Skocz do zawartości

Wachmistrz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    625
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wachmistrz

  1. W oczekiwaniu na części zamienne: wlot powietrza i wiatrochron, podzieliłem model na pola warsztatowe. Tam, gdzie to możliwe zagruntowałem powierzchnię i zrobiłem podmalówki pod kolor bazowy (żółty), a w innym miejscach czekam na dokończenie prac klejarsko szlifierskich. Trwa też szpachlowanie garbu, gdzie podkład ujawnił szczelinę. Potem się wyrówna. Tymczasem wracam do kwestii kolorów na końcówkach płatów. Pierwsze pytanie, czy były to oznaczenia dywizjonu czy grupy? Drugie pytanie, czy w grupie były w ogóle oznaczenia czerwono-białe, jak na najniższym obrazku?
  2. Jeśli wsporniki robiłeś z metalowych profili, to gratuluję precyzyjnych pomiarów i zachowania geometrii. Metal nie spiłowuje się tak łatwo jak plastik, można się spocić. Świetna miniatura, oryginał to chyba jakiś ukraiński wynalazek.
  3. Lepiej nie będzie Tak robiłem powyższe zdjęcie
  4. Klasyk z klasą!
  5. Całkiem zgrabny LVG. Koledze @sianko rośnie konkurencja.
  6. Jakiś czas temu trochę części od Mustanga AH przysłał mi kolega @Woit. Wśród nich B8, czyli celownik. Po namyśle stwierdziłem, że nie uda mi się go lepiej odtworzyć i postanowiłem adaptować część do modelu, uzupełniając o szkiełko. Wkleiłem też klapy i wydechy, które uzupełniłem o fartuchy, hdyż część Academy słabo to odwzorowuje. Mam też wydechy id AH, ale są za małe dla Academy. Popracowałem też z wlotem powietrza. Mam szansę otrzymać wlot z Hasegawy od @HKK, ale to opóźni prace o 3 tygodnie. Co sądzicie, czekać, czy to co teraz obleci?
  7. W szmatopłatach nie ma takiej spiny kolorystycznej jak w drugowojennych czy współczesnych . Na podstawie tego zdjęcia nie jesteś w stanie stwierdzić z całą pewnością, jakiego koloru były te elementy. Według mnie kolor drewna dałby lepszy efekt. Wpływ wyboru koloru na trudność budowy według mnie jest minimalny.
  8. Fajnie, że ktoś podnosi temat polskiego lotnictwa u progu niepodległości. Literaturę zgromadziłeś imponującą, na wykonanie tych modeli nawet aż nadto. Też się pochwalę swoim Oeffagiem (skala 1/48) - zrobiłem dwa, w tym jednego z 7 Eskadry, por. Coopera: Oeffag - Galeria Życzę powodzenia, na pewno efekt będzie spektakularny.
  9. W pierwszej kolejności przemyśl, jak będziesz mocować wsporniki i naciągi oraz cięgła sterów i lotek. Czy schematycznie, czy też będziesz się bawić w śruby rzymskie. W jakiej kolejności. Następnie nawierć odpowiednie otwory i wykonaj elementy (rzeczone śruby). Zamontuj silnik, stateczniki, lotki, wózek podwozia itp. , ale tak, żeby Ci się to potem nie rozpadło. Pomaluj płatowiec i wsporniki. Zamontuj wsporniki i płat górny. Instaluj naciągi według wcześniej przyjętej kolejności. Zrób podmalówki i korekty. Sposób i jakość montażu wszelkich linek zdecyduje - obok malowania - o odbiorze tego modelu.
  10. Wachmistrz

