meser262
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 162 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez meser262
-
[W] Tiger I (early production) - Takom, 1/35
meser262 odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
TAK. Ten model firmy Takom przedstawia właśnie autentyczny pojazd z czasów wojny. Pozdrawiam Krzysztof Moja odpowiedz dotyczyła konkretnego pytania. Jakie ma malowanie model Takoma (F01) tego nie wiem. Wiem że w modelu dali czerwone F01 z otokiem, a pojazd miał tylko otok biały. Pozdrawiam Krzysztof PS. Tygrys F01 miał uchwyty ma łopatę na przednim pancerzu. -
Takie małe wtrącenie - - nic istotnego, ale formalnego. Tak pojazdy z montowni Alkett'a, ale są wśród nich - "last" wersja ostatnia z "bujanymi" osłonami. Co nie zmienia faktu że malowanie fabryczne tej montowni. Pozdrawiam Krzysztof
-
[W] Tiger I (early production) - Takom, 1/35
meser262 odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
Wątek o innym Tygrysie, ale myślę że Kolega Thalgonis się nie pogniewa. Obiecuję będzie krótko. Tygrys z Częstochowy produkcja z pierwszego kwartału 1943 roku + MODERNIZACJE. Bliski krewniak Tygrysa z Bovington. Pozdrawiam Krzysztof -
[W] Tiger I (early production) - Takom, 1/35
meser262 odpowiedział Thalgonis → na temat → [M]Warsztat
TAK. Ten model firmy Takom przedstawia właśnie autentyczny pojazd z czasów wojny. Pozdrawiam Krzysztof -
To końcowy okres produkcji tej wersji pojazdu. I właśnie w tym czasie powstaje najwięcej różnic w pojazdach różnych montowni, a nawet tej samej montowni. Kwiecień 1943 roku jeden z pojazdów na przykład montowni - Krupp ma przedni pancerz bez dodatkowego wycięcia na peryskop kierowcy, a obok ma takowe wycięcie. - Vomag ma te wycięcia we wszystkich swoich pojazdach Maj 1943 roku - Krupp - jeden ma przedni pancerz oczywiście bez wycięcia na peryskop kierowcy, a obok na stanowisku stoi drugi z dopancerzeniem z wycięciem na peryskop, ale dokręcane śrubami - Vomag - jeden bez wycięcia na peryskop oczywiście dokręcane, a drugi obok taki sam tylko dospawany. Różnic było więcej, ale na tym przykładzie Widzisz że lepiej poszukać najpierw fotki pojazdu później zbudować model. Dodam że jest ogromna ilość zdjęć z których nie można określić charakterystycznych szczególnych cech danej montowni. Powiem tak delikatnie, ale i uczciwie. W tej publikacji nazwy montowni o które pyta Autor wątku podane są DWA razy : 1. str.3 w dziale o wersji "F" - w opisie ile jaka montownia zmontowała pojazdów w tej wersji - Krupp i tu ilość pojazdów ; Vomag i tu ilość pojazdów 2 str.4 w dziale o wersji "F2" i "G" - w opisie ile jaka montownia zmontowała pojazdów w tej wersji - i tu ilość pojazdów Krupp; i tu ilość pojazdów Vomag Ani jedno zdjęcie czy rysunek w tym i rysunki detali nie są rozpoznane nazwą danej montowni. Zdjęcia są całkiem niezłe, ale bez rewelacji. Nie ma żadnego zdjęcia z rozpoznanym/widocznym numerem seryjnym pojazdu (Fgst.). Opis zdjęć i rysunków zamieszczone na osobnej stronie wszystkie razem. Opis zdjęć powiedziałbym ... ... szkoda słów, przykład poniżej - str.21 fotki 029 i 030 - opis fotek str.6 - cytat - "Pz.Kpfw.IV Ausf.G , czołg posiada przyspawany dodatkowy pancerz" - chociaż można by, pokusić się o określenie montowni (029). Pozdrawiam Krzysztof
-
