Skocz do zawartości

Andrzej_LK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 486
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Andrzej_LK

  1. Pięknie ci idzie.
  2. Andrzej_LK

    ORP Piorun 1/700

    Jaki to zestaw Flajhołka? Bo oni chyba do "N" nie dojechali jeszcze?
  3. Radek model jest zajepiękny i cacany. Rewelacyjne odcienie kolorów. A lot był transatlantic.
  4. Super, w twoim wykonaniu będzie na pewno cudeńko. Chcesz kwity?
  5. Ciężarówka, asfaltowiec czy wrecker?
  6. Tu są dwie bomby... obie rewelacyjne.
  7. Fajnie zobaczyć kolejną twoją pracę - jak zawsze cieszy oko. Brakuje mi trochę nawianego na pojazd i dookoła piachu ale to takie marudzenie. Z czego zrobiłeś tą piaskową powierzchnię?
  8. Ładnie pomalowany. Olsztyn już na niego czeka ?
  9. A był z Ciebie taki obiecujący "pancerniak" ? A tak na poważnie to klasa modele pływadeł, dla mnie jedne z najlepszych. Pozdrawiam.
  10. Znakomity model perełka prawdziwa sztuki modelarskiej. Pokłony i owacja na stojąco.
  11. Andrzej_LK

    FT 17 - Flyhawk 1:72

    Bardzo dobrze obfotografowany, zdjęcie z 2019 ? Tak na poważnie fotki raczej nie ma, ale o dziwo jest w sieci sporo tablic barwnych, swojego czasu też szukałem.
  12. Widziałem w Bielsku, wiele radości mi sprawił ?
  13. Andrzej_LK

    43m Toldi

    Bardzo ładnie zmalowany model i przyjemny dla oka. Gąsienice tylko wkleiłeś na odwrót. To niestety częsty błąd przy sklejaniu modeli IBG, sam się tak ostatnio przejechałem...
  14. Andrzej_LK

    FT 17 - Flyhawk 1:72

    Mi najbardziej podoba się Lis ? Piotrek utrzymuje, że na drugiej stronie wieży miał Kujawski ale jeszcze nie znalazł zdjęcia ? ?
  15. Obłędne zdjęcia od dołu, widać wkład pracy i kunszt. Gratulacje.
  16. Andrzej_LK

    FT 17 - Flyhawk 1:72

    Witaj w domu ? po co ci kalka? chwytasz 00 i malujesz gustowny napis.
  17. Wrota zaliczyły potężnego dzwona to i woda się zaczęła przelewać... efekt przecieku uratuje sytuację.
  18. Dziękuję za wszystkie opinie. Cieszę się, że Kraz się podoba. A diabeł jak zawsze w szczegółach... Jak pisałem powstał trudny kompromis między chęciami a możliwościami i cierpliwością. W pracy jest sporo punktów dyskusyjnych, niektóre zauważyłem sam, na inne dopiero zwróciliście mi uwagę. Czy za płytko? Nie wszystko pod ziemią musi być głęboko. O śladach po łyżce na wieży teciaka myślałem, ale zabrakło wyobraźni jak je zrobić. Działo L-11 jest wklejone dobrze. Górki wybranej ziemi są zaznaczone, ale na zdjęciach rzeczywiście nie rzucają się w oczy. Może wywieźli wcześniej gruzowikiem ? . Łyżka jest nieco wypolerowana, pewnie za słabo, o podeście nie pomyślałem, nie mam doświadczenia z koparkami....No i tytuł - w zamierzeniu model ma zaliczyć parę wystaw międzynarodowych. Digging in the past to nawiązanie do piosenki Petera Gabriela Digging in the dirt, ale pewnie słabo wyszło. Gdybym miał zaczynać raz jeszcze to pewnie pomysł "przegląd po zimie" byłby najlepszy. Praca nad Krazem to nowe doświadczenia, sporo się nauczyłem. Nie mam nic więcej na swoją obronę ?
  19. Zapraszam do galerii.
  20. Druga część galerii.
  21. No i koniec. Efekt to jak zwykle trudny kompromis między chęciami i możliwościami. Dziękuję wszystkim, którzy zaglądali do warsztatu, to wiele dla mnie znaczyło w chwilach zwątpienia. Miłego oglądania.
  22. Na spokojnie po paru dniach - dziękujemy za imprezę, jak się okazało największą w Polsce. Co na plus - bardzo dużo. 1. Pomysł i brak kompleksów wobec innych dużych wystaw. 2. Promocja, szata graficzna, oprawa..... 3. Ciekawe pomysły na nagrody promujące najróżniejsze dziedziny modelarstwa. 4. Całkiem fajna sala. 5. Jeżdżące eksponaty, Darth Vader i jego ekipa :-), 6. Rzadko spotykany rozmach imprezy. 7. Warsztaty mistrzów - było na co popatrzeć. 8. Zaplecze gastronomiczne i duża giełda - słowem wszystko o czym modelarz może zamarzyć. Na minus - 1. Połączenie punktu wydawania kart z rejestracją na miejscu, w dodatku w bardzo ciasnym miejscu. 2. Ilość kategorii, która chyba przekroczyła wartość krytyczną - warto pomyśleć o zmniejszeniu tej liczby. 3. Najsłabszą częścią było zakończenie - o nagłośnieniu już była mowa, szkoda, że nie przeorganizowano sali żeby stworzyć więcej przestrzeni na ceremonię. 4. Najcenniejsza (dosłownie) polska nagroda modelarska czyli Oskar wręczany był przy pustoszejącej sali - chyba można było wcześniej. 5. Najsłabszy element - podział nagród rzeczowych. Organizatorzy zgromadzili największą chyba pulę nagród w historii imprez modelarskich w Polsce. Zasady ich rozdzielenia (poza oczywistym obdarowaniem młodzików i juniorów) pozostają jednak tajemnicą. Zdecydowana większość medalistów wśród seniorów odeszła od stolika z miłym prezentem w reklamówce, najczęściej o znacznej wartości. Niestety, była też grupa laureatów, którzy mogli liczyć tylko na dyplom i medal. Trudno było zrozumieć, dlaczego medaliści dzielą się na sort lepszy i gorszy. To tyle obserwacji, życzę rozwoju i jeszcze lepszej imprezy za rok.
  23. Zapraszamy już teraz do Olsztyna na XI Festiwal Kultury Modelarskiej z II Memoriałem poświęconym Lechowi Dunajewskiemu. Więcej informacji wkrótce, rezerwujcie terminy w kalendarzu ?
  24. Zdążyć na Bielsko....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.