Jump to content

Pytania i odpowiedzi pomocne w budowie modeli


Recommended Posts

  • Replies 2.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Skoro piszesz że Proxxon raczej odpadnie, to kupuj Dremela, jak masz jeszcze dostęp do dodatków. Nie miałem styczności z Dremelem ale z Proxxonem. Miałem szlifierkę noname bardziej działała jak w

Chyba masz rację. Użyję w takim razie X-1 od Tamki, bo taki akurat mam.

To generalnie to samo tylko w okrojonej formie (bez żywicy, śrub i przewodów). Przewoźnik obojętny, paczka przychodzi do 10 dni, choć rekord w moim przypadku wynosił 3. 

Posted Images

Oj bez przesady. Sa spore przerwy i kalki wogole sa stare i obramowki maja taki dziwny ciemniejszy pasek. Mam nadzieje ze sobie to ogarne a jak nie to bede myslal.

Myślę że jak będziesz " naprawiał" kalki akrylem na olejnym tle to nic się nie stanie. Odwrotnie może być różnie

Link to post
Share on other sites
Oj bez przesady. Sa spore przerwy i kalki wogole sa stare i obramowki maja taki dziwny ciemniejszy pasek. Mam nadzieje ze sobie to ogarne a jak nie to bede myslal.

Myślę że jak będziesz " naprawiał" kalki akrylem na olejnym tle to nic się nie stanie. Odwrotnie może być różnie

 

Wielkie dzięki za szybką pomoc z twojej strony.

 

Mam nadzieje, że Ice Truck odzyska dawny blask.

Link to post
Share on other sites

Szpachlówka z nitro? Chciałem sobie zrobić szpachlówkę z nitro, wlałem do słoiczka po farbie rozpuszczalnik, wrzuciłem do tego pocięte ramki z AMT. Plastik leżał w tym dobre 24 godziny. Efekt jest taki że po tym czasie mam kawałek plastiku przypominającego gumę do żucia, ani to się klei do plastiku nie jest nawet lepiące, a tego się spodziewałem. Co jest nie tak, użyć inny plastik?

Zrobiłem też próbę z rozpuszczalnikiem acetonowym. Wszystko z firmy pikko, czy jakoś tak.

Da się tym szpachlować tylko w taki sposób, że smaruję contactą revella dziurę i upycham w nią tę masę. Działa to to, ale taką kontrolę jak miałem z tamiyą to ciężko osiągnąć.

Co robię nie tak, zły plastik, rozpuszczalnik?

Link to post
Share on other sites

Nie pamiętam dokładnie jak długo musiał się moczyć plastyk w nitro, (minęło dobre ćwierć wieku jak robiło się samemu klej i szpachlówkę) w każdym razie klej robiłem z ramek oszklenia, żeby był bezbarwny, ale na szpachlówkę cała reszta ramek dawała radę. Daj jej jeszcze trochę czasu.

No chyba, że kiedyś modele były z innego plastyku.

Link to post
Share on other sites

Nitro długo odparowuje i stąd ta guma, ja tylko zalewając plastik( element modelu tworząc inną fakturę) odstawiam go na 24 h po tym czasie wszystko wraca do normy tworzywo twardnieje i można je obrabiać(próby na tworzywie Italeri)

Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich. Ja też chciałem zrobić sobie taka szpachlówkę i wynikły pewnie komplikacje. Pomysł podsunął mi kolega pmroczko i powiedział mi jak to zrobić. Otóż napełniłem buteleczkę po lakierze od paznokci do 3/4 pojemności a resztę do pełna wypełniłem małymi kawałeczkami ramki po częściach od modelu i po dwóch dobach nie stało się zbyt wiele ... kawałeczki uległy nitro ale nie są w żaden sposób plastyczne, oto dowód ab6409860fcdd44dm.jpg po trzeciej dobie uległy rozkładowi jeszcze bardziej tak, że nie było widać kawałków lecz jedna stopiona masa ale wciąż twarda. Co o tym sadzicie ? co mogło pójść nie tak ?

Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich!

 

Łukasz zwrócił mi uwagę na ten wątek. Jego problem (i widzę, że nie tylko jego) jest dla mnie zaskoczeniem o tyle, że u mnie zawsze wszystko działało bez problemu, a robiłem taką szpachlówkę przynajmniej dwa razy (na różnych warsztatach), dwóch moich kolegów którym poleciłem tę metodę też nigdy nie zgłaszali uwag.

 

Na wstępie zaznaczę, że kleje moje modele (a konkretnie ich części plastikowe między sobą) czystym rozpuszczalnikiem nitro - nie widzę sensu dodawać do niego czegokolwiek. Wtedy ewentualne nieczystości klejenia (za dużo kleju) znikają, albo są bardzo łatwe do usunięcia. Do szpachlowania polecam masę z rozpuszczonych ramek - poza ceną i dostępnością, ma ona jeszcze dwie wielkie zalety - przyczepność do tworzywa sztucznego i brak skurczu po 24 godzinach od nałożenia - odpada ten efekt, który inne szpachlówki mają, że szlifujemy, malujemy, a po dwóch tygodniach nierówność "wychodzi" bo szpachlówka nie przestała się kurczyć. W przypadku masy tego nie ma.

 

Raz się spotkałem z rozpuszczalnikiem nitro, który nie rozpuszczał polistyrenu - a więc i takie rzeczy się zdarzają. Żeby wyeliminować wątpliwości, proponuję wykonać następujący test. Bierze się plastik i rozpuszczalnik, który ma się zamiar użyć do produkcji szpachlówki. Plastik an chwilkę zanurza się w rozpuszczalniku, a następnie wyjmuje i "mokre" miejsce dotyka się palcem. Jeżeli po odjęciu palca z plastiku odejdą "włosy" - cienkie włókna nadtopionego plastiku - zestaw powinien bez problemy pozwolić na sporządzenie szpachlówki. Jeśli można chciałbym wiedzieć, jakie wyniki daje opisany test w wypadku copycata i Łukasza.

 

Mam nadzieję, że to pomoże, pozdrawiam i życzę powodzenia

 

Paweł

Link to post
Share on other sites

Oczywiście sprawdzałem czy coś się dzieje z plastikiem, Italeri lepiej się sprawdzało i ciągnęło. Amt dopiero po dobie a może dłużej się stopił i leży na dnie, ciekawa masa, przyda się, Italeri czarne już po kilku godzinach leżał na dnie. Próbuj innych plastików.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.