Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Faktycznie mocno mnie to zmęczyło. Stąd decyzja o zakupie lupy nagłownej. Wielkie dzięki za słowa uznania.
  2. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Malowałem, ale faktycznie są maleńkie i może kompresja je zeżarła
  3. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    No tak i @zaruk zaraz powie że NIE NA MACIE!!! Dzięki za porady! Faktycznie model zabrał trochę czasu i energii i warto byłoby go lepiej wyeksponować. Eksperymentuję z oświetleniem, przesłoną... ale jak widzicie efekt na razie nie powala. Przesyłam kilka zdjęć, coby można było rozeznać, że w istocie model mimo wszystko wpada w odcienie zieleni, jak sugerowałaby instrukcja. Odpowiadając na pytanie kolegi zaruka nt powierzchni. Stosowałem satynę Vallejo w spreju. O ile podoba mi się sama satyna, bo ani to mat ani połysk, o tyle uwiera mnie już mocno sama technika kładzenia. Chcę przesiąść się na kładzenie lakieru aerografem bo faktycznie trudno ustrzec się nierówności Nadarza się okazja, zamówiłem nową dyszę do ultry bo tamta jest już trochę rozepchana, więc tej wysłużonej zamierzam użyć właśnie do kładzenia lakieru. Czy powinien być bardziej błyszczący? Narażę się tym wielu, ale trudno, powiem co powiem: nie wiem. Nie lubię blyszczących modeli, tak już mam, przynajmniej na razie. Wiem, że dla niektórych modele nie są od lubienia i indywidualnego podobania, tylko od przedstawiania realiów (przyjmuję tę argumentację), chwilowo jeszcze posiedzę w macie i satynie I wielkie dzięki za info o kalkach Przed 1:48 się wciąż mentalnie bronię
  4. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    RLM70 RML71 - to dość ciemne barwy, samolot Waltera Novotnego. .
  5. kozborn

    FW-190A-5 Eduard 1:72

    Oki postaram się zrobić na ciemniejszym! dzięki
  6. Czołem Koledzy Modelarze Właśnie ukończyłem Foczkę od Eduarda. Forumowa klasyka, wiem, ale nie dla mnie To mój pierwszy model od tej firmy i pierwszy waloryzowany „w ten sposób”. Silnik i jego montaż, piłowanie kadłuba itd. były dla mnie dużym wyzwaniem, ale mam nadzieję, że w Waszej ocenie wracam z tego starcia z tarczą. Pierwszy raz też bawiłem się z elementami toczonymi (KMy w skrzydłach i pitot). Wrażenia ze składania całości – bardzo dobre. Aczkolwiek nie brakowało dramatycznych zwrotów akcji, jak choćby samo spasowanie silnika i rusztowania do kadłuba (po wszystkim okazało się, że wystaje tak z milimetr-dwa na samym przedzie!... domknięcie wszystkiego okazało się niemożliwe). Całość udało mi się mimo wszystko delikatnie przykrócić, rozmontować, przypiłować, spasować na nowo – weszło, ale mogłoby być lepiej, choć już nie wiem, co tam można by przyszlifować. Mam nadzieję, że ślady tego nie są szczególnie widoczne. Oczywiście jest wiele potknięć, części jestem świadom, części nie To, co mnie lekko rozczarowało w zestawie Eduarda to kalkomanie – ich rozmieszczenie utrudniało wycinanie, implementacja stawała się trochę niewygodna. Ultradelikatne, sprzyjające rozdarciom. Podłużne kalki czerwonych linii u nasady skrzydeł zawinęły się i tylko cudem udało mi się je uratować... Jestem też trochę zawiedziony samą pracą kalek z softenerem – sądziłem, że mogę liczyć na przykładne obkurczenie i lepsze dopasowanie do powierzchni, przylgnięcie przy samych brzegach (jak powinno mieć to miejsce na osłonach podwozia) – musiałem je samemu doginać, pomagać im skalpelem. Niestety, tu mogło być lepiej). Po raz pierwszy pracowałem też z riggingiem od AK, którym zastąpiłem dotychczas stosowany drut. Wrażenia jak na początek bardzo pozytywne. Ten model uświadomił mi niestety, że się starzeję . Zmęczone oczy, ręce zaczynają się trząść, szybciej odczuwane zmęczenie WSZYSTKIEGO... Zrozumiałem, że 1:48 to kwestia czasu. #smugacienia Miłego oglądania, można naparzać!
  7. No faktycznie trochę szkoda. Ale i tak CHCĘ tam wleźć i zatrzasnąć
  8. Poza tym ujmujące są te drzwiczki. Da radę jakiś zoom na wnętrze kokpitu?
  9. Bardzo ładny. Uwielbiam takie jednośmigłowe cudeńka. Może przyczepiłbym się do lekko świecącej kalki, łoszem nieskalanej. Poza tym bomba.
  10. kozborn

