Skocz do zawartości

HKK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 423
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez HKK

  1. HKK

    Harlej mój - 1:9 Italeri

    Mój Dziadek miał coś takiego i dawał czasem pojeździć: To ja z sentymentu też chcę zbudować. I nawet znalazłem darmowy zestaw 1/10 do wydruku 3d na Cults. Całkiem zdetalowany. Przepraszam za offtop. Już nie będę.
  2. Klej akrylowy to przeźroczysta (lub nie) żywica akrylowa rozpuszczona w jakimś rozpuszczalniku. Takich klejów jest multum. Zwykle są przeźroczyste, ciągnące, nitkujące i agresywnie wonieją . Tylko z reguły nie wiemy z jakim rozpuszczalnikiem mamy do czynienia a to wpływa na kwestie agresywności wobec tworzywa. Może być aceton, MEK, MIBK, IPA oraz szereg inych plus ich mieszaniny. W związku z tym ja sobie klej robię sam w różnych odmianach: W tym konkretnym wypadku jest to klej na bazie acetonu i octanu butylu, bo żywicy światłoutwardzalnej nie rusza. Z handlowych odpowiedników, to Revell Contacta Special i Humbrol ClearFix to typowe kleje z żywicy akrylowej na łagodnych rozpuszczalnikach. Ja sobie robię taki z B72 i IPA lub B72 i MLT. Czasami (błędnie) klejami akrylowymi nazywają kleje PVA czyli np Micro Krystal Klear czy AK Ultra Glue. Ale one z akrylem nie mają nic wspólnego, bo oparte są na żywicy winylowej. Też się nadają do klejenia kabinek, ale słabiej łąpią. No i po zaschnięciu nie dają się już dobrze zmywać. Akrylowy zawsze da się zmyć rozpuszczalnikiem.
  3. Połówki skrzydeł sklejone na CA i też poszpachlowane żywicą. Podział technologiczny jest taki, że szpachlowanie jest potrzebne jedynie przy końcówce. Pozostałe łączenia są wzdłuż linii podziałowych - slotu i odchylanej krawędzi spływu, Przy składaniu połówek ze sobą, trzeba zwrócić uwagę na pasowanie. Można bowiem złożyć tak, że niby pasuje ale powstałe szczeliny są większe niż być powinny. Krawędź dolnej połówki może wymagać lekkiego przyszlifowania przy końcówce skrzydła. I wtedy pasowanie jest niemal idealne. Otwory pod kołki zawiasów mają tendencję do lekkiego zasklepiania się przy druku. Trzeba je nawiercić wiertłem 0.4 mm Zawiasy można by wklejać pojedynczo, ale to udręka, bo są naprawdę mikroskopijne. Dlatego projektant umieścił je na listewkach umożliwiających montaż wszystkich od razu W zestawie są 3 takie komplety, w razie jakby jakieś zawiasiki się oderwały i znikły w sinej dali. Wtedy brakujące można sobie doklejać pojedynczo przy użyciu mikroskopu chirurgicznego Ale przy pewnej dozie szczęścia wszystkie trafią na swoje miejsce od razu. Ja po wpasowaniu mocowałem je jeden po drugim rzadkim klejem CA. A po odcięciu listwy i przeszlifowaniu resztek mocowań, wszystko się trzymie mocno. Na pewno mocniej niż gdyby zawiasy były drukowane razem ze skrzydłem. Próbowałem i mimo ostrożności zawsze się jakieś ułąmały przy sklejaniu i obróbce skrzydła.
  4. To małe elementy, proste do wydrukowania. W zasadzie każdy dysponujący żywiczną drukarką powinien bez problemu sobie z nimi poradzić. Popytaj w okolicy W zasadzie, to kolega koledze powinien to druknąć za postawienie piwa, bo koszty są pomijalne. Punkt 9 warunków licencji mówi: Licencja obejmuje wykonywanie akcesoriów w drukarce 3D wyłącznie na potrzebny własne Klienta i nie dotyczy wytwarzania akcesoriów z przeznaczeniem ich do sprzedaży lub w innych celach komercyjnych.
  5. W zasadzie jakakolwiek żywica do druku. Ja akurat tutaj używam zarówno do klejenie jak i szpachlowania czarnej Anycubic Tough 2.0 bo lepiej ją widać. Jest też nieco gęsta, więc potrafi przytrzymać małe elementy przed utwardzeniem Choć nie tak dobrze jak klej. Ale dosłownie każda żywica się nada. Czasem używam przeźroczystej jeśli trzeba przyczepić jakiś już pomalowany detal. Do typowego polistyrenu szpachlowanie żywicą UV sprawdza się gorzej. Żywica nie trzyma się go tak dobrze i może się łuszczyć przy szlifowaniu.
