net_sailor
Użytkownicy-
Liczba zawartości
998 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez net_sailor
-
Mniej więcej wszystko od oszklenia w tył to było płótno, również z zagłówkiem. Przecież masz nawet pofalowaną fakturę imitującą zapadnięte płótno więc nietrudno się zorientować. Podobnie pofalowane masz stateczniki poziome, czyli znowu płótno a nie metal. Mnie to bardziej martwi położenie działek w skrzydłach - każde w inną stronę (zwłaszcza te w lewym skrzydle patrzą góra-dół ). Jednak ogólnie model jest bardzo efektowny i broń cię Panie Boże żebyś zabierał go koleżance do poprawek!
-
Super! Dla tych 9 malowań warto kupić 9 Tamijek! No dooobra, 2 są niemal identyczne to 7 wystarczy...
-
http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?p=962153#p962153 Pomysł nie jest tak naprawdę mój tylko GEM-a. Preparat bez rozcieńczania działa na srebrzące się kalki. Po rozcieńczeniu zmiękcza bardzo sztywne kalkomanie. Niedawno udało mi się nałożyć głowę orła na nosie Iskry "2001" z zestawu Mastercraftu. Nadruk i film były wręcz pancerne i naprawdę nic nie działało, ale tym zmiękczaczem jakoś uratowałem sytuację.
-
Wystawa modeli Redukcyjnych Gdynia 15.08.2016
net_sailor odpowiedział Drozdek → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Skromna z mojej strony, ale jest: https://goo.gl/photos/spM3gMQVxcAhMruY9 -
Widoczne na pierwszy rzut oka: - podwozie główne przeniesione poza obrys kadłuba do sponsonów podskrzyłowych - pojedyncze koło przednie - głowica termolokacyjna przed kabiną - dwa dodatkowe węzły podkadłubowe (obok centralnego) - dodatkowy wlocik powietrza u nasady statecznika pionowego
-
No to super. Ale LITENING III już masz? Co do reszty zestawu: Zostanie połowa GBU-39 --> w tej chwili tylko F-15E, w przyszłości F-35 AGM-154 --> patriotycznie polskie F-16 Harpoon i Slam --> jakiś Hornecik lub Super Hornecik pewnie się znajdzie
-
Wystawa modeli Redukcyjnych Gdynia 15.08.2016
net_sailor odpowiedział Drozdek → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
A jest jakaś elektroniczna rejestracja, czy tylko na miejscu? -
Te nowe pociski to właśnie GBU-39 Small Diameter Bomb. Amerykanie wprowadzili je w tym roku na uzbrojenie w swoich F-15E (testują je też na paru innych samolotach np. w przyszłym roku mają być wprowadzone na uzbrojenie F-35). Zostały zaadoptowane do Gripenów wraz z wielozamkową belką na 4 bomby: Może same bomby i pylon nie mają jakiegoś wyszukanego kształtu, ale po co się męczyć skoro Skunkmodels dawno Cię wyręczył: http://www.hyperscale.com/2010/reviews/accessories/sw48006reviewme_1.htm Odnośnie GBU-10 to można natknąć się takie zdjęcie (GBU-10 wewnątrz a GBU-16 na zewnątrz): Jednak jest to tzw. konfiguracja przeciążona, a nie zalecany na co dzień wariant operacyjny. W praktyce na tych belkach podwiesza się lżejsze GBU-49 Paveway II i GBU-12 Paveway II. Teoretycznie na węźle centralnym można podwiesić bomby serii GBU-10/12/16 Paveway II, jednak ze względu na bardzo "krótkie nóżki" Gripena zazwyczaj w tym miejscu wisi zbiornik paliwa. Teoretycznie możliwe, prócz RBS-15 na centralnym (dla nich przeznaczone są tylko wewnętrzne węzły podskrzydłowe). Zalecany w tym miejscu zbiornik. Jak wyżej. Też w sumie OK, tylko bez RBS-15.
