Skocz do zawartości

M.A.V.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez M.A.V.

  1. Witamy na forum Z książkowymi kompleksowymi opracowaniami po polsku jest ten problem że to są zawsze tłumaczenia wydań zagranicznych, więc już na etapie ukazania się ich na rynku wiadomości są min.5-10 lat nieaktualne. Poza tym takich kompleksowych "encyklopedycznych" (wydanych po 2000) pozycji brak... z tego co ja kojarzę to wyszła tylko jedna obszerna o tej tematyce, ale wydana przed 2008 więc już niezbyt aktualna (jeśli interesują Cie tylko nowości) : Cold War Submarines (autorzy: Norman Polmar & Kenneth Moore). Swoją drogą polecam bo to taka trochę obowiązkowa "biblia" jeśli interesujesz się tematem Jak interesują Cię konkretne i najbardziej aktualne informacje to radzę pokopać w internecie. Ja coś mogę podpowiedzieć w kwestii jednostek rosyjskich bo siedzę w temacie już dość długo - jak czytasz bukwy to o sowieckich o.p. polecam stronkę : http://www.deepstorm.ru/
  2. zacny szwabik się wykluwa
  3. Nie zaglądałem tu wcześniej ale bardzo mi się podoba Zawsze podziwiałem takie rzeźbienie od podstaw. Czemu akurat taka dziwaczna skala 1/96?
  4. Bajerancko - mi się na tym etapie podoba chociaż jeśli to miałaby być rzeka to rzeczywiście woda powinna iść bardziej w zieleń (wg mnie)
  5. M.A.V.

    X_19

    takie trochę klimaty SW-Mroczne widmo
  6. Bardzo ładnie wyszedł - adm Hipper byłby dumny Jedyne co mnie trochę kłuje w oczy to "lazur" wody... ale to może kwestia fotek więc się nie czepiam
  7. Jeszcze jedna sprawa w temacie - niestety już nie mogę edytować poprzedniego postu. Wyszło nowe wydanie wspomnień Karola Taube'go: Figle diablika błot pińskich: ze wspomnień marynarza (wydanie I w 1937) http://napoleonv.pl/p/10/1380/figle-diablika-blot-pinskich-ze-wspomnien-marynarza-marynistyka-szkutnictwo.html Dla przypomnienia: kpt.Taube związany był z Flotyllą Rzeczną od czasów wojny polsko-bolszewickiej (za którą został odznaczony VM) do 1928 gdy przeszedł w stan spoczynku. Po wybuchu wojny '39 więzień Starobielska, zamordowany przez NKWD.
  8. Mikolaj75 - określenie "spudła" w kontekście Twoich warsztatów to przecie oksymoron
  9. ło królu nazareński co ja pacze dawno nie widziałem takiego cudeńka pokłony Mistrzu PS: Jedyne przy czym bym jeszcze pokombinował to dał gdzieniegdzie jakieś większe trawsko albo krzaczora przy budynku - wg mnie trochę za ostre "odcięcie" miedzy budynkiem a trawnikiem (no i te okna stanowczo za czyste )
  10. spiton Marcin M. - dioramka kapitalna
  11. dawno tu nie zaglądałem --> ognisko kapitalnie wyszło
  12. M.A.V.