  6. Połówki sklejane rzadkim CA. Ale szpachlowanie szczelin to już żywica. Nie ma skurczu a wręcz nieco puchnie przy utwardzaniu. Łatwo się szlifuje. Tu oczywiście będzie trzeba pryśnięcia podkłądem i poprawek. Ale w porównaniu do szpachlowania i szlifowania CA wszystko idzie dużo szybciej. Wklejenie kratownicy to też próba cierpliwości i przecyzji. Ale znowu, przy użyciu żywicy wszystko jest dużo łatwiejsze. Przede wszystkim ma się nieograniczony czas na pasowanie i poprawki przed utwardzeniem.
  7. Podłoga i detale wnętrza nie powinny sprawić specjalnych problemów. Ale wszystko jest dość filigranowe i delikatne, więc klejenie może być wyzwaniem. Ja do detali używam po prostu żywicy do druku nakładanej drobnym pędzelkiem. Najlepiej żeby żywica była dość gęsta (lepka) dzięki czemu drobiazgi będa się trzymać przed utwardzeniem. Potem parę sekund świecenia latareczką UV i gotowe. Czysto, szybko i przyjemnie. Ale metoda nie nadaje się do zakamarków i większych powierzchni, gdzie światło lampki nie dotrze. Nieutwardzona żywica z czasem rozsadzi spoinę, a i utwardzone tworzywo może pękać pod jej wpływem! Ostatnia przymiarka osłony przed sklejeniem połówek
  8. Nie będę opisywał technologii wycinania drukowanych części z podpór. Każdy ma swoje własne sposoby, ale jedno jest pewne - ostrożność, precyzja i dobre, ostro zakończone cążki to podstawa. Zastosowane żywice nie są specjalnie kruche i wytrzymują wygięcie, ale polistyren to nie jest. Można by użyć jescze bardziej elastycznej żywicy, ale wówczas kosztem oddania szczegółów i pasowania. Na początek trzeba wkleić boczne okna. Tutaj - na klej akrylowy. Jest lepki i szybko łapie ale nie zasycha szybko i umożliwia pozycjonowanie. Można go też w razie czego zmyć alkoholem czy MLT. Dla oszczędnośći czasu nie usuwam śladów po podporach we wnętrzu, nawet tam gdzie mogą być widoczne. Ale oczywiście warto to zrobić Drzwi kabiny też lepiej wkleić od razu. Górne krawędzie zostawiam niedoklejone, żeby je później odpowiednio dogiąć gdy już kabina z kadłubem będzie miała docelową geometrię. Aby spasować połówki kadłuba lepiej jest od razu wkleić przegrodę ogniową. Pasowanie misi być niemal idealne. To co poniżej nie przejdzie! Mimo, iż szczelina na oko jest niewielka i da się bez problemu zaszpachlować, to osłona kabiny i kratownica już się nie dopasują. Dokładne wklejenie przegrody ogniowej jest kluczowe. Jeśli się nie uda, trzeba ją podszlifować tak, aby połówki kadłuba zeszły się perfekcyjnie. Dobrze jest również przymierzyć wiatrochron dla pewności.
  9. Zestaw którego powstawanie opisałem w innym wątku ujrzał w końcu światło dzienne. Jak wspominałem, trafi na Cults w postaci plików STL do ściągnięcia (za opłatą ok 30 PLN). Póki co jest również w ograniczonym stopniu dostępny w postaci wydrukowanej, z kompletem kalek, masek, vacu itp. W ograniczonym, bo muszę zrealizować już złożone zamówienia a wysyłka z UK na większą skalę jest po Brexicie obarczona licznymi problemami - przede wszystkim koniecznością rozliczenia się z VAT-u w Pl. W przeciwnym razie przesyłka może zostać "ovatowana" w Polsce i obarczona dodatkową opłatą za fatygę. Jestem w trakcie rozmów z potencjalnym sprzedawcą/dystrybutorem w Polsce, ale to jeszcze nic pewnego. Więc na razie, kolejni chętni będą musieli poczekać do lutego/marca, kiedy będę mógł przywieźć jakąś większą partię ze sobą do Polski i stamtąd wysyłać. A na razie, warsztat pokazujący jak to wszystko wsię składa do kupy i jak wygląda. Ze względu na ograniczenia czasowe, budowa będzie w postaci surowej, bez malowania z minimalnie koniecznym szpachlowaniem i podkładowaniem. Ma za zadanie zwrócić uwagę na potencjalne pułapki i pozwolić na uniknięcie grubszych błedów w trakcie budowy. Co nie znaczy, że ja w tym warsztacie zupełnie błędów uniknę. Ale będę się starał. Na dodatek każdy będzie się mógł przekonać, czy zestaw jest dla niego i czy efekt jest warty wydania pieniędzy. Na początek inbox: Zestaw mieści się w pudełku