Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. Przypomnij jaką farbą malujesz?
  2. To co mnie się z kolei rzuca w (niewprawne) oko to chyba wypukłe linie podziału (ale to jak rozumiem w pakiecie za 25 złotych) oraz spore prześwity pod wiatrochronem. Czy rury wydechowe były rzeczywiście w kolorze srebrnym?
  3. Ciężko walczysz, ale do przodu. Na koniec dasz jeszcze retusz i powinno być dobrze.
  4. To ja też zapytam. Mam wrażenie, że dziwnie wygląda faktura farby - widzę to najlepiej na ostatnim zdjęciu na tylnej części kadłuba. Nie jest gładka tylko jakby porowata. Czy tak jest w rzeczywistości, czy to iluzja? Pytam, bo miałem kiedyś podobny efekt malarski, bardzo trudno potem pracowało się z taką powierzchnią, wchłaniała wszystko łącznie z łoszem. Martwi też spora ilość widocznych paproszków.
  5. zaruk

    Leonidas 1/4

    Ten brąz we włosach chyba nie pasuje. Bo skąd niby? Taki brunet to raczej osiwieje zwłaszcza jak ma tyle zmartwień, co miał Leonidas.
  6. Teraz u mnie to wygląda jak zwycięzca konkursu "Model w czekoladzie". Smakowicie, ale z dala od rzeczywistości.
  7. No tak. Dzięki.
  8. Czy ten płatek hipsu przyklejasz do skrzydła i potem obrabiasz? Pytanie podstawowe, wiem, ale jeszcze nie miałem podobnego problemu.
  9. Takkk... Staram się dzielić czas między odpoczynek a gawędziarską aktywność na forum. Pewnie dlatego przytrafiają mi się kiksy wprowadzające w zakłopotanie innych uczestników. Jak choćby ten o "usprawnieniach", które zastąpiły - wzmiankowane przez Gonza - "usprawiedliwienia".
  10. Jeśli ktoś pisze: "to twój trzeci model? Nie do wiary, chciałbym tak umieć" to wypowiedź odnosi się do trzeciego modelu. Nie trzydziestego. Trzeci, czyli początek modelarskiej drogi. Zdziwienie odnosi się do zaskakująco dobrego początku, ale - podkreślam - początku. Piszę o tym ponieważ wciąż mam kłopot z akceptacją stanowiska, zgodnie z którym dobry (naprawdę dobry) model może powstać w warsztacie początkującego modelarza. Że wystarczy twarde założenie "zrobię dobry model", żelazna konsekwencja i siła woli aby postało Dzieło rąk nowicjusza. Oczywiście wątpliwości wiążą się, w znacznej mierze, z oceną moich własnych prac. Tomek robi po swojemu. Jak sam pisałeś, jest otwarty na zdanie innych. Od czasu do czasu staram się napisać coś o swoich wrażeniach, zawierając w tym pewne sugestie. Zachce je przyjąć - dobrze. Ale jeśli nie i uważa, że może zaakceptować dotychczasowe niedoskonałości to proszę. Jest dorosły, to jego model i warsztat, dalsze naciski chyba nie na wiele się zdadzą. Zatem o jakich usprawnieniach piszesz?
  11. Sylwetka nabrała szlachetności z tym górnym płatem.
  12. Szkoda troszku wątku z Otterem, dobrze się zapowiadał. Ale nic to. Typhoon jest jednym z tych ciekawszych samolotów alianckich które, mimo nudnych buro-ziemistych malowań, mógłbym sobie sprawić. Będę zatem z ciekawością zaglądał. Mój szkodnik ma dopiero 3,5 roku i na razie w jego głowie przeważają idee destrukcyjne z tendencją do regularnego obniżania entropii posiadanych zabawek. Patrząc na Twojego następcę nabieram jednak otuchy i nadziei na wspólne klejenie za lat kilka. Życzę Wam zatem sukcesów i zadowolenia z budowy i pozdrawiam z górskich szlaków.
  13. Ciekawy artykuł dotyczący kamuflażu: https://geekweek-interia-pl.cdn.ampproject.org/v/s/geekweek.interia.pl/militaria/newsamp-dazzle-kamuflaz-ktory-wprawial-w-oslupienie,nId,2551651?amp_js_v=a6&amp_gsa=1&usqp=mq331AQKKAFQArABIIACAw%3D%3D#aoh=16443960405867&referrer=https%3A%2F%2Fwww.google.com&amp_tf=Źródło%3A %1%24s&ampshare=https%3A%2F%2Fgeekweek.interia.pl%2Fmilitaria%2Fnews-dazzle-kamuflaz-ktory-wprawial-w-oslupienie%2CnId%2C2551651 A Titanic z oświetleniem robi wielkie wrażenie.
  14. zaruk

