Śledziłem Twój warsztat z zainteresowaniem, gratuluję ukończenia. Dużym plusem były próby waloryzowania modelu przez dodanie nitowania, korektę linii podziału. O samym modelu wypowiedzą się koledzy, z mojej strony uwagi ogólne. Jeśli już bierzesz się za konkretny egzemplarz to poświęć trochę czasu na analizę dokumentacji zdjęciowej. Tym razem tego nie zrobiłeś co skutkowało nałożeniem oznaczeń w błędny sposób - rzecz łatwa do uniknięcia. Rozumiem chęć pokazania efektu pracy, ale wystawienie w galerii zdjęć owłosionego modelu to strzał w kolano. Szczególnie jeśli planowałeś zrobienie nowych zdjęć, już czystego samolotu. Ja bym chyba poczekał i wrzucał najlepsze fotki. Dobór tła jest fajny, masz rację, że chcesz inwestować w sprzęt foto. Wyciągaj wnioski i doskonal warsztat, trzymam kciuki za kolejny projekt, choć tych fok, meśków i spitów do przesady już jest. A niecodzienne projekty leżą odłogiem. Pozdrawiam, Marcin.