formatu 25cmx18cmx6cm. Pudełko jest bardzo "ekologiczne", ale za to solidne i grube. Na wieczku wita nas niewyszukana grafika w stylu vintage. W środku, samoklejna torebka mieszcząca ulotkę w jęz. angielskim z rysem historycznym i uwagami do budowy modelu. Ma też link i kod QR do ściągnięcia instrukcji w pliku PDF. W torebce znajdziemy też komplet masek kabiny i zestaw kalkomanii z oznaczeniami wszystkich RWD-9S z Challange 1934. Kalki są wykonane metodą druku laserowego CMYK + biały toner. W powiększeniu widoczny jest raster na logotypach Aeroklubu i VDM (śmigło) ale potrzeba naprawdę dużego makro. Ze względu na technologię druku, przeźroczysty film jest na całej powierzchni arkusza i oznaczenia trzeba sobie wyciąć przed zamoczeniem. Można to robić z naddatkiem, bo film jest cienki i dobrze reaguje na płyny. W niedalekiej przyszłości, będą dołączone maski do malowania bocznych oznaczeń. Ci którzy zanabędą zestaw wcześniej, będą je mieli dosłane za darmo. Części drukowane są umieszczone w przegródkach z gąbki. Gąbką zabezpieczone jest również dno oraz "sufity" niektórych przegródek. W efekcie opakowanie choć skuteczne, jest dość amatorskie, ale przy jednostkowej produkcji inaczej się nie da. Zestaw ma oszklenie wykonane w druku z przeźroczystej żywicy. Po wypolerowaniu i pokryciu bezbarwnym lakierem, części będą wystarczająco przejrzyste jak dla skali i rozmiarów modelu. Ale dach kabiny z wiatrochronem został również dołączony jako wytłoczka vacu. W bonusie jest też drukowane kopyto (wymaga polerki) gdyby ktoś chciał sobie tłoczyć samemu. A nawet jeśli nie, to przyda się przy wycinaniu osłony do odpowiedniego kształtu.
  10. Ostatnio wyszła na jaw informacja zupełnie, przynajmniej dla mnie, szokująca. A może jeszcze bardziej szokujące jest to, że wyszła tak późno. Otóż wszystkie drukarki korzystające z paneli LCD 9.6" 16k są pozbawione możliwości antyaliasingu i wygładzania. Czyli m. in. Saturn 4 Ultra 16k, UniFormation GK3, Halot X1, Sonic Mighty Revo 16k. A w przyszłości następne, bo ekrany w okolicach 10" o rozdzielczości mniejszej niż 16k nie będą dostępne. Dlaczego brak AA? Z oszczędności. Ekran 16 k wymaga przesłania olbrzymiej ilości danych. Potrzebuje więc szybszych chipów sterujących. Ale można zamiast 8 bitów na piksel przesyłać tylko 2 lub 3. I problem z głowy, kosztem informacji o odcieniach szarości. A wyświetlanie piksela z niepełną jasnością umożliwia de facto zmniejszenie plamek z żywicy na krawędziach. Bez uszczerbku na jakości. To właśnie oznacza zastosowanie antyaliasingu. W efekcie, drukarki z panelami 16k dają mniejszą szczegółowość niż można było się spodziewać. W pewnych wypadkach mniejszą niż na panelach 12 czy nawet 8k przy tym samym rozmiarze panelu. Najgorsze jest to, że recenzenci milczą na ten temat, a niekiedy wręcz kłamią twierdząc że AA działa. A nie działa. W ogóle. W efekcie, mimo że schodkowanie płaszczyzn jest teoretycznie (tylko czasem) mniejsze, to pozbyć się go nie sposób, co było wcześniej możliwe.
  11. SP-DRA ze śmigłem Letov w trakcie zawodów. Ze względu na smuklejsze końcówki łopat, łatwo odróżnialne od VDM Czeski OK-AMD Nb. polski SP-DRB też miał napis "Walter" na pierścieniu Townenda. Śmigła nie widać, ale nie ma powodu przypuszczać, że w odróżnieniu od pozostałych "Walterów" dostał inne śmigło. Logo Letov jest zamieszczone w zeszycie Stratus-a Samolot Po Polsku nr 10, poświęconym RWD-9
  12. @Wojtek59na zdjęciach z Challenge RWD-9W mają śmigła Letov a nie VDM
  13. Ale logo na śmigle inne
  14. Elementy do RWD-9W, czyli tego z silnikiem Walter Bora i śmigłem Letov. Nieco krótszy kadłub z tyłu oraz niższy statecznik i ster. Podobno. Zespół silnik da się poskładać nawet bez sklejania.
  15. Bo można model wyeksponować ze zdjętym śmigłem. A pasy to będą na kalkach albo razem z drukowanym fotelem, bo blaszek chyba AH już nie daje. Zreszta aftermarketowych pasów do samolotów RAF-u jest pełno.
  16. HKK