Niestety nie wiem co się znajduje na ramkach modelu RFM 5126. Ostatnie pojazdy tego pojazdu wyprodukowano w marcu 1945 roku. Więc ostateczna wersja jest z tego właśnie miesiąca. Z tych ostatnich pojazdów zidentyfikowano około 15-18 z ostatnią wersją koła napędowego. Sporo z nich ma założone gąski transportowe - na zmianę nie było czasu. Pozdrawiam Krzysztof
-
Panther Ausf. G 201 19th Panzer Division Warszawa 1944
meser262 odpowiedział jonathan → na temat → [M]Warsztat
Pasta nakładana od września 1943 roku do sierpnia /września 1944 roku. Ma takowy na 100%. Pozdrawiam Krzysztof -
Panther Ausf. G 201 19th Panzer Division Warszawa 1944
meser262 odpowiedział jonathan → na temat → [M]Warsztat
Środkowa boczna osłona podziurawiona podobnie też okrągła tuba, ale bok wieży cały - razem z tylną boczną częścią boku wieży. I dlatego to mi nie pasuje. Wygląda tak jakby ktoś mieszał coś w tym zdjęciu, aby to podkreślić. Wygląda mało realistycznie. "Parę" takich zdjęć z uszkodzoną pastą widziałem i wyglądało to zupełnie inaczej. To dość wczesna maszyna - nie wiadomo czy miała już zainstalowane gniazda na wieży do dźwigu które mieli montować w warsztatach polowych. Pozdrawiam Krzysztof -
Wewnątrz z zabezpieczeniem będzie wyglądał - powiedzmy dziwnie, nierealnie. Pocisk z zabezpieczeniem transportowym tylko do momentu podwieszenia go na dźwigu. Najlepiej przygotowany do załadunku, przed zdjęciem osłony. Pozdrawiam Krzysztof
-
Tom 2 zapowiadany na luty 2025 roku. https://www.panzerwrecks.com/product/panzer-krieg-volume-2/ Pozdrawiam Krzysztof
-
Panther Ausf. G 201 19th Panzer Division Warszawa 1944
meser262 odpowiedział jonathan → na temat → [M]Warsztat
Dziękuję za miłe słowa. Kolorowy obrazek sugeruje że pojazd (wieża) malowana była w kropki (zasadzka). Jest to przekłamanie. Pojazd pochodzi z wcześniejszej produkcji. Te "kropki na boku wieży to jakaś wada zdjęcia - moim zdaniem. Pojazd pochodzi z montowni Daimler-Benz , kamuflaż trójbarwny. Daimler-Benz montował wersję "G" od maja 1944 roku. Pozdrawiam Krzysztof -
, a teraz Mam zdjęcie z dobrze widocznym tym numerem i wyposażonego w błotniki. Tygrys ten przybył na "Czarny ląd" już w październiku 1942 roku. Nie miał jeszcze mocowań do błotników, filtrów , osłon wydechów itd. Na zdjęciu właśnie je otrzymał. Pomalowane na jaśniejszy kolor. Pojazdy w tym czasie nie miały włazu z tyłu wieży. Merytorycznie nie będę się produkował - bo to "Academy" - popatrz na wielkość krzyża na boku kadłuba i jak ma umocowany zasobnik pod lewym filtrem. Pozdrawiam Krzysztof
-
Zapowiadana na luty 2025 rok. https://www.panzerwrecks.com/product/einsatz-arnheim/ Pozdrawiam Krzysztof
-
Masz rację - nie wyrwana, ale moim zdaniem jest tam dziura. Cała klapa sięgała by do 4-tej śruby od krawędzi na czołowym pancerzu. Niekompletny zawias - moim zdaniem. Tutaj się nie zgodzę z Tobą - popatrz na rozmiary tego haka w porównaniu z klapą/włazem. Obok (tam gdzie jest to coś ciemnego czerwona strzałka) powinien być drugi zawias. I to jest moim zdaniem wyrwany drugi zawias z częścią klapy. Zawias w pozycji otwartej klapy. Pozdrawiam Krzysztof
-
-