    Po-2 ICM 1:72

    Pięknie się prezentuje. Gdybyś napisał, że to 1/48, to też bym uwierzył.
  11. Jestem pod wrażeniem rozprawy @greatgonzo. Przekładając to jednak na modelarski język zaznaczę tylko, że dyskutuje się tutaj o elemencie o wymiarach ok. 2 x 2,5 mm, wykonanym z kilku części, w tym jednej przeźroczystej. Jako potencjalny wykonawca mam wątpliwości, czy w tej skali do złapania są w ogóle różnice pomiędzy K14, N3 lub Mk. II. Tak, wiem, że może to być niepopularna opinia. Ale próbę podejmę. Zdjęcie przedstawia podobno celownik Mk.II.
  12. Dzięki @Jarekk, staram się, jak mogę. Ten wiatrochron sprawdziłem, nie mam takiego wrażenia, zresztą @HKK odpowiedział detalicznie. @HKK, jeśli znalazłbyś ten wlot, to chętnie bym skorzystał. Piłowanie tego, co jest, może różnie się skończyć. Daj znać, jakby co... Z celownikiem pomyślimy.... To był N3A lub B, żebym wiedział czego szukać? Gdyby ktoś mógł wrzucić rzut klap z góry, żeby widoczne były te otworki, to mógłbym jeszcze nawiercić przed wklejeniem.... Może być część z AH.
  13. Super maszyna. Zestaw anten poraża.
  14. Dzięki @Woit. Ten fragment jest trudno dostępny i do tego staje się widoczny dopiero po sklejeniu kadłuba z płatami. To miejsce było wyprofilowane jako gniazdo, które miało przyjąć klapy w pozycji zamkniętej. Trochę tam poborowałem. Po przyklejeniu klap ten fragment w dużej części zniknie. Tymczasem zabieram się za korekcję wlotu powietrza. Na tazie zakleiłem pysk, przystępuję do piłowania.
  15. Samolocik złożony do kupy, było trochę drapania przy łączeniu płatów z kadłubem, bo odcięcie klap pozbawiło strukturę punktów ustalających. Ogon przyległ bez żadnych przeszkód.
  16. Wachmistrz

    S.V.A.10 - Kopro 1/72

    Bardzo ładny, gratulacje!
  17. Po kilku tygodniach postęp jest niewielki. Zrobiłem te klapy i pomalowałem kabinę. Czas przyspieszyć budowę, bo to prosty model, a w głowie nowe pomysły.
  18. Dla osiągnięcia efektu „drewna” przed pokryciem Clear Orange warto pociągnąć malowaną powierzchnię ciemnobrązowym kolorem tzw. suchym pędzlem. Zwykle używa się do tego olejów artystycznych, ale przy tak małej powierzchni można też spróbować np. Vallejo Model Color.
  19. Wedle starych kronikarzy takie były modele w PRLu:
  20. Technologia wychylenia klap okazała się do bani. Trzeba będzie pruć i wymyślać na nowo. Tymczasem znalazłem trochę starych szpargałów. Niech tu zawisną jak dowód wiedzy naszych ojców o Mustangach:
  21. Kiedy odwiedzam dom rodzinny, myszkuję w starych szpargałach. Zresztą, ocalały tu także moje modele sprzed naszej ery. Dziś znalazłem to: A w środku to: W puszcze wciąż chlupocze farba!
  22. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku! Po świątecznej przerwie pora kontynuować warsztat. Postanowiłem wyjaśnić sprawę z klapami. Na zdjęciach stan obecny. Części odcięte od płata zostały pocienione, do części górnej dokleiłem pasek plastiku o grubości 0,13 mm, po sklejeniu uzupełniłem powstałą szczelinę lekko spłaszczonym patyczkiem do uszu (watę obciąłem). Po sklejeniu widać różnicę długości obu części, którą trzeba uzupełnić, co nastąpi wkrótce. Jestem przy lewej stronie, na której testuję technologię. Z prawą pójdzie łatwiej. Na szczęście plastik nie wymaga dużej precyzji, później to podszlifuję i zaślepię z obu stron.
  23. Wachmistrz

    Frajdolarzerka

    Już namierzyłem to urządzenie w sklepie, już zabezpieczyłem środki, już już widziałem siebie przycinającego powielane wielokroć elementy pod zadanymi kątami… a tu taka deeskalacja! BTW, dlatego wolę warsztaty z tłem warsztatowym niż z wysublimowanymi galeryjnymi fotkami. Można przy okazji czegoś się nauczyć.
  24. Modelarsko wspaniały. Ta rurkowa konstrukcja aż się prosi, aby wykonać ją z metalu.
  25. Wachmistrz

    -

    Czy można prosić fotkę spodu? Ciekawym kolorystyki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.