    USAF Ju88A-4 Hasegawa 1/72

    Zakrętasy mnie kupiły. Wielkie brawa.
  11. kozborn

    MiG-25 1/72 Revell (ICM)

    Wspaniały brzuszek, podwozie, a zwłaszcza metaliczne pokrycie silników. Piękny. Brawo!
  12. kozborn

    Mikojan MiG-17 Airfix 1:72

    już bez tej kokieterii
  13. kozborn

    Mikojan MiG-17 Airfix 1:72

    Cudeńko, sam marzę o sklejeniu jakieś starszego srebrzystego miga.
  14. Powiem krótko: mega!
  15. kozborn

    Mistel 5 | Dragon 1:72

    Wygląda jak dziadek A-10 A tak poza tym - bardzo udany model!
  16. oj ładny, ładny. Zwłaszcza że mam dużą słabość do niemieckich myśliwców... Jeśli to nie problem prosiłbym o jeszcze jedno zdjątko, tak bardziej "centralnie od góry", żeby moc popodziwiać umaszczenie w całej rozciągłości
  17. Na razie dokończę fokę (fw190) a potem zabieram się za P-47 (będzie srebrzysty ). Potem MOŻE
  18. mnie powolutku nachodzi ochota na zrobienie takiego srebrzystego cudeńka... Bardzo fajny.
  19. Przepiękny. Nie przepadam za tą skalą, ale ten tutaj to wyjątek. Bardzo efektowny. Inna rzecz to figurki - moim zdaniem zawsze odbierają realizmu a model... zamienia się przy nich w zabawkę. Ale co kto lubi. Robota piękna. Wielkie gratulacje.
  20. kozborn

    F-4C Phantom II Tamiya 1:32

    I jednak poproszę o jakieś zdjęcie brzuszka jeśli to nie problem Jakiś zoom na podwozie?
  21. kozborn

    F-4C Phantom II Tamiya 1:32

    No właśnie takie mam wrażenie, że jest po całości trochę przetarty, jaśniejszy, jakby wykąpany w solance
  22. kozborn

    F-4C Phantom II Tamiya 1:32

    Piękna robota. Sam lubię potyrać trochę model, choć ten dla mnie jest ciut za mocno. Czy tam był jakiś jaśniejszy filtr zastosowany? Pięknie zrobione dysze. Miodzio.
  23. Chodziło mi o ten jaśniejszy paseczek dokładnie wzdłuż osi kadłuba, który zaczyna się na wysokości tylnej krawędzi skrzydeł i biegnie do przodu. Ale widocznie taka konstrukcja, może kwestia zdjęcia. W takim razie wszystko git! Mój BF of italeri nie wyszedł tak pięknie
  24. Oj ładny spód, podoba mi się bardzo. Trudno mi znaleźć słaby punkt! Coś m nie gra może z tym kantem pomiędzy skrzydłami na środku kadłuba, trochę w dół od podwozia - to zamierzone czy coś nie pykło ze szpachlą? Pięknie wszedł wash, gratuluję. Pomimo tak ciemnej barwy - nie narzuca się. Może odrobinę bym go podrdzewił ale generalnie szacuneczek! Ładnie się ogląda.
  25. Ale te linki to spiąłeś po mistrzowsku!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.