Skocz do zawartości

Tap-chan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 060
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Tap-chan

  1. A oto odpowiedź mechanika, który pracował przy Tomcatach:
  2. A co rozumiesz przez techniczną stronę? Że raz spadek ciśnienia w hydraulice powodował otwieranie dyszy a innym razem zamykanie? Jeżeli procedura wyłączania silników (a jakaś tam kolejność zapewne obowiązywała) byłaby przestrzegana, to chyba powinny zawsze być tak samo.
  3. A ja Ci wierzę.
  4. Ze zdjęć Marcina wynika, że teoria swoje a praktyka swoje. Nie wiem jak kiedyś w Navy, ale w USAF bywa tak: Z raportu wynika, że piloci regularnie od lat łamali procedury podczas startu, więc co tam kolejność wyłączania silników.
  5. Z jednej strony racja, ale z drugiej strony rozumiem miłośników powyższych, bo niby na kogo innego mają liczyć z tematem, Tamkę, Kinetica czy GWH?
  6. To wyszedł czy nie?
  7. A dlaczego, alternatywa jakaś zawsze jest: https://www.super-hobby.com/products/F-14A-Tomcat.html
  8. Chodzą słuchy, że osłona kabiny jest ze szlifowanego diamentu.
  9. A potem na ceny nowego Academy: https://exito.sklep.pl/pl/p/ACADEMY-12563-172-USN-F-14A-VF-143-Pukin-Dogs/54423
  10. Wygląda świetnie, ale pewnie i miejsca zajmuje, co? Chociaż może dla przyzwyczajonego do 1/32 to już nie tak bardzo.
  11. Nie jestem chyba wystarczająco stary albo bogaty - z jetów na składzie mam już tylko nieruszonego Tomcata Tamki i Su-30SM Zvezdy. Mam jeszcze kilka czołgów, ale to już modele z życia poprzedniego i jakoś nie mam całej tej chemii, żeby wejść w pancerkę.
  12. Tap-chan

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    Ciekaw jestem jak Ci ta Hataka wyjdzie. Z Hataką jest tylko taki problem, że trzeba sporo warstw, żeby zbudować kolor. Jest w moim odczuciu dosyć mocno "nasączoną" lakierem gloss, daje ładną powierzchnię, ale namachać się trzeba, Gunze położysz 2 warstwy, Hataką ze 4 do podobnego poziomu nasycenia. Z drugiej strony dużo trudniej przez przypadek przesadzić z zamalowywaniem preshadingu czy łatwiej o ładne rozjaśnienia paneli. No i wymieszać trzeba solidnie, nawet 4-5 minut, bo gęste osiada mocno na spodzie w odstanej farbie i nie jest tak łatwo rozbełtać jak Gunze czy Tamkę.
  13. No cholera, Dombeer! Chętnie rzucę okiem
  14. Ja chcę w zielone grochy! Dupsko gorzej mu się schodzi jak w HabiBosie. A myślałem, że chociaż w Hasegawie wszystko pasuje
  15. @Grzego aaaa Ty się do tych postów z listopada ubiegłego roku odnosisz?
  16. Zaraz, zaraz, to pół forum Ci tu eseje pisało, żebyś Ty sobie 2 migi skleił? Kultura wymaga dalszego ciągnięcia tematu.
  17. Pamiętam swój debiut i nie był tak kolorowy. Do tej pory stoi na półce i straszy Teraz czas na wspólną galerię z UB.
  18. @Grzego to o czym mówisz jest oczywiste i wynika z faktury powierzchni. Lakiery połyskujące są gładkie i wash nie ma gdzie wnikać, lakiery matowe są matowe, bo mają porowatą powierzchnię, w te pory właśnie wnika wash. Wash olejny nie powinien reagować z farbami nitro ALE jeżeli rozcieńczalnik nitro nie do końca odparował z warstwy lakieru (czyli nie stwardniał do końca od spodu) to będzie podatny na uszkodzenia mechaniczne. Wszelkim warstwom mokrym warto dać te 48h na związanie, ja osobiście po mokrej warstwie lakieru zostawiam model na co najmniej te 72h, bo zdarzył mi się przypadek właśnie ścierania lakieru jeszcze po ~40h (na F-14).
  19. Czy z puchy może być za cienka warstwa to nie wiem, ale może i tak być. Lakier zostaw na minimum 48 godzin, z zewnątrz może być suchy, ale pod spodem ciągle jeszcze nie do końca. Dużo czasu zajmuje mu odparowanie resztek rozcieńczalnika przez zaschniętą już po części "skorupę" na wierzchu. Te opary mogą powłokę lekko rozmiękczać, przez co będzie łatwa do uszkodzenia. W pudle trzymasz świeżo pomalowany model, po kilkunastu minutach może on już przestać siedzieć we własnych oparach i schnąć normalnie.
  20. Podstawowe pytanie, ile dałeś czasu lakierowi?
  21. Jak masz na nim lakier to czemu niby nie drapać? Ja w Su-27 przeskrobałem 2 linie po malowaniu całości. W F-14 tyłem cały górny hamulec aero, bo mi zanikł pod warstwami farb i lakieru. Od szablonu ostrożnie przeryłem, przetarłem gąbką 2000 > 3000. W linie i tak pójdzie wash, który zasłoni ew. inne kolory. No chyba, że w 144 jest to bardziej widoczne
  22. 0 zaskoczenia, znowu KRL, znowu świetny jet w 1/32. Przewidywalny do bólu. Używałeś szablonów czy robiłeś marmurek?
  23. Tak wyglądał, jak trafił do umieralni. Wash w liniach podziału, a poza tym pełniutki połysk. Położyłem tam jasny wash, ale wyglądał okropnie, więc dałem trochę ciemniejszy, który dobrze widać na żywo, ale w ogóle nie widać na zdjęciach. Kto wie, może jeszcze się pobawię, w końcu to połysk. Ja zrobiłem swojemu mocniejszy weathering nie celem osiągnięcia realizmu, bo (jak sam wytykałem KRL niedawno) samoloty CAG się mocno nie tytłają zazwyczaj. Ale to piąty samolot w kolekcji i na dodatek HB za 130zł, aż się prosi o wypróbowanie nieznanych, przećwiczenie słabo znanych technik. Poligon doświadczalny. Dzięki, dobrze, że się podoba, lubię samoloty w locie, bo to jest ich naturalne środowisko.
  24. Lakier matowy jest mętny. Nakłada się go jedynie delikatną mgiełką, nigdy na mokro a nawet nie na wilgotno. Jeżeli chcesz poprawić, to nałożenie na to co jest połysku i potem matowej mgiełki powinno rozwiązać problem. Chociaż może lepiej zeszlifować jakąś drobną gąbką nadmiar białego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.