Skocz do zawartości

Tap-chan

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 062
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Tap-chan

  1. Jest i kolejny z rodziny. Wciąż ciekawi mnie, co zrobią z tą owiewką.
  2. Mi najbardziej nie podoba się ten płot, mocno zakłóca sylwetkę. No i jeżeli mowa o modelu to raczej nieźle irytujące będzie usuwanie szwów z niego Najfajniej to Chally 2 wygląda jako totalny golas, może wypuszczą. Te szwy to i mi się rzuciły w oczy.
  3. A oto odpowiedź mechanika, który pracował przy Tomcatach:
  4. A co rozumiesz przez techniczną stronę? Że raz spadek ciśnienia w hydraulice powodował otwieranie dyszy a innym razem zamykanie? Jeżeli procedura wyłączania silników (a jakaś tam kolejność zapewne obowiązywała) byłaby przestrzegana, to chyba powinny zawsze być tak samo.
  5. A ja Ci wierzę.
  6. Ze zdjęć Marcina wynika, że teoria swoje a praktyka swoje. Nie wiem jak kiedyś w Navy, ale w USAF bywa tak: Z raportu wynika, że piloci regularnie od lat łamali procedury podczas startu, więc co tam kolejność wyłączania silników.
  7. Z jednej strony racja, ale z drugiej strony rozumiem miłośników powyższych, bo niby na kogo innego mają liczyć z tematem, Tamkę, Kinetica czy GWH?
  8. To wyszedł czy nie?
  9. A dlaczego, alternatywa jakaś zawsze jest: https://www.super-hobby.com/products/F-14A-Tomcat.html
  10. Chodzą słuchy, że osłona kabiny jest ze szlifowanego diamentu.
  11. A potem na ceny nowego Academy: https://exito.sklep.pl/pl/p/ACADEMY-12563-172-USN-F-14A-VF-143-Pukin-Dogs/54423
  12. Wygląda świetnie, ale pewnie i miejsca zajmuje, co? Chociaż może dla przyzwyczajonego do 1/32 to już nie tak bardzo.
  13. Nie jestem chyba wystarczająco stary albo bogaty - z jetów na składzie mam już tylko nieruszonego Tomcata Tamki i Su-30SM Zvezdy. Mam jeszcze kilka czołgów, ale to już modele z życia poprzedniego i jakoś nie mam całej tej chemii, żeby wejść w pancerkę.
  14. Tap-chan

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    Ciekaw jestem jak Ci ta Hataka wyjdzie. Z Hataką jest tylko taki problem, że trzeba sporo warstw, żeby zbudować kolor. Jest w moim odczuciu dosyć mocno "nasączoną" lakierem gloss, daje ładną powierzchnię, ale namachać się trzeba, Gunze położysz 2 warstwy, Hataką ze 4 do podobnego poziomu nasycenia. Z drugiej strony dużo trudniej przez przypadek przesadzić z zamalowywaniem preshadingu czy łatwiej o ładne rozjaśnienia paneli. No i wymieszać trzeba solidnie, nawet 4-5 minut, bo gęste osiada mocno na spodzie w odstanej farbie i nie jest tak łatwo rozbełtać jak Gunze czy Tamkę.
  15. No cholera, Dombeer! Chętnie rzucę okiem
  16. Ja chcę w zielone grochy! Dupsko gorzej mu się schodzi jak w HabiBosie. A myślałem, że chociaż w Hasegawie wszystko pasuje
  17. @Grzego aaaa Ty się do tych postów z listopada ubiegłego roku odnosisz?
  18. Zaraz, zaraz, to pół forum Ci tu eseje pisało, żebyś Ty sobie 2 migi skleił? Kultura wymaga dalszego ciągnięcia tematu.
  19. Pamiętam swój debiut i nie był tak kolorowy. Do tej pory stoi na półce i straszy Teraz czas na wspólną galerię z UB.
  20. @Grzego to o czym mówisz jest oczywiste i wynika z faktury powierzchni. Lakiery połyskujące są gładkie i wash nie ma gdzie wnikać, lakiery matowe są matowe, bo mają porowatą powierzchnię, w te pory właśnie wnika wash. Wash olejny nie powinien reagować z farbami nitro ALE jeżeli rozcieńczalnik nitro nie do końca odparował z warstwy lakieru (czyli nie stwardniał do końca od spodu) to będzie podatny na uszkodzenia mechaniczne. Wszelkim warstwom mokrym warto dać te 48h na związanie, ja osobiście po mokrej warstwie lakieru zostawiam model na co najmniej te 72h, bo zdarzył mi się przypadek właśnie ścierania lakieru jeszcze po ~40h (na F-14).
  21. Czy z puchy może być za cienka warstwa to nie wiem, ale może i tak być. Lakier zostaw na minimum 48 godzin, z zewnątrz może być suchy, ale pod spodem ciągle jeszcze nie do końca. Dużo czasu zajmuje mu odparowanie resztek rozcieńczalnika przez zaschniętą już po części "skorupę" na wierzchu. Te opary mogą powłokę lekko rozmiękczać, przez co będzie łatwa do uszkodzenia. W pudle trzymasz świeżo pomalowany model, po kilkunastu minutach może on już przestać siedzieć we własnych oparach i schnąć normalnie.
  22. Podstawowe pytanie, ile dałeś czasu lakierowi?
  23. Jak masz na nim lakier to czemu niby nie drapać? Ja w Su-27 przeskrobałem 2 linie po malowaniu całości. W F-14 tyłem cały górny hamulec aero, bo mi zanikł pod warstwami farb i lakieru. Od szablonu ostrożnie przeryłem, przetarłem gąbką 2000 > 3000. W linie i tak pójdzie wash, który zasłoni ew. inne kolory. No chyba, że w 144 jest to bardziej widoczne
  24. 0 zaskoczenia, znowu KRL, znowu świetny jet w 1/32. Przewidywalny do bólu. Używałeś szablonów czy robiłeś marmurek?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.