Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. Moim skromnym zdaniem jest problem z osłonami podwozia. Są za długie, zakrywają za dużo koła. Obawiam się, że będą prawie szurały po podłożu swoją tylną częścią.
  2. Wszystko jest do zrobienia, ale coś będziesz musiał zniszczyć. Albo wloty, albo powierzchnię lewego skrzydła. Ja bym wybrał uszkodzenie skrzydła i potem dziurę po usunięciu wlotów szpachlował na gładko. Odklejenie tego bez widocznego uszkodzenia nie jest raczej możliwe.
  3. Spitfire serii EN miał oś odchyloną od goleni o całe 8 stopni. Te 4 stopnie, to modyfikacja z 1944 roku. Z tego co pamiętam z końca tamtego roku.
  4. Trzy minuty? Zależy czy wiesz gdzie co leży;) Nie jesteś pierwszym, który afrykańskiego Spitfire zbudował. Wystarczy przeszukać polskie fora. Jest jeden wątek, gdzie wszystko zostało b. dokładnie rozkminione. Gdybym trafił na Twój warsztat to bym Ci chętnie tamtą dyskusję wyszukał i podlinkował. Teraz to po ptokach. Linka między masztem, a sterem kierunku jest zbędna. http://spitfiresite.com/2010/04/spitfire-masts-and-aerials.html/2 Problem taki, że takie masywnie zerwane płaty farby dobrze wyglądają na śmigle metalowym, a na drewnianym dość dziwnie. Pierwowzór Twojego modelu, tak jak zdecydowana większość dziewiątek miał śmigło głównie z drewna (impregnowanego i powlekanego żywicami różnego rodzaju) , poza wąską blachą okucia na krawędzi natarcia łopat. https://www.flightglobal.com/pdfarchive/view/1942/1942%20-%202476.html Zdjęcie podwozia to jednak nadal późna dziewiątka. http://i61.photobucket.com/albums/h64/kermitfrog86/Spitfire%20mk%20IX/t05_zpszzovqmt6.jpg Patrz na wlot do gaźnika i skrzydło typu "e" i późną geometrię goleni podwozia do kompletu. Rysunek porównujący odchylenie osi od goleni. To jest i tak późna goleń, z nożycowym stabilizatorem, ale chodzi tylko o kąt.
  5. Dlaczego tak sądzisz? Na zdjęciu widać otwory zaklejone taśmą... Pisałem z pamięci, bez oglądania zdjęć. Widać, że z pamięcią nie teges:)
  6. To jest zdjęcie podwozia późnej dziewiątki. Zupełnie inna geometria niż w maszynach serii produkowanych w 1943.
  7. Rozkład plam mocno dowolny i z racji, że to była przemalówka to bardziej prawidłowe byłyby mocniej rozmyte granice kolorów. Koła pod złym kątem wobec goleni. Niepotrzebna linka anteny. Obicia na śmigle wychodzą poza okucia na krawędziach natarcia, tam gdzie już nie było metalu. Samolot miał moim zdaniem zredukowane uzbrojenie, bez zew. kaemów. Maszyna znana materiałów masa, wystarczyło trzy minuty poszukać, a tak to taki drugorzędny półkownik wyszedł. Jestem na nie.
  8. letalin

    P- 40 E Hasegawa 1/32

    Dobre to. Gratulacje!
  9. letalin

    TS-11 ISKRA by Kokos

    Arma Hobby i Ty zrobiłeś dobrą robotę Czepiłbym się osłony kabiny, która jest w pozycji półotwartej. W książce podają 45 stopni.
  10. letalin

    Fokker Spinn 1910 1:32

    Bardzo piękny jest ten fokker. Wielki podziw dla autora!
  11. Pokrak, którego zawsze lubiłem, chociaż znam tylko w wydaniu Hellera.
  12. Ja będę czekał na korekcje skrzydeł, silnika, usterzenia i kadłuba z Arma Hobby;)
  13. Większość z nas szarych oglądaczy nie zrobi tylu naciągów przez całą swoją karierę modelarską. Jestem bardzobardzo na tak!
  14. letalin

