-
Liczba zawartości
1 304 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Michal_G
-
Fajnie maluchy wyszedł. Ze smaczków zwisy gąsienic jak to w IS-owatych. Przydała by się antena radiostacji i ew. belka do wyciągania z błota.
-
Co do zbyt szybkiego schnięcia farby - pomoże retarder (opóźniacz) do farb akrylowych, do dostania w sklepach dla plastyków. A co do wykończenia poprzednik dobrze napisał.
-
ModelCollect - nowy(?) gracz na runku. 1/72
Michal_G odpowiedział Mikele → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Koledzy czy orientujecie się jakie gąsienice daje Modelcollect do T-62 w 1:72, OMSH czy RMSH? Jeżeli OMSH to w kontekście postu powyżej spróbuję do nich napisać - potrzebne mi do T-55A od Revella. -
Wstępnie patrząc fajny. Upaprany jak by pod Kopenhagę albo do Renu docierał. Jak robiłeś belkę do wyciągania z błota (ciekawie wyszło zróżnicowanie kolorów)? PPK Malutka jeżeli dobrze widzę czarna - nie powinna być zielona? W wersji przenośnej na pewno zielona, mamy w GRH Południe Polscy Spadochroniarze Wojskowi jedną sztukę z oryginalną farbą. Więcej będzie się dało powiedzieć jak lepsze fotki (jaśniejsze i większa głębia ostrości) wrzucisz.
-
Pokazał się nowy model T-34/76 tzw. "wersja 1943" czyli z dwoma włazami w wieży i kopułką dowódcy. Są kalki na 217-kę por. Lacha z 1 BPanc. I co ciekawe "mix" kół (jednakowe wszystkie koła to nieszczęście przy próbach odtwarzania konkretnego T-34). Na moje oko to stary model "wersji 1942" (z jednym dużym włazem w wieży) z nową wieżą i kalkami. Czyli całkiem ciekawie się zapowiada. Zawartość zestawu można obejrzeć np. na stronie Jadaru. O ile Jadar czegoś nie pomytlał przy robieniu fotek to są w zestawie dwie wieże i dwa komplety kół! Kwestią otwartą jest dokładna wersja wieży (na fotkach nie widać). Otóż 217-ka miała wersję z "podcięciem" od dołu, na pudełku jest bez pocięcia, na schematach malowania z podcięciem. https://www.jadarhobby.pl/italeri-7078-172-t3476-model-1943-p-61121.html
-
Ciekawie się zapowiada. Gdzie to lokalizujesz? Pytam z powodu (jak to u mnie) broni strzeleckiej. "Czerwony" ma coś z rodziny G36, "Szary" coś z rodziny AK. Jedyne realne miejsce jakie kojarzę z takim połączeniem to u nas - G36 mają trochę policyjni antyterroryści, jak by zrobić Beryla to "Szary" był by żołnierzem WP, jak AKMS-a to też (no, raczej powołanym rezerwistą). Rezerwistów jak na razie nie powołujemy, ale kto wie jak będzie?
-
Koledzy przypomnijcie mi na których pokazach to było... Niestety widziałem tylko urywki w TV... Niska podstawa chmur, bodajże 1200 m. Nasze Iskry kręcąc w pionie weszły całym zespołem w chmury i odpuściły dalsze pionowe figury z uwagi na bezpieczeństwo. Ktoś na F-16 zmieścił się z pętlą ledwo między chmurami a ziemią. Za to Rosjanin na Su-27 zaraz po starcie poszedł w górę i przed chmurami zmieścił się z ósemką w pionie. Wrażenie ciągu 27-go było obłędne...
-
Miło usłyszeć że z ACE jest lepiej, daj znać jak wyjdą gąsienice - to był w ACE makabryczny etap sklejania.
-
Z takich wrażeń w dużo mniejszej skali to miałem okazję widzieć ostry start "Huzara" przy okazji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016. Mieszkałem wówczas blisko krakowskiego MLP, na jego pasie bazowały śmigłowce. I jeden wystartował w "Ghazni style" - czyli minimalnie podnosi się w górę, prawie szorując przednim kołem po pasie nabiera prędkości i przechodzi z dużą prędkością tuż (10-15 m) nad płotem oddzielającym pas startowy od ulicy Bora - Komorowskiego. Do dzisiaj żałuję ze nie miałem akurat cyfrówki ze sobą...
-
BWP-1 to ACE czy SModel? Jak ACE to będzie oda do szpachli i pilnika, w przypadku SModel walka z nacinaniem grzebieni gąsienic grozi. Ech że do dzisiaj nie ma porządnego wytryskowego BWP-1...
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Michal_G odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Jak już na dokumentację i literaturę zeszło. Pewnie spora część z Kolegów wychowała się na "Budowie plastykowych modeli samolotów" Krzysztofa Wagnera. U mnie na półce leży wydanie II z 1984 roku. Publikacja w zakresie podstaw jak najbardziej aktualna do dzisiaj. -
Fajnie wyszedł, leży u mnie takowy w kolejce. Może ew. zwis gąsienic za kołem napinającym (górny bieg) do lekkiej korekty, ciut bardziej wypukłe w dół powinny być). I lina holownicza by się przydała. Podstawowy kolor to jaka farba? Otwarta jest kwestia gąsienic. Revell dał RMSH, znam tylko jedno polskiego zdjęcie T-55 w wersji poniżej Meridy na RMSH (z Kopalni Wujek), pozostałe mają OMSH. Tyle że koszt żywicznych OMSH jest porównywalny z ceną całego modelu...
