ZTS były dostępne bez większych problemów. To znaczy przynajmniej wiele razy w ciągu roku była dostawa. Może początek lat osiemdziesiątych był gorszy, ale to tylko moje wrażenie, bo żadnej statystyki nie prowadziłem. Musiało być gorzej, bo w stanie wojennym Siedlce zaczęło produkować w opakowaniach zastępczych, nie było szansy na barwny druk.
Modele eksportowane na Zachód były głównie z pierwszych miesięcy produkcji. Łoś był powszechnie dostępny w Polsce dopiero od mniej więcej lutego 1984, a produkcja pełną parą na eksport była już od sierpnia 1983. Sam kupiłem bardzo wczesny zestaw w angielskim sklepie. Tak samo było już z Czaplami. KingKit 10 lat temu sprzedawał te z pierwszego wypustu za dwa funty.
Koniec lat osiemdziesiątych nie był już taki tragiczny. Matchboxy leżały w niektórych miejscach, albo pojawiały się jakieś małe ich dostawy. Przy szalejącej inflacji w 1989 roku trzeba było mieć nerwy i pilnować. Jak po dłuższym remoncie otworzyli CSH, to 6600 złotych za małe pudełko nie wydawało się już dużo. Dzisiaj można zmieniać ceny, ale wtedy to nie było takie proste, był od tego urząd i pieczątki. Następna dostawa była już ok. 20000 za sztukę.