Mam nadzieję że będzie to przydatne. Kolejny ciekawy pojazd. Tej wersji pojazdu - Ausf.J - przebudowanego na Pz.Bef.Wg - zmontowali 81 sztuk. Baza powstała w montowni Henschel, przebudowa w montowni Daimler Benz. Pierwotne pojazdy zmontowane między styczniem, a majem 1942 roku. Przebudowane w lipcu/sierpniu 1942 roku. Kadłub i wieża w wersji 8./Z.W. Klapa ta wskazuje że pojazd nie "załapał" się na nowe rozwiązanie wprowadzone około kwietnia 1942 roku. Pojazd ten był przeznaczony na front "tropikalny". Tak to korytko i antenę dodawano w wersji dowódczej z anteną 1,4 mb oraz doniczkę z anteną "gwiazdową". Tak w wersji drugiej. Wcale nie jest pewne czy miał usunięty wieżowy MG. Pz.Bef.Wg.Ausf.J zaczęto wyposażać w Schuerzen od około połowy 1943 roku. Całkiem możliwe że nie miał nawet przygotowanych mocowań do osłon. Bardzo prawdopodobne - dodatkowo wyrwana klapa nad przekładnią. (Mocowana była do zawiasów z przodu.) Przy wlotach powietrz do przekładni przyspawane dwa pręty - zapewne na dodatkowe gąski (pas gąsek). Pisz na bieżąco jakie Masz wątpliwości przy budowie modelu, najlepiej pokazuj zdjęcia części bo tego modelu nie mam. Pozdrawiam Krzysztof
-
Dużo pracy i czasu zainwestowałeś w ten model i podstawkę - to widać i to jak najbardziej doceniam. Szukasz potwierdzeń i porównujesz pojazdy danych wersji - super. Jednak wersja H jest to dość duży zakres różnic patrząc na początkowe detale wersji , aż do końcowych elementów tej wersji. Przykłady? Proszę bardzo - filtr powietrza, wizjery boczne kierowcy i radiotelegrafisty, osłony wokół włazu kierowcy i radiotelegrafisty, korytko anteny, przedni pancerz ... itd itd. Dodatkowo trzeba też koniecznie zwracać uwagę na montownię z której "pochodzi" dany pojazd. Bo różnice te też są istotne merytorycznie. Detale użyte w pojeździe który zbudowałeś były stosowane w pojazdach serii H - ale. Właśnie zawsze to ale. Niektóre detale które zastosowałeś w tym modelu wzajemnie się wykluczają. Przykład - osłony wokół włazów kierowcy i radiotelegrafisty (kwadratowe, kanciaste) - późny ausf.H kontra filtr powietrza nie montowany już od końca 1943 roku. To samo dotyczy korytka od anteny, bocznych wizjerów kierowcy i radiotelegrafisty nie montowane już we wczesnych wersjach H - stosowane do wyczerpania starych zapasów... itd itd. Tylna płyta (pomijam resztę) tylko dodam że montownia Nibelungen tam właśnie w tym czasie (od wprowadzenia filtra na prawym błotniku) przeniosła zapasowe gąski (3 szt.). Jeszcze taka ciekawostka - Nibelungen odwrotnie mocował łopatę - to co jest na modelu to Krupp, Vomag. Taki wariant mocowań osłon i samych mocowań stosowała montownia Nibelungen. Popatrz na trójkątne mocowania na stelażu do osłon. Dokładnie mówiąc na te przednie i tylne. Powinny być ścięte. Na osłonie wizjera kierowcy jest widoczny numer seryjny. Na tym zdjęciu (z Wikipedii) jest nieczytelny. Jednak dostępne są fotki tego pojazdu w lepszej jakości i wiadomo że to Fgst.90342 czyli ausf.J montowni Nibelungen. Dodam że w tym czasie połowa maja 1944 roku zaczęto pomijać w montażu na drzwiczkach bocznych wieży - porty wizyjne i pistoletowe. Jednak nie wszystkie pojazdy to objęło. Tak jak pisałem wcześniej idea czołgu w łanach zboża mi się podoba. Wykonanie podstawki nie było łatwe i też fajnie wygląda - realistycznie . Natomiast detale modelu w porównaniu z pojazdem ze zdjęcia już się nie bronią. Jednocześnie nawet gdyby to był inny pojazd w wersji H to również jest nierealny merytorycznie. Pozdrawiam Krzysztof PS. Na tym Forum sporo jest modelarzy i tych błędów można było uniknąć - założyć warsztat i uzbroić się w dużo cierpliwości.