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Michal_G odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
No to ja w temacie nie lotniczym a żaglowcowym. Wygrzebałem stare zdjęcia (przepraszam za jakość, ale tylko takie mam) dwóch radzieckich modeli żaglowców, barków "Tawariszcz" i "Pourquoi-pas". Pierwszy nie malowany, wanty z jakiejś strasznie grubej nitki robione. Drugi kupiony w sklepie z zabawkami około 1992 roku, skończony kilka lat później. O tyle ważny dla mnie że był to pierwszy model "częściowo malowany" - nie podjąłem się malowania pędzlem podwodnej części kadłuba, ale pokład i maszty już pomalowałem, bo wykonane były z plastiku we wszystkich możliwych kolorach tęczy, z oczojebnym różem również. "Tawariszcza" straciłem przy kolejnych przeprowadzkach, "Pourquoi-pas" czeka na remont na szafie. Miałem jeszcze "Cutty Sark" czeskiej produkcji, też straciłem przy przeprowadzkach. Jakoś po zakupie "Pourquoi-pas" miałem kilkuletnią przerwę w zakupach modelarskich, około 1997-8 roku wpadam do niedawno otwartego sklepu "Pancerka" (niestety już nie istniejącego) przy Anieli Krzywoń (tak, tej z pod Lenino!) i oczy mi wyłażą - to są inne farby z importu niż Humbrole? To można przebierać wybierać a nie brać co tylko jest? W kilka lat sytuacja na rynku uległą diametralnej zmianie. -
Fajny. Jedna sprawa do poprawki, typowy błąd u modelarzy - artylerzystów, a mianowicie lemiesze ogona nie wbite w podłoże. Przy pierwszym strzale haubica potoczyła by się do tyłu pod wpływem odrzutu.
-
Całkiem całkiem. Tylko gąsienice kopią po oczach - górny bieg "wypukły ku górze" miejscami. To gumisie? Przydały by się okopcenia przy wydechach (jak W-2 przepalonym olejem nie pluje to znaczy że trzeba olej uzupełnić bo się zatrze), antena, belka do wyciągania z błota i liny holownicze,
-
A z T-55A Revella by podeszły? Nie wiem jak z długością będzie. To RMSH, chyba takie na jakich T-72 śmigały. A potrzebował bym OMSH, może masz na wymianę?
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
Michal_G odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Dokładnie, oznaczenia IS-2 zmodyfikowany lub IS-2M lub IS-2 wz. 1944 to po prostu nieformalne (Rosjanie ich nie używali!) określenie "późnych" IS-2, z płaską przednią płytą pancerną. "Oficjalnie" IS-2M to wersja z powojennymi modyfikacjami. -
Spróbuj dodać odrobinę medium do farb akrylowych Talensa - do dostania w sklepach dla plastyków. U mnie bardzo pomaga na zachowanie się Pactry przy malowaniu pędzlem.
-
W sprawie wytrać na gąsienicach - chodzi mi o stronę wewnętrzną. Prezentowane na zdjęciach z Syrii czołgi mają na kołach jezdnych gumowe bandaże, IS-y ich nie miały. Stąd mocne wytarcia od strony wewnętrznej gąsienic i na obwodzie kół.
-
Całkiem całkiem Egipcjanin! Brakuje mu tylko wytarć na kołach i gąsienicach (metal tarł o metal, to i mocno się wycierało, do połysku) i porządnego kopcia przy wydechach (co jak co ale W-2 plują olejem solidnie).
-
Bardzo fajnie wyszły białe oznaczenia. Jak by Saszka z Wanką od ręki szczotką maczaną w wiadrze z farbą malowali. Czyli nierówne krawędzie, ale bez zacieków które świadczyły by o walnięciu po 100 gram "gwardyjskiego wina" czyli spirytusu na głowę przed robotami malarskimi. Utrzymany realizm i o to chodzi.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Michal_G odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
W 1:720 miałem od Italeri model HMS "Hood", pancerniki kieszonkowe leżały w krakowskim Phantomie na tej samej półce. -
Całkiem ładna, aczkolwiek na moje wyczucie do WP 1939 za jasna. Ale to może być kwestia fotek. Plandeka rzeczywiście do wymiany.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Michal_G odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Miałem "Lenina", "Arktikę" i "Potiomkina" - sklejałem z ojcem, nie malowaliśmy, za to wyważyliśmy ciężarkami tak że pływały w wannie. -
Pomoc merytoryczna przy tworzeniu zestawu do polskich T-54/T-55
Michal_G odpowiedział martinello → na temat → Słup ogłoszeniowy
DDR-owiec ewidentnie na RMSH. Właśnie, kiedy pojawiły się u nas te gąsienice i czy dostały je wozy w wersjach poniżej Meridy? Sprawa interesuje mnie znowu w kontekście Revella w 1:72, planuję wóz z 11 batalionu czołgów średnich 7 ŁDD (w 1978 przeformowany na batalion czołgów pływających). Revell dał właśnie RMSH. Poniżej jedyne znane mi zdjęcie polskiego T-5x poniżej Meridy z RMSH (Koledzy spróbujcie określić jaka to wersja czołgu). Nazwa pliku wskazuje na Kopalnię Wujek w okresie stanu wojennego, ale sami wiecie jak to bywa z opisem zdjęć w necie... Lokalizację po napisie na murze w tle może uda się określić? Numer taktyczny pasuje do 10 DPanc, czyli jak najbardziej może to być Wujek.
