Skok kolosalny, ale jakoś nie podrodze było z fotkami. Tak na szybko to zauwążyłęm że zapomniałem wykończyć mocowanie poręczy na wieży - się poprawi. Mam nadzieję że będzie widac fotki, bo linki z google jakieś wyjątkowo krótkie są.
Zrobiłem nowe mocowania lin, bo trumpkowe są beee
Toczona lufa do KM-u.
Oraz z drutu zrobiłem osłonę na lampy.
Teraz muszę rozkminić malowanie.Nie chcę go za mocno zwraczyć, ale chciałbym zrobić zużycie farby, coś jak tu tyle że łagodniej.
I teraz nie wiem czy robić to na lakier do włosów, sól czy jeszcze jak? Maluję Tamiya więc będzie to trochę wyzwanie. Nie wiem też czy on najpierw był zielony i malowany na żółto czy odwrotnie. Na zielonym widać zółte odpryski, ale na zółtym zielone. No i jeszcze będize kwestia napisów. Chyba trzeba będzie coś z maskowaniem kombinować. No nic, sie zobaczy.