-
Iris-T są na stanie od jakiegoś czasu tak jak zasobnik LITENING III. Meteory osiągnęły wstępną gotowość operacyjną na szwedzkich Gripenach C w zeszłym miesiącu (obecnie to jedyny samolot bojowy uzbrojony w te pociski!) wraz z modernizacją MS20. Ta sama modernizacja umożliwiła przenoszenie GBU-39 SBD. Zatem Gripen C po nowemu wygląda tak: Do standardu MS20 modernizowane są na razie szwedzkie Gripeny C, ale od przyszłego roku zaczną się prace przy czeskich samolotach, więc jak koś chce, to może zrobić sobie taką modernizację na zapas ;)
-
Matowy lakier humbrol-awaria
net_sailor odpowiedział Headhunter88 → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Czyli na minimum 3-kolorowego śmiglaka chciałbyś użyć jednej złederningowanej farbki? OK, nie mam więcej pytań... -
Domniemuję, że chodzi o Bf 109E. Lepiej brać Eduarda.
-
Matowy lakier humbrol-awaria
net_sailor odpowiedział Headhunter88 → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
To jestem ciekaw jak zrobiłbyś takiego "jednokolorowego" Apacza (mam nadzieję, ze jest dość bojowy, brudny i obdrapany): Żeby nie było, że to tylko "wypłowienia i brudy". Ile kolorów FARBY zostało użytych do malowania tego "jednokolorowego" śmigłowca? Można się pomylić o 3! Dla ułatwienia zbliżenie: -
Antena miała zwijacz, który trzymał ją w napięciu, gdy owiewka była odsunięta. Jeśli zwijacz się zepsuł lub go nie zamontowano w ramach oszczędności, to antena leżała na kadłubie. Antena jak antena, ale drut do kadłuba to się dopiero wyciągł temu modelu! Radio w środku chyba wyrwało się z podłogi i wisi pod sufitem Tzn. bardzo dyplomatycznie ujęte, że nic się nie zgadza z przedstawioną "dokumentacją". Kompletnie inny typ szewronu, kadłubowy pas zbyt wąski, a spirala na kołpaku dochodzi do samej nasady. Jaki jest sens męczenia się z robieniem własnych masek skoro ich meteorytyka leży? Niepotrzebne opancerzenie kadłuba to przy tym drobiazg. Co tam się stało na spodniej krawędzi usterzenia poziomego? Zerwało farbę, czy pociekło z góry?
-
https://www.facebook.com/brenzettmuseum?fref=ts
-
Artur, na Twoim miejscu napisałbym wprost do tego muzeum. Jeśli napiszesz, że to ktoś z rodziny to na 100% pomogą.
-
Oba modele z kategorii Si-Fi. F-19 nie było w ogóle poza jakąś artystyczną wizją, a F-117 ma bardzo, ale to bardzo, źle odwzorowany kadłub (nie chodzi o duperele, ale o dokumentnie skopaną całą bryłę). Pisałem wyżej żeby omijać z daleka.
-
To przynajmniej pochwal się co upolowałeś, żebym mógł pozazdrościć
-
Potwór z Bieszczad Ził-157, 1/72, ICM
net_sailor odpowiedział Kapitan1 → na temat → Klasa 5 - Dioramy
OK, dalej nie namawiam. Ważne, że spróbowałeś. Następnym razem wyjdzie lepiej :-) -
Potwór z Bieszczad Ził-157, 1/72, ICM
net_sailor odpowiedział Kapitan1 → na temat → Klasa 5 - Dioramy
To życzę Ci, żeby kiedyś wyglądał jak ten. Bo teraz niestety mało go przypomina. Zobacz jak wizualnie odcinają się drzwi szoferki, klamki zawiasy i blachy maski silnika - u Ciebie to się wszystko zlewa w jedną masę. Wash nie służy do "brudzenia" tylko do wyciągnięcia detali poprzez sugerowania światłocienia w zagłębieniach. Pojazd naprawdę ma potencjał, ale pozostaje on raczej niewykorzystany. Kompozycyjnie w całej scence brakuje mi bardzo sterty bali na pace. Rzucenie 2 kłód ot tak luzem bez specjalnego planu, czemu tak a nie inaczej, jakoś do mnie nie przemawia. Kierowca wrzuca dopiero te kłody na pakę (ręcznie?) czy je zrzuca, za bardzo nie wiadomo. Lepiej chyba jakby wóz stał już cały załadowany to każdy mógłby interpretować to jak chce, bez wielkiego filozofowania co i jak się odbyło. -