-
Model na podstawce wygląda fajnie, ale z daleka - i nie wnikając w detale. Pierwszy detal widoczny z daleka - właściwie jego brak - kabel do lampy Bosh. Model BT-005 - (produkcja wczesny/średni ausf.H) produkcja koniec czerwca - początek września 1943 roku, a pojazd ze zdjęcia ausf.J z połowy maja 1944 roku montownia Nibelungen. To są dwie różne wersje pojazdu. Więcej pisać chyba nie trzeba - . Tak nowy. Fotka zrobiona w lipcu/sierpniu 1944 roku. Pojazd dostarczony do jednostki - czerwiec/lipiec 1944 roku. Pozdrawiam Krzysztof
-
Niestety nie wiemy o tym nic. Na zdjęciu nie widać żadnych anten ani mocowań. Nie wiemy jaka to była wersja d-cza - 267 czy 268 i kiedy dokonano modernizacji pojazdu. Myślę że możemy wykluczyć antenę ramową oraz antenę w starym miejscu po prawej stronie - choć nie widać miejsca montażu anteny lub jego zaślepki. Teraz trzeba wrócić do mojego wpisu wyżej w którym pisałem o mocowaniu wsporników osłon wieży. Zakładam - że ten pojazd z montowni Nibelungen uległ uszkodzeniu i został odesłany do naprawy. Podczas naprawy wymieniono między innymi w/w elementy, dodano Notek, usunięto lampy Bosh, zaaplikowano pastę "zimmerit" i dokonano modernizację na wersję d-czą. Czas w którym to dokonano - to - po wrześniu 1943 roku. Myślę że krótko po wprowadzeniu pasty ponieważ drzwiczki nie były mocowane w takim układzie już od czerwca 1943 roku. Mówimy oczywiście o częściach z montowni Vomag. Naprawa + modernizacja mogła odbyć w warsztatach polowych. Jeśli tak to trzy pierwsze śruby mocujące osłonę do pierwszego wspornika powinny mieć środkową śrubę wysuniętą lekko do przodu w stosunku do 1-ej i 3-ciej śruby. Mocowanie pierwszej bardzo blisko górnej krawędzi osłony. Modernizacja do wersji dowódczej mogła być wcześniej niż zastosowanie pasty "zimmerit". Gdyby ta modernizacja odbyła się w połowie 1944 roku też bym obstawiał ten wariant pojazdu z "doniczką" z tyłu. Jednak bardziej skłaniałbym się nad wariantem z pierwszego obrazka. Trzy gniazda antenowe - jednak tylko dwie anteny. "Gwiazdowa" i ta na wieży 2mb. Gniazdo na oryginalnym miejscu zostawiłbym puste bez anteny. Jest fotka na taki układ anten (3sztuki zamocowane) - Fgst.83920 montownia Krupp maj 1943 roku*. * - str.204 i 205 - Panzerkampfagen IV and its variants 1935-1945 Co do rozmieszczenia anten to tylko moje przypuszczenia. Pozdrawiam Krzysztof
-
Na niebiesko były malowane nieliczne bardzo istotne "pudełka" takie jak - wyłącznik bezpieczeństwa strzelania i to we wszystkich pojazdach bojowych. Kolory wewnątrz standardowe w tym okresie. Podwozia pochodziły od uszkodzonych Tygrysów I. Pozdrawiam Krzysztof
-
Jestem, jestem - "sie spóźniłem" - nadrabiam: Na początku trzeba umiejscowić go w datach możliwej produkcji bo ten na zdjęciu to pojazd modernizowany. Modernizowany na pewno tylko trzeba ustalić jak mocno. O ile to możliwe z jednego zdjęcia. Innych nie znalazłem. Dokładniej znalazłem to samo zdjęcie trochę jaśniejsze w 3 części - Forgotten Archives str.189 i z tej fotki korzystałem. Podwozie pojazdu ewidentnie wskazuje na wersję ausf.G późny - przykręcany pancerz czołowy (na górze i na dole) - 50mm + 30mm stosowany w różnym czasie przez różne montownie. Krupp i Vomag stosował taki układ (50+30) do sierpnia 1943 roku z przerwami i ze spawanymi elementami naprzemiennie. Nibelungen taki układ stosował