    X_19

    lubie Twoje warsztaty będzie total spontan czy montaż wg jakiejś koncepcji?
  13. lesio-69 - ależ mnie serducho cieszy że warsztat reaktywowany i Maria coraz piękniejsza brawo Ty !
  14. Gała - chyba konieczny odwyk od francuzowych klimatów ci od Surcoufa też pewnie tak kombinowali jak Ty
  15. skały super mi to się od razu ta dioramka kojarzy z takim obrazkiem
  16. cieciwa - nie upieram się, że nie używano klasycznych ciężkich kombinezonów. Nie mam konkretnej wiedzy na ten temat. Myślę że stosowali po prostu taki sprzęt jaki był dostępny, tylko tak sobie na chłodno myślę że praca takiego nurka, dociążonego stalowymi bucikami i brodzącego po kolana w mule musiała być bardzo ciężka. Z drugiej strony jednak taki kombinezon był dobrą ochrona dla nurka, chociażby przed zranieniem o jakieś ostre przedmioty leżące na dnie (np. konary zwalonych drzew). Jak było naprawdę ciężko stwierdzić Co do ciekawych archiwalnych zdjęć ze służby nurków z czasów II RP to polecam tą stronkę: http://www.hds-poland.org/index2.php?pid=p4390efb573920 A jeszcze w temacie "krypy nurkowej" - uważam że bardzo prawdopodobne, iż po remoncie i dostosowaniu jej na potrzeby nurków, krypa K-7 mogła wyglądać podobnie jak służący na Bałtyku Nurek (ten "pierwszy" Nurek, nie ten zatopiony w '39). Tylko oczywiście nie miała napędu i była mniejszych gabarytów (ale nadal będę się upierał że na pewno miała jakieś nadbudówki) ----------------------- EDIT : tak w ogóle jak kogoś interesuje przedwojenna tematyka nurkowa w PMW to polecam książkę p.Kariny Kowalskiej i p.Wiesława Wachowskiego Nurkowie Marynarki Wojennej RP (1919-1939) - dużo archiwalnych zdjęć, wiele publikowanych po raz pierwszy. A ponadto zapraszam do Muzeum Nurkowania mieszczącego się w Warszawie przy ul.Grzybowskiej 88 - mają więcej ciekawych eksponatów i pamiątek o tematyce nurkowej (też tych przedwojennych) niż w MMW w Gdyni
  17. bardzo dawno tu nie zaglądałem... jeśli dyskusja dotyczy tzw "krypy nurkowej" to niestety wszelkie rozważania co do wyposażenia, szczegółów budowy itd są wyłącznie spekulacjami bo o ile sobie przypominam, nie zachowały się żadne konkretne informacje w tym temacie. Może niepotrzebnie namące ale dorzucę swoje "trzy grosze"... Z tego co ja się orientuję to "krypa nurkowa" nie posiadała żadnego dodatkowego specjalnego "wyposażenia". Przypominam, że była to jednostka na której stacjonował oddział nurków - stacjonował - więc jednostka ta musiała mieć nadbudówkę gdzie owi nurkowie byli zakwaterowani na czas prac (również nocowali i jedli posiłki). Jeśli miałbym wysuwać jakieś sugestie, obstawiałbym iż była to po prostu jednostka bardzo podobna do krypy mieszkalnej, gdzie poza pomieszczeniami dla marynarzy-nurków były jakieś nieduże pomieszczenia magazynowe. Przy okazji dwie uwagi: 1) przypominam, że średnia głębokość tras wodnych na rzekach i kanałach w rejonie gdzie działała FP wynosiła ~1,5m !! Tak więc rzadko się zdarzało, że prace jakie wykonywali były typowo "głębinowe", tak jak w przypadku ich morskich odpowiedników (ćwiczenia oddziału nurkowego odbywały się na jeziorach i przy głębokości max ~3m). Na Polesiu głównym problemem podczas wszelkich prac "podwodnych" był muł, którego często było pół metra i gęsta plątanina podwodnej roślinności (jedno i drugie wg mnie wykluczało użycie przez nurków ciężkich kombinezonów typu "morskiego") 2) podczas ćwiczeń wiosną 1933 (lub 1935) szkolenie nurków odbywało się na jednostkowym "duecie" = do krypy nurkowej była przycumowana "na sztywno" krypa transportowa. I to właśnie na niej znajdował się cały potrzebny sprzęt jak wyciągarki, pompy itd. Taka sytuacja wg mnie dodatkowo sugeruje, iż "krypa nurkowa" była przeznaczona dla stacjonowania oddziału nurków, a podczas prac owego oddziału wszelka "graciarnia" sprzętowo-maszynowa znajdowała się na innej jednostce "pomocniczej". Wydaje mi się że te elementy pokazane na fotce to są części mostu pontonowego
  18. M.A.V.

    U.S.S. OHIO 1/350

    całkiem fajnie wyszedł chudyhunter ma rację co do "gał" - skoro takie masywne to mogłeś zdecydować się tylko na jedną
  19. W najnowszym specjalnym numerze Okrętów Wojennych (nr 67) jest obszerny artykuł o "mlecznych krowach" - jednostkach typu XIV
  20. Jacko - dzięki za super sprawozdanie
  21. Wywal gościowi ten karabinek z otwartej dłoni by prezentuje się to strasznie słabo
  22. wygląda bajerancko
  23. fajny pokrak Wygląda na bardzo krótki... ciekawe jak u niego było ze statecznością
  24. Dzięki na namiary Obczaje ich wyroby bo prezentują się bardzo zacnie. Markuz pisał o wodzie... mnie to bardziej brakuje jakiś figurantów do tego Mardera bo tak na pierwszy rzut oka sprzęt wygląda na trochę porzucony (biorąc pod uwagę całą dioramę)
  25. Jak to ma być granica owej sławetnej zony to wg mnie za niski ten płot... biorąc pod uwagę warunki "militarne" to powinien mieć ze 2,5m i nie na słupkach z bali.... Jakieś takie betoniaki przynajmniej: Chociaż mogę się mylić, bo jak już wiele razy wspominałem to nie moje klimaty i nie wiem jak jest w STALKERZE Nie wiem jaka to skala ale bardzo przyjemne fototrawione zasieki robi Aber dla skali 1:35 (od biedy sprawdzają się nawet do 48) - polecam bo finansowo też nie wychodzą źle Używałem też zasieków z PARTa ale są gorsze bo diabelnie delikatne....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.