Skocz do zawartości

Michal_G

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 304
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Michal_G

  1. Michal_G

    T34/85 na osuwisku.

    Dokładnie o to chodzi. W gruncie sypkim (np. piasku) maksymalny kąt nachylenia skarpy (w stanie granicznym stateczności) jaki można uzyskać jest równy kątowi tarcia wewnętrznego gruntu. A ten dla piasków wynosi (nawet przy ekstremalnym zagęszczeniu) wynosi 35-36 stopni. Czyli z pasku to stać nie będzie, musiał by być grunt spoisty (np. glina) ale z takich bardziej solidnych (nie wchodząc w detale o wilgotności, stopniu plastyczności itp.). Przepraszam, ale statecznością skarp na chlebek, kiełbasę i masło do niego oraz modele zarabiam, to i odruchowo takie sprawy widzę.
  2. Całkiem fajnie broń wyszła. Aczkolwiek nie ma sensu taktycznego noszenie AKMS-a ze złożona kolbą. A robienie "obrzyna" (skracanie lufy) z wyborowego Mosina to zbrodnia wołająca o pomstę (te kb w dobrych rękach były naprawdę bardzo celne na duże odległości). Ale kto tam wie co komu w Zonie do głowy strzeliło, nie koniecznie sensownego.
  3. Michal_G

    T34/85 na osuwisku.

    Antena radiostacji by się przydała. Poza tym skarpa o takim nachyleniu z piasku nie ma prawa stać (nawet bez obciążenia czołgiem) - podstawy mechaniki gruntów (przepraszam, zboczenia zawodowe). Tak więc osuwisko to i może jest, ale na pewno nie piaszczyste. Resztę Koledzy już napisali.
  4. Po dłuższej przerwie udało się troszkę podłubać przy ZIL-e. Tym razem wnętrze kabiny, ciutkę przybrudzone pigmentami od MiG-a. Washa w zagłębieniach siedzenia chyba jeszcze trochę wzmocnię. Co prawda po zamknięciu kabiny i tak raczej "la psińco" (jak mawiają górale służący w Legii Cudzoziemskiej) będzie z tego widać... Koła - chyba jednak uda się rozkleić i poprawić, więc na razie wstrzymuję się ze skorzystaniem z oferty pomocy Przemka. Grześ - proszę popatrz na ostatnią fotkę, tak będzie lepiej niż było? Niestety zestawowe koła są sklejane połówek więc efekt "zachodzenia na siebie" bieżnika nie uzyskam...
  5. W temacie rur idących nad kesonem: w Ospreyu znalazłem informację o podziemnym zbiorniku na paliwo pomiędzy dokiem a Loarą. Może to rury służące do napełniania tego zbiornika?
  6. Limitowana edycja TKS-a z nkm-em 20 mm z dodaną metalową lufą https://exito.sklep.pl/pl/p/FIRST-TO-FIGHT-001-Wrzesien-1939-172-TKS-z-dzialkiem-20-mm-z-metalowa-lufa-Gazetka-w-zestawie-z-modelem-Edycja-Limitowana/49212
  7. Co do rur - raczej pasuje mi to do jakiegoś rurociągu technologicznego. Np. do tankowania statków stojących w doku (tak żeby można było tankować stojący w doku od strony "zewnętrznej"). Uwaga - to się musiało razem z kesonem przesuwać, żeby nie blokowało wyjścia z doku. Odpowietrzenie kanałów wlotowych do doku (służących do zalewania / odpompowywania doku) raczej nie - te by spokojnie wystarczyły pionowe, z jakimś kominem. Właśnie "kominy" na kolorowym zdjęciu to może być to. Zakładając że (tak powinno być!) że kanały idą głęboko w konstrukcji betonowej to "Campbeltown" raczej ich nie naruszył, powinny do dziś spokojnie działać.
  8. Od strony hydrotechnicznej jak na razie zastrzeżeń brak. Działaj dalej!
  9. Grześ dzięki za uwagę. Niestety to już nie do poprawienia... Nie rozkleję kół bez totalnego zniszczenia...
  10. Michal_G

    T-55 Revell 1:72

    Daj więcej fotek, zwłaszcza robionych bardziej poziomo.
  11. Że tak zapytam: dlaczego Koledzy od skali 1:35 tak narzekają na plastikowe gąsienice w układzie "trochę pojedynczych ogniw i dłuższe proste odcinki w jednym kawałku"? W 1:72 takie gąsienice daje wielu producentów (np. Revell, Unimodels) i naprawdę dobrze się sklejają. Efekt końcowy jest dużo leszy od "gumiaków". A może to kwestia producenta i Dragonowi takie gąsienice nie wychodzą?
  12. Michal_G

