lepszy Daj więcej fotek tego podłączenia, może będę mógł coś pomóc. Ten czarny kabelek wychodzący z tej białej skrzyneczki (z urządzenia rozruchowego) to już połowa zasilania. Potrzebna jeszcze druga połówka - poszukaj podobnej blaszki, jak pod tym czarnym kablem, albo drugiego przewodu wychodzącego z urządzenia rozruchowego.

Jeśli chodzi o butlę, to jest ona dość mała - nawet litra nie ma - I ja bym jej z tego powodu nie zakładał. Zamiast tego podłączyłbym do sprężarki długi wąż - który można zwinąć i on będzie miał podobną pojemność, a o wiele prostszą konstrukcję. Mam nadzieję, że to pomoże - życzę powodzenia i pozdrawiam

 

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki erkamo już mi chyba wyjaśniłeś,

agregat.jpg

bo umnie jest tak:

DSC00108.jpg

i do tego była podłączana taka kostka...

DSC00115.jpg

DSC00117.jpg

DSC00121.jpg

ten czarny jak widać wyżej był podłączony pod koche, a ona poniżej z przodu...

DSC00118.jpg

 

czyli wynika, że czarny łącze z fazą (brązowym) w w "dziurki n i s" niebieski zero, na obudowe uziemienie zółto zielony

 

czy dobrze odczytałem??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.