Skocz do zawartości

Mikolaj75

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 833
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Zawartość dodana przez Mikolaj75

  1. Mikolaj75

    An-2 Bilek 1:48

    Kolega się obija, kolega pozoruje. Kilka choćby najlepszych części raz na miesiąc to zwyczajnie nie wypada. No weź się wreszcie do roboty. Ja już nawet grzdyla kończę, a u mnie nic szybko nie idzie...
  2. Tak już od kilku odcinków patrzę, no i dobrze jest, mebelki eleganckie. Tempo jest jakie jest, ale ważne aby krok po kroczku coś dodawać. Bez potrzeby nie przyspieszaj, trzymaj w ryzach detal. Aha, męczełem o to bezskutecznie Flachentego - to pomęczę i Ciebie - zastanów się nad wypełnieniem tych dziur po nitach kuleczkami, roboty będzie ale trudno, to się aż prosi
  3. Cześć, dzięki leon - Su ruszy jak brzdąca skończę, a to już w sumie chyba niedługo... Linki ogólnie wyszły tak jak niżej - pamiętajcie, że to około 3-krotne powiększenie: Mikele - no cóż, brzdąc w ogóle nie ma źle, mieszka w hangarze, oponki brudzi trawą tylko jak leci poza macierzyste lotnisko. Także nie tyle na bogato, co zgodnie z realiami. Poniżej fragment pasa 23 w Lipkach wg stanu na sierpień 2012. Wszystkie zabrudzenia i ślady mają swoją dokumentację Pozdrawiam - Mikołaj
  4. Jestem pod wrażeniem malowania - w mojej ocenie precyzyjnie zaplanowanego i wykonanego z możliwie szerokim zakresem wyeliminowania przypadku. Może w ogólnym entuzjazmie nie wypada trochę, ale ponieważ pisałem o tym w warsztacie - żałuję jedynie, że zrezygnowałeś z uwypuklenia nitów. Gratulacje
  5. Witajcie, prace trwają. Poniżej tablica, timer NAVCOMM (to biało-niebieskie wyglądające jak zabawka - naprawdę takie jest) oraz gaśniczka. No i przede mną jedno z najmozolniejszych zajęć - linki naciągające płótno na profilach... Na zdjęciu widać bardzo cieniutkie nitki plastiku - uznałem że najodpowiedniejszy będzie materiał dający się kleić extra thinem. niteczki zostały każdorazowo wygięte i ucięte z nadmiarem wygięcie jest niezbędne, aby zaimitować, że linka wchodzi w kółeczko - i tak jedna po drugiej będę teraz wklejał... Z innych zagadnień - startuję z podstawką... Pozdrawiam - Mikołaj
  6. Mikolaj75

    MiG 15 - 1:72 Eduard

    Witaj Mateusz, ładny model wykonałeś, jest potencjał na przyszłość. Rozwijaj warsztat i wiedzę o pierwowzorach budowanych modeli. Uważniej będę patrzył na Twoje kolejne warsztaty
  7. Mikolaj75

    PZL W-3A AJ Model

    Ok, na tych zdjęciach już trochę widać o co chodzi. Kwestia determinacji - zanim zacznę się i Ciebie nakręcać, to kilka skromnych sugestii, jak się zapędzę to daj znać, ew. pytaj lub zakończ przez pw 1. wywal na razie wszystkie elementy wnętrza i skup się na skorupie; 2. za Chiny nie wytniesz dobrze okienek u góry, takie rzeczy robi się nie poprzez ich robienie, tylko robienie strefy dookoła - wytnij zatem większą przestrzeń, wklej płaskie płytki, które będą odpowiadały krawędziom okien, następnie wypełnij ewentualne szpary i przestrzenie wokół, a następnie obrób do bryły kadłuba - skoro jak piszesz znasz warsztat Su, to zasadę tę masz pokazaną tam gdzie w kadłubie wykonywałem bardzo małe wzierniczki, których nie dałoby się obrobić poprzez zwykłe wycięcie w części zestawu. Kratkę w istocie popraw. Poza tym zorientuj się, czy nie ma w handlu blaszek, być może w jakimś zakresie będą pomocne - takie drobne kratki np. warto czasami użyć. Pozdrawiam
  8. Mikolaj75

    PZL W-3A AJ Model

    Ciekaw jestem co Ci wyjdzie z tego zestawu. Samo wyprowadzenie sylwetki na ludzi będzie zadaniem trudnym. Zaplanuj sobie zakres prac, a w szczególności zwróć uwagę, że podstawą powinna być dokładna obróbka, żeby nie pozostały zadziory, czy nierówna powierzchnia, a także odpowiednie pocienienie plastiku na otwarciach i przy oknach. Pomyśl też o sposobie wrzucania zdjęć, tak aby od razu były widoczne. Jeśli chodzi o kratki, to mój sposób na nie znajdziesz przy Su-20, tam gdzie wykonywałem otworki wentylacyjne uzbrojenia w skrzydłach. Powodzenia
  9. Wiesz, ja po prostu od dwudziestu lat nie mogę się pogodzić ze zmianą postaci szachownicy. Stąd od czasu do czasu, niekiedy poważniej, niekiedy w formie żartobliwej ten pogląd wygłaszam. A trafiło się u Ciebie, bo choć Ty uznałeś to za pomyłkę (formalnie prawda), to ja uważam, że pomylili się ci, którzy tak kazali malować na prawdziwym samolocie, nie szanując lotniczej historii i tradycji. A sam model podoba się, a jakże
  10. Zamiast wyłapywać ruch oporu, pomógłbyś im z pozostałymi szachownicami
  11. Mikolaj75