    Aerograf cz.2

    No to masz chyba nietypowe potrzeby. Końcówka żeńska to szybkozłączka, nie? Jest zwykle na stałe przykręcona do wężyka a męska do aero. Typowo to możemy mieć kilka aerografów, ale zwykle jeden, góra dwa wężyki. Chyba że chodzi o wyposażenie jakiejś modelarni.
  17. HKK

    Aerograf cz.2

    Nawet gdyby była, to ceną by się zapewne nie różniła od kompletu. Z punktu widzenia sprzedawcy to są groszowe sprawy, a klientów na komplet znacznie więcej.
  18. Fajny temat, dużo dobrej roboty i skraczu. Tylko dlaczego, ach dlaczego przy tym wszystkim zostały pancerne burty kadłuba i pancerna owiewka...
  19. Teraz wiesz jak to jest być niezbyt gzrecznie pouczanym.
  20. Czyli ty decydujesz co jest właściwe w jakim wątku a co nie? A dlaczego Ty a nie ja albo ktokolwiek? Może zostaw moderowanie moderatorom. Oczywiście swoją opinię na temat tego co być powinno w wątku masz prawo mieć i się nią podzielić. Ale napastliwa forma mi nie odpowiada. Przepraszam, jeśli teraz Ty poczujesz się dotknięty, ale każdy ma prawo do traktowania z szacunkiem.
  21. Kalki zostały w części zaprojektowane przez @Wojtek59więc nie mogę ich publikować do pobrania bez jego zgody. Ale jeśli nie będzie miał nic przeciwko, to owszem, dodam pliki. Na pewno dołączę plik z maskami do kabiny, bo to mój projekt. Wszystko w grafice wektorowej.
  22. Ale Ciebie obchodzi. Jeśli będziesz mia do wyboru ponieść stratę finansową na którą Twojej firmy (i Ciebie) nie stać lub narazić się na niezadowolenie klientów to co wybierzesz? Tak, tak wiem. Na dłuższą metę niezadowolenie klientów może prowadzić do większych strat. Ale na dłuższą metę to wszyscy będziemy martwi a pieniądze trzeba wydać teraz. Oczywiście pod warunkiem, że Answer-a rzeczywiście na wydatek nie stać, bo w przeciwnym razie, zachowują się skandalicznie.
  23. No to przecież uzupełniają. Nie chcę tu usprawiedliwiać ewidentnej wpadki, ale skoro się już zdarzyła, to trochę rozumiem producenta. Answer jest zapewne bardzo małą firmą, działającą na niewielkim zysku. Rozesłanie kilkuset (?) przesyłek do klientów to całkiem spory koszt na który być może firmy zwyczajnie nie stać. Ale oczywiście jest też możliwe, że firma przerzuca koszty swojego błędu na klienta, bo może się uda.
  24. Mały bonus w przygotowaniu
  25. Więcej o kalkach w wątku na str 4:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.