Wash we wnęce podwozia - jest ok, ale następnym razem warto lepiej go wyczyścić.
Tak naprawdę wash ma dać nie efekt brudu (choć to także, jednak w F-16 te komory są dość czyste), ale raczej efekt światłocienia, podkreślić i uwypuklić wszystkie detale jakie tam są.
Dlatego warto dokładnie takie drobiazgi wycierać, najlepiej patyczkami do czyszczenia uszu.
Jeśli chodzi o owiewkę, to taki szew wbrew pozorom jest łatwo usunąć.
Tutaj masz to opisane krok po kroku jak to zrobiłem z owiewką w moim A-7.
Dodam jeszcze, że teraz gdy takie rzeczy poleruję pastami, to zaczynam jednak od Coarse, czyli najbardziej ściernej, potem dopiero Fine i na końcu Finish.
To jest robota na góra 10-15 minut.
Co do tej szpary, to wyszło jak wyszło, możliwe że to wina producenta że nie spasował tego dobrze.
Ale to nie jest problem, bo w tym miejscu łatwo to zlikwidować.
Możesz szpachlować szpachlą, albo szparę zlikwidować paskami polistyrenu, jeśli masz, a potem doszlifować na równo.
Szpachlówka też się sprawdzi w takim przypadku, nałóż, wyrównaj i jak wyschnie doszlifuj i już.