tylko w końcu maja i na początku czerwcu 1943 roku. Wspornik z otworem okrągłym jednoznacznie wskazuje montownie - Nibelungen. W tym czasie w tej montowni mocowano filtr powietrza na prawym błotniku. Korytko anteny też nadal było obecne. Otwór po antenie nadal był - jednak został zaślepiony - śrubą stożkową. Antena przeniesiona na tył z lewej strony kadłuba. Po zamontowaniu filtra montownia Nibelungen przenosi zapasowe gąski (szt.3) na tylny pancerz po lewej stronie. Nibelungen No.303 gąski z pustym "zębem" - założone "odwrotnie", No.4 gąski z pełnym "zębem"- założone "odwrotnie". Kosz na zapasowe koła jezdne montowany - typ.I . Typ II montowany na wczesnych ausf.H Znany No.303 późny ausf.G (16 PD) ma Typ.I , a No.813 "Germaine" wczesny ausf.H (26PD) ma typ.II. Jest pewien szczegół który przemawia za wcześniejszym typem kosza - wcześniejsze podwozie moim zdaniem. Tym szczegółem jest sposób mocowania łańcuszka od bolców na przednich hakach - mocowanie u góry po prawej stronie*. Później przeniesione na dół bardziej po lewej stronie*. Wycior skierowany do przodu na samym dole - mocowanie z dolnym wypukleniem. Haki typ S, dwa reflektory Bosh ... itd. Oczywiście pojazd nie posiadał pasty "zimmerit". Pojazd na zdjęciu ma zdemontowane mocowania dla bocznych osłon. Taka sama konfiguracja jest widoczna na pojazdach No.303, No.304 i No.813. * - patrząc od przodu na pojazd. Wieża w tym czasie w Nibelungen - osłony mocowane dwoma śrubami - (2 x 2). Wsporniki typ.I. Taka sama konfiguracja jest widoczna na pojazdach No.303, No.304 i No.813. Ciekawostką są widoczne 3 śruby (zielone strzałki) i przednie drzwiczki z elementem zamykającym (czerwone zaznaczenie). Takie połączenie możliwe tylko w montowniach Krupp i Vomag. Krupp odpada ponieważ górna śruba powinna być wyżej - blisko krawędzi (czerwona kreska). Vomag pasuje, ale tylko w maju 1943 roku - od czerwca zamknięcie przenoszą na tylne drzwi. Jeśli pojazd został uszkodzony to możliwe że podczas naprawy dostał ten element - przednie drzwiczki z prawej strony. Mocowanie tych osłon są typu pierwszego - dotyczy wszystkich montowni. Na zdjęciu pojazd ma "zimmerit", brak korytka anteny, zapewne nie ma też filtra powietrza. Pozdrawiam Krzysztof
-
Dzisiaj pokazali - https://www.facebook.com/photo/?fbid=986620759934375&set=pcb.986620889934362 Pozdrawiam Krzysztof
-
-
Piąta część serii- zapowiadana na październik 2024 roku. https://www.panzerwrecks.com/product/ww2-vehicles-through-the-lens-vol-5/ Pozdrawiam Krzysztof
-
Te dwa Tygrysy to - hybrydy. Podwozie z "wczesnych" pojazdów (widoczne zaspawane K.F.F.2 - wizjery kierowcy) z wieżami z wersji późniejszych z nowszą kopułą dowódcy, lecz jeszcze z dużym otworem pistoletowym. Ze zdjęć które widziałem to wczesne podwozia i wczesne wieże były bez zimmeritu , natomiast wieże z nowszą kopułą już go miały w pełnym wymiarze. Tygrys z pierwszych dwóch linków nie ma zbyt dobrych zdjęć. Jednak myślę że można go przypisać do tego samego rodzaju co ten drugi opisany poniżej. Drugi pojazd ma zrobione świetne wyraźne fotki i dokładnie widać w/w pastę na wieży i jej brak na kadłubie. Uszkodzenia pasty na wieży są minimalne. Tak miał go namalowany z obu stron. Fotki tego pojazdu są zrobione z obu stron w dobrej jakości. Fotka taka sobie, ale ogólnie dostępna w zasobach Internetu - Pozdrawiam Krzysztof