    Stug IV

    Tak, ale pod warunkiem, że ucząc się obsługi i czyszczenia nie popsujesz drogiego sprzętu - o czym pisał TAW. Ja tak miałem z pierwszym aero. Wyciągałem iglicę do tyłu, nieregularnie czyściłem psiukawkę, no i miałem problem. Dlatego przełóż się i dbaj o sprzęt, niezależnie czy tani czy drogi, a unikniesz niemiłych niespodzianek i stresu.
  15. zaruk

    FIONA od WARGAMERA 28 mm

    No proszę, a ja nie doceniłem. Proch na głowę i milknę. Oczywiście po gratulacjach fotki Admina.
  16. Maciek, jak dla mnie bardzo dobrze jest.
  17. zaruk

    Stug IV

    Myślę, że to kwestia upodobań i późniejszych doświadczeń. Nie róbmy koledze na tym etapie wody z mózgu P.S. Mam taki kompresor i sobie chwalę.
  18. zaruk

    Stug IV

    Nie wiem, czy władasz angielskim, ale dla mnie olbrzymią pomocą były kanały YT. Oprócz wymienionych wcześniej, poleciłbym na początek (zwłaszcza przed Ruskiem) cykl poradników Adama Wildera, chyba koło 27 filmów na temat technik postarzania modelu. Skoro nie poddałeś się po STUGU i chcesz więcej, to chyba jednak poszedłbym w stronę aerografu. Nie tylko dlatego, że kolosalnie zwiększa możliwości malarskie ale też w niewiarygodny sposób podnosi przyjemność malowania. Myślę, że w 400-500 złotych powinieneś się zmieścić kupując pierwsze aero i kompresor. Ten ostatni kupiłbym od razu nieco lepszy, z regulacją ciśnienia. W przyszłości umożliwi stosowanie trudniejszych technik, czego może nie zapewnić sama wymiana psikawki na lepszą. Farby z czasem dobierzesz sam, kierując się doświadczeniami i gustem. Zgodzę się z poprzednikami, że - bardzo ogólnie to traktując - wszelkie śmierdziuchy dobrze sprawdzają się przy aerografie, zaś akryle typu Vallejo, AMMO - przy pędzlu. Ale to sobie sam wypróbujesz. Staraj się malować dość jasnymi odcieniami wiedząc, że lakiery i późniejsze zabiegi (filtry, łosze, oleje) znacząco przyciemnią model. A STUG wyszedł dobrze, cieszy oko, na pewno sporo się przy nim nauczyłeś. Nie czekaj za długo, oglądaj, podglądaj i do roboty.
  19. Jeden z moich ulubionych współczesnych samolotów, wykonanie bardzo mi się podoba. Lekko się zdziwiłem widząc godło, bo skojarzyłem je z herbem Jagiellonów i godłem Litwy. Ale już dokształciłem się, podwójny krzyż na czerwonym polu to herb St. Onet gdzie jednostka miała swoją pierwszą bazę podczas Wielkiej Wojny.
  20. zaruk

    An-2 Trumpeter 1/72

    "Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go"
  21. Hm, prawa strona wyprowadzona całkiem dobrze, lewa jeszcze trochę.
  22. Kamuflaż się Panu udał. W kwestii tych brudnych skrzydeł, to też bym chyba nieco oszczędniej. Ale całość bardzo fajna.
  23. Ma w sobie coś co sprawia, że od razu przyciąga oko. Szkoda , że wnętrze zamknięte, no ale w takiej sytuacji nie dziwota - szacunek za stoczoną walkę. Ciekawy i fajny model.
  24. Jest chyba trochę lepiej. Może spróbuj, jak Kamil pisał, dać w okolicach tego mokrego błota trochę błyszczących kropelek, żeby zrobić płynne przejście między mokrym a suchym. Obecnie jeszcze mocno się odcina, szczególnie z przodu, przy kole.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.