    IŁ-28 Trumpeter 1/72

    Dość ambitnie i wygląda, że z sukcesem. Podoba misię.
  15. Rzeczywiście miły w odbiorze:) Gdybym miał się czepiać drobiazgów, to mam silne przekonanie, że czarna linia na prawym skrzydle jest typowa dla późnych wersji Spitfire. W Mk.V była inna niż na lewym, czyli jedna linia prostopadła do kadłuba, dochodząca do blachy oprofilowania skrzydła. Pancerz za fotelem też Tamiya dała poczwórny chyba, wygląda b.poważnie, można było go tanim kosztem trochę pocienkasić. W oryginale było to 6mm.
  16. Kółko z fototrawionek i pewnie się wygięło pod ciężarem modelu. Trochę szkoda, bo poza tym wygląda pięknie. Gratulacje!
  17. WA 218 to był serial z jakim ten Wessex przybył do Australii. Tam mu zmieniono na N7-218 i tak latał przez całe swoje życie. Mam wątpliwości, czy taki układ z dużym numerem na burcie i serialem WA 218 wystąpił, bo te numery pojawiają się w czasie późniejszej eksploatacji.
  18. Bardzo miły dla oglądacza! Właśnie chciałem chwalić za smaczki, które wychodzą przy dłuższym oglądaniu fotografii i ten znacznik na kole chciałem wymienić Do tego zatrzaski okapotowania silnika, czy osłony luf kaemów. Jakie dokładnie farby użyłeś? Może to kwestia zdjęć, ale wydają się b.jasne. No i kółeczko się wygło temu Mustangowi ogonowe:)
  19. Tak sobie pleciemy jak przysłowiowe baby w maglu. Nic co mogłoby kogoś skaleczyć
  20. Cóż, ilość nie zawsze przechodzi w jakość. Ja potraktuję to RWD jako pierwszy model Headhuntera i zacznę odliczanie dopiero teraz:)
  21. Trza to wziąć na spokój. Bardzo niewielu potrafi robić ładne rzeczy od startu. Są tacy, ale to tak jak z każdym talentem rodzą się rzadko. Zrób 10 modeli, każdy trochę lepiej niż poprzedni. Ten jedenasty będzie dopiero "diagnostyczny".
  22. Tam jest łączenie górnej i dolnej części skrzydła. Szlif głęboki i szeroki był
  23. Wiesz, że to działa w obie strony? Mnie np. zupełnie zdemotywowałeś do uczestniczenia w tym wątku:)
  24. Dla mnie modelarstwo to próba odtworzenia szczegółów konstrukcji na podstawie zgromadzonej dokumentacji. Oczywiście jest kwestia jak bardzo chcesz się przybliżyć do tego co można nazwać doskonałym modelem. Jednak bez względu na to warto porównywać swój model z jakimś punktem odniesienia jakim zwykle są plany, zdjęcia oryginału, czy choćby model innego wykonawcy, który się przedarł przez zasadzki zastawiane przez wytwórcę zestawu. Ja mam np. wątpliwości co do tego jak jest u Ciebie rozwiązana część kabiny przed pilotem, pod wiatrochronem. Po pierwsze zostawiłeś tam krzywo schodzące się połówki części nad tablicą przyrządów i to od razu psuje wrażenie. Mam też wrażenie, że szlifując kadłub udało Ci się znieść dość wyraźnie przebijającą na burcie podłużnicę widoczną mniej więcej w połowie jego wysokości. Czyli poprawiając jedno, łatwo zepsuć drugie...To samo z górną powierzchnią kadłuba, która będzie się stykać z krawędzią spływu płata. Szlifując zrobiłeś tam ładną łukowatą linię Nijak ma się to do tego co było w RWD-5. Sieć jest pełna informacji:
  25. Oklaski! Burza oklasków! Bardzo piękna ta paskuda jest.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.