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    Ja mam taką oto sugestię, że niepohamowana chęć budowy na czas i brudzenia winna być jednak poprzedzona przynajmniej poprawnym sklejeniem - czystym, symetrycznym, bez widocznych spoin. Kwestia zdobywania wiedzy o oryginale to także odrębna problematyka. Spróbuj podejść z refleksją do zagadnienia czy faktycznie świetne są te wpisy, które cieszą się, że następna galeria już "za dwa tygodnie". Na razie spory spadek w rankingu świadomego odbiorcy porad i wskazówek. Wyraźnie zaznacz, czy rzeczywiście będziesz ich potrzebował przy następnym warsztacie. Jeśli natomiast taka budowa zestawu sprawia Ci przyjemność potraktuj moje uwagi jako zbędne. Pozdrawiam
  12. Ruch oporu działa Na razie tylko na spodzie skrzydeł, ale od czegoś trzeba zacząć!
  13. Rotax na swoim miejscu. Wyszło około 150 elementów (bez łoża i śmigła): Pozdrawiam - Mikołaj
  14. Mikolaj75

    F-14A Tomcat 1:48 Italeri

    Hmm... Wiesz, skoro zaczynasz malować od nowa, to może zacznij od odnalezienia jak największej liczby fotek dotyczących planowanego egzemplarza. Sądzę, że Tomcatsky - mimo pewnego braku dyplomacji na pewnym etapie z Twej strony - pomogą. Następnie spróbuj przeanalizować fotki i zrobić coś w rodzaju mapy zabrudzeń, przebarwień, smug, które będziesz chciał odwzorować. A potem kosultuj dalej... - bo to co piszę, zajmie trochę czasu...
  15. I u mnie Ale na razie jedno, bo wiesz - odjazdy w jednych obszarach wymuszają odjazdy w kolejnych. Inaczej model będzie niespójny. Dobrze rozważ zanim wkroczysz na tę zgubną ścieżkę...
  16. Hej, patentami chętnie się dzielę, a jeszcze chętniej podpatruję Ale chodnice to po prostu fototrawki - z wielokrotnie wspominanego zbioru elementów. Akurat w przypadku siatek nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań, aby korzystać z foto. Chłodnice w mojej motolotni są malutkie - szerokość niecałe półtora mm, robienie samemu nawet w siatek herbacianych nie wchodziło w grę zwłaszcza wobec gęstości kanalików oryginału. No i czasem można sobie coś ułatwić, zwłaszcza, że nie mam tu ani jednego elementu "z zestawu". W ogóle załamałem się listą rzeczy które jeszcze muszę tu zrobić, mimo, że wydaje się, że koniec blisko. Coś koło 200 elementów... No i podstawka...
  17. A ja Ci mogę przysłać parę buteleczek Lubuskiego, ha, ha No Panowie, co się dzieje? Na razie tylko jeden warsztat jest aktywny...
  18. Cześć, dziękuję za wpisy w imieniu własnym i krasnoludków Powolutku kompletuje się silnik: - podstawy chłodnic: Rury do wydechu - oczywiście ze spawami - ta długa jest oczywiście dużo za długa, chodzi o zachowanie możliwości dokładnego dopasowania do punktów stałych - wylotów w korpusie silnika i samego wydechu oraz łatwego malowania: Niebawem silnik powinien spocząć na łożu, pozdrawiam - Mikołaj
  19. Ciekawe potrafią być te what-ify. Podoba mi się wykonanie i dobór kolorów. Podobają mi się szachownice na górnych powierzchniach skrzydeł, nie podobają na dolnych i statecznikach.
  20. Bez przymiarek w tej branży nie da rady... Ładne rzeczy się tu dzieją, trzymaj tylko dyscyplinę.
  21. Mięczak
  22. Mikolaj75

    Mirage F1 CT Italeri 1:48

    Czyli jakie?
  23. Mikolaj75

    Mirage F1 CT Italeri 1:48

    F1 to ciekawy temat. Model również dobrze się prezentuje, choć po F-15 mam pewien niedosyt. Mam też wrażenie, że kolor szary jest niezbyt dobrze dobrany, choć na ostatnim zdjęciu wygląda inaczej niż na pozostałych. Co to za farba?
  24. Dziękuję za przychylne wpisy Mikele - na razie nie mam jeszcze konceptu co do podstawki, niewykluczone, że da się tam jakoś nad maluchem pochylić, żeby co nieco dostrzec, co może być trochę utrudnione z uwagi na to, że w końcu nad tym wszystkim zawiśnie płat... Silnik dostał osprzęt z prawej strony, a góra otrzymała 4 świece z przewodami - nie wybrzydzać za bardzo, bo te 4 świece są na dystansie 3,5 mm I takie pytanko - czy ma kto na zbyciu 2 cywilne figurki w 72, najlepiej facet i babeczka, tak jak załoga z dnia robienia dokumentacji? Myślę, aby ich wykorzystać jako dodatkowe podpórki płata, że niby obchód robią, bo coś mi się zdaje, że będzie kłopot - płat ma tylko jeden punkt mocowania... Pozdrawiam - Mikołaj
  25. A widzisz, wyczułem..! A Wisłą się nie przejmujemy, takie projekty wymagają upływu sporej ilości wody. No i nie pogniewałbym się na warsztat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.