    Su-85 Miniart 1/35

    Solidnie styrany. Może daj więcej kopcia przy wydechach, W-2 mocno pluły olejem.
  13. Oj tam bić nie będę! Najwyżej spróbuję coś poradzić. Od razu (może niepotrzebnie, może to oczywiste) ale zwróć uwagę na fakt że keson (zamknięcie śluzy od strony Loary) w pozycji "zamknięty" musiał być zagłębiony w konstrukcję doku po obu stronach - nie mógł być "na styk" ze ścianą doku. Miał by wtedy bardzo parszywą statykę. O ile dobrze widzę masz zrobione tak jak trzeba. Liberty to tak raczej mało podobny do zbiornikowców - nadbudówka i komin na śródokręciu, zbiornikowce mają najczęściej na rufie. Ale jak nic lepszego do skombinowania nie ma...
  14. Rozsiadam się i oglądam. Temat dla mnie ciekawy, podwójnie. Po pierwsze ciekawa akcja, po drugie z zawodu jestem budowlańcem wodnym. Jak by trzeba było to Ospreya o ataku na St. Nazaire mam na półce i mogę zajrzeć. Zastanawiam się czy fajnym uzupełnieniem nie był by któryś ze ścigaczy idący "ile fabryka w silnikach dała" rzeką, dodał by dynamiki. Czy jest odpowiedni model w 1:700 - nie wiem.
  15. Michal_G

    ASU-85 Trumpeter 1:35

    35 das 6 PDPD zawsze mile widziany! Bardzo fajnie wyszedł zwis gąsienic. Trzeba by chyba mocnej wbić wóz w podstawkę, wygląda trochę jak by nieważki pojazd stał na trawie nie zgniatając jej. Belka do wyciągania z błota mocno się świeci, chyba że to kwestia fotek? Wash na kołach jak by dużo mocniejszy na lewej burcie niż na prawej. Biała antena? Podstawowy oliwkowy to jaka farba?
  16. Rura do forsowania przeszkód wodnych po dnie.
  17. Super detal! Z takich drobnych smaczków - oszklenie reflektora jak robiłeś? Bo efekt bardzo dobry.
  18. W 1:72 możesz zacząć od pojazdów z First to Fight. Proste, dobrze spasowane. Farby - a to już każdy ma swoje preferencje, ja maluję pędzlem akrylami (Pactra, Vallejo).
  19. Fajnie wyszedł. Jeżeli dobrze widzę na czwartej fotce prawa gąsienica miejscami odstaje od kół w górnym biegu - może da się jeszcze docisnąć i złapać na kleju CA?
  20. No właśnie na tą wadę smartfonowej optyki chciałem zwrócić uwagę. Jako czciciel kompaktów z dużym zoomem (kiedyś Konica Minolta Z-3, niestety w 2012 poległa pod gąsienicami T-34 na "Tarczy" w Opolu, obecnie Olympus SP-620UZ) wybranych z uwagi na robienie zdjęć z dużej odległości (imprezy militarne) mam takie doświadczenie że w w przypadku obiektów o wielkości modeli pojazdów wojskowych w 1:72 przy F poniżej 4-4.5 nie ma co marzyć o uzyskaniu ostrości całego modelu. W Z-3 ustawiałem koło 10 i głębia ostrości była jak malowanie. Lustrzanka nie jest niezbędna, przyzwoity kompakt też spokojnie da radę.
  21. Idea ciekawa. Tylko że widać po fotkach problem z głębią ostrości. Czyli zbyt słabe światło / zbyt ciemny obiektyw co wymusza solidnie otwartą przesłonę.
  22. Bardzo ładny. Brakuje co najwyżej liny od wyciągarki z hakiem na końcu, najczęściej zaczepionym o hak na zderzaku. Może jeszcze ew. mocniejszy wash na oponach by się przydał, ale możliwe że na fotkach go nie widać. Ciekawa idea z brudnym kołem zapasowym - przed chwilą złapali kapcia i zmienili.
  23. Na opony dał bym szarawo-piaskowy wash i ciut je podobnym odcieniem pigmentów lub suchych pasteli przybrudził.
  24. Michal_G

    Ził 131 ICM 1:35

    Złomowany albo malowany przez żołnierzy ZSW metodą "farba na rdzę, zanim odpadnie my już w cywilu będziemy, niech się potem koty martwią".
  25. A się podepnę. Przy nakładaniu fixera pędzlem pigment rozpuszcza mi się, efekt wychodzi jak bym pomalował farbą w kolorze pigmentu. Co robię źle? W związku z opisanym problemem stosuję metodę "posmarować fixerem a potem nakładać pigment".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.