Do boju może nie, ale:
-
To podaj mi adres na PW. Wsadzę co trzeba w kopertę i wyślę. 1. Te zdjęcia są raczej fatalne i raczej nie oddają do końca szczegółowości elementów. No, ale przynajmniej jak ktoś ma wątpliwości to się nie "natnie". 2. Czasem to po prostu jedyne wyjście, bo model jest nieakceptowalny a nikt inny tego nie robi. Np. Eduard w swoich skądinąd świetnych zewnętrznie Ju 87 w ogóle nie uwzględnił odtworzenia kokpitu (pod oszkleniem nie ma nawet wycięcia w kadłubie na kokpit!). Dragon z kolei celuje w czymś w rodzaju kokpitów z odlaną wewnątrz załogą - z tym że ta "załoga" to dopiero najgorsze gluty (tutaj chciałem napisać człekopodobne, ale to nawet nie przypomina człowieka). Shelf Oddity to klasa sama w sobie. Mają rewelacyjny asortyment, choć na razie dosyć niewielki. Mam od nich blaszkę na dwumiejscowego F-15 i zestaw jest na tyle bogaty w różne warianty (kokpit, dysze, felgi kół), że obskoczę nią spokojnie nawet 2 planowane modele: późnego F-15E i wczesnego TF-15. Aha, ostrzegam że 1/144 wciąga jak bagno:
-
Trzeba jednak też uważać bo sporo z tego jak np. Rafale to wiekowe już modele, a jakość Mirage 2000 jest wręcz tragiczna. Widziałem, że masz model Rafale M n/b "32" z 11F. Jeśli chcesz je zestawiać razem obok siebie to mogę Ci zaproponować oznakowanie do n/b "31" z tej samej jednostki. Pasuje? Ewentualnie pomniejszony model z tymi samymi cyframi "32" też byłby ciekawy Jeśli z pudła to tak. Jak zaczynasz kombinować konwersje i przeróbki to wiadomo, że dłużej, bo klej czy szpachla muszą podeschnąć zanim przejdziesz do kolejnego etapu. Zarówno Rafale jak i Tomcat składają się znakomicie, choć oba mają swoje momenty wymagające szpachlowania i więcej obróbki. W F-14 jest to miejsce łączenia przedniej sekcji kadłuba z resztą. Rafale ma słabsze spasowanie podstawy statecznika pionowego z kadłubem i osadzenie oszklenia. Z resztą zobacz oba moje warsztaty to sam się przekonasz, Myślę, że znajdziesz tam sporo pożytecznych wskazówek do budowy wierniejszej repliki. Do Tomcata polecam vacu Brenguna. Z tymi Masterami nie szalej, bo może się okazać, że Twój egzemplarz nie miał np. pitota na nosie i połowa zestawu idzie w odpad, a boczne sensory możesz zrobić samodzielnie z drutu lub obciętego grota szpilki. Poza tym dodatków całe mnóstwo do modeli w skali 1/144 robi RetroWings: https://retrokitonline.net/product-category/aviation/retrowings-1-144/
-
A tak w ogóle robimy bałagan w wątku warsztatowo-konkursowym. Może by tak wydzielić tę dyskusję w stosowniejsze miejsce?
-
Jakbyś robił lądowego Rafale C to bez problemu mógłbym podzielić się oznakowaniem, bo tych mam spory zapas. Jednak tutaj byłaby konieczna konwersja RetroWings (mam taką na zbyciu za niewielkie pieniądze). Do Rafale M został mi komplet rondli low-viz z kotwicą, z tym że jest absolutnie minimalnie przesunięty - musiałbyś zobaczyć na foto czy Ci to odpowiada (darmo daję!).
-
Właśnie z uwagi na tego rodzaju traktowanie skali 1/144, staram się ją popularyzować coraz to lepszymi modelami wystawianymi w kategorii 1/72, jeśli nie ma akurat odrębnej klasy. Ogólnie mikroskala jest postrzegana jako "dobra dla dzieci", więc warto podnosić jej poziom dobrymi modelami i w ten sposób zachęcać seniorów do rywalizacji na tym polu. Oczywiście słyszy się przy tym różne komentarze, ale się nie zniechęcam i powoli widzę jak 1/144 zdobywa sobie miejsce na festiwalowych stołach. Z tym, że małe myśliwce są trochę słabo widoczne w tłumie. Coraz bardziej się skłaniam ku wielosilnikowym bombowcom/transportowcom/pasażerom jako odpowiedniejszemu materiałowi do robienia propagandy.
